Jump to content

okolice Poznania


romkol

Recommended Posts

I jak strych nie ruszony? Coś ciekawego było na weekend? Ja teraz odpoczywałem po ostatnim spotkaniu z tym wielkim garem ( myślałem, że coś w nim jest bo obłożony był równo dokoła dachówkami ale okazało się, że to mały śmietnik w lesie ). Na sobotę wybieram się pod Kostrzyn n/O.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 419
  • Created
  • Last Reply
SV na strychu już nic ciekawego nie wyszło,podłogi na razie nie ruszamy za to w szopie tylko dwie niemieckie klamry od pasa a pamiętam jak za dzieciaka odwiedzaliśmy babcie to do szopy nieszło wejść tyle było gratów jednak najbardziej pamiętam niemieckie chełmy bo często się nimi bawiliśmy w wojne a był jeszcze jeden chełm z zamocowanym kijem do oczyszczenia wychodka a najgorsze jest to że jeszcze z pięć lat temu wszystko było na swoim miejscu pózniej ojciec kolegi wynają połowe domu jakiemuś penerowi niedosyć że nie płacił to jeszcze porwał wszystko ze szopy i pewnie sprzedał za jabola
aż mnie krew zalewa jak pomyślę co tam jeszcz moło być
Link to comment
Share on other sites

U nas też za młodu lataliśmy bawić się w strzelane wojsko" :) Każdy miał niemiecki chełm i puszkę p.gaz ; mój chełm powiesiłem kiedyś na sztachetce przy szopie i ktoś mi go zap.
W niedzielę nie dam rady bo w Poz będę o. 18 tej., a w sobotę połażę koło Kostrzyna n/O
Link to comment
Share on other sites

ja jestem w niedziele z rana zwarty i gotowy z sobotą to troche gorzej ale jakby co to i w sobote coś wykombinuje zastanawiam się tylko czy kiedyś w końcu uda nam się zebrać jakąś większą grupą
Link to comment
Share on other sites

moje propozycje: jak by gdzieś dalej to lasy na południe od Leszna lub jeszcze dalej w okolice Góry ale właściwie to można by się spotkać w Radojewie w szerszym gronie i przy okazji omówić jakiś dalszy wypad
co wy na to?
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information