Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
49 minut temu, karpik napisał:

IMG_20240129_133559_421.jpg


Górna linijka tekstu na tym Scalpie: „Z Paryża z miłością” (De Paris avec amour).

Dolna linijka: „Raszyści idźcie do piekła” (Rachysty allez en enfer) – przy czym ostatnie słowo nie całkiem jest pewne, niekoniecznie musi to być piekło (enfer), niemniej jest to prawdopodobne i jakoś logiczne w całym kontekście.

Napisano

Czy w kontekście doświadczeń ukraińskich z dostarczaniem rakiet manewrujących bliżej celu, przy użyciu przestarzałych samolotów, cierpiąca na niedostateczną ilość nosicieli Polska zupełnie olała sprawę? Czy może ktoś wpadł na pomysł przejściowego "zastosowania bojowego" dla Su-22 i JASSM?

M.

Napisano
17 minut temu, beaviso napisał:

Czy w kontekście doświadczeń ukraińskich z dostarczaniem rakiet manewrujących bliżej celu, przy użyciu przestarzałych samolotów, cierpiąca na niedostateczną ilość nosicieli Polska zupełnie olała sprawę? Czy może ktoś wpadł na pomysł przejściowego "zastosowania bojowego" dla Su-22 i JASSM?

M.

Parę dni temu był podcast mówiący m.in. o prymitywizmie Su-24M i o tym, że Ukraińcy w związku z tym nie są w stanie wykorzystać pełni możliwości Storm Shadowów i Scalpów EG. Polega to na tym, że z powodu ubóstwa awioniki tych samolotów Ukraińcy nie mają możliwości sterowania tymi cruise'ami z pokładu samolotu. Muszą walczyć tak, że Storm Shadowy i Scalpy są zaprogramowane przed lotem w co mają walnąć i... albo trafią, albo nie, bo możliwości korekty ich lotu albo w ogóle zmiany im celu nie ma z pokładu samolotu. Ukraiński Su-24M to tylko bezmyślny nosiciel tych cruise'ów, po prostu dostawca w okolice celu, a tak naprawdę celują tymi cruise'ami programiści przed lotem. I to mimo faktu, że był przecież spory program R&D, żeby w ogóle można było podczepiać te cruise'y pod Su-24M

Polski Su-22M4 to samolot sportowy. On nic nie ma poza laserowym dalmierzem-wskaźnikiem celu. Żadnych JASSMów on przenosić nie będzie. Wprawdzie gdy pracowałem w ITWL to robiliśmy dla ośmiu tych Su dodatkową awionikę opartą na amerykańskich kościach ale to nie było nic takiego, co współpracowałoby z jakimkolwiek pociskiem manewrującym.

Napisano
Godzinę temu, bodziu000000 napisał:

W kontekście tego i tysięcy innych tego typu filmików warto posłuchać o tym, czym jest społeczeństwo ruskiej dziczy. To jest po prostu bydło rzeźne. Ono godzi się na wszystko, jak bezwolna masa, bo na życzenie władcy oni zawsze pójdą na pewną śmierć i nie będą narzekać na swój los. Oni to mają w genach.

Świetny program z udziałem mjr. rez. wywiadu na kierunku wschodnim Roberta Chedy i ambasadora Zdzisława Raczyńskiego.

Napisano
3 hours ago, beaviso napisał:

Czy w kontekście doświadczeń ukraińskich z dostarczaniem rakiet manewrujących bliżej celu, przy użyciu przestarzałych samolotów, cierpiąca na niedostateczną ilość nosicieli Polska zupełnie olała sprawę? Czy może ktoś wpadł na pomysł przejściowego "zastosowania bojowego" dla Su-22 i JASSM?

M.

Su-22 mają zostać wycofane w przyszłym roku. Jedyną inwestycją w te maszyny powinno być przygotowanie miejsca w muzeum.

Napisano
28 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

W kontekście tego i tysięcy innych tego typu filmików warto posłuchać o tym, czym jest społeczeństwo ruskiej dziczy. To jest po prostu bydło rzeźne. Ono godzi się na wszystko, jak bezwolna masa, bo na życzenie władcy oni zawsze pójdą na pewną śmierć i nie będą narzekać na swój los. Oni to mają w genach.

Świetny program z udziałem mjr. rez. wywiadu na kierunku wschodnim Roberta Chedy i ambasadora Zdzisława Raczyńskiego.

Pisałem ostatnio o rosyjskim, systemowym utrzymywaniu milionów ludzi w beznadziei, właśnie po to, żeby wykorzystać "to" w razie W. Pisałem to w kontekście tego, że Ukraińcy nie chcą tak chętnie umierać, bo większość zaznała wolności i "zachodniego życia", jednak pewien moderator próbował mi wmówić, że nie ma między nimi różnicy...🤫

Napisano

Specjaliści mówią , że do wyzwolenia Krymu , potrzebna jest dominacja w powietrzu i rakiety dalekiego zasięgu. Potrzeba co najmniej 120 F-16 , czy jest to realne aby w niedalekiej przyszłości Ukraina miała takie siły i tylu pilotów ?

Napisano

Cypis

"..czy jest to realne aby w niedalekiej przyszłości Ukraina miała takie siły i tylu pilotów ..."

A jak myślisz? Chyba, że, w tym przypadku, niedaleka przyszłość jest liczona w latach a nie miesiącach...
Pomijając koszt, to jeszcze "tylko" logistyka...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie