Catadero
Użytkownik forum-
Zawartość
4 175 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Zawartość dodana przez Catadero
-
Być może. Ale wówczas jest to jeden z 10 (prototypów?) samochodu LPT-lekki pojazd terenowy-zbudowanego od podstaw dla wojska. Ale wojsko pomysłu nie kupiło. Wanna własnej konstrukcji z silnikiem pf 126 p. Z założenia pojazd miał służyć do ewakuacji rannych z pola walki. Do filmu przystrojono go kierując się wysłanymi na konkurs rysunkami dzieci. Ostatecznie porzucony przez filmowców LPT trafił do Szczecina gdzie po żmudnym przywracaniu go do stanu "sprzed filmu" jest wystawiony jako eksponat w Muzeum Techniki i Komunikacji.
-
Przeróbka i tak do końca nie wiadomo z czego. Być może, ze to jest na bazie VW typ 166 Schwimmwagen. Ale przerobiony maksymalnie. Dodanie bocznych drzwi w amfibii to już zupełne przegięcie. Było kilka filmowych adaptacji historyjek z Panem Samochodzikiem i chyba najbardziej udany był serial TV (1971) z Mikulskim w roli głównej. Tam grał właśnie VW 166 Schwimmwagen. Ale nie do końca. W trakcie kręcenia jednej ze scen rozpadło się dno samochodu i amfibia zatonęła. Została wydobyta (konieczność kontynuacji scen wg scenariusza) i prowizorycznie naprawiona. Jednak od tego momentu "dokrętki" robiono na czteroosiowej platformie ciągniętej przez ciężarówkę Żubr na ladzie oraz na holowanej przez motorówkę specjalnej tratwie. Nie ryzykowano ponownej katastrofy a i sam Pan Samochodzik mógł swobodniej sie zachowywać podczas "pływania" czy "jazdy. Samochód z wersji z 1965 roku-wygląda jakby w całości był ulepiony z laminatu.
-
Zresztą motocykle HD grały w kilku polskich filmach (choćby "5 i pół Bladego Józka") ale w filmie "Wszystko na sprzedaż" (film o Zbigniewie Cybulskim bez Cybulskiego ) na HD kozaczy Daniel Olbrychski.
-
Wracając do filmu-jeżdżą tam także amerykańskie ciężarówki GMC CCKW z napędem 6x6 (z możliwością odłączania przedniego) oraz czechosłowacki kolos-TATRA 111 napędzana dwunastocylindrowym, górnozaworowym dieslem o pojemności prawie 15 litrów. Samochód niezwykle hałaśliwy bo chłodzony powietrzem. Jedynym motocyklem jest tam Harley-Davidson WLA.
-
Ten wątek nie ma na celu prezentacji "potworków" tylko zwrócenie uwagi na pojazdy, które istnieją w filmach a są zupełnie niezidentyfikowanie. Film polski z roku 1958. Kultowy. "Baza ludzi umarłych". Tu pokazywane pojazdy są jak najbardziej z epoki. Zgodnie ze scenariuszem akcja odbywa się w powojennych Bieszczadach i tak jest "miejscówka" przedstawiana w dialogach. Powszechna opinia głosi, że film nakręcono w Karkonoszach. Faktycznie film nakręcono w okolicach wsi Bielic w Górach Bialskich w Sudetach. Ale nie o tym. Bardzo interesujące są pojazdy. Najciekawszy z nich (bardzo trudno było go zidentyfikować) to AUTOCAR-amerykańska ciężarówka z demobilu.
-
Nieodłącznym elementem prawie wszystkich filmów są pojazdy. Ręczne wózki, wozy , rowery, motocykle samochody. Także pojazdy pancerne itp. Nie zawsze producentom udaje się dopasować pojazd do epoki pokazywanej w filmie. Czasem używa się pojazdu podobnego lub upodabnia się inny. A czasem używa się coś "po taniości", bo kto tam zauważy ? Ostatnio zwróciłem uwagę na motocykl, który zagrał w jednym odcinku serialu "Allo, allo"" - POJEDYNEK. W pewnym momencie z leśnej mgły wyłania się niemiecki motocyklista by wkrótce zaprezentować się na URALU M62 produkowanym w ZSRR w latach sześćdziesiątych. C.
-
Te koła były bardzo popularne i raczej pochodzi od kuchni polowej lub podobnej, dwukołowej przyczepki (co jest bardziej prawdopodobne ze wzgl. na miejsce znalezienia. C.
-
Na pewno nie od tego mercedesa. C.
-
51 lat. Zatrzymanie krążenia na planie nowego odcinka. Nic nie dało się zrobić... [*] C.
-
Plomba z lwami i cyrylicą
temat odpowiedział Catadero → na bialawy → Medale, guziki, pieczęcie i inne
Wiem, ale nie powiem ? C. -
Akurat Robert nie posługuje się samoróbkami. C.
-
Skoro jest tam skrót "VEB" to lornetka wyprodukowana w DDR. C.
-
"sława sowietskoj armii" gówniana wpinka typu "niech żyje 1 maja" albo "lenin wiecznie żywy". Aluminiowa blaszka sprzedawana w setkach tysięcy (albo i więcej)na terenie ZSRR. C.
-
Orzełek haftowany z herbem Gdańska
pytanie odpowiedział Catadero → na kazioW24 → Identyfikacja (bez numizmatów)
OK. C. -
Orzełek haftowany z herbem Gdańska
pytanie odpowiedział Catadero → na kazioW24 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Szkoły średnie nie maja orzełków(wyłączając szkoły typu mundurowego-wojsko, itp). Godło Conradinum to kotwica, cyrkiel i herb miasta. Ten "rozdeptany" orzeł to raczej jakaś żegluga. C. -
Metka identyfikacyjna od zwoju drutu fi 3 o długości 48,5 m. PNT to nazwa producenta, Norblin-odbiorca. C.
-
-
Po raz pierwszy trafiły do mnie 2 takie koła. Przez ponad rok nie udało się ich zidentyfikować. 19 cali, 36 szprych. Wielowypust na bęben hamulcowy. Było podejrzenie, że od "anglika" ale tam też nie byli pewni, czy angol. Mieli w archiwum koło o tym samym sposobie mocowania bębna, lecz z mniejszym wielowypustem. Może ktoś spotkał się z czymś takim?
-
Znak firmowy , Logo, kolej ?
pytanie odpowiedział Catadero → na meteor1 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Ural i literka "W" ? Była kiedyś niemiecka fabryka rowerów MayWeg ale natrafiłem tylko na emblemat firmowy mało podobny do przedstawionego (chociaż litera "M" w takiej samej stylizacji... C. -
Tak pokazane przedmioty mówią niewiele. Pogięty widelec i rączka od (chyba) noża, które należały do osoby o inicjałach RM. Metalowe. Identyfikację materiału, ewent. producenta i okresu produkcji może umożliwić pokazanie znaków, napisów, symboli na odwrotnej stronie widelca i odszukanie (ewentualnych) znaków na rączce. C.
-
Rozminowanie pod przekop Mierzei
temat odpowiedział Catadero → na fuks_ag → Aktualności, newsy, wydarzenia
-
C.
-
Hm... Sądząc po guziku-wizerunek kotwicy, sposób zawinięcia liny, podwójne obramowanie (niestety nie widzę, czy tło jest pionowo szramowane [pionowe kreski co symbolizuje kolor niebieski])-czapka jest niemiecka. Guziki tego typu były stosowane w Kriegsmarine. Ale nie jest wykluczone, że długo po wojnie ten wzór był stosowany np. w marynarce handlowej jako nie posiadający symboli hitlerowskich. Na temat godła dołączonego do czapki nie mam zdania. C.
-
Kee-na to wygląda. Godło nie jest nawet umieszczone centralnie. Po drugie zadziwiają mnie ludkowie chcący identyfikacji (a może nie chcą?), jak np. Kazik S. w tym konkretnym przypadku, dający byle jakie zdjęcia. A wystarczyło pokazać guziczki z boku czapy by uchronic się przed dywagacjami Pawła 17890. No ale dzieki temu co napisał miałem na prawdę połowę uchachanego dnia. Ahoj tam na tratwie! C.
