Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cypis a pisałem żebyś gębę trzymał na kłódkę  bo  jesteś chamem i burakiem jakich mało ale widać w domu tak Ciebie mamusia i tatuś trepem traktowali dlatego tak teraz tu używasz takich inwektyw więc ja tylko w tym poście zniżę się do twego poziomu choć przychodzi mi to z bardzo dużym trudem i obrzydzeniem . Trzeba było chilfkę ukończyć a nie z resztą kolesi wagary uskuteczniać i z wora klej wdychać. Do dziś toczy się dysputa czy fakty opisane w militariach o zdobyciu uszkodzonego Tygrysa i praktycznie natychmiastowej jego utraty są faktem mitycznym czy prawdziwym . Niestety do dnia dzisiejszego nie da się tego potwierdzić a historia jest opisana. I nie piszemy tu o 3 Panterach które zdobyli powstańcy czy innych pojazdach. Ale ty buraku książek nie czytasz dlatego takie farmazony piszesz. Historii nie znasz czy powtarzasz brednie że można latać samolotem po kilkudniowym przeszkoleniu bo tak niektórzy idioci w trakcie wojny robili . To tak jak byś twierdził że "mięsne radzieckie ataki w Ukrainie to szczyt genialności dowodzenia bo dają efekty" . Do ciebie nie dociera aby pilot był efektywny to zajmowało to często prawie pól roku . Przykładem nasi piloci szkoleni w Wielkiej Brytanii , i nie powiesz że to byli nowicjusze czy prymitywne chłopy . A jednak brytole stwierdzili że muszą mieć efektywnych pilotów a nie kretynów co zaraz porozbijają samoloty. Poproś aby ktoś ci poczytał  " mam nadzieję że znajdziesz wokół siebie trochę wykształconych osób" ile trwało szkolenie czołgistów w wermachcie lub u Brytoli aby byli efektywni w boju a nie przynosili tylko straty . Do ciebie nie dotrze że nawet przed wojna Dęblinkę kończono po 3 latach a nie 3 tygodniach. Jak masz wykształcenie kolegium debilum to tak potem piszesz. Dla Ciebie każdy czołg działa tak samo i wystarczy 30 godzin i hajda w bój . Dla ciebie załoga 2 osobowa a 5 osobowa jest bez różnicy tak jak czołg lekki a ciężki . Nawet jak pancerniacy już gdzieś walczyli to zauważ hegemonie dziwnej wiedzy - nawet Niemcy swoje dywizje pancerne  przywracając po walkach i wycofaniu często na tyły i przezbrajaniu na nowy sprzęt razem ze szkoleniem trwało to najkrócej 3 miechy aby jednostka była efektywna w boju . Dlatego ruscy po takich szkoleniach 30 godzinnych mieli takie a nie inne straty - nawet w ostatnich miesiącach mieli straty kolosalne do Niemieckich . Ale do Ciebie to nie dociera człowieku inteligentny inaczej dając przykład jako pozytywny że da się. Zresztą M 81 twoja wiedzę co chwila prostuje . Na tym kończę burakuy i przepraszam wszystkich z tak niski poziom dysputy ale z niektórymi nie da się inaczej.

 

 

Napisano
5 godzin temu, Landszaft napisał:

Cypis a pisałem żebyś gębę trzymał na kłódkę  bo  jesteś chamem i burakiem jakich mało ale widać w domu tak Ciebie mamusia i tatuś trepem traktowali dlatego tak teraz tu używasz takich inwektyw więc ja tylko w tym poście zniżę się do twego poziomu choć przychodzi mi to z bardzo dużym trudem i obrzydzeniem . Trzeba było chilfkę ukończyć a nie z resztą kolesi wagary uskuteczniać i z wora klej wdychać.

OMG ale buraki tutaj piszą. Gdzie jest moderator?

Napisano
41 minut temu, karpik napisał:

To se postrzelał.

Tylko dlaczego tak długo strzelał? Powinien zaliczyć czymś już dużo wcześniej.

Gdzie się podziało 9 tysięcy ppk-ów, jakie Ukraina dostała od USA w marcu 2022 roku i tysiące kolejnych ppk-ów później? Poszły na prezenty dla światowych milicjantów? Przecież Ukraina do tej pory nie zniszczyła 9 tysięcy ruskich wozów bojowych...

Ukraińcy alarmują od kilku miesięcy, że nie mają ppk-ów. To gdzie one się podziały, bo łącznie przez ponad dwa lata dostali ich kilkanaście tysięcy, a tylu wozów bojowych dzikim nie zniszczyli ppk-ami?

Napisano (edytowane)
6 minut temu, pawel_breslau napisał:

Czy aby to prawda z tymi zmodernizowanymi S-200?

Ja w te klocki niezbyt dobry jestem więc czekam na opinie jegomościów.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-niszczy-najlepsze-samoloty-putina-to-koszmar-dla-lotnictwa-rosji/vxxjb30

Kompletna bzdura. Nie mam niestety czasu opisywać tego i rozrysowywać na mapach, chociaż zacząłem to robić. Może w końcu mi się uda...

Tutaj chodzi o efekt psychologiczny. Co się dzieje, gdy jest spory zamach terrorystyczny typu metro albo inne coś? Z mety przyznaje się do tego kilka organizacji terrorystycznych, bo się chcą podłączyć pod czyjś sukces. Chodzi o to, żeby ruscy piloci bali się zbliżać do granic Ukrainy. Ukraińcy prawie każdą awarię w locie ruskiego samolotu i prawie każde samobójcze ruskie zestrzelenie przypisują sobie.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
1 minutę temu, Jedburgh_Ops napisał:

Kompletna bzdura. Nie mam niestety czasu opisywać tego i rozrysowywać na mapach, chociaż zacząłem to robić. Może w końcu mi się uda...

Nie ukrywam, że liczyłem na Twoją wypowiedź w tym temacie. Czyli propaganda pełna parą. 

Napisano
6 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

image.thumb.jpeg.64f88e464548842d9983d52fe9940638.jpeg

Można mieć i wykształcenie podstawowe ale osoba będąca w takim gmachu jak Sejm powinna się godnie zachowywać. O stanowisku specjalnie nie wspominałem. 

Napisano
Teraz, pawel_breslau napisał:

Można mieć i wykształcenie podstawowe ale osoba będąca w takim gmachu jak Sejm powinna się godnie zachowywać. O stanowisku specjalnie nie wspominałem. 

Jaki elektorat - taki rezydent.

Napisano
Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

a tylu wozów bojowych dzikim nie zniszczyli ppk-ami?

Pytanie przede wszystkim, ile z tych ppk w ogóle zostało użytych, a ile utraconych w ten czy inny sposób przed użyciem, ile zostało wystrzelonych do pojazdów pancernych, a ile do innych celów (a jak widzieliśmy, strzelano ppk do samochodów, czy nawet grupek żołnierzy), i wreszcie ile statystycznie wystrzelonych ppk potrzeba na zniszczenie jednego pojazdu pancernego, biorąc pod uwagę awarie, strzały niecelne i trafienia nieskuteczne.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie