Wszyscy mamy świadomość, że krytyka SAFE*, to "ukłon" w stronę Trumpa.
I nie ma znaczenia, w jakie patetyczne hasła zostanie to ujęte.
PS Wczorajsze spotkanie w Belwederze z Rose** i Rogers nic a nic nie miało, przy okazji, wspólnego z "krypto", podatkiem cyfrowym, czy właśnie SAFE.
* chętnie poczytam pomysł na inne finansowanie wielomiliardowych potrzeb
** ten, to już niedługo zostawi w Belwederze pidżamę i szczoteczkę do zębów