Jump to content
bodziu000000

Niemieckie samoloty podczas kampanii wrześniowej 1939

Recommended Posts

Inny znawca napisał w jakimś wiekopomnym dziele, że lotnicy łopatami wyrzucali z Ju 52 bomby na Warszawę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Das Foto zeigt Dornier Do 17 Kampf-Flugzeuge auf dem Feldflugplatz bei Hohenstein .

Das Foto stammt aus dem Nachlass eines Angehörigen der 3. Fern Aufklärungs-Gruppe Tannenberg im Einsatzbereich in Polen 1939"

s-l1600 (1).jpg

s-l1600.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, leszek01 napisał:

"Junkers Ju-52 Bruch September 1939 Radom? Polen?"

s-l1600.jpg

Szerokość białych obwódek krzyża wskazują na późniejszy okres wykonania tego zdjęcia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.10.2019 o 23:30, bodziu000000 napisał:

s-l1600 (29).jpg

s-l1600 (38).jpg

Intrygujące są te fotki. Przedstawiają po pierwsze bomby SC 50 - te na których siedzi jakiś pan, widać nawet część oznaczenia, liczbę 14 w pobliżu dzioba (to kod materiału wybuchowego Fp02 czyli TNT). A po drugie, podobnej wielkości bomby z wierzchołkiem malowanym na ciemny kolor - na pierwszym zdjęciu kilka leży w najniższej warstwie, na drugim są z przodu. Przyznam że nie bardzo kojarzę takie malowanie. Ćwiczebne bomby ZC 50 (betonowe) z czerwonym ładunkiem dymnym miały wierzchołek malowany na czerwono. Umyka mi jednak sens podwieszania na jednym samolocie bomb ostrych i ćwiczebnych jednocześnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Speedy napisał:

A po drugie, podobnej wielkości bomby z wierzchołkiem malowanym na ciemny kolor - na pierwszym zdjęciu kilka leży w najniższej warstwie, na drugim są z przodu. Przyznam że nie bardzo kojarzę takie malowanie.

To jest kolor czarny. Oznaczał, że bomba posiadała dodatkowy detonator umieszczony wzdłużnie w ładunku wybuchowym, niejako rozprowadzający po niej detonację od detonatora umieszczonego pod zapalnikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Grzesio napisał:

To jest kolor czarny. Oznaczał, że bomba posiadała dodatkowy detonator umieszczony wzdłużnie w ładunku wybuchowym, niejako rozprowadzający po niej detonację od detonatora umieszczonego pod zapalnikiem.

Ooo dzięki wielkie!! Nie wiedziałem o tym szczególe. BTW ech ta niemiecka perfekcja 😄 nawet w takiej małej bombie takie cuda.... A czy to nie zależało jakoś od materiału wybuchowego? Bo tak na oko to się nie wydaje bardzo potrzebne, bomba elaborowana odlewanym TNT w stosunkowo niewielkiej ilości  (ok. 25 kg) zdetonowana punktowo od całkiem porządnego detonatora z kwasu pikrynowego czy nawet z pentrytu powinna wywalić prawidłowo nawet bez takich kombinacji. 

Edited by Speedy

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, Speedy napisał:

A czy to nie zależało jakoś od materiału wybuchowego?

Poniekąd. Ten dodatkowy detonator był wykonany z kostek prasowanego trotylu i miał zapewnić dobre rozprzestrzenienie się detonacji w odlewanym trotylu po długim okresie składowania bomby. Bomby elaborowane trotylem wysokiej czystości nie wymagały takich wynalazków.

Edited by Grzesio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information