Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

"Okazuje się, że Rosjanie są nieludźmi nie tylko w stosunku do jeńców czy cywilów, ale także wobec własnych żołnierzy. Jeśli nie chcesz iść na szturm lub zostałeś ranny, jest wyjście — rosyjski dowódca cię rozstrzeliwuje. I to nie są wymysły, bo naszym desantowcom udało się to nagrać na wideo."

Napisano

"Mniej niż w tydzień SBU zniszczyło 17 rosyjskich systemów obrony przeciwlotniczej, wojny elektronicznej i radarów.

Aby osiągnąć taki wynik, specjalsi z CSO „A” SBU potrzebowali zaledwie 4 dni. Całkowita wartość tego sprzętu na rynku wewnętrznym Rosji przekracza 250 milionów dolarów, a na eksport jest 2,5 razy droższa.

Na koncie ukraińskich wojowników:

▪️ cztery systemy rakietowe „TOR-M2”

▪️ trzy systemy rakietowo-artyleryjskie „Pancyrz”

▪️ dwa systemy rakietowe „S-300”

▪️ jeden system rakietowy „BUK-M3”

▪️ radar 50N6 „S-350”

▪️ radar „Kasta-2E2”

▪️ radar „Podlot”

▪️ wojna elektroniczna „Żytiel”

▪️ radar „Niebo-SWU”

▪️ radar 55Ż6M „Niebo-M”"

IMG_20250828_171451_195.jpg

Napisano
24 minuty temu, karpik napisał:

"Okazuje się, że Rosjanie są nieludźmi nie tylko w stosunku do jeńców czy cywilów, ale także wobec własnych żołnierzy. Jeśli nie chcesz iść na szturm lub zostałeś ranny, jest wyjście — rosyjski dowódca cię rozstrzeliwuje. I to nie są wymysły, bo naszym desantowcom udało się to nagrać na wideo."

U dziczy normalka.

Pamiętacie filmik, jak jeden dziki dobił drugiego, rannego kumpla, i jeszcze go okradł? Czekajmy na filmiki o kanibalizmie tej dziczy, czyli o tym, co relacjonują M. Meissner i ppłk Korowaj, ale nie tylko oni. Tylko kwestia czasu, gdy ukraiński dron i to nagra.

Napisano
3 godziny temu, karpik napisał:

Czyli rozumiem poszedł na dno?

"Rosja zaatakowała ukraiński statek wywiadowczy „Symferopol” dronem morskim – fakt uderzenia potwierdzono w Marynarce Wojennej

 

Większość załogi jest bezpieczna. Trwa poszukiwanie kilku marynarzy wojskowych. Niestety jeden członek załogi zginął, kilku zostało rannych.

 

Dodano, że obecnie trwa usuwanie skutków ataku."

IMG_20250828_134718_502.jpg

 

Napisano
4 minuty temu, mensguth6 napisał:

W co on trafił że eksplozja z kadłuba dotarła do brzegu?

Może jakiś ładunek kumulacyjny który zrobił dziurę na wylot 🤔

Napisano

"Ukraińscy zwiadowcy zniszczyli infrastrukturę węzłowej stacji kolejowej w rosyjskim Twerze – podają media.

 

🔥 Około godziny 05:00 na stacji w Twerze doszło do potężnej eksplozji. Pod kolejowymi cysternami, prawdopodobnie wypełnionymi paliwem, podłożono materiały wybuchowe. Zdetonowano je zdalnie – informują ukraińskie media, powołując się na źródło w GUR MON Ukrainy.

 

🔥 Wybuch spowodował silny pożar – ogień szybko objął cysterny i rozprzestrzenił się na teren całej stacji.

 

🦉 Źródło w GUR podkreśliło, że ten atak jest częścią działań mających na celu zniszczenie zdolności logistycznych Rosjan."

Napisano
23 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Dron Shahed 136 (i pewnie jego ruskie klony) ma masę 200 kg z tego, co się o nim podaje. Ponoć ruscy nawet zwiększyli mu nieco tę masę. Na przykład szybowiec Mucha Sto ma masę własną 205 kg + pilot, więc można oba latadła porównywać. Gdy lecisz tą Muchą nawet bardzo nisko, kilkadziesiąt metrów nad ziemią, to nie targa Tobą to, o czym piszesz. To tak nie działa. Nie targa Tobą ani coś takiego, jak w lotach żaglowych, ani jakieś wielkie turbulencje.

Wszelkie turbulencje wynikające z ogrzewania ziemi przez Słońce też nie są takie, żeby wytrącić dron z toru lotu. Podstawowa chmura, jaka wisi nad nami najczęściej - cumulus congestus - daje pionowe prądy wstępujące i zstępujące o prędkości 1÷3 m/s, a to nie jest coś, co wytrąci z toru lotu statek powietrzny o wspomnianej masie. 1÷3 m/s to jest takie pitu pitu, jest bo jest i leci się dalej.

 

Po pierwsze, mieszkam na ostatnim piętrze (i na zagospodarowanym poddaszu) mam okna połaciowe na dwie strony. Więc jak pada deszcz to nie dosyć że go słyszę, to jeszcze w stereo. Przy lekkim wietrze stuka jednostajnie z jednej strony, czasem z obu.

Przy mocnym zaciąga raz z jednej, raz z drugiej, nieregularnie.

No i sprawa podstawowa: od początku nie piszemy tu o lataniu w komfortowych warunkach, tylko w takich że balon na uwięzi musi zostać uziemiony.

Te 6 ani 12 m/s to nie są warunki zmuszające obsługę balonu do jego ściągnięcia!

Akurat po drodze do pracy mijam prawie codziennie balon na uwięzi (ten krakowski, widokowy) i uziemiany jest dopiero przy mocno wietrznej pogodzie.

Napisano

Z każdego myśliwca to wystrzelą czy tylko z szesnastek?

Ciekawe kiedy pierwsze dostawy.

 

"USA oficjalnie zatwierdziły sprzedaż 3350 rakiet ERAM dla Ukrainy, – Departament Stanu"

 

 

IMG_20250828_231248_992.jpg

Napisano (edytowane)
11 godzin temu, karpik napisał:

Doświadczenie(już powinniśmy ściągać po parę osób, albo wysyłać po cichaczu naszych na szkolenia w boju)

 

Trzeba tylko chcieć. U nas jeśli chodzi o ewolucję pola walki to raczej jesteśmy na etapie kawalerii i wysokiego mniemania o sobie.

 

O dronowaniu w Ukrainie

I nie tylko

 

 

 

 

Edytowane przez lowiec
Napisano (edytowane)
7 godzin temu, karpik napisał:

Z każdego myśliwca to wystrzelą czy tylko z szesnastek?

Ciekawe kiedy pierwsze dostawy.

 

"USA oficjalnie zatwierdziły sprzedaż 3350 rakiet ERAM dla Ukrainy, – Departament Stanu"

 

 

IMG_20250828_231248_992.jpg

Trochę więcej o zakupie. Nie wspominają o dość ważnej sprawie. Kiedy zaczną je dostarczać?

 

"Dostawa obejmie 3350 rakiet dalekiego zasięgu oraz tyle samo systemów nawigacyjnych z ochroną przed zakłóceniami, a także pylony do ich zawieszenia, komponenty i sprzęt pomocniczy, części zamienne, materiały eksploatacyjne, a także usługi konserwacji i napraw, programy szkoleniowe dla personelu, wsparcie inżynieryjne i logistyczne.

Transakcja zostanie sfinansowana ze środków Danii, Holandii, Norwegii oraz amerykańskiego programu Foreign Military Financing.

ℹ️ ERAM to powietrzna rakieta manewrująca dalekiego zasięgu klasy „powietrze-ziemia”, przeznaczona do zwalczania celów naziemnych i morskich.

Rakiety ERAM mogą być używane przez samoloty F-16, MiG-29 i Su-27. Są zdolne do niszczenia wrogich radarów, systemów obrony przeciwlotniczej oraz celów morskich.

Zasięg – do 250 mil morskich (~463 km). Waga głowicy bojowej około 250–260 kg, dostępne są wersje przeciwpancerne lub odłamkowo-burzące. Dokładność – około 10 metrów. Mogą działać nawet w warunkach aktywnej walki radioelektronicznej."

Edytowane przez karpik
Napisano
13 godzin temu, Erih napisał:

Te 6 ani 12 m/s to nie są warunki zmuszające obsługę balonu do jego ściągnięcia!

Okay. Internet (czyli nie bardzo wiadomo, co) podaje, że balony TARS mają maksymalny dopuszczalny zakres pracy przy wietrze do 65 węzłów, czyli do 33 m/s. Jeśli to prawda to nieźle.

Ale na pewno nie są odporne (bo nic nie jest) na te fronty atmosferyczne, w których są chmury burzowe z dużymi wyładowaniami, a już na sto procent na fakt, żeby nad rejon kotwienia balonu TARS nasunął się cumulonimbus capillatus.

Zawsze będą jakieś okoliczności (kilka-kilkanaście razy w roku), w których trzeba będzie Barbary ściągać na ziemię.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie