Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Teraz, formoza58 napisał:

Cieszy Cie to i bawi?

Niech mi ten co zarzuca alternatywne wizje powie, co znaczyć dla bezpieczeństwa Polski będzie to czego chce putin i zdrajaca, czyli wymiana Żeleńskiego na swojego figuranta?

  • Tak trzymać 1
Napisano
5 minut temu, bodziu000000 napisał:

A jak tam dysys dysys, napisał już coś, czy pojechał na narty? 😉

A co mu do tego. Swoje zrobił - klaskał, śmiał się i dał sobą wytrzeć podłogę w korytarzu.

  • Super 2
  • Tak trzymać 1
Napisano
20 minut temu, karpik napisał:

Niech mi ten co zarzuca alternatywne wizje powie, co znaczyć dla bezpieczeństwa Polski będzie to czego chce putin i zdrajaca, czyli wymiana Żeleńskiego na swojego figuranta?

figurant z milionową armią uzbrojoną w zachodnią broń

Napisano

Wiecie co, tak sobie przemyślałem to wszystko i myślę że bardzo dobrze wyszło:) Zobaczymy jutrzejsze rozmowy, ale mam optymistyczne przeczucie.

Napisano (edytowane)

a jak traktować sojusznika , który mówi , że tak w ramach przyjaźni to nam dowali cła , ale mamy od niego kupować broń i gaz (a co to nie ma gazu na bliskim wschodzie) . 

Edytowane przez Cypis
Napisano
2 minuty temu, Cronos napisał:

Wiecie co, tak sobie przemyślałem to wszystko i myślę że bardzo dobrze wyszło:) Zobaczymy jutrzejsze rozmowy, ale mam optymistyczne przeczucie.

Jasne, że dobrze. Układanie się ze zdrajcą po 3 latach walki z mordercą - ludobójcą nie ma w sobie logiki. Nie mówiąc o najważniejszym interesie Ukrainy, czyli zapewnieniu krajowi bezpieczeństwa po wojnie. To priorytet dla Żeleńskiego i dla nas też powinien być. Zamiast tego mamy pisdzielców chcących pchać Ukraińców do kapitulacji, oddając bezpieczeństwo Polski za kasę dla Amerykanów. Śmieszne i straszne.

Napisano
57 minut temu, Cronos napisał:

Zobaczymy jutrzejsze rozmowy, ale mam optymistyczne przeczucie.

A to jutro mają rozmawiać? Kto?

Napisano

Nie żebym trzymał z pomarańczowym troglodytą, albo z tym drugim bydlęciem didżejem Vancem, które to bydlę przyjechało do europejskiego salonu, już od drzwi puściło głośnego bąka, potem podczas wystąpienia zdefekowało się na środku salonu, a wychodząc splunęło Europejczykom w twarze, ale chwila moment – kto tu kogo tak naprawdę zdradził w tym całym obecnym lamencie, jak to rzekomo Stany Zjednoczone zdradziły Europę. Naprawdę? Czy to jest wina psychopaty Trumpa, że NATO już de facto nie istnieje.

A gdzie się podział Artykuł 3 Traktatu Północnoatlantyckiego? Kto – na miejscu USA – nie wkurzyłby się, że jest wrabiany w bycie darmową polisą ubezpieczeniową? Pomarańczowy neandertalczyk jaki jest, wiadomo, ale czy nie ma odrobiny racji? Wielka Brytania ma więcej admirałów niż okrętów; ma jedną dywizję wojsk lądowych służby czynnej, a cała armia liczy 73 tys. żołnierzy. Czy to nie kabaret? To ma być Artykuł 3?

Luftwaffe to fikcja. W prasie fachowej czytam od roku 1998 w zasadzie do dziś, że samoloty Luftwaffe są regularnie uziemiane z powodu braku pieniędzy na serwis i części. To ma być wypełnianie Artykułu 3?

Po 1989 roku Europa robiła sobie i robi nadal kompletne jaja z Artykułu 3, który nakłada konkretne obowiązki na członków NATO.

Po wczorajszej drace w Białym Domu z olbrzymim zainteresowaniem obserwuję ten istny zalew komentarzy Portugalii, czyli członka NATO, na temat tego, co się wczoraj stało w Białym Domu i w ogóle co się stało z NATO. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, ile Portugalia ma do powiedzenia i jak bardzo martwi się o Ukrainę i jedność NATO. Normalnie aż się ulewa od komentarzy najwyższych portugalskich władz, parlamentarzystów, wojskowych i dziennikarzy. Oczywiście żartuję. Członek NATO zwany Portugalią ma w pompie NATO, jakąś abstrakcyjną ścianę wschodnią NATO, Artykuł 5 i wydawanie odrobinę większych pieniędzy na armię. To ma być NATO i Artykuł 3?

Czy pomarańczowy troglodyta nie ma trochę racji? A drugi pomarańczowy (do szamana QAnon chodzą na jedne kwarcówki) Kellogg też nie ma racji, gdy mówi, że nie będzie parasola ochronnego USA dla tych, którzy na to nie zasługują, bo mają gdzieś swoje własne niedoinwestowane siły zbrojne?

I tak jest ze wszystkim w tym tak zwanym NATO, fikcyjnym już.

Napisano

O siema, dobrze że wróciłeś :D

No, ale jak my w swoje SZ inwestujemy, a w ogóle to u Wuja Sama kupujemy sprzęt, to USA nas obronią, pomarańczowy tak powiedział.

  • Haha 2
Napisano
4 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

Nie żebym trzymał z pomarańczowym troglodytą, albo z tym drugim bydlęciem didżejem Vancem, które to bydlę przyjechało do europejskiego salonu, już od drzwi puściło głośnego bąka, potem podczas wystąpienia zdefekowało się na środku salonu, a wychodząc splunęło Europejczykom w twarze, ale chwila moment – kto tu kogo tak naprawdę zdradził w tym całym obecnym lamencie, jak to rzekomo Stany Zjednoczone zdradziły Europę. Naprawdę? Czy to jest wina psychopaty Trumpa, że NATO już de facto nie istnieje.

A gdzie się podział Artykuł 3 Traktatu Północnoatlantyckiego? Kto – na miejscu USA – nie wkurzyłby się, że jest wrabiany w bycie darmową polisą ubezpieczeniową? Pomarańczowy neandertalczyk jaki jest, wiadomo, ale czy nie ma odrobiny racji? Wielka Brytania ma więcej admirałów niż okrętów; ma jedną dywizję wojsk lądowych służby czynnej, a cała armia liczy 73 tys. żołnierzy. Czy to nie kabaret? To ma być Artykuł 3?

Luftwaffe to fikcja. W prasie fachowej czytam od roku 1998 w zasadzie do dziś, że samoloty Luftwaffe są regularnie uziemiane z powodu braku pieniędzy na serwis i części. To ma być wypełnianie Artykułu 3?

Po 1989 roku Europa robiła sobie i robi nadal kompletne jaja z Artykułu 3, który nakłada konkretne obowiązki na członków NATO.

Po wczorajszej drace w Białym Domu z olbrzymim zainteresowaniem obserwuję ten istny zalew komentarzy Portugalii, czyli członka NATO, na temat tego, co się wczoraj stało w Białym Domu i w ogóle co się stało z NATO. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, ile Portugalia ma do powiedzenia i jak bardzo martwi się o Ukrainę i jedność NATO. Normalnie aż się ulewa od komentarzy najwyższych portugalskich władz, parlamentarzystów, wojskowych i dziennikarzy. Oczywiście żartuję. Członek NATO zwany Portugalią ma w pompie NATO, jakąś abstrakcyjną ścianę wschodnią NATO, Artykuł 5 i wydawanie odrobinę większych pieniędzy na armię. To ma być NATO i Artykuł 3?

Czy pomarańczowy troglodyta nie ma trochę racji? A drugi pomarańczowy (do szamana QAnon chodzą na jedne kwarcówki) Kellogg też nie ma racji, gdy mówi, że nie będzie parasola ochronnego USA dla tych, którzy na to nie zasługują, bo mają gdzieś swoje własne niedoinwestowane siły zbrojne?

I tak jest ze wszystkim w tym tak zwanym NATO, fikcyjnym już.

Napisałeś bardzo trafnie, dlatego teraz jak Europa dostała kubeł zimnej wody, musi się otrząsnąć i mądrze zadziałać. Źle to jest skonstruowane że NATO to USA i przybudówki.

Napisano

Może być ciężko, bo Europa to się zajmuje robieniem dobrze beżowym, tęczowymi, tym żeby zakazać ludziom palenia węglem i innymi płonącymi planetami.

Napisano
46 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Nie żebym trzymał z pomarańczowym troglodytą, albo z tym drugim bydlęciem didżejem Vancem, które to bydlę przyjechało do europejskiego salonu, już od drzwi puściło głośnego bąka, potem podczas wystąpienia zdefekowało się na środku salonu, a wychodząc splunęło Europejczykom w twarze, ale chwila moment – kto tu kogo tak naprawdę zdradził w tym całym obecnym lamencie, jak to rzekomo Stany Zjednoczone zdradziły Europę. Naprawdę? Czy to jest wina psychopaty Trumpa, że NATO już de facto nie istnieje.

A gdzie się podział Artykuł 3 Traktatu Północnoatlantyckiego? Kto – na miejscu USA – nie wkurzyłby się, że jest wrabiany w bycie darmową polisą ubezpieczeniową? Pomarańczowy neandertalczyk jaki jest, wiadomo, ale czy nie ma odrobiny racji? Wielka Brytania ma więcej admirałów niż okrętów; ma jedną dywizję wojsk lądowych służby czynnej, a cała armia liczy 73 tys. żołnierzy. Czy to nie kabaret? To ma być Artykuł 3?

Luftwaffe to fikcja. W prasie fachowej czytam od roku 1998 w zasadzie do dziś, że samoloty Luftwaffe są regularnie uziemiane z powodu braku pieniędzy na serwis i części. To ma być wypełnianie Artykułu 3?

Po 1989 roku Europa robiła sobie i robi nadal kompletne jaja z Artykułu 3, który nakłada konkretne obowiązki na członków NATO.

Po wczorajszej drace w Białym Domu z olbrzymim zainteresowaniem obserwuję ten istny zalew komentarzy Portugalii, czyli członka NATO, na temat tego, co się wczoraj stało w Białym Domu i w ogóle co się stało z NATO. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, ile Portugalia ma do powiedzenia i jak bardzo martwi się o Ukrainę i jedność NATO. Normalnie aż się ulewa od komentarzy najwyższych portugalskich władz, parlamentarzystów, wojskowych i dziennikarzy. Oczywiście żartuję. Członek NATO zwany Portugalią ma w pompie NATO, jakąś abstrakcyjną ścianę wschodnią NATO, Artykuł 5 i wydawanie odrobinę większych pieniędzy na armię. To ma być NATO i Artykuł 3?

Czy pomarańczowy troglodyta nie ma trochę racji? A drugi pomarańczowy (do szamana QAnon chodzą na jedne kwarcówki) Kellogg też nie ma racji, gdy mówi, że nie będzie parasola ochronnego USA dla tych, którzy na to nie zasługują, bo mają gdzieś swoje własne niedoinwestowane siły zbrojne?

I tak jest ze wszystkim w tym tak zwanym NATO, fikcyjnym już.

Masz 100% rację , Europa zajęła się wiatrakami , samochodami elektrycznymi , niewymiarowymi bananami ze zbyt małym łukiem wygięcia , nakrętkami na butelki , a bezpieczeństwo miało zapewnić NATO czytaj USA,

Może trochę się obudzi Europa , 460 mln , wielka gospodarka , która sama może sobie poradzić z ruskiem , jak tylko będzie połączona i podejmie odpowiednie decyzje .

  • Tak trzymać 1
Napisano
46 minut temu, bjar_1 napisał:

O siema, dobrze że wróciłeś :D

No, ale jak my w swoje SZ inwestujemy, a w ogóle to u Wuja Sama kupujemy sprzęt, to USA nas obronią, pomarańczowy tak powiedział.

pamietajmy też co mocarstwa mówiły w 1938 , 1939 , 1944 , 1945 itd.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie