Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
W dniu 22.04.2024 o 16:55, Cypis napisał:

W tamtych czasach mając obeznanie z lataniem , przestawienie się na inny typ trwało niewiele czasu , co pokazali np. nasi piloci najpierw przesiadając się na francuzy , a potem na brytole. A czas szkolenia wynikał tylko z bojaźni i niechęci brytoli.

Ostatnio czytałem o pilocie Izraela , który po 30 minutowym zapoznaniu się z S-199 , wyleciał na lot bojowy i zestrzelił 2 samoloty.

I tutaj wielka racja jest po Twojej stronie.

Jest takie stare lotnicze powiedzenie – „Pilot jest pilotem, obojętnie czym lata”. I jest w tym dużo racji. Jak już raz człowieka nauczą latać – przede wszystkim stałopłatem – to tego się nie zapomina. Owszem, zmieniają się różne parametry, które trzeba wkuć na pamięć przed przejściem z jednego typu stałopłata na drugi, ale przecież nie każdy samolot miał w historii lotnictwa swoją wersję dwumiejscową szkolno-treningową. Zasady pilotażu zawsze są te same.

Przykłady:

1. Przykład drastyczny, ze złamaniem prawa lotniczego, ale – jak się okazało – przykład umownie rzecz ujmując „bezpieczny”. Był taki klawy wariat, jak USAAFowski płk Donald J. M. Blakeslee. Gdy był dowódcą 4. Grupy Myśliwskiej wyposażonej w myśliwce P-47 to jak raz nadszedł czas przezbrojenia jej w P-51. Ile czasu płk Blakeslee dał swoim pilotom na przeszkolenie się z P-47 na P-51? Zero przecinek zero. Jednego dnia przyszły do jednostki instrukcje wykonywania lotów P-51, a następnego dnia – ku wkurzeniu pilotów – przyjemniaczek Blakeslee powiedział im: „You could learn to fly the Mustang on the way to the target”. I polecieli na lot bojowy mając zero wylatanych minut w P-51, a jedynie wkuli na pamięć wszelkie prędkości oderwania, przeciągnięcia, lądowania itp.

2. Stary USAAFowski numer, znowu z drastycznym złamaniem prawa lotniczego, gdy przed wielkimi operacjami powietrznodesantowymi czasu II wojny nagle tuż przed startem zabrakło w którymś szybowcu CG-4A albo pilota, albo drugiego pilota, bo albo ktoś nawiał, albo symulował chorobę itp. To co robiono? Z holownika C-47, który już grzał silniki i miał podczepiony hol do CG-4A wywlekano (na maksa wk…ego z tego powodu) II pilota, dawano mu instrukcję wykonywania lotów CG-4A i gość miał kwadrans na nauczenie się gałkologii kabiny tego grata i wkucie prędkości przeciągnięcia itp. I mając zero minut za sterami CG-4A musiał lecieć na lot bojowy do Holandii lub do Reichu za Ren. I leciał. Nigdy taki pilot nie spowodował wypadku.

 

Jeśli Izraelczyk dostał aż 30 minut na zapoznanie się z S-199 to był wielkim farciarzem. 30 minut na „type rating” w tamtych realiach lotniczych z wciąż obowiązującymi „manierami” z II wojny to olbrzymi luksus. :classic_biggrin:

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Je....

Jak widzisz, nawet przyjmując, że cytat to fake i trzymając się umownej polskiej racji stanu, to... ja się wcale a wcale nie pomyliłem, niestety....

GL6eGA5XAAARGST.jpg

Ci, którzy widzieli sens i chcieli za Kijów walczyć, to albo już walczą, albo użyźniają czarnoziem...

Napisano
4 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

Je....

Jak widzisz, nawet przyjmując, że cytat to fake i trzymając się umownej polskiej racji stanu, to... ja się wcale a wcale nie pomyliłem, niestety....

GL6eGA5XAAARGST.jpg

Ci, którzy widzieli sens i chcieli za Kijów walczyć, to albo już walczą, albo użyźniają czarnoziem...

Było do przewidzenia, że to będzie gigantyczny, naprawdę gigantyczny dramat przebywających w Polsce ukraińskich mężczyzn oraz ich żon i dzieci. Sam mam takich po sąsiedzku, tylko jeszcze się nie widzieliśmy od czasu wejścia w życie tej ustawy. Wielki błąd ze strony ukraińskich mężczyzn, że zaczęli się w Polsce zachowywać jak u siebie i jak w czasie pokoju, czyli w miejscach publicznych zachowywali się za bardzo „radośnie”, że tak to ujmę. Powinni siedzieć cicho po domach, nie afiszować się, normalnie pracować, cieszyć się polskim peselem i ubezpieczeniem, a nie balangować i rozrabiać, bo i tak przecież bywało. Takimi zachowaniami wkurzyli wszystkich - i swoje władze na Ukrainie i częściowo pewnie też Polaków. Na pewno wkurzyli polskich generałów i pułkowników będących komentatorami tej wojny. Wszyscy mówili, że to niestosowne zachowania Ukraińców w Polsce. No i się doigrali.

Ale żeby nie było - nie mam żadnych złudzeń, że z Polakami byłoby identycznie, gdyby Polskę dotknęło to, co Ukrainę. Zawsze w badaniach wychodziło, że tylko 16-21 proc. Polaków deklarowało obronę Polski w razie wojny. Nie wiem skąd się wzięły jakieś kosmiczne badania o tym, jakoby nagle 72 proc. chciało bronić ojczyzny. Kompletnie w to nie wierzę. Tym pisowskim łajzom tak wyszło w jakichś fantastycznych pseudobadaniach.

Napisano
8 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Ale żeby nie było - nie mam żadnych złudzeń, że z Polakami byłoby identycznie, gdyby Polskę dotknęło to, co Ukrainę. Zawsze w badaniach wychodziło, że tylko 16-21 proc. Polaków deklarowało obronę Polski w razie wojny.

To deklaracja w czasie pokoju. Gdyby wybuchła wojna to nie zdziwił bym się drastycznemu spadkowi chętnych chcących walczyć za ojczyznę.

Napisano
1 godzinę temu, Czlowieksniegu napisał:

Je....

Jak widzisz, nawet przyjmując, że cytat to fake i trzymając się umownej polskiej racji stanu, to... ja się wcale a wcale nie pomyliłem, niestety....

GL6eGA5XAAARGST.jpg

Ci, którzy widzieli sens i chcieli za Kijów walczyć, to albo już walczą, albo użyźniają czarnoziem...

Czy ktoś na Ukrainie myśli, że to spowoduje powrót tych ludzi do kraju?

Zamiast tego po Polsce będzie biegać pół miliona "bezpaństwowców". Kto miałby ich ścigać? Polska policja, gdzie kryzys urodzaju wakatów; wojsko; PIP? Kto za to zapłaci?

Co z przedsiębiorcami, którzy będą mieli pracowników nielegalnie przebywających na terenie RP. Mają ich wydać czy będą karani?

Ukraińcy sprytnym zagraniem nic nie rozwiązali, a narobili problemów w "krajach sojuszniczych".

Napisano
35 minut temu, karpik napisał:

Czy ktoś na Ukrainie myśli, że to spowoduje powrót tych ludzi do kraju?

Zamiast tego po Polsce będzie biegać pół miliona "bezpaństwowców". Kto miałby ich ścigać? Polska policja, gdzie kryzys urodzaju wakatów; wojsko; PIP? Kto za to zapłaci?

Co z przedsiębiorcami, którzy będą mieli pracowników nielegalnie przebywających na terenie RP. Mają ich wydać czy będą karani?

Ukraińcy sprytnym zagraniem nic nie rozwiązali, a narobili problemów w "krajach sojuszniczych".

O tym problemie na pewno wszyscy wiedzieli i na Ukrainie, i w UE, tylko mimo wszystko wybrano jakieś mniej lub bardziej iluzoryczne „mniejsze zło”.

W UE ukraińscy mężczyźni mają odtąd przechlapane. Od wczoraj wygenerował się w UE model amerykański z milionami nielegalnych migrantów bez papierów.

Za to chyba zrobił się biznes dla kapitanów statków, bo to bractwo musi się jakoś ewakuować z UE. Droga lądowa i powietrzna odpadają; zostaje tylko przemyt ludzi na statkach. Tylko dokąd ukraińscy mężczyźni uciekną przed poborem? Wszelkiej maści państewka bez umów ekstradycyjnych z kimkolwiek też nie są z gumy.

Napisano

Ruskie na majówkę będą mieli od czego odpalać grill.

"Prezydent USA Joe Biden podpisał ustawę na kwotę 60 miliardów dolarów dla Ukrainy

O tym oświadczyła amerykańska głowa stanu podczas przemówienia w Białym Domu."

Napisano

"Trwają poszukiwania wojskowego nurka, który zaginął podczas ćwiczeń Zatoce Gdańskiej na wysokości plaży na Westerplatte."

Zasłona dymna ? Czyżby kolejny nasz specjals zginął na Ukrainie ?

Napisano
2 minuty temu, Cypis napisał:

"Trwają poszukiwania wojskowego nurka, który zaginął podczas ćwiczeń Zatoce Gdańskiej na wysokości plaży na Westerplatte."

Zasłona dymna ? Czyżby kolejny nasz specjals zginął na Ukrainie ?

Jest tysiąc sposobów na przykrycie (gdyby wypłynęły) takich spraw. Najmniej prawdopodobną i najgłupszą będzie wyławianie trupa, który zginął na Ukrainie z morza bałtyckiego.

Napisano
15 minut temu, bodziu000000 napisał:

Piękne chmury cumulus congestus we wczesnej fazie rozwoju procesu chmurotwórczego. Żal, że żaden ukraiński szybownik z nich nie skorzysta, a już są ułożone w szybowcowe „szlaki”. Może nie są jeszcze na złotą odznakę szybowcową, ale któryś z warunków do srebrnej spokojnie by się zrobiło. Widać, że idzie lato, ale to niestety zła wiadomość, bo... wiadomo... jak TIRy nie zdążą z natowską bronią to ludożercza (© ppłk Korowaj) dzicz jeszcze silniej przełamie front, niż obecnie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie