Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
23 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Dron Shahed 136 (i pewnie jego ruskie klony) ma masę 200 kg z tego, co się o nim podaje. Ponoć ruscy nawet zwiększyli mu nieco tę masę. Na przykład szybowiec Mucha Sto ma masę własną 205 kg + pilot, więc można oba latadła porównywać. Gdy lecisz tą Muchą nawet bardzo nisko, kilkadziesiąt metrów nad ziemią, to nie targa Tobą to, o czym piszesz. To tak nie działa. Nie targa Tobą ani coś takiego, jak w lotach żaglowych, ani jakieś wielkie turbulencje.

Wszelkie turbulencje wynikające z ogrzewania ziemi przez Słońce też nie są takie, żeby wytrącić dron z toru lotu. Podstawowa chmura, jaka wisi nad nami najczęściej - cumulus congestus - daje pionowe prądy wstępujące i zstępujące o prędkości 1÷3 m/s, a to nie jest coś, co wytrąci z toru lotu statek powietrzny o wspomnianej masie. 1÷3 m/s to jest takie pitu pitu, jest bo jest i leci się dalej.

 

Po pierwsze, mieszkam na ostatnim piętrze (i na zagospodarowanym poddaszu) mam okna połaciowe na dwie strony. Więc jak pada deszcz to nie dosyć że go słyszę, to jeszcze w stereo. Przy lekkim wietrze stuka jednostajnie z jednej strony, czasem z obu.

Przy mocnym zaciąga raz z jednej, raz z drugiej, nieregularnie.

No i sprawa podstawowa: od początku nie piszemy tu o lataniu w komfortowych warunkach, tylko w takich że balon na uwięzi musi zostać uziemiony.

Te 6 ani 12 m/s to nie są warunki zmuszające obsługę balonu do jego ściągnięcia!

Akurat po drodze do pracy mijam prawie codziennie balon na uwięzi (ten krakowski, widokowy) i uziemiany jest dopiero przy mocno wietrznej pogodzie.

Napisano

Z każdego myśliwca to wystrzelą czy tylko z szesnastek?

Ciekawe kiedy pierwsze dostawy.

 

"USA oficjalnie zatwierdziły sprzedaż 3350 rakiet ERAM dla Ukrainy, – Departament Stanu"

 

 

IMG_20250828_231248_992.jpg

Napisano (edytowane)
11 godzin temu, karpik napisał:

Doświadczenie(już powinniśmy ściągać po parę osób, albo wysyłać po cichaczu naszych na szkolenia w boju)

 

Trzeba tylko chcieć. U nas jeśli chodzi o ewolucję pola walki to raczej jesteśmy na etapie kawalerii i wysokiego mniemania o sobie.

 

O dronowaniu w Ukrainie

I nie tylko

 

 

 

 

Edytowane przez lowiec
Napisano (edytowane)
7 godzin temu, karpik napisał:

Z każdego myśliwca to wystrzelą czy tylko z szesnastek?

Ciekawe kiedy pierwsze dostawy.

 

"USA oficjalnie zatwierdziły sprzedaż 3350 rakiet ERAM dla Ukrainy, – Departament Stanu"

 

 

IMG_20250828_231248_992.jpg

Trochę więcej o zakupie. Nie wspominają o dość ważnej sprawie. Kiedy zaczną je dostarczać?

 

"Dostawa obejmie 3350 rakiet dalekiego zasięgu oraz tyle samo systemów nawigacyjnych z ochroną przed zakłóceniami, a także pylony do ich zawieszenia, komponenty i sprzęt pomocniczy, części zamienne, materiały eksploatacyjne, a także usługi konserwacji i napraw, programy szkoleniowe dla personelu, wsparcie inżynieryjne i logistyczne.

Transakcja zostanie sfinansowana ze środków Danii, Holandii, Norwegii oraz amerykańskiego programu Foreign Military Financing.

ℹ️ ERAM to powietrzna rakieta manewrująca dalekiego zasięgu klasy „powietrze-ziemia”, przeznaczona do zwalczania celów naziemnych i morskich.

Rakiety ERAM mogą być używane przez samoloty F-16, MiG-29 i Su-27. Są zdolne do niszczenia wrogich radarów, systemów obrony przeciwlotniczej oraz celów morskich.

Zasięg – do 250 mil morskich (~463 km). Waga głowicy bojowej około 250–260 kg, dostępne są wersje przeciwpancerne lub odłamkowo-burzące. Dokładność – około 10 metrów. Mogą działać nawet w warunkach aktywnej walki radioelektronicznej."

Edytowane przez karpik
Napisano
13 godzin temu, Erih napisał:

Te 6 ani 12 m/s to nie są warunki zmuszające obsługę balonu do jego ściągnięcia!

Okay. Internet (czyli nie bardzo wiadomo, co) podaje, że balony TARS mają maksymalny dopuszczalny zakres pracy przy wietrze do 65 węzłów, czyli do 33 m/s. Jeśli to prawda to nieźle.

Ale na pewno nie są odporne (bo nic nie jest) na te fronty atmosferyczne, w których są chmury burzowe z dużymi wyładowaniami, a już na sto procent na fakt, żeby nad rejon kotwienia balonu TARS nasunął się cumulonimbus capillatus.

Zawsze będą jakieś okoliczności (kilka-kilkanaście razy w roku), w których trzeba będzie Barbary ściągać na ziemię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie