Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Je...

"I dlatego Ukraina tej wojny nie wygra..."

Chiny... będą zapewne lawirować... Czego nie można powiedzieć o Korei, w której głód może spowodować jeszcze większą ciągotę do Kremla i np wymianę jedzenia na sprzęt, amunicję, wyposażenie... a i może "zielone ludziki" w wersji na "żółto".

Napisano
2 godziny temu, bodziu000000 napisał:

😁😁😁

Czyli na Wschodzie bez zmian i normalka.

Tak, jak nikt nigdy nie oddał ani jednego strzału do ruskich MiG-ów-31, a one same się wykańczają, bo roztrzaskuje się ich rocznie od 1 do 3, to tak samo roztrzaskał się i powyższy wynalazek Made in Хорошо.

Napisano
14 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Prounijnego i pronatowskiego Zełenskiego może zmieść z politycznej powierzchni sytuacja na froncie. FR szykuje nową 1,5-milionową armię i żadne magiczne F-16, czy Gripeny, jej nie powstrzymają. Na Ukrainie zasoby ludzkie są na wyczerpaniu, a na Zachodzie na wyczerpaniu jest sprzęt, jakim jeszcze można wspierać Ukrainę.

Się częściowo odniosę.

Rosja może chcieć zmobilizować nową, 1,5 mln armię, ale nie jest tego w stanie zrobić bez powszechnej mobilizacji. Materiał z tej mobilizacji będzie jeszcze o klasę gorszy niż z poprzedniej. Ponadto, kto tymi ludźmi będzie dowodził? Podchorążowie rezerwy?

Druga sprawa, w co tą armię uzbroją? Jeszcze po AKM na głowę zapewne znajdą, ale co z amunicją do nich? No i gdzie znajdą sprzęt ciężki, artylerię, pojazdy, czołgi? Dostaną od Chin i Korei? Jeżeli nawet, to będzie to sprzęt z połowy ubiegłego wieku, w wiadomym stanie technicznym. Czyli to czego Chinom i Korei nie będzie żal się pozbyć.

Na dziś dzień to Rosjanie ponoszą na tyle duże straty bezpowrotne w sprzęcie, że nie są w stanie ich uzupełnić. Odwrotnie Ukraińcy, większość strat to są straty chwilowe. Ileż było gadania o tych Leopardach i bodajże Bradleyach spot Robotyne? Niespecjalnie się zdziwię jak za kilka dni zobaczymy je znowu w akcji.

Czynnik trzeci to logistyka. Już teraz ledwo wyrabiająca po stronie rosyjskiej, przy trzykrotnym wzroście liczebności po prostu padnie jak chleb za 6. A na zdobycie zaopatrzenia na Ukraińcach nie ma co liczyć.

Tak więc nawet jeżeli by Rosja zrealizowała plany dużej ofensywy na Ukrainie, to skończy się to tak jak pierwszy atak na Kijów, tylko koszty będą wielokrotnie większe. Śmiem twierdzić, że Rosjanie wychodząc spod swojego parasola OPL zaliczą po prostu śmiertelną kontrę, zwłaszcza od ukraińskiego lotnictwa. Które właśnie na coś takiego jest oszczędzane.

No i jeszcze kwestia zaopatrzenia i wyszkolenia Ukraińców. Zachód tak naprawdę dopiero się rozkręca. Przy czym kluczowe będą nie dostawy sprzętu ciężkiego, a dostawy amunicji. Sami Amerykanie zapowiedzieli wielokrotne zwiększenie produkcji tej kluczowej, kalibru 155 mm. Bo to co dotychczas na Ukrainę trafiało, to były głównie zapasy magazynowe.

Ponadto, dotychczasowe krojenie salami może już niedługo przynieść bardziej efektowne rezultaty.

Ukraińcy już miejscami przełamują rosyjską pierwszą linię obrony - jeżeli ją przełamią, to z drugą pójdzie im już łatwiej, a może też dojść do załamania się frontu jak w zeszłym roku na Chersońszczyźnie.

A wtedy Zełeński, między innymi, będzie nie do ruszenia.

PS Z tego co widzę, głównym grzechem Ukraińców był początkowy atak na hura, wiara w super przewagę jaką im daje nowy zachodni sprzęt. Sparzyli się, zrobili się ostrożniejsi, i słusznie.

 

  • Super 1
Napisano

Нидерланды поставят Украине 42 самолёта F-16, заявил Зеленский после разговора с премьером этой страны.

To zgodnie z informacjami , że szkolenia zaczęło 6 pilotów , będzie 8 samolotów na jednego wyszkolonego pilota. 

Jedburgh_ops , to chyba trochę więcej niż w standardach NATO 🤣

Napisano

Jedburg i bodziu co do łuny 25 to nie tak że jak rosyjskie to do bani , akurat w kosmosie to oni mieli zdecydowanie dobre osiągnięcia , ciut więcej amerykańców zginęło w lotach na swoich statkach niż Rosjan .Żaden kraj nie wysłał na swoich statkach kosmicznych tylu ludzi co Rosjanie , zauważcie że dopiero od 2 lat amerykańcy wreszcie odcięli się od pępowiny rosyjskiej a korzystali z niej ponad 10 lat . Po za tym nie ma co się cieszyć bo kosmos wbrew pozorom jak ktoś chce lub nie chce to w większości krajów bieg zespołowy " oprócz Chin które z nikim nie współpracują" , i każdy wypadek w tej dziedzinie to jak na razie strata dla naukowców nie tylko rosyjskich ale i europejskich . Wole nie pisać ile naukowych misji kosmicznych amerykańskich skończyło się fiaskiem. To tak jakbyśmy się cieszyli że spłonęła Rosjanom cała tajga i wszystkie lasy od Uralu do morza Beringa- ale radocha co nie !!! . W dodatku powielamy pismaków kretynów którzy łunę 25 i jej lot wpisują w jakieś polityczne cele |Putina . Takie informacje dobre są dla płaskoziemców  a dla ludzi nauki to wielka szkoda że się rozbiła bo wszyscy oczekiwali nowych informacji z dziedziny badania księżyca i przyszłego lotu do naszego satelity " niezależnie kto tam dotrze" . Oddzielcie tę pieprzoną wojnę od badań sensu stricte naukowych.   Jedburg a amerykańcom samoloty nie spadają ??- napisz ile F35 od momentu produkcji już jest w zgliszczach " a to tylko jak na razie loty niebojowe " i ile pilotów amerykańskich i nie amerykańskich gryzie glebę w tych lotach.  Widzę że kompletnie wojna często przysłania zdrowe myślenie i prawidłowy krytycyzm.

  • Słabe 1
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, Landszaft napisał:

Jedburg i bodziu co do łuny 25 to nie tak że jak rosyjskie to do bani , akurat w kosmosie to oni mieli zdecydowanie dobre osiągnięcia , ciut więcej amerykańców zginęło w lotach na swoich statkach niż Rosjan .Żaden kraj nie wysłał na swoich statkach kosmicznych tylu ludzi co Rosjanie , zauważcie że dopiero od 2 lat amerykańcy wreszcie odcięli się od pępowiny rosyjskiej a korzystali z niej ponad 10 lat . Po za tym nie ma co się cieszyć bo kosmos wbrew pozorom jak ktoś chce lub nie chce to w większości krajów bieg zespołowy " oprócz Chin które z nikim nie współpracują" , i każdy wypadek w tej dziedzinie to jak na razie strata dla naukowców nie tylko rosyjskich ale i europejskich . Wole nie pisać ile naukowych misji kosmicznych amerykańskich skończyło się fiaskiem. To tak jakbyśmy się cieszyli że spłonęła Rosjanom cała tajga i wszystkie lasy od Uralu do morza Beringa- ale radocha co nie !!! . W dodatku powielamy pismaków kretynów którzy łunę 25 i jej lot wpisują w jakieś polityczne cele |Putina . Takie informacje dobre są dla płaskoziemców  a dla ludzi nauki to wielka szkoda że się rozbiła bo wszyscy oczekiwali nowych informacji z dziedziny badania księżyca i przyszłego lotu do naszego satelity " niezależnie kto tam dotrze" . Oddzielcie tę pieprzoną wojnę od badań sensu stricte naukowych.   Jedburg a amerykańcom samoloty nie spadają ??- napisz ile F35 od momentu produkcji już jest w zgliszczach " a to tylko jak na razie loty niebojowe " i ile pilotów amerykańskich i nie amerykańskich gryzie glebę w tych lotach.  Widzę że kompletnie wojna często przysłania zdrowe myślenie i prawidłowy krytycyzm.

Landszafcie,

trudno powiedzieć, nad jaką utraconą/zatraconą międzynarodową współpracą w kosmosie ubolewasz? Ona nie istnieje od 24 lutego 2022 roku wraz z bezczelną ostentacją ruskich kosmonautów na ISS, którzy do kamer telewizyjnych rozwijają flagi „republik” ługańskiej i donieckiej – tak zwanych Ługandy i Donbabwe. Żeby być zaopatrzonymi na ISS w te flagi to przed startem w kosmos musieli być poinformowani o planowanej napaści Rosji na Ukrainę.

Żadnej współpracy nie ma i nie będzie.

To samo z Księżycem. Nie wiem, o jakich ludziach nauki piszesz, którzy oczekiwali wyników badań Księżyca i lotu na niego? Bo na pewno nie oczekiwał tego jakiś rosyjsko-amerykański zespół naukowców. Do Księżyca jest morderczy wyścig, a nie przyjazna, partnerska współpraca międzynarodowa. Morderczy wyścig po metale ziem rzadkich oraz morderczy wyścig do tego, żeby postawić na Księżycu budynki naukowo-przemysłowe do wytwarzania tego, czego nie da się zrobić w ramach ziemskiego prawa powszechnego ciążenia, czyli na przykład spienione metale dla przemysłu zbrojeniowego, a potem zwyczajowo w ramach popłuczyn po zbrojeniówce dla lotnictwa innego, niż wojskowe.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
10 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Landszafcie,

trudno powiedzieć, nad jaką utraconą/zatraconą międzynarodową współpracą w kosmosie ubolewasz? Ona nie istnieje od 24 lutego 2022 roku wraz z bezczelną ostentacją ruskich kosmonautów na ISS, którzy do kamer telewizyjnych rozwijają flagi „republik” ługańskiej i donieckiej – tak zwanych Ługandy i Donbabwe. Żeby być zaopatrzonymi na ISS w te flagi to przed startem w kosmos musieli być poinformowani o planowanej napaści Rosji na Ukrainę.

Żadnej współpracy nie ma i nie będzie.

To samo z Księżycem. Nie wiem, o jakich ludziach nauki piszesz, którzy oczekiwali wyników badań Księżyca i lotu na niego? Bo na pewno nie oczekiwał tego jakiś rosyjsko-amerykański zespół naukowców. Do Księżyca jest morderczy wyścig, a nie przyjazna, partnerska współpraca międzynarodowa. Morderczy wyścig po metale ziem rzadkich oraz morderczy wyścig do tego, żeby postawić na Księżycu budynki naukowo-przemysłowe do wytwarzania tego, czego nie da się zrobić w ramach ziemskiego prawa powszechnego ciążenia, czyli na przykład spienione metale dla przemysłu zbrojeniowego, a potem zwyczajowo w ramach popłuczyn po zbrojeniówce dla lotnictwa innego, niż wojskowe.

Zapomniałeś dodać , że również po to aby móc sobie rościć prawa do księżyca , tak jak to teraz robią w ramach Arktyki (zresztą taki sam cel mają wyprawy chinoli)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie