Skocz do zawartości

Sedco Express

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 751
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Sedco Express

  1. Pote XXV kod identyfikacyjny litera "P" - Poznań 3.PL - 4.EL, cyfra - 36 (?)
  2. Dokonano trzech lotów międzynarodowych a brały w nich udział: 17-21.08.1928 r. Lathamy o nr 3-3 i 3-4 Kopenhaga. Do Pucka w dniu 20.08. pierwszy wrócił nr 3-3 a 21.08 nr 3-4 (pierwsza zagraniczna wizyta) 06-09.09.1928 r. Lathamy o nr 3-3 i 3-4 Ryga 27-30.09.1930 r. Lathamy o nr 3-3, 3-7, 3-8 Lipawa Ciekaw jestem czy prócz tego jednego przez Ciebie zamieszczonego (Ryga) są jeszcze jakieś zdjęcia z pozostałych wizyt ? Ja się z nimi nie zetknąłem podobnie jak wspomniałem uprzednio o zdjęciach Schrecka na płozach.
  3. Jest jakiś opis zdjęcia ? Dla mnie to młoda dziewczyna :-)
  4. W Rydze były dwa Lathamy o nr: 3-3 i 3-4 ( w niektórych publikacjach mylnie pisze się o nr 3-5) Start z Pucka 06.09.1928 r. (nie październik) powrót 09.09.1928 r. W 3-3 lecieli: - kmdr ppor. pil.obs. KarolTrzasko-Durski - por.pil. Eugeniusz Podolski - sierż.pil. Henryk Wiechciński' - podmajster wojsk. Władysław Łabudzki - kpr. Władysław Szopa W 3-4 : - por.pil. Adolf Stempkowski - sierż.pil. Franciszek Wrdaliński - por.obs. Kazimierz Żuchowicz - st.majstr.wojsk Marcin Strenk - mł.majstr.wojsk. Stanisław Potrawiak czyli w jednym Lathamie pięciu ludzi - raczej nie był to lot komfortowy :-) -
  5. Jak nie Warszawa to strzelam z haubicy - płynie sobie po Dźwinie a miasto to Ryga :-)
  6. Latham 43 HB.3 nr 3-3 w MDLot od 1926 r. do 30.11.1929 r. W tym okresie odbył jeden daleki lot w Polsce (14.05.1929 r.) na trasie : Puck - Warszawa - Dęblin - Puck. Puck to nie jest- z prawej strony widać wieżę kościoła. Dęblin też nie (nie było takiego kościoła) a więc pozostaje Warszawa :-) Wcześniej brał udział w lotach do Kopenhagi, Rygi i Lipawy.
  7. Las - obrzeże Sopotu. Godzina łażenia - trzy podgrzybki.
  8. To rysunek nie A.Werki a Stanisława Woźniaka również znanego i cenionego malarza (bardziej rysownika) marynisty.
  9. Ten drugi "Krakus" (ex - "Hercules", ex - "Brussa") to późniejszy "Lech" i "trochę" się różni od tego na zdjęciu, które zamieściłeś :-)
  10. Były dwa holowniki o tej samej nazwie i dyskutowaliśmy każdy o innym :-) Poniżej "Krakus" w porcie w Pucku. Teraz to faktycznie ten "Krakus" jest na zdjęciu z rozbitym Sablatnigiem i jego rufa na zdjęciu, które zamieściłeś.
  11. Jeżeli mówimy o holowniku "Krakus" (ex "Hercules" ex "Brussa") to nie on. W książce Micińskiego są zdjęcia i rzut boczny (sylwetka) w niczym nie podobne do w/w zdjęcia. Inna pawęż rufowa, komin umiejscowiony nie na pokładzie a na nadbudówce z boku nadbudówki szalupa, sterówka blisko komina, "fajki" na nadbudówce a za nią tylny maszt. Nie jest to rółwnież wspomniana "Wanda".
  12. Statek "Frey" był w Pucku w 1921 r. wg książki "Księga statków polskich 1918-1945" - J.Miciński Jest w niej zmieszczone zdjęcie identyczne jak poniższe wyszperane w internecie.
  13. Rozbity wodnosamolot to Sabatnig SF-8 a jego okres użytkowania (jeśli nie został odbudowany a chyba nie) podawany jest różnie: 1923, styczeń 1924 wreszcie 1925 rok. Jak dla mnie to obie jednostki znacznie się różnią np. osadzenie komina.
  14. ORP ":Kaszub" ? A nie miał on dwóch kominów ? Bo ta jednostka na zdjęciu ma jeden :-)
  15. Rzeczywiście może być to jednostka do transportu węgla. Z lewej strony widać hałdę węgla a żuraw "chwilowo" wyciąga Schrecka. Może wy-lub ładował na ten węglowiec. J
  16. Trudno powiedzieć bo data (1928) może być błędna a z samego zdjęcia nie wynika czy to jest amfibia czy łódź latająca Schreck.
  17. Pisząc post miałem sprawdzić ich oznaczenie bo też wydawało mi się błędne. A to panowie autorzy się nie popisali (A.Olejko, J.Wróbel, M.Konarski). Już poprawiłem w książce opis. Wniosek - trzeba wszystko dokładnie sprawdzać :-) Odnośnie motorówki i tego parowczyka to się nie wypowiadam - żegluga szuwarowo-bagienna to nie moja działka :-)
  18. Oczywiście masz rację. Super, kolejna sprawa wyjaśniona. To nie rozbity Latham a Schreck FBA-17 HMT 2. Błędny opis pochodził z książki A.Popiela "Wypadki śmiertelne w lotnictwie polskim 1918-1939" (już w niej poprawiłem). Zdjęcie ma opis (za "Lotniczy Puck 1911-1950"): "Puck 1928 r. - wyciąganie kranem portowym wraku rozbitej łodzi latającej Schreck FBA-17 HMT 2 - w tle barka węglowa oraz motorówka L.3" W literaturze pod tą datą nie ma info o jakimkolwiek śmiertelnym wypadku, jest tylko uwaga, że 05.07.1928 r. został rozbity Schreck nr 45 przez por.pil. Hilarego Wysockiego podczas nocnego wodowania oraz drugi wypadek - rozbicie Schrecka nr 46 w 1928 r. (bez szczegółów). Może zdjęcie przedstawia któryś z powyższch wypadków ?
  19. Zimą na przełomie 1932/33 r. na skutej lodem rzece Pinie odbywały się starty i lądowania (udane) na Schrecku FBA HMT2 na zamocowanych płozach (nartach), które były konstrukcji PZL. Czy znane są jakieś zdjęcia z tych wydarzeń ?
  20. To nie jest napis na pływaku - jest na burcie kadłuba. Ładne, proste, czarne litery i sądzę, że malowane z szablonu. Jak dla mnie jest to napis zrobiony nie na wywołanym zdjęciu.
  21. Allegro lub strona wyd. Stratus. Książka jest w jęz. angielskim ale można dokupić wkładkę tłumaczenie. <https://allegro.pl/kategoria/kolekcje?string=French Boats&description=1>
  22. Ciekawe zdjęcie ponieważ: - widoczne szachownice na dolnych pow. górnego płata (chyba tylko na tym jednym egz. ?) - czarny napis nazwa typu Macchi M-9 na kadłubie (j.w. ?) - szachownica na sterze kierunku zachodzi na statecznik pionowy (na innych malowano tylko na sterze kierunku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie