Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
55 minut temu, bjar_1 napisał:

Trzymam z Ukrainą, chcę żeby wygrała (a przynajmniej nie przegrała), nie mam nic do normalnych, spokojnych, współczesnych Ukraińców, ale niestety płk Lewandowski ma rację - za swoje postępki (Zełenski), za bezdennie głupie i napastliwe chlapanie jęzorem (Załużny), za przedkładanie osobistego interesu politycznego ponad bezpieczeństwo własnego państwa, za podlizywanie się nacjonalistycznym mętom, a więc także za kompletny brak wyobraźni w sytuacji wojny trzeba ponosić odpowiedzialność i konsekwencje.

Przecież płk Lewandowski powiedział to jako gość też silnie trzymający z Ukrainą i mający dobrych kolegów w ukraińskim wojsku. A jednak powiedział, co powiedział. Bardzo to zasmucające, ale zgadzam się z pułkownikiem.

Nie może być tak, że w jednym tygodniu pluje się na Polskę (czyli na sąsiada i też na NATO); w następnym tygodniu szydzi się en bloc z NATO; a w trzecim tygodniu, jak trwoga to do NATO. No nie, tak to nie ma.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Putin polecił służbom specjalnym Rosji „rozbić NATO i UE od wewnątrz” do końca 2026 roku oraz przejąć kontrolę nad Mołdawią .

Według informacji podanych przez gazetę Moskwa planuje wykorzystać sprzeczności polityczne i społeczne w krajach Zachodu, zwiększając presję na państwa zorientowane na UE.

Mołdawia pozostaje jednym z głównych celów Kremla. Rosja stosuje cyberataki, dezinformację, przekupywanie wyborców oraz finansowanie prorosyjskich aktywistów. Instruktorzy powiązani z rosyjskim wywiadem wojskowym zorganizowali również obozy szkoleniowe w Bośni, Hercegowinie i Serbii.

Jednocześnie Kreml, podobnie jak dotychczas, postrzega zajęcie południa Ukrainy jako sposób na stworzenie lądowego korytarza do Mołdawii. Według danych zachodnich służb wywiadowczych głównym priorytetem pozostaje Ukraina, a drugim – przejęcie kontroli nad Mołdawią.

Napisano
39 minut temu, MarekA napisał:

Czy nasz najważniejszy sojusznik powinien być kimś takim?

    

Super.

Aczkolwiek trochę rozczarowujące, ponieważ zabrakło pytań:

1. Czy w twoim państwie interesowano się kiedykolwiek listą Epsteina, a jeśli tak, to dlaczego?

2. Czy twoje państwo deklaruje, że nigdy nie będzie się interesowało listą Epsteina?

3. Czy twoje państwo deklaruje ustawianie na wszystkich skwerach i placach większych miast złotych pomników Donalda Trumpa?

4. Czy twoje państwo deklaruje, że nigdy nie będzie się interesowało tym, czy pierwsza żona Donalda Trumpa sama spadła ze schodów i zmarła, czy też było inaczej?

5. Czy twoje państwo deklaruje, że w jego parlamencie okrzyki „Donald Trump!!!” nigdy nie spadną poniżej poziomu 120 dB?

Napisano
5 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Trzymam z Ukrainą, chcę żeby wygrała (a przynajmniej nie przegrała), nie mam nic do normalnych, spokojnych, współczesnych Ukraińców, ale niestety płk Lewandowski ma rację - za swoje postępki (Zełenski), za bezdennie głupie i napastliwe chlapanie jęzorem (Załużny), za przedkładanie osobistego interesu politycznego ponad bezpieczeństwo własnego państwa, za podlizywanie się nacjonalistycznym mętom, a więc także za kompletny brak wyobraźni w sytuacji wojny trzeba ponosić odpowiedzialność i konsekwencje.

Przecież płk Lewandowski powiedział to jako gość też silnie trzymający z Ukrainą i mający dobrych kolegów w ukraińskim wojsku. A jednak powiedział, co powiedział. Bardzo to zasmucające, ale zgadzam się z pułkownikiem.

Nie może być tak, że w jednym tygodniu pluje się na Polskę (czyli na sąsiada i też na NATO); w następnym tygodniu szydzi się en bloc z NATO; a w trzecim tygodniu, jak trwoga to do NATO. No nie, tak to nie ma.

Zgadzam się. Niestety, obecnie rządzący walczą o swój interes, nie interes narodu ukraińskiego. Na początku wojny było odwrotnie, ale czasy się zmieniają, a z nimi również ludzie. Przykro to, bo za decyzje rządzących będą obrywać zwykli ludzie, cywile, ale takie jest życie. 

Napisano
25 minut temu, bodziu000000 napisał:

To jest wiadomość wspaniała - istny rzut za 3 punkty. Doceniam to niezmiernie jako były jeden z technologów bardzo konkretnego działu bardzo konkretnej firmy robiącej półprzewodniki cywilne, „dual-use” i wojskowe.

Brawo Ukraina, chociaż szkoda, że tak późno. Ale pocieszam się, że kolejne nowe ukraińskie ŚNP wchodzą do użytku jesienią, więc dalsze kibicowanie na pewno będzie fajne.

Napisano
On 8/9/2026 at 4:54 PM, Jedburgh_Ops said:

@MonikaNJ

A przy tym popatrz, co się dzieje. Ja tu robię za Dyżurnego Szczególarza Kraju to w tym duchu coś dodam...

Najpierw spójrzmy na mój wcześniejszy post:

https://forum.odkrywca.pl/topic/793380-wojna-w-ukrainie-cd/page/578/?&_rid=63134#findComment-2321163

Jakim prawem taki Ukrainiec Załużny wygłasza takie skrajne brednie obraźliwe wobec NATO? Taki Załużny, który też jest z cywilizacji tutrańskiej, jak ruscy, a zarazem g...  wie o doktrynach NATO, które - w ramach jego politykierstwa - nazywa obecnie „doktrynami z II wojny światowej”. Mówi to ukraiński cham, który w ogóle jeszcze istnieje wyłącznie dzięki NATO i dzięki czterem kontynentom, które wspomagają Ukrainę w tej wojnie pieniędzmi i sprzętem.

Ze strony Załużnego jest to chamstwo, prostactwo, głupota, agresja i prymitywizm. Nic więcej. My forumowicze tutaj, w tym wątku, wszyscy (może z jednym-dwoma wyjątkami) trzymamy z Ukrainą, żeby co najmniej nie przegrała z FR, grzecznie/kulturalnie/przyjaźnie wstrzymujemy się od nazywania Ukrainy też cywilizacją turańską (a przecież tak jest), tylko że nie powinno nam to odbierać rozumu. A czasami to przyjazne trzymanie tutaj z Ukrainą odbiera nam obiektywizm.

Jeśli taki ukraiński cham i idiota, jak Załużny, który nagle pod wpływem tej wojny stał się najmądrzejszym z całej wsi, twierdzi obecnie, że anachroniczne NATO to nic innego, jak doktryny z II wojny to ten idiota powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, co Ukraińcy robią w okopach od 2014?

No co tam robią, skoro Ukraina jest teraz mądrzejsza niż NATO? Bo w tej, zdaniem Załużnego, „drugowojennej doktrynie NATO” nie istnieje coś takiego, jak okop i walka żołnierza NATO w okopach. W doktrynie NATO nie ma „stopy okopowej” (w przeciwieństwie do tego, co ma Ukraina od 2014 roku), ponieważ w doktrynie NATO gdy wróg ma okopy i „proponuje” walkę w nich to ze strony tego wyszydzanego przez Załużnego NATO przylatują B-52, B-1 oraz B-2 i dokonują swoją bronią rekultywacji okopów wroga. I okopy znikają, a walka toczy się wyłącznie na warunkach NATO, wbrew bredniom Załużnego.

Takie to są oblicza nadchodzącej kampanii wyborczej na Ukrainie.

Kolejny przykład możliwości NATO i ich cudownej doktryny. Cztery litery.

https://arstechnica.com/gadgets/2026/08/ukrainian-drones-wipe-out-entire-us-tank-brigade-in-live-war-game/

Napisano

od ruskich

Gubernator obwodu tiumeńskiego Aleksander Moor radził mieszkańcom regionu, aby znaleźli sposoby na zorganizowanie sobie życia w nowych okolicznościach po atakach na rafinerię ropy naftowej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie