Jump to content
Sign in to follow this  
Czlowieksniegu

Wojska USA w Polsce. Wyciekły szczegóły negocjacji z Amerykanami

Recommended Posts

26 minut temu, toska napisał:

Nie to balans żebym się czepiał ale..... 

Jak w naszym cyrku będą tylko proce i łuki to według twojego schematu nikt atakować nas nie budut

A gdzie ja napisałem, że mamy się rozbrajać? Tyle tylko, że za 7,5 mld to moglibyśmy kupić kilka tysięcy nowoczesnych rakietek ppk i z kilkanaście tysięcy nowoczesnych granatników dla naszej bieda armii, a tak to będziemy mieć rotacyjnie tysiąc więcej kowbojów na utrzymaniu, którzy dziś są, a jutro może już ich nie być...

I tak mamy szczęście, że nikt na nas nie chce napaść, bo interes w tym żaden, a kłopot byłby duży. No może z wyjątkiem UPAiny, która rości sobie pretensje terytorialne do naszych 19-tu powiatów, ale oni na razie mają zajęcie u siebie, na wschodzie.

I jeszcze jedno, jeżeli ktoś myśli, że jesteśmy jakimś ważnym sojusznikiem USA, to jest baaardzo naiwny. Jesteśmy dla nich tylko wasalem, którego czasem można wykorzystać do jakiejś rozróby, no i sprzedać mu trochę broni po paskarskich cenach, a w razie wywołania wojenki przez USA, to idealnie nadajemy się na strefę buforową, która przyjmie na siebie gro uderzenia...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmiany w budżecie Pentagonu i zmniejszenie środków na odstraszanie w Europie nie wpłyną na realizację porozumienia o zwiększaniu liczby wojsk USA w Polsce. Cięcia spowodują opóźnienia, ale nie rezygnację z inwestycji – brzmi reakcja Ministerstwo Obrony Narodowej na informacje o zmianach.

"Informujemy, że zaplanowane przesunięcia w budżecie obronnym USA spowodują jedynie niewielkie opóźnienia zaplanowanych już inwestycji w infrastrukturę wojskową w naszym kraju i nie będą miały istotnego wpływu na bieżącą obecność sił zbrojnych USA w Polsce" – napisało MON w przesłanym w czwartek oświadczeniu.

Resort dodał, że "według przekazanych przez stronę amerykańską zapewnień mowa jest jedynie o opóźnieniach, a nie rezygnacji z inwestycji". "Zmiany w budżecie Pentagonu nie wpłyną na realizację porozumienia dotyczącego zwiększania liczebności wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce" – podkreśliło ministerstwo.

"Skutki korekt budżetowych, z uwagi na ich niedużą wartość i planowany termin rozpoczęcia, będą mogły być szybko zniwelowane w kolejnym budżecie obronnym USA. Decyzje dotyczące Polski stanowią jedynie kilkuprocentową część planowanych opóźnień" – zaznaczyło MON.

Resort dodał, że uzgodnienia MON z Departamentem Obrony USA dotyczące wdrożenia deklaracji prezydentów z 12 czerwca br. "pozwoliły na uzgodnienie większości lokalizacji dla zwiększonej trwałej obecności wojskowej USA w Polsce i są kontynuowane". "Realizacja Deklaracji prezydentów z 12 czerwca br. jest priorytetem obu stron" – zapewniono.

30 sierpnia br. szef MON Mariusz Błaszczak rozmawiał w Warszawie z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Johnem Boltonem o realizacji podpisanej w czerwcu prezydentów USA i Polski deklaracji dotyczącej m. in. o zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce.

 

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/mon-zmiany-w-budzecie-pentagonu-nie-wplyna-na-polsko-amerykanska-wspolprace/417zk8t

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trump ograniczy wpłaty do wspólnego budżetu NATO. Koszty poniesie m.in. Polska

Stany Zjednoczone mają wpłacać mniejszą składkę do budżetu NATO. By załatać "dziurę" w 2,5-miliardowym budżecie, pozostałe kraje sojuszu - w tym Polska - będą musiały płacić więcej. Ponadto nasz region może mieć problem z ustaleniem planów obrony przed Rosją ze względu na postawę Turcji.

Każdy kraj NATO powinien wydawać nie mniej niż dwa procent PKB na obronność - jednak większość jest poniżej tego pułapu. Donald Trump od dawna krytykuje za to sojuszników, szczególnie Niemców. Teraz uda mi się zmusić kraje, by płaciły więcej - jednak nie w wydatkach na obronę, a do relatywnie niewielkiego wspólnego budżetu NATO - podaje CNN.

Poza wydatkami 2 proc. PKB na obronność, każdy kraj sojuszu płaci składkę na wynoszący 2,5 mld dolarów budżet. To relatywnie niewielka kwota - tylko USA wydają na swoją politykę obronną prawie 700 mld. Dlatego jest to raczej "symboliczny gest" Trumpa - ocenia CNN.

Z budżetu NATO pokrywane są koszty administracyjne, utrzymanie siedziby sojuszu w Belgii, oraz niektóre wspólne operacje, szkolenia i badania. Wpłaty do niego są liczone  w oparciu o dochód narodowy. Dotychczas USA pokrywały 22 proc. budżetu. W tym tygodniu - jak nieoficjalnie dowiedziało się CNN -ustalono nową formułę, na podstawie której wkład Amerykanów zostanie obniżony do 16 proc. To niewiele więcej, niż płacą Niemcy (14,8 proc.), mający znacznie mniejszą gospodarkę. Zmiana formuły liczenia wkładu oznacza, że pozostałe kraje - w tym Polska - będą musiały wpłacać więcej.  

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25456398,trump-ograniczy-wplaty-do-wspolnego-budzetu-nato-koszty-poniesie.html#a=363&c=159&s=BoxNewsMT

Share this post


Link to post
Share on other sites

NATO właśnie zaczyna się rozpadać na naszych oczach. Amerykanom pod przywództwem Trumpa zależy jedynie na tym, aby kupowano u nich bardzo drogą broń i gaz łupkowy. Może to i dobrze dla krajów zachodniej Europy, gorzej dla nas, bo nasi idioci postawili na sojusz z USA, a nie na integrację w ramach Europy i kolejny raz wylądujemy z ręką w nocniku...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już widzę jak niezwyciężone armie Francji i Włoch maszerują dumnie przez pół Europy by obronić nas przed agresją Rosji a wysoce niezawodna armia Holandii wysyła 100% swoich czołgów, ( czyli 15 szt.) aby ratować Wino i takie tam inne na R i T. W ramach integracji z Europą, to możesz Balans dostać od Brukseli co najwyżej 100 tys. Afrykanów na utrzymanie i wskazówki jak robić dobrze lgbt. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, les05 napisał:

Już widzę jak niezwyciężone armie Francji i Włoch maszerują dumnie przez pół Europy by obronić nas przed agresją Rosji...

Słusznie prawisz, Putin już rozkazał odpalić czołgi, aby zająć ten nasz grajdołek, bo tu mamy takie bogactwa surowcowe, jakich Rosja nie posiada. Ale Putinowi najbardziej zależy na tym, aby zdobyć nasze najnowsze technologie zbijania palet drewnianych. Amerykanie oczywiście w naszej obronie zaryzykują pełnoskalowy konflikt nuklearny...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, balans napisał:

Putin już rozkazał odpalić czołgi, aby zająć ten nasz grajdołek, bo tu mamy takie bogactwa surowcowe, jakich Rosja nie posiada. Ale Putinowi najbardziej zależy na tym, aby zdobyć nasze najnowsze technologie zbijania palet drewnianych

Nic nie wiesz o planach Putina, więc się nie wysilaj. Hitler nie zaatakował Polski ze względu na nasze bogactwa surowcowe czy potencjał gospodarczy. Dla ZSRR, to również nie miało znaczenia. Ekonomia nie zawsze jest powodem do wszczynania wojny. Są ważniejsze przyczyny. Czy wypowiadając wojnę Finlandii, Stalin chciał zagarnąć jej bogactwa surowcowe?

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, les05 napisał:

Nic nie wiesz o planach Putina, więc się nie wysilaj. Hitler nie zaatakował Polski ze względu na nasze bogactwa surowcowe czy potencjał gospodarczy. Dla ZSRR, to również nie miało znaczenia. Ekonomia nie zawsze jest powodem do wszczynania wojny. Są ważniejsze przyczyny. Czy wypowiadając wojnę Finlandii, Stalin chciał zagarnąć jej bogactwa surowcowe?

To było dobre, ale 80-lat temu. Dzisiaj kraje podbija się ekonomicznie i w ten sposób sprowadza się do roli republiki bananowej [vide Polska]. USA jeszcze do niedawna myślało, że opłaca się w bandycki sposób napadać na suwerenne kraje [Afganistan, Jugosławia, Irak, Libia, Syria, Jemen, nie licząc krajów Ameryki łacińskiej], ale się na tym grubo przejechali, bo kosztuje ich to setki miliardów dolarów, a w efekcie tylko otworzyli puszkę Pandory. Bo kowboje są szybcy i skuteczni w strzelaniu, ale wyobraźnie mają na poziomie małego Kazia. A odnośnie Finlandii 1940, to Stalin chciał ich odsunąć od ówczesnego Leningradu, a że zrobił to napadając na nich, to w tamtych czasach była taka bandycka norma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta, jak ją określiłeś "bandycka norma" nadal obowiązuje, bo jak inaczej określić obecne działania Rosji wobec Gruzji i Ukrainy?

 

Godzinę temu, balans napisał:

Dzisiaj kraje podbija się ekonomicznie i w ten sposób sprowadza się do roli republiki bananowej [vide Polska].

Polska nigdy w swojej historii, począwszy od Mieszka I, nie osiągnęła poziomu rozwoju szacowanego obecnie na 70-75 % PKB Zachodu Europy. Więc takie sprowadzanie nas do "roli republiki bananowej" powinno być, moim zdaniem, utrzymane a nawet przyśpieszyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, les05 napisał:

Ta, jak ją określiłeś "bandycka norma" nadal obowiązuje, bo jak inaczej określić obecne działania Rosji wobec Gruzji i Ukrainy?

 

Polska nigdy w swojej historii, począwszy od Mieszka I, nie osiągnęła poziomu rozwoju szacowanego obecnie na 70-75 % PKB Zachodu Europy. Więc takie sprowadzanie nas do "roli republiki bananowej" powinno być, moim zdaniem, utrzymane a nawet przyśpieszyć.

A jakie to obecnie działania Rosja podjęła wobec Gruzji? Ano wstrzymała loty turystyczne do tego kraju. Skoro Gruzini są do niej wrogo nastawieni [nie wszyscy], to niech liczą teraz na turystów z Polski, Izraela i USA, bo z turystyki przecież żyją. A odnośnie tej wojny z bodajże 2008 roku, to akurat Gruzja napadła na Osetię, a nie Rosja na Gruzję. Gruzja zrobiła to zresztą w barbarzyński sposób, bo w nocy prali Gradami po osiedlach mieszkaniowych. Tyle tylko, że jak się Ruscy tam pokazali, to chcieli sobie nogi połamać na zakrętach...

A odnośnie dawnej Ukrainy a obecnie UPAiny, to sama pani Nuland się wygadała, że obalenie legalnej władzy w Kijowie za pomocą puczu na majdanie, kosztowało USA 5 mld dolarów. Amerykanie liczyli na bazy wojskowe na Krymie, ale Rosjanie byli na to przygotowani i nie dali się zaskoczyć. Natomiast Donbas Rosjan zaskoczył, bo wcale nie byli zainteresowani jego zajęciem, ale jak banderowcy zaczęli palić żywcem ludzi w Odessie, to nie mieli wyjścia i musieli zareagować, bo by Putin stracił twarz.

Odnośnie obecnej pozycji Polski, to nawet nie chce mi się dyskutować, bo ile jest polskiego w Polsce? Przecież 90% majątku jest w obcych rękach [montownie, huty, banki, hipermarkety, bazy magazynowe i logistyczne]. Jakie mamy pkb per capita? Jakie mamy nakłady na służbę zdrowia, naukę, oświatę? Jakie mamy wynagrodzenia i emerytury i dlaczego dzielnie walczymy z Bułgarią i Rumunią o ostatnie miejsce w UE?

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

Les- nie rozpędzaj się... Gruzja zaczęła, akurat, pierwsza czysto militarny konflikt z Moskwą.

Chciała przejąć kontrolę nad zbuntowaną prowincją. Gruzja zaatakowała nie terytorium Rosji ale swoją prowincję, która wcześniej wymówiła posłuszeństwo Tbilisi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans, wspaniale tłumaczysz rosyjską politykę. Czy to już miłość?

 

26 minut temu, balans napisał:

Przecież 90% majątku jest w obcych rękach [montownie, huty, banki, hipermarkety, bazy magazynowe i logistyczne].

W PRL za komuny 100% majątku było w polskich rękach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, les05 napisał:

Chciała przejąć kontrolę nad zbuntowaną prowincją. Gruzja zaatakowała nie terytorium Rosji ale swoją prowincję, która wcześniej wymówiła posłuszeństwo Tbilisi. 

Problem w tym, że Osetyjczycy nie chcą mieć nic wspólnego z Gruzją. Aby było ciekawiej, to wcześniej Amerykanie stworzyli [bandyckimi metodami zresztą] precedens, odrywając od Serbii Kosowo, aby utworzyć tam swoją gigantyczną bazę wojskową.

Godzinę temu, les05 napisał:

Balans, wspaniale tłumaczysz rosyjską politykę. Czy to już miłość?

W PRL za komuny 100% majątku było w polskich rękach.

Ad 1. Ja tylko przedstawiam fakty, a że fakty nie pasują do obowiązującej obecnie poprawności politycznej i propagandy, to już nie moja wina.

Ad 2. To bardzo nie pasowało tym na Zachodzie, ponieważ chcieli nas złupić i to się im udało, między innymi za pomocą niesławnych Brygad Marriotta i takich wmawianych nam idiotyzmów jak: "Kapitał nie ma narodowości", "Niewidzialna ręka rynku", czy "Gospodarka jest przegrzana i należy ją schłodzić", w wykonaniu obcej agentury z polskimi nazwiskami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, balans napisał:

Ad 2. To bardzo nie pasowało tym na Zachodzie, ponieważ chcieli nas złupić i to się im udało, między innymi za pomocą niesławnych Brygad Marriotta i takich wmawianych nam idiotyzmów jak: "Kapitał nie ma narodowości", "Niewidzialna ręka rynku", czy "Gospodarka jest przegrzana i należy ją schłodzić", w wykonaniu obcej agentury z polskimi nazwiskami.

Nie wiem czy zauważyłeś, że ci ludzie popierają teraz "totalną opozycję" i wsio ryba czy lewicę, czy liberałów byle by przeciwko prawicy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Tyr napisał:

Nie wiem czy zauważyłeś, że ci ludzie popierają teraz "totalną opozycję" i wsio ryba czy lewicę, czy liberałów byle by przeciwko prawicy. 

Żeby to takie proste było... Po pierwsze zatarły się różnice pomiędzy lewicą i prawicą, bo światem rządzi neoliberalizm, a jedyna różnica to kwestie tzw. wartości. Tak dla przykładu - prawdziwa lewica to pilnowanie sprawiedliwego podziału dochodu narodowego i walka o prawa ludzi pracy najemnej. W takim rozumieniu SLD nigdy nie była partią lewicową [trochę lewicową jest Razem, ale niestety z odchyłkami lewackimi]. Z drugiej strony uchodząca za skrajną prawicę Konfederacja, to z jednej strony Korwin ze swoim skrajnie neoliberalnym [rodem z XIX wieku] programem ekonomicznym + skrajnie konserwatywne traktowanie spraw obyczajowych. Ale chyba najciekawszy jest przykład AWS, która uchodziła za prawicową i solidarnościową, a na wicepremiera wybrała sobie... Balcerowicza. Pierwszy PiS też był zresztą bardzo neoliberalny, bo zabierał [acz tylko trochę, w odróżnieniu od innych] biednym, a dawał bogatym w myśl neoliberalnej doktryny, że co jest dobre dla kapitału i biznesu, jest dobre dla państwa. A ponieważ przez osiem lat przegrywali wybory, to wpadli na pomysł, żeby i tym biednym coś rzucić, to wtedy będzie szansa na dorwanie się do konfitur.

I jeszcze uwaga odnośnie "totalnej opozycji" - nie ma czegoś takiego w polskim parlamencie, bo opozycja jest zbyt słaba, aby cokolwiek zablokować, więc nie jest totalna.

A jak się to ma do tematu wątku? Ano średnio, chyba tylko tyle, że neoliberalizm wymyślono za Reagana, a następnie narzucono większości krajów na świecie. Ale kij ma dwa końce, bo ten właśnie neoliberalizm i jego wyższe stadium czyli globalizm, właśnie skutecznie wykańcza klasę średnią na Zachodzie, a przede wszystkim w USA...

Share this post


Link to post
Share on other sites

" A jak się to ma do tematu wątku? "

Taki jest gry-plan Tyr'a... Gdzie nie może o LGBT, tam choć coś o scenie politycznej napisze.. Taki mamy klimat, po prostu.

PS Opisywanie przewodniej partii narodu jako prawicowej, to dość mocna i karkołomna teza...

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Gruzja mogłaby w miarę normalnie współegzystować z Moskwą, gdyby nie nieustanne kombinacje Waszyngtonu. I w 2008, i w tym roku.

USA_many maczali łapki we wszystkich punktach zapalnych na naszym globie czy to w ostatnim 10 leciu czy też troszkę wcześniej. 

Wywołują wojny przewroty itp. w imię,, demokracji,,. 

Koniec końców na tym wszystkim korzysta Moskwa bo wiele można zarzucić Putinowi ale napewno nie to że jes debilem. 

Czepianie się go o to że korzysta w burdlu który robi wujek sam to tak jak garbatego że ma dzieci proste. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wracając do tematu wątku;) Jedynie umownie nazwijmy ją prawica, opiera się przed lgbt, gender, islamskimi nachodźcami, prowadzi programy socjalne (redystrybucja podatków) a i przed żydami zbyt się nie kłania... W przeciwieństwie do poprzedników...

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, les05 napisał:

Chciała przejąć kontrolę nad zbuntowaną prowincją. Gruzja zaatakowała nie terytorium Rosji ale swoją prowincję, która wcześniej wymówiła posłuszeństwo Tbilisi. 

A co z prawem narodów do samostanowienia? Osetyńcy to jakby inny naród niż Gruzini (i to spory).

Share this post


Link to post
Share on other sites

RAŚ...... Ma taki sam światopogląd. 

Rozliczenie trwa....Rosja_USA

Pytanie czy KTOKOLWIEK zapewni nam,, bezpieczeństwo,, 

NATO? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information