Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
W dniu 27.05.2024 o 08:03, Cypis napisał:

Ukraiński dron zaatakował ruski radar typu Woroneż 1800km od granicy.

Przygotowania do wprowadzenia F-16 trwają pełną parą.

photo_2024-05-27_07-22-08.jpg

Rosja nabrała bardzo niedobrego dla nas a dobrego dla niej doświadczenia na tej wojnie, w tym doświadczenia przyporządkowanego wyłącznie do Rosji, bo nikt inny w historii z czymś takim się nie zetknął, tzn. nikt nigdy czymś takim nie był zaatakowany.

A to się niestety przekłada na „W” w razie tego „W” z nami/u nas. O ile dotychczas na wojnach atakowało się npl-owi wojskowe bazy lotnicze to teraz taka Rosja będzie atakowała lotniska aeroklubowe i ośrodki naukowe związane z lotnictwem i cywilnym, i wojskowym. A wszystko pod wpływem atakowania tej dziczy samolotami tego tzw. general aviation przerobionymi na latające bomby.

Więc gdyby u nas było „W” to dzicy wysłaliby cruise'y przeciwko Instytutowi Lotnictwa, ITWL i MEiL, bo one wszystkie razem lub z osobna spokojnie są zdolne do przerabiania samolotów sportowych i dyspozycyjnych na UAVy-bomby.

Napisano
W dniu 27.05.2024 o 08:03, Cypis napisał:

Ukraiński dron zaatakował ruski radar typu Woroneż 1800km od granicy.

Przygotowania do wprowadzenia F-16 trwają pełną parą.

photo_2024-05-27_07-22-08.jpg

1800 km, czyli pobity został dotychczasowy ukraiński rekord zasięgu podczas atakowania infrastruktury dzikich.

Fascynujące, jakie systemy nawigacyjne sprzęgli ze sobą Ukraińcy w tym UAVie i czy to był dron, czy samolot przerobiony na UAVa-bombę? Bo cruise'ów to Ukraina chyba jeszcze nie robi mimo całej ich niezwykłej inwentyki podczas tej wojny. Raczej obstawiałbym samolot, ale może będzie kiedyś jakieś doprecyzowanie tego, co walnęło w ten radar.

Nawigacja musiała być raczej na GPS, bo INS nie jest aż tak precyzyjny, żeby trafić w coś aż tak punktowo. Poza tym pewnie oba te systemy były sprzęgnięte ze sobą, żeby wspomagać się w razie WRE.

Tak, czy owak, świetna robota.

Napisano
Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

Nawigacja musiała być raczej na GPS, bo INS nie jest aż tak precyzyjny, żeby trafić w coś aż tak punktowo. Poza tym pewnie oba te systemy były sprzęgnięte ze sobą, żeby wspomagać się w razie WRE.

Zachód nie pozwala atakować celów w FR za pomocą swojej broni. Ale jeśli dostarczy Ukrainie elektronikę umożliwiająca jej atakowanie tych celów, to co innego. To już jest ukraińska broń.

Napisano
W dniu 26.05.2024 o 21:00, soldierprzemo napisał:

Tak . Otwórz oczy i zobacz jakim złomem jeździ polskie wojsko . Poza tym zmodernizowane stary są na zespołach chińskich i jest problem z naprawą bo części brakuje. A Chiny mogą odmówić ich przysłania. Jak zobaczysz stara po modernizacji to podejdź i zobacz jak pięknie po chińsku jest na klamce napisane otwarte - zamknięte.

Chińskie są kabiny i wyposażenie wewnątrz, to fakt.Ale te kabiny pochodzą z jakiejś cywilnej wersji  ciężarówki CNHTC.Plastiki sypią się w tym niemiłosiernie, ale podejrzewam, że części można se kupić kontenerami na aliexpress.Co do całej reszty mechanicznej to jest to star po generalce, a silnik itp iveco.

Napisano
14 minut temu, bodziu000000 napisał:

 

No to witamy w przedsionku świata sieciocentryczności. Wcześniej Ukraińcy mieli do czynienia z natowską sieciocentrycznością tyle, co ok. 3-4 proc. systemu IBCS przy okazji ukraińskich Patriotów.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie