Jedburgh_Ops Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 23 minuty temu, bodziu000000 napisał: Piękny, wzorcowy prosto z Sèvres, kalafior w wersji hard.
Cronos Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 20 minut temu, Cypis napisał: czy ja wiem ? jakby dron leciał nisko to może by w te worki wykur...ł Na na potok łez Natasz, które stracą dostęp do chińskich zabawek fiku miku.
MarekA Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 24 minuty temu, Cronos napisał: Na na potok łez Natasz, które stracą dostęp do chińskich zabawek fiku miku. To taki ruski schron przeciwdronoway dla personelu
Cypis Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu FP-1 udaje dla niepoznaki ptaka , bujając się na boki video_2026-08-04_19-32-53.mp4
karpik Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu Kiedyś faktycznie słyszałem, że opalanie się przy jasnej karnacji jest śmiertelnie niebezpieczne. Teraz już wiem o co chodzi. VID_20260804_195845_562.mp4
Jedburgh_Ops Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu (edytowane) 53 minuty temu, MarekA napisał: Wojny dronów I jeśli to nie lipa, a opis zdarzenia jest prawdziwy, to jest to najlepszy filmik z walką powietrzną dronów ever. Bo to jest - jeśli to prawda - pierwsza udokumentowana autentyczna walka powietrzna dwóch robotów. To nie jest filmik, gdzie dron-ofiara jest oczywista i zdefiniowana, czyli dron-ofiara wykonuje lot ustalony, a dron myśliwski w niego uderza. Tutaj jest najpierw pytanie o to, kto/co odkrył/odkryło atak na ruskiego drona z tylnej półsfery - czy mała kamerka patrząca do tyłu, a dalej walczył unikami ruski operator drona?; czy mała kamerka patrząca do tyłu sprzężona z modułem AI? I właśnie dlatego jest to autentyczna walka powietrzna, a nie egzekucja, jak z niezliczonych innych filmików z udziałem dronów i na temat ich zwalczania. Edytowane 17 godzin temu przez Jedburgh_Ops
toska Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu 9 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał: Ale za to los ofiarował Ci nowe doświadczenie - masz okazję poczuć, jak gdybyś był na zebraniu u dyrektora kreatywnego dużej agencji reklamowej. Ponieważ cała ta już kilkuletnia sprawa dla polskich OPL i SPRP jest zawstydzająca to teraz są i będą różne kreacje – jak od dyrektora kreatywnego agencji reklamowej. Pracowałem dla trzech światowych korporacji lotniczo-zbrojeniowych z dwóch kontynentów. Stanowisko zawsze miałem takie, że musiałem zajmować się i techniką, i musiałem pracować m.in. z mediami i właśnie m.in. z takimi dyrektorami kreatywnymi. Dlatego (ale też z innych moich przyczyn lotniczo-zawodowych) w minutę rozpoznaję kit wciskany i przez polskie MON/DORSZ, i przez obecną w polskich mediach societę podpułkowników, pułkowników i generałów emerytowanych lub rezerwy, którzy codziennie robią za ekspertów w polskich mediach. Ty przecież też ten kit rozpoznajesz, bo Twoje radyjko i aparat fotograficzny litości nie znają. To się po prostu niedobrze robi, co oni – MON i ta emerytowana mundurowa societa – wygadują po każdym wtargnięciu ruskich ŚNP do Polski. I rzecz jasna są przekonani, że głupia gawiedź to wszystko przyswoi. ● Kreacja nr 1 – a raczej nie kreacja tylko manipulacja (najnowsza). Najsurowszy zakaz porównywania sił powietrznych Polski do Rumunii. ● Kreacja nr 2 – a raczej nie kreacja tylko manipulacja (również najnowsza). Najsurowszy zakaz w ogóle wspominania o 33 przypadkach wtargnięcia ruskich ŚNP do Rumunii i jak ona sobie z tym radzi. ● Kreacja nr 3 (odwieczna) – ruskie ŚNP zawsze wlatują do Polski w pogodę taką, że D-Day, jego siodło baryczne i front chłodny typu pierwszego (patrz: moje posty o Normandii) to przy tym szczeniak; u nas wiecznie „nic wtedy nie widać”, gdy wlatują do nas ruskie ŚNP. Jakie są fakty to sam wiesz najlepiej – po Twoich zdjęciach krystalicznego błękitu nieba strefy „interwencji” ef-szesnastek obśmiewaliśmy to na innym forum. ● Kreacja nr 4 (odwieczna, ogólna, MONowska) – gdy ruskie ŚNP wlatują do Polski to bidulek polski pilot F-16 „nic nie widzi” i jest „niezdolny do wzrokowej identyfikacji celu”. No to w takim razie odebrać polskim pilotom F-16 hełmy JHMCS, w których oni widzą w nocy prawie identycznie tak, jak w dzień, a już w stu procentach tak w dzień, jak w nocy, widzą obiekty poruszające się w powietrzu. To po co było płacić pół US bańki za każdy hełm indywidualnie, anatomicznie dopasowywany do twarzoczaszki każdego pilota, skoro według komunikatów MON/DORSZ oni wiecznie „nic nie widzą” w nocy, gdy wlatują do Polski ruskie ŚNP? To lepiej odsprzedać te JHMCS komuś na części, skoro nasi nic w nich „nie widzą” według MON. Części do JHMCS są bardzo drogie to przynajmniej SPRP zarobią na tym interes. ● Kreacja nr 5 – „Nie da się!” (strzelać do ŚNP). Kreacja medialnych podpułkowników, pułkowników i generałów w mundurach zielonych (to dopiero „eksperci”!) oraz stalowych. „Nie da się!”, bo będą odłamki, które mogą poranić ludzi. No to czekajcie wielcy mentorzy medialni, mędrcy-oficerowie starsi lądówki i SP, żeby jednak wszystko odbyło się zgodnie z zasadami cruise'owej sztuki – nie strzelajmy do ruskich cruise'ów, bo a nuż kogoś po eksplozji cruise'a w powietrzu trafią jego odłamki, albo komuś skasują samochód, a czekajmy na to, żeby cruise z głowicą bojową, jak ten ostatni, walnął w rynek jakiegoś miasta, w budynek mieszkalny (jak w Wyrykach-Woli), a może w obiekt infrastruktury też z dziesiątkami ludzi to wtedy wszystko będzie należycie i „zgodnie z procedurami” MON/DORSZ. ● Kreacja nr 6 – nas ruscy nie lubią bardziej niż Rumunów, dlatego ruscy Rumunom dają luksusowe warunki zestrzeliwania ŚNP, a do nas ruscy wpuszczają ŚNP tylko nocami i tylko w najgorszą pogodę. A w jaką naprawdę pogodę to sam wiesz najlepiej, bo ją fotografowałeś. Obśmiewaliśmy to, jak może pamiętasz, na innym forum, bo MON/DORSZ wygadują rzeczy po prostu upokarzające i ciężko obraźliwe dla polskich pilotów F-16. Pewnie pamiętasz, jak po tych kłamstwach MON śmialiśmy się z kolegami z innego forum, że może trzeba by polskim pilotom wojskowym udzielać korepetycji z meteorologii i że zrobimy to za free w starym dobrym czynie społecznym. Ja bardzo chętnie, bo meteorologię zawsze uwielbiałem i na egzaminach nigdy poniżej czwórki nie schodziłem – tak się przecież wtedy śmialiśmy, więc inni ludzie też widzą, jaki kit jest wciskany przez aparat państwa. Po wdrożeniu do SP dwóch SAABów „AWACSów” wszystko miało się radykalnie zmienić, jeśli chodzi o monitorowanie, rozpoznawanie i przechwytywanie ruskich ŚNP. Jak się „zmieniło” to komentuje się samo. Ale za to polskie rządy puchną z dumy, że co by się nie działo ze strony ruskich ŚNP to u nas „zawsze prawidłowo działają procedury”. Do tego oczywiście obrzydliwy wojskowy korporacjonizm – i zające od majora w górę wypowiadają się o sytuacji z niemożnością zestrzeliwania przez Polaków ruskich ŚNP (bo się oczywiście na tym „znają”), i ludzie Sił Powietrznych. Jeszcze tylko marynarzy w tej symfonii „Nie da się!” brakuje, aczkolwiek pan komandor porucznik Maksymilian Dura (radarzysta po WAT) na szczęście ładnie podziękował za trzymanie z koterią WP na hasło „Nie da się!”. Pamiętajmy, synami jakiego narodu jesteśmy i co się tutaj dzieje. Tutaj bez codziennej martyrologii nic nie ma. Teraz martyrologia dotyka polskich pilotów F-16, jak już widać w necie i innych mediach. Według tej kreacji ón bidulek ten polski pilot nic nie wi, nic nie widzi – rumuński wi i widzi, a polski nie. Polski bidulek zawsze ma nie taką pogodę, żeby cuś widzieć – kreacja MON/DORSZ. W tym wszystkim nie chodzi o dziecinne podniecanie się strzelaniną, że rozrywkowo-krwiożerczy polski naród łaknie w końcu zemsty na ruskim latającym żelastwie, bo to przecież takie „ambicjonalne” dla Polski. W Wyrykach-Woli tylko cud sprawił, że Ch-101, który walnął w dom z ludźmi nikogo nie zabił, nie był uzbrojony, a tylko miał głowicę masową. Gdyby miał taką głowicę, jak ten „nasz” ostatni to ludzie z tego domu nawet nie mieliby pogrzebu, bo nie byłoby czego wsadzić do trumien, a i pobliskie gospodarstwa też mogłyby mieć zabitych i rannych. W Polsce jest ok. 13,5 tys. wszystkich pilotów/pilotek – łącznie cywilnych i wojskowych, czyli wszystkich prywatnych, sportowych, GA, komunikacyjnych i wojskowych. To i mało, i dużo. Tak, jak nie ma dwóch różnych matematyk, to tak samo nie ma dwóch różnych meteorologii. Wszystkie te brednie i kłamstwa MON o tych rzekomych potwornych pogodach, w których „nic nie widać”, za to w których latają nad Polską ruskie ŚNP tak samo wyśmieje uczeń-pilot szybowcowy przed uzyskaniem III klasy pilota, ale po pierwszym w życiu egzaminie państwowym z meteorologii i tak samo wyśmieje liniowy kapitan-pilot. I takie wyprane ze wstydu MON, razem z tą medialną korporacją emerytowanych oficerów starszych i lądówki(!), i lotnictwa śpiewa zgodnym chórem – „Nie da się! Nie da się!! Nie da się!!!” (zestrzeliwać ŚNP). Od pułkownika Lewandowskiego (lądówka) po generała pilota Drewniaka – „Nie da się!”. Czy takie bezwstydne MON/DORSZ myślą, że 13,5 tys. polskich pilotów/pilotek plus kadra Instytutu Meteorologii to są single bez dzieci, bez rodzin, że nikt u tych „singli” nie zapyta: „Tato/mamo/wujku/ciociu, jesteś pilotem/meteorologiem to powiedz, czy to MON to naprawdę ma wiecznie takie problemy, że ci polscy piloci – czyli reprezentanci MON – wieczni nic nie widzą w nocy, gdy atakują nas rosyjskie drony i pociski manewrujące? Tu jest wszystko o czym piszesz https://www.youtube.com/live/h-oZ8BdRIrs?is=LecXMoIpshOny5-u
lowiec Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu "No Tomasz... Dobrze że u was wojny nie ma." Czarny ten przekaz. Działamy systemowo jak przed IIW Z mojego więc obywatela punktu widzenia: iść na basen, przyjść, zjeść, spać, kierat, podatki... i nie przejmować się. Co ma być to będzie. W akcie desperacji w wyborach zagłosować na konfę różnej maści A jak W na konika i szabelka w dłoń.
MarekA Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu 52 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał: I jeśli to nie lipa, a opis zdarzenia jest prawdziwy, to jest to najlepszy filmik z walką powietrzną dronów ever. Bo to jest - jeśli to prawda - pierwsza udokumentowana autentyczna walka powietrzna dwóch robotów. To nie jest filmik, gdzie dron-ofiara jest oczywista i zdefiniowana, czyli dron-ofiara wykonuje lot ustalony, a dron myśliwski w niego uderza. Tutaj jest najpierw pytanie o to, kto/co odkrył/odkryło atak na ruskiego drona z tylnej półsfery - czy mała kamerka patrząca do tyłu, a dalej walczył unikami ruski operator drona?; czy mała kamerka patrząca do tyłu sprzężona z modułem AI? I właśnie dlatego jest to autentyczna walka powietrzna, a nie egzekucja, jak z niezliczonych innych filmików z udziałem dronów i na temat ich zwalczania. Jest jeszcze taki:
Jedburgh_Ops Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu 6 minut temu, MarekA napisał: Jest jeszcze taki: Bardzo dziękuję No, ciekawe, co się broni - czy kamerka patrząca w tylną półsferę + człowiek-operator?; czy kamerka patrząca w tylną półsferę + moduł AI? Bardzo mnie to ciekawi, bo wywiad ukraiński twierdzi, że FR dokonała dużego postępu w AI na pokładach latadeł.
MarekA Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu 17 minut temu, Jedburgh_Ops napisał: No, ciekawe, co się broni - czy kamerka patrząca w tylną półsferę + człowiek-operator?; czy kamerka patrząca w tylną półsferę + moduł AI? Gołąb Gdy zobaczyłem ten film to przypomniał mi się film przyrodniczy pokazujący uniki gołębia atakowanego przez jastrzębia.
Jedburgh_Ops Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu 20 minut temu, MarekA napisał: Gołąb No to AI sprzężona z kamerką do obserwacji tylnej półsfery
Cypis Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 21 minut temu, Jedburgh_Ops napisał: No to AI sprzężona z kamerką do obserwacji tylnej półsfery albo operatorem jest gołąb
soldierprzemo Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu Wildberies chce przenieść towar na Białoruś i do jeszcze dwóch innych krajów. Czyli rosyjscy pracownicy zostaną przeniesieni do Ukrainy
soldierprzemo Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 2 godziny temu, karpik napisał: Kiedyś faktycznie słyszałem, że opalanie się przy jasnej karnacji jest śmiertelnie niebezpieczne. Teraz już wiem o co chodzi. VID_20260804_195845_562.mp4 I jeszcze ten skok do wody na bombę
Cypis Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu Litewskie Ministerstwo Obrony wdraża plan integracji telefonów komórkowych, kamer i radarów obrony powietrznej w jeden system monitorowania przestrzeni powietrznej oparty na sztucznej inteligencji w związku z rosnącą liczbą incydentów z udziałem dronów i obawami dotyczącymi regionalnej obrony powietrznej, ogłosił minister obrony
Jedburgh_Ops Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Rosyjska rakieta nad Polską. Ujawniamy: jeden dyżurny spał, drugi utknął w drodze
Jedburgh_Ops Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 13 godzin temu, toska napisał: Tu jest wszystko o czym piszesz https://www.youtube.com/live/h-oZ8BdRIrs?is=LecXMoIpshOny5-u Dzięki za link. Generał Leon Komornicki mówi w tym duchu, co ja, tyle że o innych, bardziej szerokich kwestiach, ale to dobrze, bo przejechał się po prostu po całym systemie. W tym, co ja napisałem to jestem tylko szczególarzem, bo wyznaję zasadę, że życie to prosty biznes polegający na znaniu swojego miejsca w szeregu i nie podskakiwaniu ponad tematykę, do której nie ma się jakiegoś przygotowania. Wyraźnie widać, że ten ostatni numer z Ch-101 przekroczył już czarę goryczy, czy „masę krytyczną” nawet u niektórych wojskowych, czyli zaczyna pękać wojskowy korporacjonizm. Tylko tych wojskowych „dysydentów”, którzy zakończyli trzymanie z korporacją „Nie da się!” jest na razie mało. Kmdr por. Maksymilian Dura teraz też już nie wytrzymał i przejechał się po całym systemie, a z nim żartów nie ma, bo to radarzysta po WAT, więc wyjątkowo dobrze wie, co mówi. Kompromitacja III RP jest na całego, tylko co z tego? Ktoś wierzy, że polska bałwaneria polityczno-wojskowa zmieni prawo tak, jak Rumunia, i że dzięki temu zakończy się w Polsce czekanie na to, kiedy następny ruski ŚNP z głowicą bojową nazabija iluś Polaków? Ja nie wierzę. Wojskowa korporacja, by nie powiedzieć mafia „Nie da się!” wrzeszczy przecież ze wszystkich mediów. W tym groteskowym kraju prędzej powstanie ustawa o ochronie prawnej „Wojowników Maryi” niż ustawa dająca polskim OPL i SP wolną rękę w natychmiastowym decydowaniu o tym, kiedy i jaki ŚNP natychmiast zestrzelić tak, żeby nie rozproszkował się nad terenem zabudowanym.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się