Skocz do zawartości
Czlowieksniegu

Złamał znaleziony średniowieczny miecz i "naprawił" go spawarką. Może mieć kłopoty

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiadomo czy się śmiać , czy płakać . Masakra .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet ładnie mu to wyszło 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zespawanie takiej zgnilizny elektrodą w taki sposób, to rewelacja. Przecież tam już prawie atomów  żelaza nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A jednak po "smarkał".😉Szkoda😕

Edytowane przez czestar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby za chwilę nie okazało się, że miech to jakaś purchawka współczesna (XX wiek - wykuty, przez kowala na zimno). A facet będzie miał zarzuty tak jak ten kowal chyba ze Szczecina, który robił takie dobre kopie broni, że eksperci nie potrafili ich odróżnić. Ale za wywóz replik chcieli mu sanki dać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Taaaaak .....? 

No to na Allezło sama recydywa i multi recydywa siedzi"....

 
Edytowane przez traper6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co innego handel a co innego fałszowanie.

A legendarne bieszczadzkie klamry i śledztwo przeprowadzone przez jednego z kolegów. Echhhh to były czasy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wzięli go z zaskoczenia, mógł przecież powiedzieć, że znalazł taki zespawany. Średniowiecze to wbrew pozorom okres rozkwitu nauki i techniki 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Soldier.

Skrócę cytaty z pierwszego śnurka i się do nich ustosunkuję:

Odpowiedzialność karna

"....Określone w art. 109a i 109b ustawowe zagrożenie karą za powyższe czyny przewiduje sankcję grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat...."

oraz:

" ...Możliwe jest również nadzwyczajne złagodzenia kary (art. 60 k.k.) oraz warunkowe umorzenie postępowania..."

 

Art.60 k.k. to tzw. "sześćdziesiona". To są ludzie którzy poszli na pełną współpracę z policją. Wsypali wspólników, rodzinę, znajomych, przyjaciół, itd dla ratowania własnego dupska. Zarówno na wolności jak i w kryminale mają przej...e. W więzieniach są separowani od innych skazanych (nie mają z nimi kontaktu) i odbywają karę na tzw. "ochronkach". Siedzą razem z gwałcicielami,  pedofilami, ninjahaus i innymi poprańcami. Normalnie by ich zatłuczono.

 

" ...Warto podkreślić, że udowodnienie fałszerstwa w zakresie art. 109a jest problematyczne dla organów, ponieważ wymaga wykazania, iż sprawca działał z intencją użycia falsyfikatu w obrocie. ..."

 

Jest 75 milionów wytłumaczeń, dlaczego sprzedaję kopię. Pierwsze co mi przychodzi do głowy, to to, że dany przedmiot odkupiłem w dobrej wierze od jakiegoś Ukraińca jako oryginał po atrakcyjnej cenie i chciałem na tym zarobić.Panie ja się na tym nie znam, ale widziałem na Allegro po ile są takie rzeczy sprzedawane.

A że Stasiu trzy garaże dalej klepie nadal klamry, odznaczenia czy też nabija waffenamty  to już szczegół.....

O ! I takich producentów bym ścigał z całą zajadłością do upadłego. I jeszcze bym im dokopał artykuł za szerzenie i propagowanie ideologi nazi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.03.2019 o 06:01, traper6 napisał:

 

Jest 75 milionów wytłumaczeń, dlaczego sprzedaję kopię. Pierwsze co mi przychodzi do głowy, to to, że dany przedmiot odkupiłem w dobrej wierze od jakiegoś Ukraińca jako oryginał po atrakcyjnej cenie i chciałem na tym zarobić.Panie ja się na tym nie znam, ale widziałem na Allegro po ile są takie rzeczy sprzedawane.

A że Stasiu trzy garaże dalej klepie nadal klamry, odznaczenia czy też nabija waffenamty  to już szczegół.....

O ! I takich producentów bym ścigał z całą zajadłością do upadłego. I jeszcze bym im dokopał artykuł za szerzenie i propagowanie ideologi nazi.

Jest taki dobry obyczaj, że tworząc kopię zabytku/dzieła sztuki oznaczamy ją odpowiednio. Do coponiektórych najwyraźniej nie przemawia fakt, że tworząc taki np średniowieczny miecz warto nabić na nim swoją puncę, tak żeby w razie "w" móc bez problemu wykazać, że to nie jest zabytek, a współczesna kopia. No i oczywiście nie należy przy tym oferować kopii w cenie oryginału.

PS Robiłem kiedyś dokumentację sporej kolekcji oręża, która wraz z właścicielką miała pojechać za kanał. Konserwa wojewódzka nie robiła żadnego problemu z wywozem- bez trudu potwierdzili ze są to co prawda pierwszorzędnie wykonane, dosyć stare, ale bez wątpienia kopie - i jako takie mogą być wywiezione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"... Konserwa wojewódzka nie robiła żadnego problemu z wywozem- bez trudu potwierdzili ze są to co prawda pierwszorzędnie wykonane, dosyć stare, ale bez wątpienia kopie - i jako takie mogą być wywiezione...."

 

No i już mamy następnego patenta jak można artefakty przemycać za granicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nabicie nowej puncy na starym przedmiocie, nie dosyć że drastycznie zaniża wartość przedmiotu, to w dodatku jest dosyć łatwe do wykrycia. Lupa wystarczy. No chyba że potem podda ktoś przedmiot baardzo intensywnemu postarzaniu.

PS W dodatku to nie jest tak, że wystarczy raz sobie stuknąć i po sprawie.

Edytowane przez Erih

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×

Powiadomienie o plikach cookie