-
Zawartość
12 017 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Właśnie coś mi to za piękne jest, ale milbloggerzy to rozpowszechniają. Поживём увидим. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Od 1 czerwca dzieją się takie cuda, że SEALsi przy tym to jakieś ubogie sieroty -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Operację zorganizowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Przygotowania do niej trwały kilka miesięcy. "Agenci zaminowali podpory tej nielegalnej konstrukcji. I dziś, bez żadnych ofiar wśród ludności cywilnej, o godzinie 4:44, pierwszy ładunek wybuchowy został zdetonowany!" - przekazały w komunikacie ukraińskie służby. "Podwodne podpory zostały poważnie uszkodzone na poziomie dna - pomogło w tym 1100 kg materiałów wybuchowych. W praktyce most znajduje się obecnie w stanie krytycznym" - dodano. Kreml na razie nie skomentował tych doniesień. Więcej tu. Ukraińskie siupy na Dzień Dziecka chyba mają kontynuację. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jeśli to tylko prawda, bo to już takie kabaretowe, aż aż trudno uwierzyć w ten wieczny ruski krótki kurs pilotażu przez okno w przypadku tylu vipów u dzikich. -
PS Ten mój wspaniały umowny „nauczyciel” ruskich spraw z II wojny, w tym pewnych aspektów Lend-Lease, którego wcześniej wspomniałem, wiedziałby, ilu w tym ruskim specpułku było NKWDzistów do pilnowania ruskich pilotów i innych członków załóg, żeby któremuś za bardzo nie spodobały się Stany Zjednoczone i żeby nie zechciał wyprowadzić się z turańskiego raju.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Z analizy opublikowanej w serwisie Euromaidan Press dzień po ataku wynika, że trening systemów sztucznej inteligencji w wykorzystanych do ataku statkach bezzałogowych trwał od zeszłego roku. Przez wprowadzenie tysięcy zdjęć, były uczone odnajdywania i rozpoznawania określonych typów rosyjskich maszyn. -
Ta ruska bieda i dziadostwo było takie, że trzeba było dostarczać im nawet najprymitywniejsze rzeczy, jak drut kolczasty. Według amerykańskiego kwitu L-L USA dostarczyły ruskim 15 028 kg drutu kolczastego. Poniżej rok 1943. Amerykańscy robotnicy targają drut kolczasty dla ruskich. Twój sąsiad LWP-owiec nigdy w życiu by nie uwierzył, że nawet coś tak prymitywnego trzeba było ruskim dostarczać w ramach Lend-Lease.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zgadza się. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
A jaki chcesz parametr? Ilościowy (sztuki), czy czasowy (godziny przetrwania w razie „W” w obliczu niezakłócalnych ruskich dronów sterowanych wstępnie kablem, a finalnie AI)? -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jeszcze dodatek. Sądzę dokładnie to, co i Ty, gdy napisałeś: Trafionych Antonowów dzicz nie zastąpi, bo fabryka Antonowa jest na Ukrainie. A nikt u ruskich nie będzie robił inżynierii odwrotnej, żeby wystrugać np. do trafionego An-a-12 nowe dźwigary, podłużnice, podłużniczki, żebra i wręgi, aby odtworzyć płatowiec takiego grata, bo to jest skórka za wyprawkę. Prawie to samo z trafionymi Tu-95. Nie ma do nich żadnych części, bo to stare graty, których od lat się nie produkuje, a głównie ich silników. Każdy trafiony Tu-95 to już jest złom. Są tylko pytania, których – jak widzę – nikt w mediach, nawet wojskowych, nie zadaje. To takie pytania, na które odpowiedzi znają wyłącznie Ukraińcy: 1. Jaki był dobór Tu-95 do zaatakowania ich? 2. Czy Ukraina wiedziała, które egzemplarze (na skutek stałej obserwacji satelitarnej) spośród zaatakowanych Tu-95 są „serviceable”, a które są tylko nielotami do kanibalizacji? 3. A ponieważ – gdyby był stały zwiad satelitarny – dałoby się wiedzieć, które sztuki są „serviceable”, a które to nieloty na części, to czy atakowano te Tu-95 jak leci, czy wybierano te w stanie gotowości operacyjnej? To mnie najbardziej interesuje w tej chwili. A pytania zasadne, bo zanim USA wycofały się ze wspierania Ukrainy to miała ona wywiad satelitarny od ok. 36 satelitów Zachodu. Teraz może odrobinę mniej, ale satelity kowbojów zastąpiły satelity polsko-fińskie, francuskie i brytyjskie, więc strat na satelitarnej informacji wywiadowczej raczej Ukraina nie ma. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
„Zacnym”? Z redaktorem Wojciechem Łuczakiem ze „Sztandaru Młodych”, czyli z PZPR-owskiej gadzinówki dla młodzieży PRL? Z redaktorem Wojciechem Łuczakiem, któremu PRL-wska i ruska bezpieka dały pozwolenie na wyjazd na wojnę do Afganistanu, żeby robić tam proruską propagandę? Wiesz, kim trzeba było być, żeby od bezpieki PRL i ZSRR dostać pozwolenie na reporterski wyjazd do Afganistanu w czasie ruskiej tam obecności? -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Co do tego filmu z martwym ruskim kierowcą ciężarówki - jest informacja, że trytytką udusili go inni ruscy kierowcy, ponieważ myśleli, że to ukraiński sabotażysta, a to był bogu ducha winny zwyczajny rusek. Piękny numer zrobili Ukraińcy - dzicy sami teraz będą przegryzać sobie gardła. Jest też informacja, że dzicz już maniakalnie sprawdza nie tylko TIR-y i większe ciężarówki, ale także każdy wagon kolejowy. -
Kolejne zdjęcie z premedytacją odtajnione przez amerykańskie OWI i specjalnie wpuszczone do mediów, jako manifestacja tego, co się dzieje i że szkopstwo na froncie wschodnim nie ma żadnych szans z powodu gigantycznej amerykańskiej pomocy dla ruskich. Ale szkopstwo było za głupie, żeby to zrozumieć – potrafiło skonstruować pionierskiego cruise'a i pionierski pocisk balistyczny, a wojskowo-politycznie było głupie jak kilo gwoździ. Rok 1944, lotnisko Ladd Field w Fairbanks na Alasce, czyli centrum przerzutu amerykańskich samolotów do ZSRR. W środku siedzi Henry A. Wallace – wiceprezydent Stanów Zjednoczonych w latach 1941-45. Właśnie wrócił z ZSRR i ma obiad na wspomnianym lotnisku USAAF. Z lewej siedzi pułkownik Nikołaj Stiepanowicz Wasin – dowódca specjalnego pułku ruskiego lotnictwa wyznaczonego do przebazowywania samolotów z amerykańskich fabryk do ZSRR. Z prawej siedzi komendant bazy USAAF Ladd Field płk Russell Keiller, niezły pilot, bo ma odznakę pilota najwyższej w USAAF klasy pod nazwą „Command Pilot”.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Czyli nic się nie zmieniło od PRL i LWP. Główne motywacje żołnierzy wtedy: - dadzą dokończyć podstawówkę; - dadzą dokończyć zawodówkę; - dadzą mieszkanie; - znajdą żonę-barmankę z kantyny; - dadzą zrobić prawo jazdy; - będzie skąd zajumać wszystko, co podleci, z paliwem włącznie, które potem opchnie się cywilom; - będzie skąd (w lotnictwie) zajumać spirytus, którego były w lotnictwie hektolitry bez żadnej kontroli; - załatwią niewyobrażalnie bossskie wczasy w Bułgarii. Jakaś wielka różnica występuje między LWP a WP? Nie dostrzegam. Zmieniły się tylko szczegóły. Z całym szacunkiem, rzecz jasna, dla obecnych unikatowych idealistów w WP, bo oczywiście tacy też są. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Aczkolwiek, Bjarze, nie przesadzałbym z powyższymi marzeniami, ponieważ sowietyzacja Wojska Polskiego przebiega rewelacyjnie; naprawdę wielkie gratulacje. Większość tutejszych forumowiczów dożyje, że żołnierze WP będą mówili do siebie i do swoich rosyjskich wojskowych przyjaciół per товарищ. Karol Nawrocki zdobył znaczące poparcie w wyborach prezydenckich w Kosowie i na Podlasiu, gdzie głosowali głównie żołnierze. W Kosowie uzyskał 74,41 proc. głosów, a w gminie Dubicze Cerkiewne na Podlasiu 55,74 proc. W jedynej komisji wyborczej w Kosowie, zlokalizowanej w bazie wojskowej Camp Marechal de Lattre de Tassigny w Novo Selo, Karol Nawrocki zdobył 74,41 proc. głosów. W tej komisji głosowali głównie polscy żołnierze stacjonujący w ramach misji KFOR. Frekwencja wyniosła 94,6 proc. W pierwszej turze wyborów w Kosowie najwięcej głosów zdobył Sławomir Mentzen, uzyskując 51,19 proc. poparcia. Grzegorz Braun zajął drugie miejsce z wynikiem 15,08 proc., a Karol Nawrocki był trzeci z 12,70 proc. Na Podlasiu, w gminie Dubicze Cerkiewne, gdzie stacjonuje Zgrupowanie Zadaniowe "Podlasie", Karol Nawrocki również odniósł sukces, zdobywając 55,74 proc. głosów. W tej gminie działały trzy komisje wyborcze, a spośród 1 608 uprawnionych do głosowania, 233 osoby skorzystały z zaświadczeń o prawie do głosowania. W pierwszej turze wyborów w Dubiczach Cerkiewnych Sławomir Mentzen osiągnął swój najlepszy wynik w kraju, zdobywając 32,86 proc. głosów. Całość tu. Dlatego nie można wykluczyć, że w WP będą tacy, którzy ruskiemu TIR-owi z dronami jeszcze wskażą najlepszy parking pod Łaskiem, Powidzem czy Krzesinami. Być może SPRP pozostaną jeszcze ostatnią nie zsowietyzowaną elitą, ale na lądówkę liczyć nie należy. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Po raz pierwszy w tej wojnie obawiam się odwetu atomówką, taką małą, ostrzegawczą, taktyczną, z lufy albo z samolotu. Putlerowi to już wisi, bo przecież wszyscy wiedzą i widzą, że nie chce żadnych rokowań pokojowych. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Sądzę i odczuwam bardzo dużo. Po 1 to oczywiście olbrzymią radość i satysfakcję. Po 2 – U dzikich zapanuje teraz antyTIR-owa psychoza, ale to znakomicie, bo to będzie kompletna absorpcja całego aparatu dzikiego państwa. Wszystkie służby rzucą się do maniakalnych kontroli każdego TIR-a. Być może dzicy powołają sobie w tym celu nawet coś takiego à la ORMO, bo przecież taka akcja jest nie do zrobienia obecnymi siłami ruskiego państwa. Ale co po 3 to już grubszy elaborat nie na wpis forumowy, bo to dotyczy Polski. Tak tylko z grubsza, ponieważ dzicy skopiują ukraiński patent: ● Rozbudowa „krokodyli”, czyli kontrolerów Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego; gruntowne przeszkolenie ich pod kątem tego, czego i jak szukać w TIR-ach i większych ciężarówkach; być może także dozbrojenie „krokodyli” i utworzenie im jakiejś jednostki szybkiego reagowania z kilkoma śmigłowcami; ● Zmiana prawa dla WOT i danie im uprawnień kontrolnych na drogach (oraz w ogóle w przestrzeni publicznej), a do tego to, co dla „krokodyli”, czyli gruntowne szkolenia przez ABW i SKW; ● Zmiana prawa co najmniej wobec GROM i wszystkich innych polskich SOF – teraz nie wolno im działać w Polsce, a powinni wspierać całą mundurówkę co najmniej w czasie, gdy będzie poczucie, że nadciąga „W”; ● Gigantyczne zamówienia rządowe na polskie systemy antydronowe Tarnowa, Hertza, a głównie APS. Ostatnia z wymienionych firm powinna mieć zbudowane dwie kolejne fabryki na zachodzie Polski, żeby w razie „W” jak najdłużej leciały tam cruise'y i inne ruskie shit geraniopodobne, czyli żeby dać szansę opl i SPRP na zestrzeliwanie tego. ● Na wypadek podjechania ruskiego TIR-a np. pod Łask „i inne takie” – budowa 200 DOL-i wyłącznie na wzór szwedzki, żaden inny. Co to za wzór to nie będę opisywał, bo chcę zachować lojalność wobec mojej pracy dla Gripena, a pisemka lotnicze nie mają o tym pojęcia. Zełenski na przełomie 2022/23 zapowiedział, że Ukraina zbuduje w trybie natychmiastowym właśnie 200 DOL-i. Sprawdziły się? Sprawdziły. To tak tylko z grubsza. -
Stempel? 1944-47
pytanie odpowiedział Jedburgh_Ops → na Ciekawy_historii → Identyfikacja (bez numizmatów)
@Catadero - 100% racji. Jeszcze w roku 1990 sam plombowałem mój pokój starszego samodzielnego technologa nadzorującego produkcję różnych dziwnych rzeczy dla wojska. W taki żałosny sposób! Właśnie kapsel chamsko przybity do drzwi i milion razy opluta w nim plastelina, żeby stempel łaskawie zechciał wyjść z kapsla. Obok mnie major-szef Rejonowego Przedstawicielstwa Wojskowego robił to samo. -
Kolejne amerykańskie zdjęcia nieprzypadkowo dopuszczone do mediów, a pokazujące Lend-Lease na rzecz ZSRR. Podczas II wojny cenzurowaniem, albo dopuszczaniem do mediów zdjęć i filmów na temat wysiłku wojennego, zajmowało się Office of War Information (OWI). Poniżej OWI specjalnie pokazało fragment ciągu technologicznego produkcji żywności dla ruskich. Zdjęcie górne to czerwiec 1943 roku i rozbieranie mięsa w C.B.S. Company; zdjęcie dolne to pakowanie tuszonki dla ruskich do puszek w The Kroger Grocery & Baking Company. Ciekawe, że po stronie szkopskiej nigdy nie było odważnych, którzy powiedzieliby Hitlerowi coś w rodzaju: „Mein Führer, na froncie wschodnim łapiemy ruskich jeńców z amerykańską żywnością; na tym samym froncie wschodnim na lądzie walczymy z Shermanami i Half-Trackami; i na tym froncie wschodnim w powietrzu walczymy z A-20, B-25, P-39, P-40 i P-47. Mein Führer, czy my przypadkiem nie zadarliśmy z niewłaściwą siłą, niewłaściwą gospodarką, niewłaściwym potencjałem naukowym, finansowym, wytwórczym i ludzkim? Może by tak wynegocjować jakiś rozejm, a potem pokój?”.
-
Tu też produkcja tuszonki w USA. Niemcy musieli mieć świadomość, że ruscy mają gigantyczne wsparcie z USA, ponieważ te zdjęcia nie były cenzurowane, a wręcz były przeznaczone dla prasy.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Kartoffel Führer ma przegwizdane i u siebie, i u putlera. Ziemniaczana klęska w Rosji. Ceny wzrosły o 166 proc. Sam Putin bije na alarm A Korea Północna nie pomoże, bo tam się je pożywną zupę z trawy. -
No właśnie. Tylko jakiś zatwardziały komuszy beton mógł nie wierzyć, że to alianci poprzez Lend-Lease wyciągnęli ruskich z bagna, bo w przeciwnym razie świat bujałby się z II wojną może do 1946 albo 1947 roku. Nie pamiętam, czy powiedział to Eisenhower, czy Bradley, czy Patton, że II wojnę nie wygrały armaty, ale GMC CCKW 2½ t 6×6. I za samo to ruscy powinni całować twórców L-L po rękach, a tymczasem ci twórcy wyhodowali potwora.
-
Dziś w tym wątku łatwiej nam wszystkim rozmawiać, bo z powodu wojny na Ukrainie mamy ponad trzyletnie codzienne i olbrzymie już własne naoczne i nauszne doświadczenie z tym, czym są ruscy, jak cywilizacja turańska wygląda w praktyce i jak ruska dzicz walczy, jak się zachowuje, jakie kulturowe i cywilizacyjne zdziczenie sobą reprezentuje. Jeśli spośród forumowych starszaków komuś wcześniej nie mieściły się w głowie opowieści naszych dziadków, babć i rodziców o tym, jak pijane w trupa ruskie bydło wkraczało do Polski i jak się zachowywało to teraz już chyba wszyscy w to wierzą, a przynajmniej ci, którzy codziennie - jak my - przyswajają dziesiątki filmów z obecnej wojny na Ukrainie i niezliczone relacje milbloggerów czy to pisane, czy w podcastach o tym, jak wygląda człowiek rosyjski i wojna. Niemożliwe jest zakładać, że człowiek radziecki czasu II wojny był inny. Nie w tym przypadku, który opisałem. Jak mówią kwity ten alkohol, który wspomniałem we wcześniejszym poście to gorzała. Amerykańska gorzała kupiona przez ruskich w ramach L-L bez żadnego wstydu przed dziesiątkami innych państw objętych L-L. Ta ruska dzicz po prostu inaczej nie potrafi żyć i funkcjonować jak w stanie nawalenia, czego dowody mamy przecież codziennie w obecnej wojnie na Ukrainie. Ponad 331 tys. litrów zapewne najtańszych amerykańskich alkoholi poszło w ruskie gardła, bo się ruskim w L-L trafił frajer, który mógł takie coś zaoferować, to kto by nie skorzystał w cywilizacji turańskiej? Żadne inne państwo z L-L nie kupiło ani kropli gorzały. Nawet Wielka Brytania z jej olbrzymią marynarką wojenną i tradycją wydzielania załogantom rumu. Wyłącznie ruska dzicz zgłosiła się do Amerykanów po gorzałę. Tak jest. Kwity L-L bardzo starannie rozróżniają wszelkie typy alkoholi, czyli także gorzałę od alkoholu metylowego i etylowego. Gdy się przeliczy funty na kilogramy to wychodzi, że ruscy kupili z amerykańskiego Lend-Lease 25 tys. ton alkoholu metylowego oraz 1,2 tys. ton alkoholu etylowego. I to one, nie ten alkohol-gorzała wspomniany przeze mnie wcześniej, były dolewane do dziadowskiej ruskiej 70-oktanowej benzyny lotniczej, na której ruskie samoloty latały nie trzymając żadnych nowoczesnych osiągów. Ponadto Amerykanie zbudowali ruskim cztery rafinerie, w tym jedną do produkcji wysokooktanowej benzyny lotniczej, więc te 331 tys. litrów gorzały, które wspomniałem wcześniej, poszło w gardła, a raczej nie do silników lotniczych. Pracowałem kiedyś z Norbertem Bączykiem i mam duży szacunek dla jego wiedzy i pracy historycznej. On to fajnie opisuje w poniższym podkaście. Kwit L-L mówi, że żeby ruskim nie zamarzały różne rzeczy techniczne i z zakresu napędów to między innymi kupili od Amerykanów 12 tys. ton glikolu etylenowego, który jest składnikiem płynów do chłodnic, właśnie po to, żeby nic nie zamarzało. Tak samo kwit mówi, że w tym samym celu kupili 2,2 tys. ton glikolu dietylenowego. Kupili też płyn do odmrażania powierzchni, o czym piszesz, tylko nie mogę teraz znaleźć ile tego było. Jaka jest ruska „medycyna pola walki” to przez ostatnie ponad 3 lata całemu światu relacjonowały ukraińskie drony z kamerami - kula w głowę rannego kumpla z oddziału i okradzenie go. Ale oczywiście coś tam ruscy mimo wszystko w tej ich prymitywnej medycynie odkażali, jak piszesz. Kwity L-L mówią, że kupili w tym celu między innymi 203 tony kwasu bornego i 508 ton formaldehydu. Tutaj nie zabieram głosu, bo za słabo znam ruski sprzęt i czy oni w ogóle mieli jakieś kuchnie polowe na alkohol? Ale nawet jeśli mieli to na pewno te zakupione 331 tys. litrów amerykańskiej gorzały nie poszło na rozpałkę do kuchni tylko w ruskie gardła.
-
Dobre To ja jestem wielkim szczęściarzem, bo ze mną było kompletnie odwrotnie, jeśli chodzi o Lend-Lease. Pierwsze pytania o L-L zacząłem zadawać bodaj w wieku lat 14, a miałem przewspaniałego nauczyciela w tym względzie. Był to przez ponad pół wieku przyjaciel mojego ojca – wykształcony w Polsce inżynier lotniczy, ale urodzony na Wschodzie w rodzinie o pochodzeniu polskim, ruskim i ukraińskim. Człowiek niesamowity, bo pasjonat historii II wojny, ale prawdziwej, nie w wydaniu stalinowskim. Nie wiem, jak on to robił, ale był niesamowitym erudytą, tylko to nie była erudycja wywodząca się z książek ruskiej propagandy, tylko z jakichś publikacji drugiego obiegu, albo takich, które nawet jeśli były wydane oficjalnie to żyły krótko, bo się „linia partii” zmieniała i te książki stawały się zakazane. A on to wszystko miał w jednym palcu. Sypał historiami, cytował, co i który ruski generał nawywijał i dlaczego dostał czapę itp. On mi kiedyś fajnie wytłumaczył jedną rzecz, gdy właśnie miałem te 14 czy 15 lat. Mówiłem do niego per wujku. No to pytam: „Wujku, dlaczego w radzieckich muzeach nie ma samolotów brytyjskich i amerykańskich, na których walczyli ruscy piloci?” A on na to: „Wyobraź sobie, że jesteś w bardzo biednej rodzinie. Masz brata. Ale rodzina jest tak biedna, że macie na spółkę z bratem tylko jedną parę butów. Z domu wychodzi albo on, albo ty, właśnie przez tę jedną parę butów. To czy w dorosłym życiu, jak już wyrwiesz się z tej biedy, będziesz się chwalił całemu światu, że byłeś tak biedny, że nie miałeś swoich butów i musiałeś czekać, aż brat je zwolni?”. I w sekundę uświadomił mi tym masę spraw związanych z Lend-Lease. Uwielbiałem tego człowieka i tę jego mądrość ruskiego Wschodu, ale bazującą kompletnie nie na tym ruskim fałszu i propagandzie sukcesu. Ruskim dysydentem nazwać by się go nie dało, ale mówił mi rzeczy takie, że w ZSRR to by długo nie pożył.
-
Okay. Wrzucaj wszystko, co się da, a ja będę analizował jak pod lupą zdjęcia tego typu, jak poniższe. A to po to, żeby wypatrzeć na sołdatach coś od aliantów zachodnich. Rzeczy grube, typu pojazdy czy samoloty - to wiadomo, nie ma co wypatrywać na zdjęciach, bo było, jak było i wszystko widać. Ale właśnie fascynujące jest to, czy da się wypatrzeć na zdjęciach te miliony różnych rzeczy dla ludzi. Na poniższym zdjęciu niczego od aliantów nie widzę, poza czołgiem oczywiście, chyba że te waciaki albo portki są uszyte z materiałów amerykańskich, ale tego to już się nie stwierdzi ze zdjęć czarno-białych i umiarkowanej jakości.
