Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
28 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Tyr...

Wiem, wiem... Polska mesjaszem narodów, będziemy chrystianizować i uczyć jeść widelcem.. Bo się wszyscy od Piasta na nas uwzięli, a my przecież... sam miód i bakalie..

Co nie zmienia faktu, że jak się sami o własne nogi  potkniemy, to nikt nam ręki nie poda. Podobnie, gdy kto inny podłoży. Ale jakoś mam dziwne wrażenie, graniczące z pewnością, że od dłuższego czasu sami sobie krzywdę robimy... zwalając winę na innych.

Ja wiem, czym uzasadnisz zaprzeczenie*, ale jeszcze kilka lat temu mieliśmy doskonałe, a przynajmniej dobre stosunki z całkiem sporą liczną państw na Świecie i większością w Europie. Czego nie można napisać o Polsce dziś...

 

* czyli, że nam zazdroszczą wstawania z kolan i nie patrząc jak mocno śmy się w łeb przywalili, robią wszystko, żebyśmy znów plackiem...

 

 

Kilka lat temu to ambicją, rządzących porzednio było, ciepła woda w kranie, szczaw i mirabelki , sorry taki mamy klimat i po co nam coś jak już jest w Niemczech a i dziś tamci robią wszystko für Deutschland... Trzeba mieć bielmo na oku by nie widzieć, że eurokołchoźnicy dążą do zredukowania, razem z ruskim kołchozem znaczenia Polski do państwa wasalnego...Po to poparcie dla totalnej i zagrywki o Turowie, praworządności, lgbt, i inne.

Edytowane przez Tyr
Napisano (edytowane)

Inflacja w Kanadzie ok. 5% w stanach ok. 7,5 a to gospodarki mocno powiązane więc zaraz wyrównają w górę... I to bez pompowania pieniądza w rynek i gospodarkę jak u nas. Był taki jeden co walczył z wiatrakami jak Sancho Pansa*- schładzał gospodarkę, likwidował przemysł- balcerowicz, który znowu został autorytetem totalnej.

*jako sługa kapitału

Edytowane przez Tyr
Napisano

Tyr

"I to bez pompowania pieniądza w rynek i gospodarkę jak u nas "

Hmmmm....

"24.03.2020 – ten dzień przejdzie do historii, bowiem amerykański bank centralny FED ogłosił nieograniczony dodruk dolara. Za świeżo wydrukowane będzie skupował z rynku wszelkie aktywa m.in. akcje, obligacje i ETF. Wszystko po to aby uratować amerykańską gospodarkę przed falą bankructw."

Choć rok później:

"Federalny Komitat Otwartego Rynku (FOMC) podjął decyzję o ograniczeniu skupu obligacji skarbowych o 10 mld USD miesięcznie oraz obligacji skarbowych o 5 mld USD miesięcznie. Oznacza to, że skala ilościowego poluzowania polityki monetarnej  (ang. quantitative easing – QE) została zmniejszona ze 120 mld USD  do 105 mld USD miesięcznie. Decyzja byłą zgodna z oczekiwaniami większości ekonomistów.

Co więcej, skala QE zostanie zredukowana także w grudniu również o kolejne 15 mld USD. Oznacza to, że od grudnia Fed będzie skupował obligacje skarbowe za 60 mld USD miesięcznie oraz dług hipoteczny za 30 mld USD miesięcznie. FOMC zakłada też, że dalsze redukcje QE "zapewne będą właściwe" także w kolejnych miesiącach."

Ale za to:

"Fed zdecydował się utrzymać stopy procentowe na obecnym, niemal zerowym poziomie. Główna stopa zatem mieści się w przedziale 0-0,25 proc.

W odpowiedzi jednak na rosnącą inflację bank centralny przedstawił harmonogram podwyżek stóp procentowych. Zgodnie z nim zaplanowano trzy kolejne podwyżki stóp procentowych w 2022 roku."

 

 

Napisano

Dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile Wojciech Szafrański potwierdził pojawiające się wcześniej w przestrzeni publicznej informacje, jakoby jeden z lekarzy zarobił w ciągu roku bagatela milion złotych. Czyli 85 000 zł miesięcznie.

Napisano
3 godziny temu, takafura napisał:

Dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile Wojciech Szafrański potwierdził pojawiające się wcześniej w przestrzeni publicznej informacje, jakoby jeden z lekarzy zarobił w ciągu roku bagatela milion złotych. Czyli 85 000 zł miesięcznie.

Pomyślałeś, że to wina systemu. Jeżeli lekarz musi pracować 400h w miesiącu, a zarabia 200zł/h(nie widzę w tym nic dziwnego czy złego)= 80000zł.

Napisano
10 godzin temu, karpik napisał:

Pomyślałeś, że to wina systemu. Jeżeli lekarz musi pracować 400h w miesiącu, a zarabia 200zł/h(nie widzę w tym nic dziwnego czy złego)= 80000zł.

Wiem że specjaliści w prywatnych gabinetach zarabiają sporo - kumpel w tym tygodniu zapłacił 500 zł za wizytę.

Tu byłem zaskoczony że to w szpitalu na etacie/etatach można zarobić. A druga sprawa to proporcje zarobków tego pracusia ( 1,0 mln) do rocznego budżetu szpitala ( 180,0 mln).

Napisano

takafura

"...etacie/etatach...."

I tu możesz poczuć się zaskocznym- większość znanych mi lekarzy, z których usług rodzinnie korzystamy, jest czy to na własnej działalności, czy na np kontraktach.

Podobnie, jak można z informacji medialnych wyciągnąć, większość ratowników medycznych jest na samozatrudnieniu. A to mocno zmienia sytuację...

 

 

PS

"A druga sprawa to proporcje zarobków tego pracusia ( 1,0 mln) do rocznego budżetu szpitala ( 180,0 mln). "

A jak się ma do dochodów glonojadów od Glapińskiego, dla przykładu? Że wiele innych przykładów pominę?
Myślisz, że robienie kawy czy loda wymaga większej wiedzy, pociąga za sobą większą odpowiedzialność, itp, itd?

 

Napisano
2 godziny temu, Czlowieksniegu napisał:

"A druga sprawa to proporcje zarobków tego pracusia ( 1,0 mln) do rocznego budżetu szpitala ( 180,0 mln). "

A jak się ma do dochodów glonojadów od Glapińskiego, dla przykładu? Że wiele innych przykładów pominę?
Myślisz, że robienie kawy czy loda wymaga większej wiedzy, pociąga za sobą większą odpowiedzialność, itp, itd?

 

To jednak całkiem inne zjawisko.

Ten lekarz jest z pewnością specjalistom wysokiej klasy i mam nadzieję ciężko czyli z sercem pracującym z korzyścią dla setek pacjentów.  Niech dobrzy lekarze tyle u nas zarabiają aby ich nie korciła emigracja zarobkowa.

A te asystentki  Glapińskiego - chyba nic nowego nie jestem w stanie dodać ponad to co już o nich napisano ;)

Napisano

takafura

"To jednak całkiem inne zjawisko. ..."

Nie bardzo to rozumiem a propos konia powyższe?

A glonojady? Nigdy się nie dowiemy, ile podobnych kreatur za potężną kasę wisi na etatach i umowach.
Pomyśl, co najwyżej o załączonych zdjęciach...

 

 

f2009fc3-562d-4fc4-bc6b-71c9a377b0e8.png

wykres-kprm-2021-700x492.jpeg

Napisano
11 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

takafura

"To jednak całkiem inne zjawisko. ..."

Nie bardzo to rozumiem a propos konia powyższe?

No, te glonojady to czyste pasożytnictwo. Albo symbioza - trochę dają sporo biorą w zamian...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie