Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s 3 minuty temu, MonikaNJ napisał: Serio Korybut to taki dobry był wybór? Nie był rewelacyjny, ale chodzi o to że był etnicznym Ukraińcem (Rusinem, jak wtedy mówiono). Podobnie jak większość magnaterii ukraińskiej - natione Rutenus, nobiles Polonus.
MonikaNJ Napisano %s o %s Napisano %s o %s 1 minutę temu, Erih napisał: Nie był rewelacyjny, ale chodzi o to że był etnicznym Ukraińcem (Rusinem, jak wtedy mówiono). Podobnie jak większość magnaterii ukraińskiej - natione Rutenus, nobiles Polonus. Ale czy on jako syn Gryzeldy o tym wiedział?
Cypis Napisano %s o %s Napisano %s o %s W sensie genetycznym współcześni Ukraińcy reprezentują zróżnicowaną populację, w której dominuje komponent słowiański, wymieszany historycznie z wpływami ludów koczowniczych ze stepów euroazjatyckich , plemionami germańskimi i tureckimi.
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s Teraz, MonikaNJ napisał: Ale czy on jako syn Gryzeldy o tym wiedział? Jego ojciec był ruskim kniaziem, jego dziad i tak dalej. Aż do samego (legendarnego) Ruryka. Szlachta polska była biegła w genealogii, więc i Michał siłą rzeczy musiał wiedzieć skąd jego ród pochodzi (pochodzenie po mieczu było istotniejsze niż po kądzieli). W dodatku tytuł książęcy miał większą wagę niż fortuna szlachecka.
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s 4 minuty temu, Cypis napisał: W sensie genetycznym współcześni Ukraińcy reprezentują zróżnicowaną populację, w której dominuje komponent słowiański, wymieszany historycznie z wpływami ludów koczowniczych ze stepów euroazjatyckich , plemionami germańskimi i tureckimi. I to jest że tak napiszę, wynik dosyć oczywisty, przy czym domieszka germańska w większości jest dosyć stara, pochodzi z okresu wędrówek ludów (Goci i inni), przymieszki stepowe dosyć oczywiste - tereny Ukrainy to prawie końcówka Wielkiego Stepu a Słowiańszczyzna jak wskazuje wielu badaczy narodziła się na pograniczu dzisiejszej Ukrainy, Białorusi i wschodniej Polski.
MonikaNJ Napisano %s o %s Napisano %s o %s 3 minuty temu, Erih napisał: Jego ojciec był ruskim kniaziem, jego dziad i tak dalej. Aż do samego (legendarnego) Ruryka. Szlachta polska była biegła w genealogii, więc i Michał siłą rzeczy musiał wiedzieć skąd jego ród pochodzi (pochodzenie po mieczu było istotniejsze niż po kądzieli). W dodatku tytuł książęcy miał większą wagę niż fortuna szlachecka. Oczywiście to jest teoria; wychowaniem Korybuta zajęła się Zamojska (najpierw babka potem matka) z pomocą Wazy. Nie sądzę aby utożsamiał się z Rusinami, a nawet jeśli to nie w tym sensie co oni by chcieli- zresztą jego ojciec pokazał po której jest stronie.
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s 1 minutę temu, MonikaNJ napisał: Oczywiście to jest teoria; wychowaniem Korybuta zajęła się Zamojska (najpierw babka potem matka) z pomocą Wazy. Nie sądzę aby utożsamiał się z Rusinami, a nawet jeśli to nie w tym sensie co oni by chcieli- zresztą jego ojciec pokazał po której jest stronie. Michał Korybut na pewno był Ukraińcem mocno spolonizowanym, to była reguła wśród rusińskich "królewiąt", zapewne nie czuł specjalnych związków z Kozacczyzną ani tym bardziej z czernią, ale na pewno wiódł swój ród z arystokracji dawnej Rusi, więc z Ukrainy. Zaś co do jego ojca.. powstanie Chmielnickiego to było powstanie kozacko-chłopskie nie przeciwko Polsce, tylko przeciwko królewiętom ukrainnym właśnie, początkowo Chmielnicki odwoływał się właśnie do przywilejów nadawanych kozakom przez królów polskich. Głosił wszem i wobec, że broni woli królewskiej przeciwko samowoli magnackiej itd. Oczywiście, chodziło o plany Władysława IV, który planował wojnę przeciwko Tatarom i Turcji, do której miał zamiar wykorzystać między innymi właśnie Kozaków. PS A tak naprawdę, to chodziło o konflikt niejakiego Czaplińskiego z Chmielnickim czy to o folwark, czy to o kobietę, wersje są różne... Gdzie Chmielnicki wykorzystał swoją pozycję pisarza wojska zaporoskiego, czyli zorganizowanej grupy przestępczej pt Kozacy Zaporoscy.
Cypis Napisano %s o %s Napisano %s o %s 30 minut temu, Erih napisał: (pochodzenie po mieczu było istotniejsze niż po kądzieli). i to jest ciekawostka , szczególnie , że pochodzenie "miecza" było trudne do zweryfikowania (wtedy). w przeciwieństwie do żydów , Zgodnie z tradycyjnym prawem żydowskim (Halachą) pochodzenie żydowskie dziedziczy się po matce (jak to mówią matka jest tylko jedna).
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s Teraz, Cypis napisał: i to jest ciekawostka , szczególnie , że pochodzenie "miecza" było trudne do zweryfikowania (wtedy). w przeciwieństwie do żydów , Zgodnie z tradycyjnym prawem żydowskim (Halachą) pochodzenie żydowskie dziedziczy się po matce (jak to mówią matka jest tylko jedna). Fakt ;) niemniej tak właśnie było.
MonikaNJ Napisano %s o %s Napisano %s o %s (edytowane) 24 minuty temu, Erih napisał: Michał Korybut na pewno był Ukraińcem mocno spolonizowanym, to była reguła wśród rusińskich "królewiąt", zapewne nie czuł specjalnych związków z Kozacczyzną ani tym bardziej z czernią, ale na pewno wiódł swój ród z arystokracji dawnej Rusi, więc z Ukrainy. Zaś co do jego ojca.. powstanie Chmielnickiego to było powstanie kozacko-chłopskie nie przeciwko Polsce, tylko przeciwko królewiętom ukrainnym właśnie, początkowo Chmielnicki odwoływał się właśnie do przywilejów nadawanych kozakom przez królów polskich. Głosił wszem i wobec, że broni woli królewskiej przeciwko samowoli magnackiej itd. Oczywiście, chodziło o plany Władysława IV, który planował wojnę przeciwko Tatarom i Turcji, do której miał zamiar wykorzystać między innymi właśnie Kozaków. PS A tak naprawdę, to chodziło o konflikt niejakiego Czaplińskiego z Chmielnickim czy to o folwark, czy to o kobietę, wersje są różne... Gdzie Chmielnicki wykorzystał swoją pozycję pisarza wojska zaporoskiego, czyli zorganizowanej grupy przestępczej pt Kozacy Zaporoscy. Michał Korybut był synem magnata polskiego wyznania prawosławnego i matki z Zamoyskich. Z Kozakami i ludnością rusińską łączyło go tyle co nic. Podobnie jak szlachtę koroną lub mazowiecką łączyła więź z chłopami im podlegającymi( których nie uważali za Polaków- e tam, nie uważali ich za ludzi). Niestety na wschodzie osadników polskich utożsamiano z panami Polakami i skończyło się jak się skończyło. Edytowane %s o %s przez MonikaNJ
Cypis Napisano %s o %s Napisano %s o %s 12 minut temu, MonikaNJ napisał: Michał Korybut był synem magnata polskiego wyznania prawosławnego i matki z Zamoyskich. Z Kozakami i ludnością rusińską łączyło go tyle co nic. Podobnie jak szlachtę koroną lub mazowiecką łączyła więź z chłopami im podlegającymi( których nie uważali za Polaków- e tam, nie uważali ich za ludzi). Niestety na wschodzie osadników polskich utożsamiano z panami Polakami i skończyło się jak się skończyło. No niestety stosunek panowie - chłopi , miał takie same konotacje jak w Ameryce , panowie - czarni niewolnicy . Tylko w Stanach , nazwano ich niewolnikami , a w Rzeczposolitej chłopami .
MonikaNJ Napisano %s o %s Napisano %s o %s (edytowane) 13 minut temu, Cypis napisał: No niestety stosunek panowie - chłopi , miał takie same konotacje jak w Ameryce , panowie - czarni niewolnicy . Tylko w Stanach , nazwano ich niewolnikami , a w Rzeczposolitej chłopami . Zgadzam się w 100% , dla niewtajemniczonych i nielubiących czytać proponuję film "Kos". Edytowane %s o %s przez MonikaNJ
Cronos Napisano wczoraj o 05:43 Napisano wczoraj o 05:43 6 godzin temu, MonikaNJ napisał: Michał Korybut był synem magnata polskiego wyznania prawosławnego i matki z Zamoyskich. Z Kozakami i ludnością rusińską łączyło go tyle co nic. Podobnie jak szlachtę koroną lub mazowiecką łączyła więź z chłopami im podlegającymi( których nie uważali za Polaków- e tam, nie uważali ich za ludzi). Niestety na wschodzie osadników polskich utożsamiano z panami Polakami i skończyło się jak się skończyło. Nie raz spotkałem się z oceną historyków (i to całkiem poważnych) że Michał Korybut był najgorszym królem... Na pytanie dlaczego? Eee eee bo był Ukraińcem, traktat z Buczaczu eeee eee itp. A dla mnie był kozłem ofiarnym w szlacheckim burdelu i jedyne co mogę mu zarzucić ze nie miał jaj podpalić ten burdel. A co do Ukrainy, to już nie uzyskamy odpowiedzi dlaczego nie pogromił, lub nie dogadał się z kozakami hetmana Piotra Doroszenki. Bo to jest clou. Dobrze że "wrogi" Sobieski uratował mu pupe :) Ale tu się nie chcę zagalopować, bo bardzo nie lubię "co by było gdyby" i political fiction, które jest ostatnio takie popularne.
Czlowieksniegu Napisano wczoraj o 06:22 Autor Napisano wczoraj o 06:22 8 godzin temu, Erih napisał: Tak dla przypomnienia, w walce I w czasie II WŚ, i już po jej zakończeniu...
MarekA Napisano wczoraj o 09:16 Napisano wczoraj o 09:16 "o są ludzie kierujący się pobudkami patriotycznymi — przynajmniej z ich perspektywy tak można to nazwać. I tu wchodzimy na delikatny grunt z punktu widzenia relacji polsko-ukraińskich. Ten patriotyzm jest w jakiejś mierze — możemy dyskutować, w jak dużej — podszyty legendą i kultem UPA. W Polsce jest on odbierany niemal wyłącznie jednowymiarowo, jako antypolski, bo mamy — i słusznie z naszej perspektywy — w pamięci rzeź wołyńską. Natomiast z perspektywy ukraińskiej ten kult idealnie wpisuje się w obecną sytuację. To kult ludzi, którzy walczyli wbrew wszystkiemu i wszystkim… …z Sowietami. Tak, przede wszystkim z Sowietami. Nawet w pewnym sensie wbrew zdrowemu rozsądkowi, który podpowiadałby: uciekaj. Od początku wojny władze Ukrainy, użyję tu kolokwializmu, trochę podgrzewają ten patriotyzm, bo inaczej trudno byłoby podtrzymać ducha walki w społeczeństwie... Trzeba mieć w sobie naprawdę silną motywację, żeby walczyć o własną ziemię w sytuacji, gdy świat oferuje alternatywę. Można przecież wyjechać, zacząć nowe życie. Korzystając choćby z FlixBusa, w ciągu kilkunastu czy kilkudziesięciu godzin można znaleźć się nad Adriatykiem, dostać pracę w hotelu w Chorwacji i żyć w zupełnie innych warunkach. Oczywiście, obowiązują obostrzenia. Nie każdy może w dowolny sposób opuścić Ukrainę. Wiemy jednak, że człowieka zdeterminowanego do ucieczki nikt i nic nie powstrzyma. Trzeba więc wywołać w ludziach emocje, które sprawią, że zostaną i będą walczyć." https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/burza-w-polsce-po-slowach-zelenskiego-historyk-powiem-to-dosc-brutalnie/2lnwsxq,79cfc278
Czlowieksniegu Napisano wczoraj o 09:33 Autor Napisano wczoraj o 09:33 12 minut temu, MarekA napisał: o są ludzie kierujący się pobudkami patriotycznymi Bo to jest akrobacja umysłowa potwierdzająca, że historia nie jest czarno-biała. Ukraińcy, wcześniej podpuszczeni przez CiK walczyli, o niepodległość. I od II RP/PRL i ZSRR. Zagraniczne oddziały ochotnicze III Rzeszy, w sumie podobnie- mniej członkami kierowała miłość do Adiego, niż nienawiść do komunizmu i komunistów. A skoro "my"* także tej ideologii i wyznawców nie nawidzimy, to chyba tym bardziej powinniśmy rozumieć freiwillige.... * patrz prawilni patrioci i potomkowie husarii
Cypis Napisano wczoraj o 10:15 Napisano wczoraj o 10:15 Słowiańsk na Kubaniu , baza paliwowa IMG_0132.MP4
pawel_breslau Napisano wczoraj o 14:42 Napisano wczoraj o 14:42 Przyczynia się do tego spadek tempa naboru żołnierzy kontraktowych. Na portalu "Avito" zaczęły pojawiać się ogłoszenia, w których proponuje się zawarcie umowy o służbę na "tyłach SVO" [Specjalnej Operacji Wojskowej]. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/nowy-sposob-kremla-by-zwabic-rosjan-na-front-putin-szykuje-sie-na-jesien/38hps1j?utm_source=livebar&utm_campaign=newsy_sg
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się