Jump to content

Towarzysz generał" dok.


piotr916

Recommended Posts

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply
Jeżeli endencja" polega na mówieniu prawdy, to film jest ze wszech miar godny wysokiej oceny. Jeśli mało obiektywny" znaczy mało zgadzający się z linią GW, Trybuny, Правды", to znaczy że jego autorzy wykazali się wielką odwagą. Jestem pewien, że razwiedka, która niedawno wycofała swego kandydata na Prezydenta, (tego, który brał udział w ocnej zmianie") przewidziała emisję tego filmu i w kontekście ostatnich wyczynów aferałów" zmieniła taktykę kampanii wyborczej.
Link to comment
Share on other sites

Film o gen. Jaruzelskim - historyk obala zarzut publicystów

Wojciech Jaruzelski


Film TVP Towarzysz Generał" podzielił komentatorów. Jednak zdaniem prof. Antoniego Dudka, doradcy prezesa IPN, jest on niezwykle ostry, ale przy tym prawdziwy.
Jednocześnie naukowiec z Uniwersytetu Jagiellońskiego obala jeden z zarzutów, jaki wysunęli publicyści pod adresem autorów - Grzegorza Brauna i Roberta Kaczmarka.

Zdaniem prof. Antoniego Dudka odbiór filmu był do przewidzenia.

To niezwykle ostro podana prawda"

- Poza drobiazgami, które inaczej bym pokazał, to jest to obraz prawdziwy – nie ukrywa naukowiec z UJ. Zaznaczył jednak, że sam jest może bardziej umiarkowany" niż autorzy filmu. Wskazuje jednak bardzo jednoznacznie: - To niezwykle ostro podana prawda.

Prof. Dudek w rozmowie z Onet.pl odniósł się także do zarzutu , jaki wysunął m.in. redaktor Wojciech Mazowiecki. Poszło o to, jak autorzy filmu skomentowali ścieżkę wojskowych awansów Wojciecha Jaruzelskiego. Cezurą miał być rok 1946, kiedy to Jaruzelski został współpracownikiem Informacji Wojskowej.

Chronologia przedstawiona w filmie wygląda następująco: 1943 (stopień: chorąży), 1944 (podporucznik), 1945 (porucznik), 1946 (kapitan, Jaruzelski zaczyna pracę dla IW), 1948 (major), 1949 (podpułkownik), 1953 (pułkownik), 1956 (generał brygady). Widać zatem, że od 1943 do 1946 Jaruzelski awansował co rok. Tymczasem w kolejnych latach co kilka (o jednego do nawet czterech). To miał być słaby punkt w twierdzeniach autorów filmu.

Prof. Dudek odpowiada na zarzut ws. awansów

- Trzeba znać kontekst historyczny – podkreśla prof. Dudek. W jego opinii za ważną datę należy uznać rok 1948, kiedy to odkryto" tzw. odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne. Wtedy to W. Jaruzelski ze swoim obszarniczym" pochodzeniem miał niewielkie szanse utrzymać się w wojsku. A jednak przetrwał i nawet awansował. Innych wojskowych z podobnymi korzeniami wyrzucano bądź degradowano. Do tego historyk dodaje, że dużo łatwiej jest awansować z chorążego: - Problemy są od majora w górę. Jest znacznie trudniej.

- Dla mnie to dość oczywiste, ale trzeba mieć wiedzę historyczną, a nie klapki na oczach – podkreśla naukowiec z UJ.

Scena z odpi… się od generała"

Doradca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej wskazuje też na jedną z najbardziej sugestywnych scen zawartych w filmie. Niesławne odpie… się od generała", które pada z usta Adama Michnika.

- To, że Gazeta Wyborcza" tego filmu nie popiera, to nie nowość – zwraca uwagę. W jego ocenie GW" zrobiła ajwięcej na rzecz rehabilitacji gen. Jaruzelskiego w oczach Polaków".

Historyk nie dziwi się, że Adam Michnik i jego koledzy nie chcą, aby wracano do tego momentu, bo przywołane słowa dają jednoznaczne świadectwo", a scena ta jest kluczem" do zrozumienia, dlaczego część środowisk posolidarnościowych broni generała. - Ona pokazuje, z czego wynika to, że - mimo życiorysu – gen. Jaruzelski ma taką dobrą opinię. (…) Jest bardzo istotna dla fenomenu popularności Jaruzelskiego – mówi dla portalu Onet.pl prof. Dudek.

Plama na życiorysie? Stan wojenny i zapaść cywilizacyjna

Wedle prof. Dudka najciemniejszym punktem w życiorysie Jaruzelskiego pozostaje jednak stan wojenny. To ajwiększa plama". A to z powodu ofiar, jakie przyniosło jego wprowadzenie. I chodzi tak o ofiary bezpośrednie, jak i wynikające z choćby ograniczeń w komunikacji i wyłączenia sieci telefonicznych.

Do tego dekada lat 80. była jedną wielką klęską. - To jest ruina gospodarcza. Absolutna zapaść cywilizacyjna Polski, z której do końca nie udało się podnieść – uważa prof. Dudek.

Jaśniejszy punkt w życiorysie generała

Zdaniem naukowca z UJ w życiorysie wojskowego, który przedstawiono w filmie, można się i doszukać jakiegoś jaśniejszego punktu.

Choćby tego, że jako dowódca dywizji w Szczecinie zakładał tam czytelnie, ściągał jakąś prasę i prowadził działalność kulturalną.
http://wiadomosci.onet.pl/2122335,11,film_o_gen_jaruzelskim_-_historyk_obala_zarzut_publicystow,item.html
Link to comment
Share on other sites

Straszna propaganda, kiedyś Anders był szpiegiem Londynu, a teraz Jaruzelski Moskwy. Retoryka b. podobna. Słowa nie było, dlaczego Polska znalazła się w radzieckiej strefie wpływów, a mając u siebie Północną Grupę Wojsk Radzieckich możliwości ruchu w stronę demokracji" były raczej niewielkie.
Link to comment
Share on other sites

Kolego wiluś czy chciałbyś dostać 10 lat do odsiadki za ten wpis powyżej?pewnie jesteś mocno zdziwiony,za co?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Kubasiewicz-Hou%C3%A9e
Już nie będę wspominał o zabójstwach w czasie jego”kariery” 1970 rok do 1989 roku.
Link to comment
Share on other sites

Straszna propaganda..."

Film faktycznie bardzo tendencyjny i jednostronny jest. Ale nieźle zrealizowany, a co najważniejsze doskonale się wpisuje w poziom wiedzy o tamtych czasach obecnych gimnazjalistów, o fanatykach spiskowej teorii dziejów nie wspominając...

Uprzedzając wypowiedzi tych ostatnich, publicznie deklaruję, że nie jestem sympatykiem zarówno gen. Jaruzelskiego, jak i PRL-u jako takiego, acz muszę [z niesmakiem] przyznać, że w niektórych obszarach zakres wolności obywateli był w tamtych czasach dużo większy niż obecnie [z podkreśleniem: w niektórych obszarach].

balans
Link to comment
Share on other sites

Święte słowa...
Jeden z drugim zaślepiony nienawiścią do poprzedniego systemu strzyka żółcią i rzuca pomówienia. Film ten obiektywizmem jest bliski PRL-owskim kronikom filmowym...

Niesmaczne, naprawdę niesmaczne...
Link to comment
Share on other sites

Acer zgodzę się z tobą że w tym kraju nigdy nie będzie dobrze,dopóki będą nami rządzić takie osobniki jak TW wolski,TW alek,TW bolek,TW must,TW filozof itd...
Jak rządziła”skrajna prawica”to nikt nie został zamordowany za politykę,i nie dostał 10 lat więzienia za ulotki.
AKAMS może powiesz ile było więźniów politycznych za rządów”skrajnej prawicy”?
Link to comment
Share on other sites

Kol. Slapek, to może zadaj jeszcze jedno pytanie [zasadnicze dla profilu tego forum zresztą] - czyli ilu zamknięto w czasach PRL-u domorosłych zbieraczy łusek wtedy, a ilu obecnie? A może popytaj jeszcze dziadków, czy w PRL-u karano za posiadanie jakiś totalnie przerdzewiałych elementów broni, np. za posiadanie przerdzewiałej na wylot lufy od mauserka?!

Ja rozumiem, że bardzo młody jesteś, ale mimo wszystko nie dawaj sobie wciskać ciemnoty w tym gimnazjum, bo [niestety] wszystko na tym świecie względne jest, a tym bardziej tzw. wolność...
Link to comment
Share on other sites

Oj balans!masz krótką pamięć,albo jesteś tak stary że masz sklerozę(to odnośnie mojego wieku).
Za czasów komuny jak by znaleźli zardzewiałą lufę to można było dostać pewnie”czapę”,skoro za ulotki dawali 10 lat.
Link to comment
Share on other sites

10 lat za ulotki to nawet w stanie wojennym nie dawali [pomijając oczywiście czasy stalinowskie, ale to była zupełnie inna bajka i o tych czasach nie rozmawiamy]. A czapa to była jak ktoś ukradł mienie wielkie wartości", lub kogoś zamordował. Czasem myślę, że i dzisiaj by się przydała w takich sytuacjach...
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information