Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

P.S. Fotografia z Krakowa zostala zrobiona po marcu 1939. Bajan został awansowany na podpułkownika ze starszenstwem

z 19.03.1939.

Ciekawe, co to było za wydarzenie podczas którego zrobiono tę fotografię. Z uwagi na obecność tego w brylach i mundurze aeroklubowym pewnie jakieś wydarzenie sportowe.

Napisano

Sylwetka prof. Tadeusza Pruszkowskiego ' Mopsa"i kilka kadrów , w którym uczestnicy w pasowaniu pilotów warszawskiego Aeroklubu Akademickiego, w 1929 roku...

pruszkowski 0.JPG

pruszkowski autoport.jpg

pruszkowski mops.JPG

Tadeusz pruszkowski b.jpg

pruszkows pasow2.JPG

pruszkowski pasowa5.JPG

pruszkowski pasowanie.JPG

pruszkowski3.JPG

Napisano

Z Allegro - opis ""Piloci - oficerowie lotnictwa II RP"

zdj. 2 - z prawej NN kpt pil.

zdj. 3 -centralnie kpt. pil. obs. Józef Mickiewicz z 3.PL (Poznań)

           skrajnie z prawej (krawat w kratkę) NN pilot

lotnicy II RP zdjęcie Allegro.png

oficerowie II RP lotnictwo.png

lotnicy II RP.png

Napisano
5 godzin temu, formoza58 napisał:

Z Marynarza Lotnikiem...

Tak na dobrą sprawę to z lotnika marynarz a potem z marynarza lotnik.

Swoją karierę wojskową Rychłowski zaczynał jako lotnik morski w Kaiserliche Marine, marynarzem został w PMW i nie za dobrze czuł się w tej roli więc wrócił do lotnictwa.

Jerzy_Wojciech_Rychłowski_mjr_pil_WSWoj_1926.jpg

Napisano
15 minut temu, formoza58 napisał:

Na tyle dobrze, ze zdążył być dowódcą monitorów w początku lat dwudziestych.

Na tyle źle, że cały czas starał się o przeniesienie do lotnictwa co w końcu mu się udało.

A dowodzenie monitorami?  Dostał rozkaz i musiał go wykonać.

Napisano (edytowane)

Było tak jak napisał Formoza - z marynarza (wpierw służył na torpedowcach - Niemcy ) potem był lotnikiem morskim ( Niemcy). W Polsce - wpierw w 1.PL potem w MW i znów lotnictwo .

Starał się o przeniesienie do lotnictwa ?

Nie za dobrze się czuł w tej roli tzn. służba w MW ?

Skąd te informacje, można prosić o źródła.

 

 

Edytowane przez Sedco Express
Napisano
3 godziny temu, formoza58 napisał:

No i oki, w czasie jego dowodzenia nimi, żaden nie zatonął, ani nie " wzbił się do góry"

Mógł jeszcze wejść na mieliznę czyli pełnia sukcesu.

 

2 godziny temu, Sedco Express napisał:

Skąd te informacje, można prosić o źródła.

Można - dokumenty personalne w/w.

Napisano (edytowane)

Czyżbyś miał dostęp do teczki personalnej ?

Podstawowa publikacja "Pionierzy Polacy w Siłach Powietrznych Wielkiej Wojny 1914-1918" (St.Januszewski, Wrocław 19191) tego nie potwierdzają,. jak również info w Wikipedii (chociaż to mniej wiarygodne źródło).

Pozostaję więc przy pierwotnej wersji.

Edytowane przez Sedco Express
Napisano
5 godzin temu, Sedco Express napisał:

Czyżbyś miał dostęp do teczki personalnej ?

Tak.

Od lat w głowę zachodzę, dlaczego Unrug kupując "Pomorzanina" powierzył jego dowództwo oficerowi lotnictwa choć formalnie służącemu w marynarce z tak nędznym doswiadczeniem morskim (trzy miesiące służby na stanowisku drugiego oficera na torpedowcach V-152 i V-160 i to wszystko). A miał przecież do dyspozycji admirałów, komandorów, kapitanów z wieloletnim stażem z rosyjskiej marynarki wojennej. Widocznie bardziej dowierzał subalternowi z rodzimej floty nawet z tak marnymi kwalifikacjami niż przegnanym przez bolszewików członkom korpusu oficerskiego floty rosyjskiej.

Napisano

Z Marynarza na Lotnika...

Drugi przykład w osobie kmdr. Edwarda Szystowskiego, który zanim w 1933 roku objął MDLot., zaczynał służbę w MW. Min. na krótko dowodził monitorem, a w 1931 roku jako pierwszy dowódca przyprowadził " Rysia" ze stoczni do Polski. Tutaj po przybyciu " Rysia" na Oksywie.

lot kpt szystowski dca rtsia 31r.JPG

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie