Jump to content

Recommended Posts

16 godzin temu, bodziu000000 napisał:

cdcab5e098324b23d5dc030ef9d3b60dTwvHTmmjN4Jt5UsD-57.jpg

cdcab5e098324b23d5dc030ef9d3b60dTwvHTmmjN4Jt5UsD-59.jpg

cdcab5e098324b23d5dc030ef9d3b60dTwvHTmmjN4Jt5UsD-58.jpg

Czyli wychodziłoby na to, że rok 1933 to jest nie tyle rok pionierskiego polskiego trójholu, co jest to rok, w którym Polska w ogóle zaczęła jakikolwiek szybowcowy hol samolotowy. Najprawdopodobniej więc pionierski polski dwuhol odbył się gdzieś między styczniem a majem 1933 r.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Sedco Ekspres....sorry za wprowadzenie Ciebie w błąd i uczestników tego wątku...sprawdziłem skan i kiedy go zrobiłem....i teraz już poprawnie skan z "Ku czci poległych lotników" str.294...pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ważna informacja.

W takim razie datowanie pierwszego polskiego holu za samolotem przesuwamy z roku 1933 na 1932.

Szukamy jedynie wyrazistej informacji, kto dokonał pionierskiego polskiego holu? Informacja powyższa jest ciekawa i sporo wnosząca, ale właśnie nie jest wyrazista. Trudno powiedzieć, czy to był właśnie ów hol pionierski, czy tylko Grzeszczyk rozpoczął swój sezon lotniczy w maju '32?

Share this post


Link to post
Share on other sites

   Szukając w starych "SP" lata 1930-333 natrafiłem na felieton o rozbudowie i zmianach szkolenia szybowcowego  w tym...o konieczności ustalenia norm  prawnych w holowaniu szybowców z roku 1932....autorstwa tu sic. W.Stępniewskiego...czy to ten sam S.Stępniewski??? z opisu fotki??.Jeśli tak...to był publicystą na pewno i to z W-wy....a czy pilotem -to szukam...Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Artykuł z "Les Ailes" z dn.25.02.1932 r o naszym szybownictwie...ciekawe bo ponoć coś piszą o holowaniu za samolotem...Grzegorz ukłon w twą stronę....Natomiast osoba p.Stępniewskiego występuje w "SP" z lat 30-tych jako..pilot-instruktor i często odwieczał z ramienia A.Warszawskiego jako ins. szybowcowy ze Sz.Grzeszczykiem- Polichno....

Les_Ailes___journal_hebdomadaire_[...]_bpt6k6560154z.JPEG

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Michał mialeś rację chodzi o Wiesława-Zenona Stępniewskiego...czy leciał wtedy Komarem???? Nawet skoro przekręcono wtedy jego imię na S...??

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Michał mialeś rację chodzi o Wiesława-Zenona Stępniewskiego...czy leciał wtedy Komarem???? Nawet skoro przekręcono wtedy jego imię na S...??

Share this post


Link to post
Share on other sites

był 16 październik 1931:

Oblot szybowca SG-21 Lwów (pilot Szczepan Grzeszczyk) w locie za samolotem PZL-5 (pilot Jerzy Drzewiecki). Był to pierwszy w Polsce lot wleczony szybowca za samolotem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Barbapapa potwierdza to wycinek z"SP" z października1931 roku  nr.10(84) str.252

 

IMG_20200330_201441.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

   Wycinek z "SP"1/33 str.18,które rozwiewa chyba wątpliwości kto był prekursorem lotów holowanych szybowców...

IMG_20200330_212713 SP-33-1 str.18.jpg

Edited by Hornet

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

  SP-12/33 str.397...podsumowanie prac Sz.Grzeszczyka w locie holowanym 

za samolotem...

IMG_20200330_210330 SP 12-33 str.397.jpg

Edited by Hornet

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Hornet napisał:

 ...ukłon w twą stronę...

Les_Ailes___journal_hebdomadaire_[...]_bpt6k6560154z.JPEG

Hłe, hłe, francuskie żony fajne też w lotnictwie. Dziś już jesteśmy wymordowani naszymi home office'ami po 10-12 h pracy, ale małżonka obiecała, że w tym tygodniu mi to przeczyta po polsku, nagram to sobie i zredaguję i wrzucę tutaj. Samego mnie też bardzo ciekawi, jakie PR robiła sobie II RP za granicą na poletku szybowcowym.

A ten „M.J. Rozadowski” to chyba raczej będzie Rozwadowski...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Hornet napisał:

  SP-12/33 str.397...podsumowanie prac Sz.Grzeszczyka w locie holowanym 

za samolotem...

IMG_20200330_210330 SP 12-33 str.397.jpg

Jest w tym wielka mądrość, choć może nie każdy ją rozpoznaje. Bardzo dobrze, że Grzeszczyk zaczynał nad terenami płaskimi. Ja zaczynałem nad trenem pofałdowanym i zalesionym, a efekt tego był taki, że (ćwicząc hol w środku wyjątkowo upalnego lata z temperaturami w słońcu 50+ st. C) doceniałem to, jak musieli latać piloci szybowcowi USAAF w Birmie i dlaczego tam mało kto dolatywał do celu. Jednego lotu na takim wariackim holu bym nie przeżył, gdybym nie zrobił czegoś, co jest - powiedzmy - „w szarej strefie” prawa lotniczego i procedur. Niby nie jest to zakazane, ale zalecane zdecydowanie nie jest. Tylko że to coś ratuje życie i właśnie nad takim terenem i w takich strasznych temperaturach uratowało mi to życie, bo inaczej zderzyłbym się z holownikiem. Dlatego wielka mądrość Grzeszczyka, że zaczynał spokojnie nad płaskim terenem, gdzie sensacji zawsze mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Hornet napisał:

    W tym samym numerze str.264.... dokonania amerykańskie...

IMG_20200330_201736.jpg

 Jak deklarowałem wcześniej postaram się to jeszcze sprawdzić, bo USmeni boksują się z Übermenschami, kto był pierwszy w tróholu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Barbapapa napisał:

był 16 październik 1931:

Oblot szybowca SG-21 Lwów (pilot Szczepan Grzeszczyk) w locie za samolotem PZL-5 (pilot Jerzy Drzewiecki). Był to pierwszy w Polsce lot wleczony szybowca za samolotem.

 

2 godziny temu, Hornet napisał:

  Barbapapa potwierdza to wycinek z"SP" z października1931 roku  nr.10(84) str.252

 

IMG_20200330_201441.jpg

Są jednak kontrowersje tego lotu:

szybowiec SG-21 Lwów (pilot Szczepan Grzeszczyk) TAK, ale w locie, może, za samolotem RWD.4 prawdopodobnie na SP-AEY (pilot Jerzy Drzewiecki) – Mokotów. Data wydarzenia 16.10.1931

 

Polish Aircraft 1893-1939 Jerzy B. Cynk str. 711

11.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdanie z rzeczonym RWD-4 zaczyna się jednak od słów: "The following day..." i dotyczy (to zdanie) przelotu z Warszawy do Bezmiechowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Barbapapa napisał:

był 16 październik 1931:

Oblot szybowca SG-21 Lwów (pilot Szczepan Grzeszczyk) w locie za samolotem PZL-5 (pilot Jerzy Drzewiecki). Był to pierwszy w Polsce lot wleczony szybowca za samolotem.

artykuł z października 1931 wspominający o tym wydarzeniu, plus zdjęcia z przygotowań do tego lotu

9e0fa8d9b617481cce7e1bfb35253f62NConNKHy59yl30G2-4.jpg

9e0fa8d9b617481cce7e1bfb35253f62NConNKHy59yl30G2-5.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Barbapapa napisał:

Zdanie z rzeczonym RWD-4 zaczyna się jednak od słów: "The following day..." i dotyczy (to zdanie) przelotu z Warszawy do Bezmiechowa.

Tak, wiem, jednakowoż 😉 Jest to pytanie - jaki cudem Jerzy Drzewiecki 16.10.1931 pilotuje PZL.5 z SG-21 tuż następnego dnia pilotuje RWD.4 z SG-21 z Warszawy do Bezmiechowej, w odległości 507 km... pomijam reklamę PZL vs. RWD...

http://www.rwd-dwl.net/samoloty/rwd_4/index.htm

9.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto przypomnieć, że A. Glass podaje:

„...Prototyp SG-21 został zbudowany na zamówienie Ministerstwa Komunikacji na Okęciu w warsztatach Sekcji Lotniczej KMSPW, gdzie w tym czasie razem były budowane szybowce Kocjana i samoloty RWD. Projektowanie i budowa prototypu trwały trzy miesiące. W dniu 16 października 1931 r. S. Grzeszczyk oblatał szybowiec na lotnisku Okęcie w Warszawie na holu za samolotem PZL-5, pilotowanym przez inż. J. Drzewieckiego. Był to zarazem pierwszy w Polsce lot holowany za samolotem. W dniach 17-18 października 1931 r. S. Grzeszczyk wykonał na SG-21 przelot holowany za PZL-5 na trasie Warszawa — Lwów — Bezmiechowa, o długości około 500 km. W trzy dni po oblocie S. Grzeszczyk ustalił na SG-21 pierwszy poważny polski rekord, utrzymując się w powietrzu przez 7 h 52 min 42 s. Następnie w końcu 1931 r. powrócił do Warszawy przez Kraków i Katowice — holowany za samolotem RWD-4...”

Polskie konstrukcje lotnicze 1893-1939 A. Glass str. 409

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Spirit of Warsaw napisał:

Tak, wiem, jednakowoż 😉 Jest to pytanie - jaki cudem Jerzy Drzewiecki 16.10.1931 pilotuje PZL.5 z SG-21 tuż następnego dnia pilotuje RWD.4 z SG-21 z Warszawy do Bezmiechowej, w odległości 507 km... pomijam reklamę PZL vs. RWD...

 

Jest w miarę logiczne wytłumaczenie tej podmiany. Zgodnie z danymi technicznymi dla PZL.5, jego zasięg wynosił 530 kilometrów. A pokonany dystans do Bezmiechowej to, jak napisano, 507 kilometrów. Robi się wąskie okno bezpieczeństwa, tym bardziej, że na ogonie miał być holowany szybowiec więc inna aerodynamika tandemu, większe spalanie a co za tym idzie zdecydowanie mniejszy zasięg dla duetu - poniżej długości trasy.

Natomiast z tego co się doszukałem RWD-4 miał zasięg rzędu 800 kilometrów. Pojęcie "safety first" chyba raczej w tym przypadku zagrało pierwsze skrzypce. Wszak był to debiut, więc powiększanie ryzyka porażki byłoby czystym strzałem w kolano.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information