Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

F-16 do 10 procent potrzeb

Maszyny te przeszły pewne modernizacje, w tym – jak twierdzi strona ukraińska - wymianę radiolokatora”.

 

Czyli może być bardzo ciekawie w powietrzu nad Ukrainą. Pytanie byłoby takie:

• czy kowboje zrobią sobie na ruskiej dziczy unikatowy test - jakiego bardzo długo nie mogliby zrobić, a może nigdy - najnowszego radaru AN/APG-83 SABR Block 2.0, jakie dopiero są montowane w amerykańskich F-16C Block 40/42 i Block 50/52...

czy...

• zamontowano w ukraińskich F-16AM radary AN/APG-68(V)9 właśnie wymontowywane z amerykańskich F-16C Block 50/52, które to radary też są wciąż bardzo dobre?

Napisano

Je...

"..czy kowboje zrobią sobie na ruskiej dziczy ..."

Patrząc, jakie ilości i jakiego sprzętu zdarza się, niestety, Uk. zostawiać, to... byłbym zaskoczony.
Chyba, że liczą, że w razie W z F-16 nie zostanie nawet kupka popiołu i/lub istnieją proste-dostępne-itp dodatkowe mechanizmy, które taką kupkę same wywołają... przy okazji np awaryjnego lądowania. Kwestia, czy pilot będzie w stanie-będzie pamiętał, aby uruchomić. No i czy będzie miał odwagę sprzęt za N milionów USD, darowany w dodatku, na ziemi niczyjej skasować do imentu.


PS Z drugiej strony nie tylko historycznie wojna to doskonała okazja do testów, ale i się przywołuje Koreę czy Chiny, które ryzykują (?) wysyłając Moskwie sprzęt "do testów"...

Napisano (edytowane)
20 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Je...

"..czy kowboje zrobią sobie na ruskiej dziczy ..."

Patrząc, jakie ilości i jakiego sprzętu zdarza się, niestety, Uk. zostawiać, to... byłbym zaskoczony.
Chyba, że liczą, że w razie W z F-16 nie zostanie nawet kupka popiołu i/lub istnieją proste-dostępne-itp dodatkowe mechanizmy, które taką kupkę same wywołają... przy okazji np awaryjnego lądowania. Kwestia, czy pilot będzie w stanie-będzie pamiętał, aby uruchomić. No i czy będzie miał odwagę sprzęt za N milionów USD, darowany w dodatku, na ziemi niczyjej skasować do imentu.


PS Z drugiej strony nie tylko historycznie wojna to doskonała okazja do testów, ale i się przywołuje Koreę czy Chiny, które ryzykują (?) wysyłając Moskwie sprzęt "do testów"...

To na pewno nie będą standardowe F-16; nawet mogą nie być takie, jak nasze, dla których (bo NATO to pakt obronny) nie przewidywano działań nad Białorusią i/lub Rosją. W ukraińskich F-16 mogą być systemy autodestrukcji różnych podzespołów awioniki obłożone czujnikami temperatury, wstrząsów (przeciążeń w razie trafienia przez opl) i stanów lotu, jakie normalnie nie mają prawa zaistnieć w samolocie. A wtedy pilota nie obchodzi n milionów baksów, bo robotyka sama zdecyduje, czy coś niszczyć, czy nie.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Patrzajcie go!

F-16, które ma otrzymać Ukraina to 10 procent potrzeb - powiedział prezydent tego państwa Wołodymir Zełenski. Ocena ta dotyczy liczby, które umożliwiłaby pełne zwycięstwo nad Rosją i całkowite wyparcie agresora.

Ukraina ma jak na razie obiecanych 65 samolotów F-16AM/BM, które ma otrzymać z Danii, Norwegii, Niderlandów i Belgii. Maszyny te przeszły pewne modernizacje, w tym – jak twierdzi strona ukraińska - wymianę radiolokatora.

650 samolotów... A pilotów obsieją jesienią i zbiorą kolejnego lata na tych swoich czarnoziemach?

M.

Napisano

Je...

Ponieważ wychodzę z założenia, że gdyby Matka Natura chciała, żeby rodzaj ludzki latał, to bym nam skrzydła dała, nie dyskutuję...

"A wtedy pilota nie obchodzi n milionów..."

I tak, i nie... Przywołałem hipotetyczną sytuację, gdy spotkanie z ziemią jest wymuszone, ale dla samolotu w stanie niezłym, i na ziemi niczyjej i/lub bardziej po moskiewskiej stronie.
Czyli pilot ogarnięty, samolot teoretycznie do odzyskania...- czy będzie miał odwagę go dobić, aby nawet najmniejsza śrubka nie wpadła orkom w łapki. Szczerze.. wątpię i napisałem dlaczego.

Napisano

beaviso..

"F-16, które ma otrzymać Ukraina ..."

Nie pierwszy i na 101 % nie ostatni taki głos, z wysokich szarż ukraińskich w dodatku... - F, Patrioty, amunicja*, haubice**, itp, itd.


Z jednej strony może na zasadzie, że "Kto nie ryzykuje, ten nie wygra" i podbijanie stawki...
Z drugiej, jak wojna na Ukrainie skończy się tak, jak przewidują realiści, to będzie można w książkach napisać, że to wina zgniłego imperialistycznego Zachodu.
Z trzeciej, to może po prostu kolejny przejaw walki o stołki i/lub przeżycie na szczycie, gdzie można przeciwnikom politycznym odpowiedzieć, że się robiło więcej niż realnie było możliwe i do zrobienia, i do uzyskania....



* gdzie faktycznie z różnych sensownych i nie, powodów szeroko rozumiany Zachód przespał a później dał/daje plamę...

** wczoraj (?) pojawiły się informacje, które a propos i exilibris haubic, Danię równają mentalnie z... rajem nad Wisłą...

Napisano
4 godziny temu, Erih napisał:

z kolei Rosja zacznie wyskrobywać ostatki po ZSRR z magazynów i wcielać do wojska tych, których do tej pory oszczędzała.

Nie sądzę żeby Ukraina sama z siebie pogoniła Rosjan do swojej dawnej granicy - ale jak najbardziej może doprowadzić ichnią armię do stanu z 1916 roku.

W czasie wojny w Afganistanie trwało to 10 lat , jak ruskie już tego nie wytrzymali. Straty były dużo mniejsze , więc tutaj ten czas może być skrócony do 5-6 lat kiedy gospodarka , wojsko i społeczeństwo ruskie może tego już nie wytrzymać.

Napisano
19 minut temu, beaviso napisał:

650 samolotów... A pilotów obsieją jesienią i zbiorą kolejnego lata na tych swoich czarnoziemach?

M.

Gen. Nowak mówił, jak z Danii (albo Norwegii, dokładnie nie pamiętam) wyrzucono pierwszą grupę ukraińskich kandydatów na pilotów F-16, bo oni ni w ząb po angielsku...

Ale każdemu wolno marzyć o 650 samolotach bojowych, czyli o 1300 pilotów do nich.

Napisano (edytowane)
44 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

I tak, i nie... Przywołałem hipotetyczną sytuację, gdy spotkanie z ziemią jest wymuszone, ale dla samolotu w stanie niezłym, i na ziemi niczyjej i/lub bardziej po moskiewskiej stronie.
Czyli pilot ogarnięty, samolot teoretycznie do odzyskania...- czy będzie miał odwagę go dobić, aby nawet najmniejsza śrubka nie wpadła orkom w łapki. Szczerze.. wątpię i napisałem dlaczego.

Raczej nie zakładam, że F-16 po trafieniu z MANPADSa czy innej opl zachowa się tak, jak Su-25 albo A-10, które wracały do baz rozsiekane na strzępy w stanie agonalnym i jeszcze lądowały w bazach nie zabijając pilota (pilotki w przypadku A-10).

F-16 jak już oberwie to zachowa się konwencjonalnie, jak na zestrzelony samolot kulturalnie przystało. Tu nie będzie przymusowych lądowań na brzuchu samolotem w niezłym stanie za linią wroga. Czynnik paniki pilota też zawsze trzeba brać pod uwagę. Muszą być automaty, które pirotechnicznie albo chemicznie zniszczą tę część awioniki, która nie może się dostać w łapy ruskiej dziczy.

A kowboje byliby bardzo dziwni, gdyby nie dali na Ukrainę tych ich najnowszych cudów dla F-16, czyli radarów AN/APG-83 SABR Block 2.0. Mogą już nigdy nie mieć okazji przetestowania koncepcji tych radarów na najprawdziwszym wrogu, a nie na (jak zawsze) żałosnej graciarni z lat 60. z dywizjonu Aggressorsów. Dałbym te radary do pięciu ukraińskich F-16 dla pięciu najwybitniejszych kursantów pilotażu i walki w F-16. Tylko oczywiście obłożyłbym je systemami autodestrukcji.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Cypis...

"W czasie wojny w Afganistanie..."

[...] mnie i nie tylko mnie interesuje, czy i kiedy, mocno ewentualnie "gospodarka , wojsko i społeczeństwo ruskie może tego już nie wytrzymać".

Tym bardziej, że z prostej matematyki Ukrainie zostaje jeszcze 2-3 lata, a tego na 101 % nie wytrzyma Ukraina, Polska, Zachód, itp, itd...
Może nie zrobiłbym mojego ulubionego zakładu dolary vs orzechy, ale... Ukrainie, i militarnie, i ekonomicznie, i społecznie, i demograficznie zostały bardziej miesiące niż kwartały, a co tu o latach pisać.

My, na marginesie, będziemy czynnie mogli, 24/7/365 uczestniczyć w zmianach, które i na Ukrainie, i w Rosji będą miały miejsce...- przykładem może być mocne wzmożenie w śp Akademii Badań Internetowych, które widać w polskich internetach od początku roku...

Napisano

Je...

"Raczej nie zakładam, że F-16 po ..."

Można hipotetycznie założyć sporo wariantów, gdzie do spotkania z ziemią ver. lux, nie jest potrzebna większa a może nie potrzebna żadna ingerencja orków...



"... żałosnej graciarni z lat 60. z dywizjonu Aggressorsów..."

Chyba nie aż tak- spore zakupy zrobili na przełomie XX i XXI wieku. Czy i co teraz, nie wiem, nigdy mnie to nie interesowało.

Napisano

ГУР провело спецоперацию в Калининградской области, повредив малый ракетный носитель "Серпухов" в Балтийском море

"Инцидент" случился на военно-морской базе "Балтийск" 7 апреля. Из-за пожара внутри корабля полностью уничтожены его средства связи и автоматизации. Восстановление боеспособности "Серпухова" потребует длительного времени.

Napisano

bodziu...

"Pierwsza linia nowych fortyfikacji.."

Ciekawe, gdzie pacany [....] były przed 02.2022 i o później...

Sytuacja a'la, między innymi, druga i kolejne linie za Awdijiwką. I w takich momentach, choć szkoda tych najlepszych, którzy polegli, to sobie myślę, że niech Moskwa wygra i się kilka problemów na najbliższe "parę" lat rozwiąże...

...

Napisano
4 hours ago, beaviso napisał:


Ukraina potrzebuje 25 systemów Patriot z 6-8 bateriami każdy, aby w pełni chronić swoje terytorium przed atakami powietrznymi wroga - powiedział w sobotę wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas ogólnoukraińskiego informacyjnego telemaratonu "Zjednoczone wiadomości". Wszyscy nasi partnerzy już to doskonale wiedzą. Znają nawet punkty, w których powinny znajdować się odpowiednie systemy: Patriot czy odpowiedniki - powiedział Zełenski.

 

Najprawdopodobniej na jakimś etapie doszło do błędów w tłumaczeniu i chodzi np. o 25 baterii.
Dla porównania - w szczytowym okresie Niemcy dysponowali 36 bateriami bojowymi (w baterii cztery wyrzutnie).

Napisano
5 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Nie sądzę, aby wyłączenie/zniszczenie tych kilku elektrowni węglowych, które zapewniają ok 25 % produkcji, stanowił aż taki problem dla Moskwy- obojętnie czy militarny, czy moralny. Z "zasięgiem" problemu nie ma- okolice Dnipro, Zaporoża, Charkowa....

Dzięki na zwrócenie uwagi na rosyjski, humanitarny sposób prowadzenia wojny: mogą zniszczyć ale tego nie robią. Już wiem dlaczego specoperacja zamiast kilku czy kilkunastu dni, trwa już ponad dwa lata: to wrodzony rosysjki humanitaryzm 😜

5 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Jest pewna "ciekawostka" a propos i exilibris rosyjskiego przemysły petrochemicznego, a dokładnie ukraińskich czy "białych" ataków na tenże...- w powstrzymywaniu tychże udziała miało mieć... USA.

I co? Zadziałało? Nie ma już ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie? A co z zakazem używania amerykańskiej broni na terenie rosji? Black Hawk latają do rosji i z powrotem. Była jakaś reakcja z USA?

Napisano

Marek

"Dzięki na zwrócenie uwagi na rosyjski,..."

Niepotrzebnie, serio, ironizujesz... Obojętnie, jak cynicznie czy dziwnie to nie zabrzmi, to z jakiegoś nieznanego nam powodu, jak na swoje możliwości i techniczne, i moralne, Moskwa wcale* nie ślizga się po brzytwie. Ofiar cywilnych, jak na trwającą ponad dwa lata pełnoskalową wojnę, wcale nie ma aż tak dużo. Sprawdź jak ma się liczba** ofiar cywilnych po stronie Ukraińskiej wobec np I i II wojny czeczeńskiej- a tam rosyjscy żołdacy pokazali, co potrafią.

 

"I co? Zadziałało? Nie ma j.."

Odpowiedź, a dokładnie brak odpowiedzi na powyższe możesz znaleźć w końcowym akapicie...

 

"Black Hawk latają do rosji i z powrotem. ...."

Upsssssssssssss.... - to "do rosji i z powrotem" to a propos wrzutki, że ktoś-gdzieś-podobno niedawno widział? Ja to szanuję...

 


* tak, tak... jeszcze się dowiem, żem onuca :-)

** choć każda większa od zera jest niepotrzebną tragedią...

Napisano
25 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Niepotrzebnie, serio, ironizujesz... Obojętnie, jak cynicznie czy dziwnie to nie zabrzmi, to z jakiegoś nieznanego nam powodu, jak na swoje możliwości i techniczne, i moralne, Moskwa wcale* nie ślizga się po brzytwie.

Tam od razu onuca. Chodzi o odpowiedź na proste pytanie: skoro mogą coś zrobić to czemu tego nie robią? A może nie mogą tego zrobić? Nie chodzi mi o żadne rozbudowane dywagacja a sprowadzenie tematu do najprostszego poziomu. To samo dotyczy amerykańskiego "zakazu" atakowania rafinerii.

Ostatni atak na rosyjski okręt miał miejsce równo 100km od mojego domu:

 

Napisano

Wertuję "Morskoj Sbornik" - miesięcznik floty dzikich. Jest tam taki cykliczny rozdział wieści z poszczególnych flot. W czerwcu 2022 ukazała się wzmianka o "Moskwie" ;)
https://morskoysbornik.ric.mil.ru/upload/site231/pxZQjla9HH.pdf - strona 20. dokumentu PDF
W Sewastopolu "uczczono pamięć poległego krążownika rakietowego >Moskwa<" - dobre, co? 🤣
No bo jakże by inaczej, skoro "załoga została ewakuowana".

M.
 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie