Jump to content

okolice Poznania


romkol

Recommended Posts

No z tym będzie gorzej :( Ale jak na razie jeszcze moja Ultra radzi sobie w terenie, więc nie narzekam... Potem zobaczymy :)
Co do wypadziku, to nie wiem czy nie dopiero po świętach? No chyba że na sobotni poranek jeszcze w Poznaniu zostanę?
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 419
  • Created
  • Last Reply
Ten żołnierzyk jest extra...Trafiłeś tam, gdzie ten dołek i okop nad rzeczką ( polskie łuski tam na kg siedziały ale dałem im spokój )?
Jak tak to powiem, że miejsce zaczyna mnie zastanawiać - pełnia lasu, od miasta kilometry, a tu monety jak dotąd od 16..r. do 1949.
Obawiam się, że zaczyna się sezon na meszki i za tydzień nik tam nie wejdzie do końca kwietnia - dziabnęła mnie wczoraj jedna ..... i bąbel na pół ręki,,,
Link to comment
Share on other sites

Sv apropo muszek masz racje,też mnie coś dziabneło
Teraz odnośnie guzików i monetek PRL:
rozmawiałem dziś z jednym gościem i powiedział mi że w latach 50-60 był tam w tym rejonie,jakby to powiedzieć coś w rodzaju obozu treningowego saperów i desantowców.
Jedni budowali mosty a drudzy je wysadzali
Mogło by to tez potwierdzać pozostałości po budynkach jakie widział jeszcze dalej romkol,oraz masa tych klamer do łączenia belek drewnianych.
Link to comment
Share on other sites

A ja poproszę wszystko na płytce :)
Sv, niedaleko tego miejsca. A przekrój moniaków faktycznie zastanawiający... Ten dębowy lasek jest dość urokliwy, więc przed przejęciem jako teren poligonowy może było to miejsce spacerów, pikników... no i jak wieść gminna niesie - pojedynków :)
Link to comment
Share on other sites

Stany monet ( tych starych ) wskazują, że musiała tam też gościć często woda - Kazik i Wilhelm są w słabym stanie. Teren do ew. obcykania to te zalewiska ( o ile zejdzie z nich woda ) i ta górka za dębami ( stoi na niej ambona ) o ile da radę tam wejść.
Ja już przymierzam się do Bzury i mazowieckich pól.
Link to comment
Share on other sites

Woda jak widać, często do dziś tam gości co czyni to miejsce mniej dostępnym, a jednocześnie ostoją dla dzikiej zwierzyny. Hehehe, 281 spotkał ostatnio całą rodzinkę dziczków :)
Tak mi się właśnie skojarzyło - od lat było to też raczej miejsce polowań (też przekrojówka), kule muszkietowe, 16-tka z nabitym POSEN, jakaś roztrzaskana breneka, a ostatnio całkiem ładna łuseczka - sztucer 0,303 chyba Springfield?
Link to comment
Share on other sites

SV no musze powiedziec ze to piękna zdobycz, ojjjj.... piękna.

Wczoraj rozmawiałem z tubylcami spod Kórnika i dowiedziałem sie ze warto czesac teraz przed zasiewami pola ( pózniej nie bo nas na widłach wyniosą) :) - ponoć piekne fanciki wychodza do dziś rolnikom: orzełki, łuski, guziki etc....
Link to comment
Share on other sites

Witam!
Co do zdjęć to zrzucę na płyty i wam przywiozę na następny zlot,ok?Mam pytanie,chcecie wszystkie zdjęcia z naszej wyprawy?
Zdjęć rodziny dzików nie mam bo nie czas był wtedy myśleć o pstryknięciu fotki hehehe:)rów już nie był szeroki,zmniejszył się jakoś w cudowny sposób.
Pozdr.281
Link to comment
Share on other sites

Pewnie, czemu nie! Wrzucaj na płytki całość :)

A tak przy okazji, zabrałem moją panią wczoraj coby ze sprzętem się oswoiła ;) Teren co prawda strasznie zaśmiecony, ale piękną łuseczkę Mausa z 1917 wyciągneła!!! :0
No właśnie i mam problem z identyfikacją - więc zapraszam do odpowiedniego działu, może coś poradzicie?
Pozdr.
Link to comment
Share on other sites

Miłych i Zdrowych Świąt!
Mnie dopadła wczoraj lekka grypa ale mam nadzieję, że ją szybko pogonię.
Jutro jadę nad Bzurę i mam nadzieję, że coś się tam trafi czego i Wam życzę.
Sv
Link to comment
Share on other sites

Witam!
Malutki baranek ma złote różki,
Pilnuje pisanek na trawce z rzeżuszki,
gdy nikt nie patrzy chorągiewką buja
i beczy cichutko WESOŁEGO ALLELUJA!
Zdrowych i wesołych świąt chłopaki;)
Pozdr.281
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information