Jump to content

Kolejny zakup na Błaszczaka, czyli skrycie, na już, z USA i bez planu. W przygotowaniu wielki pancerny kontrakt


Recommended Posts

4 minuty temu, Landszaft napisał:

Les . pierdzielisz jak potrzaskany . Zobacz jak z NICZEGO zaczęto w Siemianowicach budować U NAS Rosomaki . Zaczęto od zakupu niedoskonałej konstrukcji i w parę lat wprowadzono kilka tysięcy zmian do pierwowzoru i jest w świecie zaliczany obecnie do najlepszych wozów w swej klasie. W dodatku jak byś był głuchoniemy i ślepy przypomnę że w tej produkcji i serwisie jesteśmy niezależni .Da się ?? - Da się !! . 

Zły przykład. Nie jesteśmy niezależni.

Link to comment
Share on other sites

Les pierdzielisz budowa COP-u zaczęto w 36  po to aby z kraju rolniczego nareszcie ruszyć do przodu , i budowano go nie po to aby wojnę prowadzić lecz aby unowocześnić kraj . Ty tego nie zrozumiesz , ty byś czołgi chłopom dawał jak Rosjanie . Tobie się Socjalizm śni . U ciebie nadal hasło "Ziemniaki za czołgi" . A ponieważ pizdoloty też tak myślą więc jest nadal hasło "zapłacimy makaronem za czołgi" . Gdyby nie COP to po wojnie nie było by szybkiej odbudowy kraju ale ty jak zauważyłeś tylko Niemcy z tego skorzystali i chyba je zabrali ze sobą ?? . Ja pierniczę twoje konkluzje  i przeinaczenia historyczne to poziom Kurskiego , wy chyba razem w łóżku śpicie i myślami się wymieniacie.

Link to comment
Share on other sites

SRBM raczej dobry "W lipcu 2013 firma Patria Land Service nieodpłatnie przedłużyła licencję o kolejnych 10 lat, uznając prawo także do dalszych polskich zmian konstrukcyjnych i eksportu oraz remontów przez 40 lat"

 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Landszaft napisał:

SRBM raczej dobry "W lipcu 2013 firma Patria Land Service nieodpłatnie przedłużyła licencję o kolejnych 10 lat, uznając prawo także do dalszych polskich zmian konstrukcyjnych i eksportu oraz remontów przez 40 lat"

 

Nie ma to nic wspólnego ze wspomnianą niezależnością. Zwróć uwagę na wieżę.

Link to comment
Share on other sites

Pojazd jest w Polskich rękach a co na nim zamontujesz to zależy od zamawiającego. Jak chce mieć eksportową wieże to ja dostanie , a jak rozpisano by zamówienie na Polską wieżę to nie dało by się innej zaprojektować ?? . Zobacz ile jest odmian pojazdów na tym podwoziu ?

Link to comment
Share on other sites

Przecież nie chodzi o to co by gdyby tylko o 350 wozów będących na wyposażeniu WP. A tam wieża już jest i jak na razie nie ma planów jej wymiany na inną.
Kolejne wozy mają mieć już polską wieżę ale i ona nie będzie pozbawiona komponentów zagranicznych. U jej podstaw (w przenośni oczywiście) leży gehenna jaką jest współpraca z OTO Melarą.
Sam rosomak też nie jest już jakimś cudem techniki. W dodatku ciążą na nim pierwotne decyzje o wymogu pływalności i możliwości załadunku do herculesa.

Link to comment
Share on other sites

Nadzieję, że uda się zrealizować pancerną umowę w ciągu 2-3 lat trzeba chyba uznać za mocno optymistyczną. Pamiętajmy, że w kolejce stoją też Australijczycy i oczywiście Amerykanie. I nie jestem pewien czy wymieniłem wszystkich. Nawet jednak gdyby przyszło czekać dłużej to można i tak z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że jest to opcja o najszybszej możliwości realizacji. Wspominany tutaj K2 jest na razie jedynie koncepcją i trudno oczekiwać aby mogła się ona zmaterializować przed upływem dekady. Trudno też chyba liczyć na jakiś większy wkład polskiej myśli konstrukcyjnej. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że polski potencjał w tym zakresie jest nędzny. Do tego musimy pamiętać o tym wszystkim co może przyjechać razem z M1- choćby pięknym systemem symulacji pola walki.
I żeby nie było wątpliwości - nie podoba mi się model pozyskiwania sprzętu z półki, jestem za jak największym udziałem wspomnianego polskiego inżyniera i robotnika w wyposażeniu WP. Tylko, że czasem traci to sens.

Link to comment
Share on other sites

Ale jak zauważysz SRBM jest jednak produkowany w Polsce i serwisowany w naszym kraju . wiadomym jest że będzie się uzbrajało w to co jest nowoczesne i trzeba będzie zawsze coś zakupić za granicą . Ale klu pojazdu jest u nas produkowane , serwisowane i podatki płacone w naszym kraju oraz robotnik i serwis to też nasz kraj i podatki też u nas . Unowocześnianie jest też prowadzone w naszym kraju oraz we współpracy z tymi co mają lepsze pomysły lub lepsze technologie , ale nawet wieże są już u nas produkowane. Najważniejsze po Afganistanie to u nas je serwisowaliśmy i przebudowywaliśmy . A nie jak w przykładzie Abramsa do kontenera i za ocean . To utopia czołgu. To samo u nas z F-16 do kontenera i za ocean to samo z F-35 . My możemy sobie najwyżej go pomalować . Remont kapitalny niestety nie u nas .

Link to comment
Share on other sites

srmb

"Wspominany tutaj K2 jest na razie jedynie koncepcją i trudno oczekiwać aby mogła się ona zmaterializować przed upływem dekady"

K2 istnieje na serio...

K2PL jest bytem wirtualnym z prostego powodu- to miała być wersja wg polskiego zamówienia.

Plan wprowadzenia od projektu do produkcji przytaczałem. Dla dokładności- produkcji w Polsce.

 

"W dodatku ciążą na nim pierwotne decyzje o wymogu pływalności"

Przecież wszystkie kolejne różne jeżdżące także mają taki wymóg, co komplikuje całą procedurę.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Landszaft w tych ostatnich dwóch filmikach jest wszystko wyjaśnione i to dogłębnie przez specjalistów. Od porównawczych danych: technicznych, serwisu, terminu dostaw, mostów, brodzenia, ochrony załogi, kosztów pozyskania, przeżywalności, paliwa, spalania, obrony, możliwości produkcji tanków w Polsce i przyczyn, że nie bardzo jakichkolwiek i jeszcze setki innych danych... Wystarczy obejrzeć zamiast bić pianę... 

Link to comment
Share on other sites

Tyr

"technicznych, serwisu, terminu dostaw, mostów, brodzenia, ochrony załogi, kosztów pozyskania, przeżywalności, paliwa, spalania, obrony, możliwości produkcji tanków w Polsce i przyczyn, że nie bardzo jakichkolwiek i jeszcze setki innych danych... Wystarczy obejrzeć zamiast bić pianę...  "

Z ciekawości- a skąd one to wszystko wiedzą, gdy nie wiadomo na 100 % czy i co do nas przypłynie, gdy nie wiadomo nic o finansowaniu, poza opcją kredytu, którą wymienił Kaczyński, itp, itd..?

I nie zastanawia cię, dlaczego akurat teraz wyskoczyła jak diabełek z pudełka informacja o A. i prośbie, którą Błaszczak wystosował za Wielką Wodę?
Z tego, co można odszukać w internetach, to czołgi nie były w planie w ciągu najbliższych kilku lat, a o zakupie nawet Sejmowa Komisja Obrony Narodowej czy Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie wiedziały o wprowadzeniu pomysłu w życie.

 

Link to comment
Share on other sites

Tyr- nie chce mi się, ale chętnie od ciebie się dowiem czegoś, o czym oficjalnie jeszcze nikt poza kamarylą nie wie.

Patrz, np, jak będę obligacje wycenione...
I kto, spoza budżetu będzie w to zaangażowany, aby kolejne N miliardów do tych -set wypchniętych z budżetu państwa dołożyć.

Link to comment
Share on other sites

Landszaft, ja oceniam wartość produkowanego u nas sprzętu od jego wartości na rynku międzynarodowym. Jak dotąd nikt, ale to nikt, nie zechciał kupić tak zachwalane przez ciebie Raki, Kraby czy Rosomaki. Czy dlatego, że są takie wspaniałe, rewelacja klasy światowej? Powtórzę, pies z kulawą nogą nie zgłosił się żeby te świetne pojazdy przetestować nie mówiąc już o kupnie. To tyle o możliwościach polskiego robotnika, inżyniera i chłopa pracującego miast i wsi.

Podyskutowałbym z tobą o COP-ie, ale widzę, że emocje górują u ciebie nad wiedzą na ten temat, więc raczej ochłoń i poczytaj coś rzeczowego i nie operuj propagandowymi sloganami, które oczywiście nijak mają się do faktów.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, srbm napisał:

Nadzieję, że uda się zrealizować pancerną umowę w ciągu 2-3 lat trzeba chyba uznać za mocno optymistyczną. Pamiętajmy, że w kolejce stoją też Australijczycy i oczywiście Amerykanie. I nie jestem pewien czy wymieniłem wszystkich. Nawet jednak gdyby przyszło czekać dłużej to można i tak z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że jest to opcja o najszybszej możliwości realizacji. Wspominany tutaj K2 jest na razie jedynie koncepcją i trudno oczekiwać aby mogła się ona zmaterializować przed upływem dekady. Trudno też chyba liczyć na jakiś większy wkład polskiej myśli konstrukcyjnej. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że polski potencjał w tym zakresie jest nędzny. Do tego musimy pamiętać o tym wszystkim co może przyjechać razem z M1- choćby pięknym systemem symulacji pola walki.
I żeby nie było wątpliwości - nie podoba mi się model pozyskiwania sprzętu z półki, jestem za jak największym udziałem wspomnianego polskiego inżyniera i robotnika w wyposażeniu WP. Tylko, że czasem traci to sens.

Na razie nie ma żadnej umowy kupna, więc terminy nie są uzgodnione ze stroną USA, wszystko w rękach negocjatorów aczkolwiek na pewno jakieś rozmowy były już prowadzone skoro Błaszczak mówił, że za 2 lata pojawią się pierwsze Abramsy. W pozostałych sprawach trudno się z tobą nie zgodzić. Gdyby nie oferta z USA, to K2 powinien być brany pod uwagę wraz z koniecznością jego głębokiej modernizacji trwającej długie lata i niekoniecznie zakończonej sukcesem. On ma swoje zalety ale wszystkie one bledną w porównaniu z Abramsem - pogromcą ruskiego złomu. ?

Link to comment
Share on other sites

Pierwsze być może tak. Gorzej z pozostałymi. Być może uda się wynegocjować jakieś lepsze miejsce w kolejce. Indykatorem może być tutaj realizacja umowy z Tajwanem.

 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, srbm napisał:

Pierwsze być może tak. Gorzej z pozostałymi. Być może uda się wynegocjować jakieś lepsze miejsce w kolejce. Indykatorem może być tutaj realizacja umowy z Tajwanem.

 

W każdym razie chodzi o możliwości produkcyjne (montażowe) w zakładach USA. W przypadku K2 minęłyby co najmniej 3-4 lata zanim powstałby pierwszy prototyp mitycznego K2PL, kolejny rok może dwa upłynęłyby na testowaniu i wprowadzaniu zmian zanim można by myśleć o produkcji seryjnej.

Link to comment
Share on other sites

A przez czas dany Abramsami modernizować, rozwijać nasze moce produkcyjne, które przez lata kolejnych rządów były rolowane do gruntu. Przecież lotniska, zakłady, stocznie są w Niemczech...

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, les05 napisał:

W każdym razie chodzi o możliwości produkcyjne (montażowe) w zakładach USA. W przypadku K2 minęłyby co najmniej 3-4 lata zanim powstałby pierwszy prototyp mitycznego K2PL, kolejny rok może dwa upłynęłyby na testowaniu i wprowadzaniu zmian zanim można by myśleć o produkcji seryjnej.

Zakłady w Limie są w stanie zmodernizować kilkadziesiąt wozów miesięcznie.
W przypadku K2 dochodzi ryzyko polityczne- casus Ślązaka. Następuje zmiana ekipy i pojawia się Klich 2.0, który wpada na pomysł aby budować czołgi bezkosztowo.

Link to comment
Share on other sites

Tyr

"rozwijać nasze moce produkcyjne, które przez lata kolejnych rządów były rolowane do gruntu."

Musicie się zdecydować...:

Les uważa, że przemysł jest mało potrzebny a i tak niewiele potrafi, podobnie jak nasze kadry.

Ty byś chciał rozwijać moce produkcyjne.

Macierewicz i Błaszczak sensu w off-secie nie widzą.

Związki z Bumaru piszą list do PAD, że ich właśnie władza decyzją A. zaora... Podpowiem- bieżąca władza...

Dodatkowo Bumar ma problem sam z sobą i Leopardami...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information