Jump to content
Sign in to follow this  
czarny bocian

przed i po czyszczeniu.

Recommended Posts

tego z aluminium to szkoda mogłeś zostawić jak był teraz wygląda żałośnie a tak był czytelny i nawet ładnie zachowany. Ja bym go tylko delikatnie punktowo oczyścił z grubszych zanieczyszczeń i zostawił a tak świeci się że hej o reszcie to szkoda gadać;(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zapewniam Cię,że gdybym to świeżo odmalował to wyglądało by lepiej niż w 39r:)
Zacieki są,tak niechluje malowali w fabryce.Ale trzeba przyznać,że farba cholernie wytrzymała i kładziona na cynowaną blachę - stąd korozyja powierzchniowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiadomo, że produkcja wojskowa rządzi się własnymi prawami - ładnie być nie musi. Ale fancik fajnie wyszedł. Dobra robota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po czyszczeniu wyłącznie mechanicznym, przemyty oliwą z oliwek. Jestem laikiem w temacie więc jeżeli przesadziłem to proszę o wskazówki coby nie powielać błędów (o ile dozwolone jest to w tym wątku). Starałem się maksymalnie wygładzić powierzchnię. Z miejscem, w którym znajdowała się kalkomania obchodziłem się bardzo delikatnie. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mechanicznie - jak konkretnie? z oliwkami,itp nieskutecznym dziadostwem daj sobie spokój,miejsca bez farby zabezpieczyć taniną i na to lakier bezbarwny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młotek + śrubokręt do burchli, giętki nóż do wygładzenia, szczotka druciana. Myślałem żeby go dodatkowo wypolerować ale nie chciałem przedobrzyć. Jeżeli chodzi o oliwę to jako drobnicowiec" nic innego nie miałem na stanie =) Dzięki za pomoc. Na pewno zapoznam się z Twoją sugestią. Dorzucam świeże zdjęcie dla lepszego oglądu sprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aż tak źle? Tym nożem operowałem pod takim kątem żeby ścinać samą rdzę. Nie zastosowałem kwasu szczawiowego ze względu na trzy pęknięcia na linii irokeza" i małe wgięcie od wewnątrz. Prosiłbym o wskazanie błędów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tu wystarczył by fosol, szczoteczki i cierpliwość. Narawdę można było z tego hełmu sporo farby wyciągnąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information