-
Zawartość
12 017 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jeden z nielicznych ludzi Zachodu, który dobrze czuje dzicz turańską i jej nienawiść wobec cywilizacji łacińskiej oraz dobrze widzi to, jak wygląda wojna putlera z Ukrainą. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dokładnie w tym duchu. Podcast sprzed godziny świetnej Arlety Bojke. CICHY PODBÓJ ROSJI. CHINY JUŻ TAM SĄ. ROSJANKI WOLĄ CHIŃCZYKÓW -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dobry gościu jest! Idealnie jak jeden z naszych dwóch kotów (druga to kotka). Nasz kocur nie odpuszcza - wszystko, co lata jest pilnowane i tylko czeka, aż latadło obniży pułap. U nas w domu żadna mucha, ćma czy inne takie nie ma szans na przeżycie paru godzin. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Nie zapominajmy o innej metodzie zmniejszenia pogłowia ruskiego bydła - o podłączeniu miny do każdej muszli klozetowej. Zanim dzicy podeszliby mniej więcej do linii Białystok-Lublin to spokojnie można liczyć, że próby kradzieży zaminowanych muszli ukatrupiłyby równowartość ludności Kałmucji (267 tys.) -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Marek Meissner mówi, że to jest już czwarty ukraiński atak na tę fabrykę, a teraz walnęło w nią 11 dronów. A dzicy bezradni. Druga Armia (Trzeciego) Świata. -
Ku czci pisowskich mętów i błaszczaka. Amunicja do działka A-50 case study.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jestem przekonany, że gdy/jeśli będzie „W” to właśnie ów pleciony pudel okrywający flaszkę głównie będzie ćwiczony przez decydentów politycznych i wojskowych wraz z głupimi minami pt. „Co to teraz będzie?” Po doświadczeniu z Ukrainą dzicy musieliby zwariować, żeby na okoliczność „W” z nami na dzień dobry nie wysłać balistyków, cruise'ów i dronów uderzeniowych w Instytut Lotnictwa, ITWL, WAT i wydziały lotnicze Politechnik Warszawskiej i Rzeszowskiej. Właśnie po to, żeby nie było komu zaprojektować naszych trabantów do odgryzania się dzikim. A u nas trwa bal na Titanicu i wszystko jest fajnie. Jak będzie „W” to ci wszyscy beznadziejni polscy politycy i wojskowi padną na kolana przed klubem absolwentów MEiL-u działającym w Boeingu, żeby im zaprojektować takie trabanty, jakimi Ukraińcy kasują ruskie rafinerie i fabryki. I jeśli jeszcze będzie tutaj działał internet to może ci absolwenci prześlą z USA plany takich trabantów. Tylko kto to wyprodukuje w tysiącach egzemplarzy? Te ździebko większe od garażowych polskie manufaktury szybowcowe w rodzaju Peszke s.c., Margański & Mysłowski SA, Axel Sailplanes sp. z o.o., Allstar PZL Glider sp. z o.o. albo Solaris Aviation sp. z o.o.? -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
U nas nie ma ani jednej fabryki, która w razie „W” robiłaby takie trabanty, żeby się nimi odgryzać ruskim, a jak widać jest to bardzo skuteczne. Na pierwszy zapach nadciągającej „W” właściciele „polskich” zakładów Airbusa, Leonardo i Lockheeda spakują manatki i tyle się ich zobaczy. A wtedy trzeba będzie paść na kolana przed Ukraińcami, aby albo sprzedawali nam ich trabanty, albo żeby założyć z nimi na Ukrainie polsko-ukraińskie joint-venture ds. produkcji takich trabantów. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Nikt nie wygenerował takiego zamieszania, jak Norwegia, jeśli chodzi o liczbę podarowanych Ukrainie F-16. Niemal co kwartał to inna informacja. Miało być 22 F-16, z których 10 na części, a 12 pełnosprawnych. Potem te liczby się rozszalały i tak jest do dziś. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Długo tego szukałem, bo mi to wcięło w komputerze, ale znalazłem. Zrobiłem sobie kadr z tego filmu. W USA Ukrainiec siedzi (z instruktorem) w F-16D i kręci głową szukając F-15C, który symuluje Su-35. Kto chce ten odnajdzie sobie tego F-15C na tym zdjęciu :-) -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zauważ, że to, co opisałem, to jest epoka wdrażania do produkcji Su-27 i prototypów Su-35. To jakiej jakości i niezawodności jest tam awionika? Te obecne Su-35S to jest przecież Su-27 po liftingu. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Wspaniała dzicz, naprawdę rewelacyjna. Nie wiem, czy na Zachodzie ktoś dowierza w takie materiały filmowe. Od początku tej wojny czekam na inny film - bitych, kopanych, poniżanych, lżonych przez oficerów starszych ruskich podporuczników i poruczników, którym coś nie wyszło na froncie, albo odmówili bycia mięsem. Ruskich doniesień na ten temat jest dużo, szczególnie o normalnym biciu kijami oficerów młodszych. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Хорошая техника :-) Ja jestem jak ksiądz-spowiednik, jeśli chodzi o ruską technikę, a spowiednika nic nie dziwi. Mam nadzieję, że forumowicze pamiętają te ruskie płytki drukowane wyciągnięte... nie pamiętam, albo z cruise'a, albo z drona. Pamiętacie? Lutowania dokonała tam „lutownica” z naostrzonego pręta zbrojeniowego ∅ 40. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dzięki Paweł. Dobre to jest. Indie są od kilku lat w luksusowej pozycji, bo mają taką ofertę zakupu sprzętu zachodniego, w tym amerykańskiego, jakiego nie mieli nigdy w historii. A dziś walczy w powietrzu przede wszystkim elektronika/awionika. Jaka w związku z tym jest najlepsza elektronika/awionika? Odpowiedź: Taka, która jest nie tylko autentycznie dobra, ale jest w stu procentach produkowana przez jej oferenta, który od nikogo i niczego nie jest uzależniony. Ewentualnie można dodać, że taka, której producenci są w silnym, trwałym i przewidywalnym sojuszu gospodarczym i wojskowym. Czyli jest to elektronika/awionika na kościach amerykańskich, tajwańskich, japońskich i francuskich. Zauważ, że nie wymieniłem RFN. Nie wymieniłem z dwóch powodów – z powodu „Taurus case study” oraz z powodu własnego doświadczenia jako technologa od pewnych spraw półprzewodnikowych, a to półprzewodniki dziś decydują o wszystkim. Zobacz jaki katastrofalny błąd (liczony już dekadami) popełnili i popełniają Niemcy. We Francji byłoby to niemożliwe i pisałem tu już kiedyś o tym. Niemcy zrobili te Taurusy na kościach różnych, w tym amerykańskich. We Francji byłby to kryminał, bo tam wszystkie kości w broniach są francuskie. I jak Niemcy chcieli/chcą dać Taurusy Ukraińcom to USA powiedziały – nie, bo są tam między innymi amerykańskie kości. I teraz mój wątek osobisty – proces produkcji półprzewodników wojskowych jest bardzo długi i skomplikowany z olbrzymim odpadem technologicznym nie trzymającym parametrów. Do jednego z etapów tej produkcji Niemcy robią najdoskonalszą na świecie maszynę. Ale sami z niej nie korzystają. Znam świetnie tę maszynę, bo byłem jednym z technologów odpowiedzialnych za jej funkcjonowanie, ale nie w RFN, w innym państwie. I tak się popełnia strategiczne błędy. Niby Niemcy robią dobre systemy broni, po czym siurpryza – chcą komuś coś dać z tych systemów, a ktoś inny wysyła do Niemców pogróżkę, że nie wolno im tego zrobić, bo tam są części emitenta pogróżki. W USA i Francji byłoby to niemożliwe. I teraz jeśli ruscy chcą w stu procentach przekazać Indiom „mózg”, jak to oni nazywają, samolotu Su-57 to Indie musiałyby zwariować, żeby na to przystać. Bo na jakich kościach będzie ten „mózg”? Na ruskich i chińskich, ewentualnie na jakichś od zagranicznych cwaniaków, którym choć trochę uda się obejść embargo wobec FR i nielegalnie zdobyć kości przynajmniej podwójnego zastosowania. I jeszcze jedno: Co jest najważniejszym i elementarnym parametrem technologicznym? Powtarzalność procesu wytwórczego. U ruskich tego nie ma. U nich awionika czy to w A-50, czy w Su-35, czy w Su-57 jest na takich kościach, jakie w danej chwili da się skombinować. Moja wiara w ruską awionikę jest żadna, ale oczywiście nie przekażę tej wieści Indiom :-) Jeden jedyny raz byłem świadkiem, jak ekipa ruskich (czyli na sto procent szpionów przemysłowych i wojskowych) wizytowała fabrykę półprzewodników cywilnych i wojskowych. Był to przełom dwóch epok – późny Gorbaczow/wczesny Jelcyn. Naiwny świat myślał, że od tej pory z ruskimi teraz już wszystko będzie normalnie, jak z przyzwoitym państwem demokratycznym, stąd te wszystkie pięknoduchowskie inicjatywy w rodzaju „Otwartego Nieba” i inne takie zwariowane pięknoduchostwa. Wciąż byłem technologiem od półprzewodników. Przyjeżdża do nas ekipa ruskich. Na liniach produkcyjnych są urządzenia i maszyny szwajcarskie, francuskie, niemieckie i amerykańskie oraz materiały eksploatacyjne z tych państw, a dodatkowo ze Szwecji i Belgii. Już od wejścia dzicy rozdziawiają gęby, nie za bardzo dowierzają w to, co widzą. Owo „wejście” to pierwszy dział, gdzie tnie się kwarc po ustaleniu płaszczyzny atomowej. Potem dzicy mieli opad szczęk w każdym dziale. Nie pokazaliśmy im tylko jednego, bo chyba by padli. Najcięższy problem przy obróbce kwarcu to pomiar jego częstotliwości w środowisku mokrym i brudnym w trakcie szlifowania, czyli w wodzie ze ścierniwem albo z chłodziwem lub w samym chłodziwie. Jest to morderczo trudne. Tylko jedna firma świata potrafi to dokładnie mierzyć. Tego dzikim nie pokazaliśmy. Większości z tych maszyn i urządzeń ruscy by nie zdobyli, bo mimo, że COCOM istniał tylko do roku 1995 to państwom produkującym sprzęt do wytwarzania półprzewodników rozumu nie odebrało wraz z tą datą. Dlatego niech ruscy ciosają sobie swoją awionikę, niech wciskają kit Indiom i innym, że te ich samoloty i ta awionika z ich „mózgami”, jak oni to nazywają to „аналогов в мире нет”. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dobre. I dziwić się, że te wszystkie przereklamowane Pancyry i inne takie nie są w stanie obronić ruskich lotnisk. Może wśród Übermenschów żyją jeszcze ostatni weterani flaku to mogliby nauczyć dzicz jak się strzela do obiektów powietrznych. Jak dzicy trabanta nie są w stanie zestrzelić to co dopiero będzie z ukraińskimi balistykami, bo już drugi model jest dopracowany. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Tak, wiem. To jest ta zacna część, której renomowana rosyjska kinematografia internetowa poświęciła dwa wybitne kilkusekundowe dzieła filmowe. Oba były na tym forum. Główni aktorzy tych dzieł wynieśli z frontu granaty ręczne, zabrali je do ich domów i odpalili je na ulicach - jeden przy placu zabaw dla dzieci, drugi w innym miejscu przestrzeni publicznej. Fatalne niedopatrzenie Rosjan, że oba te dzieła filmowe wraz z wybitnymi aktorami nie zostały zgłoszone do Academy of Motion Picture Arts and Sciences, czyli do emitentów Oscarów. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Fakt, ale w ostatnim kwartale-dwóch spadła ilość informacji o zekach na froncie (czyżby zasoby garowników się wyczerpały?), a to oni są wprost genialną bronią biologiczną - gruźlica, syfilis, covid, aids i wszystko inne, co ciężko zakaźne. Spadła też ilość informacji o ludożerstwie zeków. Chyba jest na froncie czasowy upadek obyczaju i dobrych manier. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
U dzikich panuje plaga wścieklizny, a dramatycznie brakuje szczepionek (i dla ludzi, i dla zwierząt), nawet w Petersburgu, gdzie Moskwa i Petersburg to oczko w głowie putlera. Tylko marzyć, żeby dobrowolcy i poborowi zanieśli wściekliznę na front. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Właśnie dlatego trzeba bardzo ostrożnie z całą tą informacją o zestrzeleniu Su, bo chodzi jakaś informacja, albo całkowity fejk, że niby Ukraińcy dostali najstarszą wersję Linka 16. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Renault ma robić drony dla Ukrainy. Dziwne, bo to Citroën ma olbrzymie doświadczenie - Citroën DS, samochód Fantomasa. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
PS Pamiętajmy, że Ukraińcy na F-16 są wyszkoleni po USAF-owsku. A w USAF nie ma czegoś takiego, jak samotny myśliwy. Minimalna ekipa przystępująca do jakiegokolwiek zadania to leader i wingman. Para to jest podstawowa jednostka wykonawcza F-16. Dlatego nie ma co przywiązywać się do nieprecyzyjnych słów w opisach walk powietrznych w takim przypadku, jak to zestrzelenie Su. Tutaj mamy teraz epokowe zwycięstwo F-16 nad Su-35. Gdy nad Irakiem było inne epokowe zwycięstwo F-16 nad MiG-iem-25 autorstwa ppłk. Gary'ego Northa to też nikt nie bawił się w rozbudowaną semantykę, tylko mówi się, że „F-16 zestrzelił MiG-a-25”, bo media nie bawią się w takie szczegóły. A przecież na to zwycięstwo zapracowała ekipa F-16, nie North jako samotny USAF-owiec polujący na Irakijczyków w powietrzu. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
W takim razie nie dopowiedziałem. Walczy dwóch, robi Su w konia dwóch, ale strzela jeden F-16, bo podatnik nie płaci za nawalankę drogimi kpr-ami, tylko za efektywność połączoną z oszczędnością. Drugi pilot F-16, który był na zająca nie ma zaliczonej nawet asysty, bo to nie piłka nożna. Robi się tak dlatego, że Su ma mocniejszy i większy radar. Ale pisałem też o niewykluczonym fuksie pojedynczego F-16. Dobrze wiadomo, jaka jest ruska elektronika i awionika - przez lata tej wojny było tu wystarczająco dużo zdjęć tych cudów techniki, co to нет аналогов в мире. Gdyby tego Su miał zestrzelić pojedynczy F-16 (chociaż bardziej wierzę w duet wg powyższego schematu) to nie jest to niemożliwe. Bo po 1) kowboje (i to nie tajemnica) zrobili Ukraińcom dla ich F-16 specjalne systemy ECM/WRE sprofilowane wyłącznie do walki z ruskimi; po 2) zwyczajnie radar tego Su mógł stracić na sprawności, co u ruskich jest normalne. Ale nawet jeśli walczyła z tym Su para F-16 wg schematu, jaki normalnie obowiązuje to i tak powie się, że ef-szesnaście zestrzelił Su, a nie że ef-szesnaście zestrzeliły Su, bo strzela tylko jeden pilot. Niby detale słowne, ale jak widać istotne. -
@abcd + @Tomasz70 mają rację. To, co znalazłeś to fragment niemieckiej kopii zatrzasku typu Lift-The-Dot będącego amerykańskim wynalazkiem i patentem. W pierwszej dekadzie XX wieku opatentował to Amerykanin Fred Carr i to on jako pierwszy uruchomił produkcję tych zatrzasków. Produkował je najpierw w firmie Carr Fastener Company, a potem w United-Carr Fastener Corporation. Odkąd Carr to opatentował to zalało to Amerykę i jej siły zbrojne - już na I wojnę światową żołnierze amerykańscy wyruszyli z niezliczonymi rzeczami zapinanymi na LTD. A potem skopiowali to Brytyjczycy, Niemcy i inni i w zasadzie zalało to świat. Poniżej historyczne elementy składowe zatrzasku LTD produkowane przez obie firmy Freda Carra.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
PS To już tylko marzenie ściętej głowy, ale w PLL Lot była wielka ruska maszyna (szafa gdańska × 2) certyfikowana oczywiście przez ruskich wszystkich świętych od lotnictwa, która była testerem wszystkich typów pomp paliwowych do ruskich samolotów wojskowych i komunikacyjnych (wojsko też z tej maszyny korzystało). Przez kilka tygodni pracowałem na tej maszynie wrzucając pompy do testów, a potem obserwując to, co pokazują podziałki na rurach ze szkła pancernego, czy wydatek masowy paliwa w funkcji czasu jest taki, jak trzeba. Aż by się prosiło dać tę maszynę którejś z firm zachodnich, która podjęłaby się produkcji (metodą inżynierii odwrotnej) pomp paliwowych do ukraińskich MiG-ów i Su. Pompy paliwowe to też bardzo newralgiczny i nierzadko zawodny element silników w ruskich samolotach. Ale tej maszyny na pewno już nie ma w Locie po nastaniu ery Boeingów tamże.
