Landszaft Napisano 12 Październik 2024 Napisano 12 Październik 2024 Karpik czytaj i wykres pokazuje import energii elektrycznej do Ukrainy z krajów Unii " czytaj z Polski bo raczej Ficek ze Słowacji to im figę pokazuje " https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2024-06-24/ukraina-kryzys-infrastruktury-energetycznej-i-potencjal-nowej-fali
pawel_breslau Napisano 12 Październik 2024 Napisano 12 Październik 2024 37 minut temu, Kalcjusz napisał: Skoro mamy sobotni wieczor - to czas najwyzszy na slowo na niedziele. Jak zawsze ze specjalna dedykacja dla slug narodu ukrainskiego. Tych pokornych i wiernych. Luk Kurski Pisze się, ze Zaluzny odmowil wziecia udzialu w Kurskiej eskapadzie. Zapytal wprost Zelenskiego „i co potem” ale się odpowiedzi nie doczekal. Plan calkiem zgrabnie zrealizowal Feldmarschall Syrski. Wszystko w najwiekszej tajemnicy, najlepsze jednostki sciagniete z innych odcinkow frontu, sojusznicy w nieswiadomosci no i w efekcie zgrabny sukces - skala miekkiego podbrzusza Rosji okazala się porazajaca. Plan co najmniej dwa sukcesy odnotowal. Podbudowal morale i zgodnie z zalozeniem jak i ostatnim komunikatem Syrskiego – odciagnal 50tys. Zolnierzy rosyjskich z innych odcinkow frontu. Czas sobie mijal i dziśm gdy te 50tys. Ruszylo do odbijania terenow matuszki Rossiji pytanie co dalej z pulapka zaangazowania w jaka wpadlo afu nabiera zdecydowanej barwy. Mapka jest mniej niebieska. To co istotne w wypowiedzi el Comandante Syrski a czego z pewnosci pokorna sluzba niedowidzi to stwierdzenie, ze drenaz jednostek rosyjskich z innych odcinkow frontu uczynil obrone Ukrainy latwiejsza. I niby teoretycznie wszystko w porzadku. Ale jeśli w tym latwiejszym do obrony czasie pada Vulhedar, pol Torecka,rosjani są na podejsciach Pokrowska, Kurachowe, Slowianska i na jeszcze kilku innych odcinkach. Przeciez zgodnie z wypowiedzia wczesniej musialo być ciezej. O bilansie zyskow i strat (tych terenowych) jakos nikt nie mowi, pomyslo na luk kurski nie ma. A rodzime ziemie ida pod okupacje. Naturalnie czekanie na stojaca tuz za progiem jesien, roztopy i spowolnienie dzialan ma sens. Pytanie Zaluznego jednak nadal pozostaje aktualne – I co dalej? dobranoc Kalcjusz, ty nie możesz czy nie chcesz używać POLSKICH liter? 1 2
karpik Napisano 12 Październik 2024 Napisano 12 Październik 2024 (edytowane) 14 minut temu, Landszaft napisał: Karpik czytaj i wykres pokazuje import energii elektrycznej do Ukrainy z krajów Unii " czytaj z Polski bo raczej Ficek ze Słowacji to im figę pokazuje " https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2024-06-24/ukraina-kryzys-infrastruktury-energetycznej-i-potencjal-nowej-fali Dziękuję. Czy jest coś zbieżnego w tym co napisane w linku i tym?: "obecnie całe dostawy energii elektrycznej do Ukrainy sa prowadzone z terytorium naszego kraju gdzie .... obciążenia finansowe spadły na zwykłego Kowalskiego" Edytowane 12 Październik 2024 przez karpik 1
karpik Napisano 12 Październik 2024 Napisano 12 Październik 2024 27 minut temu, Landszaft napisał: Karpik czytaj i wykres pokazuje import energii elektrycznej do Ukrainy z krajów Unii " czytaj z Polski bo raczej Ficek ze Słowacji to im figę pokazuje " https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2024-06-24/ukraina-kryzys-infrastruktury-energetycznej-i-potencjal-nowej-fali I tak z Twojego: "każdy w tym kraju kto lubi bądź nie lubi Ukraińców z własnego portfela im to finansuje o czym już nieraz pisano" robi się: kraje Unii zarabiają gruby hajs na prądzie dla Ukrainy. PS. I nie tylko na prądzie. 1
Erih Napisano 12 Październik 2024 Napisano 12 Październik 2024 Zaraz zaraz. W podlinkowanym artykule jest o zniszczonych elektrociepłowniach. Żeby zniszczyć taki obiekt, konieczne jest wielokrotne trafienie weń bombami lotniczymi dużych wagomiarów w kluczowe elementy (rakietami z głowicami o odpowiednim wagomiarze też). Więc o ile mogę uwierzyć w uszkodzenia, nawet poważne, przez drony i pociski rakietowe ze stosunkowo słabymi głowicami, to o żadnym zniszczeniu mowy być nie może. Elektrociepłownie mogły zostać przy tej skali ataków co najwyżej - uszkodzone. 1
Czlowieksniegu Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 Erih.... "Żeby zniszczyć taki obiekt, konieczne jest wielokrotne trafienie weń ...." W gruzy- tak.... Spowodować całkowitą przerwę w działaniu- wcale.... Wyłączenie produkcji to bardzo proste i niewymagające większych "nakładów" działanie- i to takie wyłączenie, gdzie naprawa/uruchomienie może być niemożliwe lub trwające latami. PS Od ponad 20 lat jestem z elektrowniami, elektrociepłowniami czy podobnymi zawodowo związany...
Kalcjusz Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 dzis z cyklu o czym rybka w akwarium nie bulgocze, a klakierki nie miaucza. merytoryki nie bedzie - bedzie za to wycie - znakomicie 3
karpik Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 33 minuty temu, Kalcjusz napisał: dzis z cyklu o czym rybka w akwarium nie bulgocze, a klakierki nie miaucza. merytoryki nie bedzie - bedzie za to wycie - znakomicie Oto fakty i powtórka z historii od zarania dziejów. Koniec XXw. Zachód jest zjednoczony, ma w dupie co robi i myśli rosja, pokazując siłę przeciw komuś, kto tylko to rozumie. Rok 2008- europa odrzuca starania wstąpienia do NATO Gruzji i Ukrainy. Chwilę później putin atakuje Gruzję, następnie Ukrainę. 1
beaviso Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 This is a US-Russia War and That is DANGEROUS Dla Rosji, owszem. M. 1 1
Erih Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 Yeti, ale rozumiesz że czym innym jest zniszczenie, a czym innym okresowe uniemożliwienie funkcjonowania? Z resztą, żeby było tak jak piszesz (unieruchomienie na długi czas) za pomocą niewielkich (stosunkowo) ładunków, to potrzebna jest precyzja. A ja, jak widzę to słowo w jednym zdaniu z Armia Rosyjska, to dostaję zajadów. PS No dobra, przyznaję się - noszę na co dzień Wostoka po dziadku, ale to z sentymentu rodzinnego a nie z przekonania o wysokiej precyzji. Feda i Zorkę też mam i czasem używam, no ale Leica to to nie jest. 1
Czlowieksniegu Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 Erih "Yeti, ale rozumiesz że czym innym jest zniszczenie...." Ale jak widzisz, specjalnie rozgraniczyłem na "gruzy" i "długie/bardzo długie wyłączenie z ruchu". I Moskwie w zupełności wystarczy to drugie- skasowanie np turbin parowych spowoduje, że przez kolejne N miesięcy- w wariancie optymistycznym, zespół nie będzie działał. A, że standardowo turbiny sobie stoją w wielkich, z oszklonym dachem, halach, to z pkt technicznego nie ma problemu, aby serce zakładu wyłączyć.
M81 Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 Nie trzeba danego obiektu niszczyć do fundamentów. Wystarczy co pewien czas (kiedy zacznie funkcjonować) zaatakować go za pomocą np. Ch-101.
Erih Napisano 13 Październik 2024 Napisano 13 Październik 2024 Yeti, ja to rozumiem. Tylko z drugiej strony trafienie w konkretny, nawet spory, budynek wymaga precyzji trafienia poniżej 100 metrów. Albo zmasowanego ostrzału. Z jednym i drugim u Rosjan kiepsko. Przy czym dalej mówimy o uszkodzeniu nie o zniszczeniu obiektu jako całości. Żeby taką halę - wcale nie pancerną-uznać za zniszczoną, trzeba by w nią walnąć bezpośrednio GBU 500. Przy czym ta hala stanowi tylko jeden, fakt że kluczowy, element całości. A w artykule powyżej, stoi jak byk o zniszczeniu większości (albo i wszystkich) ukraińskich elektrociepłowni. No więc tak nie jest - ukraińskie elektrociepłownie są uszkodzone, ale daleko nie wszystkie i w różnym stopniu. W jednej naprawy potrwają miesiąc, w innej - może i lata. A są też takie które ruszą w kilka dni albo i godzin po zakończeniu nalotu. 1
Rekomendowane odpowiedzi