Jump to content

Będą kary za polskie obozy"


Recommended Posts

Nie zauważyłeś, że żydzi z sowietami trzymają nie od teraz. Tak samo, zresztą jak z unią. Sowieckość żydzi, unia i sowiety wyssał z mlekiem matki. Ta lewicowość unii to jedynie fasada grubego kapitału i globalizacji czyli gruszki na wierzbie dla bystrych inaczej.  Każda próba samodzielnej polityki, krajów takich jak Polska będzie zawsze torpedowana a taki kraj oskarżany nawet o gradobicie. Z dwojga złego wolę amerykańców i ich diasporę niż sojusz ruskich z Izraelem którzy wespół z Niemcami i Francją widzą nasz kraj w roli konsumentów i wykonawców ich poleceń...

A swoją drogą co ci strzeliło do ...  z tym góralem? Tylko piszesz formułki z przekazu dnia bez czytania, czy może nie trybisz słowa pisanego?     

Link to comment
Share on other sites

To co faktycznie proponujesz i to do czego zresztą zmierza PiS - to POLEXIT. A to oznacza dla kraju, który na życzenie Zachodu zlikwidował własny przemysł i praktycznie wycofał się z rosyjskiego rynku zbytu, ekonomiczną katastrofę. Mleko wylało się 30 lat temu i obecnie nie mamy już innej alternatywy, jak pozostanie w strukturach UE. Tym bardziej, że z USA żadnego biznesu nie zrobimy, bo oni patrzą tylko jak nas złupić.

Tak przy okazji oskarżasz UE o to co tak naprawdę dotarło do Europy z USA, czyli o globalizację, ponad narodowy kapitał i poprawność polityczną posuniętą do absurdu. Ta ostatnia zresztą to nie wymysł lewicy, ale różnej maści liberałów i libertynów, a niektórzy twierdzą, że tak naprawdę wymyślili ją amerykańscy prawnicy wiadomego pochodzenia, a finansuje to Soros. Natomiast jeżeli chodzi o Ruskich, to akurat oni tego nie kupują, bo Putin obrał pod tym względem bardzo konserwatywny kurs. Za co zresztą jest krytykowany przez "postępowy" Zachód.

I jeszcze kwestia pozycji Polski i możliwości prowadzenia "samodzielnej polityki". O pozycji danego kraju decyduje poziom jego rozwoju ekonomicznego, w tym przede wszystkim innowacyjna gospodarka. Jaką pozycję może mieć Polska - bez własnego przemysłu, własnego kapitału i własnych technologii? Ale i tak zawsze jest jakaś szansa ugrać coś ekstra dla siebie w UE, ale pod warunkiem umiejętności szukania sobie sojuszników w konkretnych sprawach, a to nam przeważnie wychodzi 1 : 27. No i jeszcze dochodzi do tego kwestia przestrzegania pewnych ogólnie uznanych i przyjętych norm w demokracji. A do takich należy suwerenność sądownictwa. I tu jest największy problem, bo obecna miłościwie nam panująca władza, chce na wzór bolszewików podporządkować sądownictwo rządzącej partii, a na to zgody ze strony UE nie będzie. A odnośnie "samodzielnej polityki" to przestańmy żartować, bo robimy za wasala i lokaja Wielkiego Wuja, który zresztą za poklepywanie nas po plecach każe sobie jeszcze słono płacić...

Link to comment
Share on other sites

Niestety tak się składa, że te obiecane gruszki na wierzbie działały UE przez paręnaście a może i więcej lat a bystrzy inaczej wybierali szpeców regulacji wszystkiego i wszędzie. Niedługo zaplanują ci mieszkanie i menu a jak się nie zgodzisz to poniesiesz konsekwencje;) Normalnie po naszemu NPŚ a po angielsku NWO lub bardziej przaśnie "sowiety" . Polska i inne kraje, które widzą unię jako wspólnotę gospodarczą suwerennych państw była i jest kością w gardle. Teraz, trochę się to zmienia przynajmniej wśród obywateli i miejmy nadzieję, że ludzie przejrzą na oczy tak jak we  Włoszech,  Francji, Hiszpanii i E. Środkowej. 

Co do putina, to chyba masz na myśli konserwatyzm komunistyczny? Walka z wrogiem klasowym, zewnętrznym, homoseksualizmem, militaryzacja i enklawy dobrobytu dla nielicznych. A.Cz zastąpił gaz ale nieodmienne parcie na wyzwalanie innych wbrew ich woli pozostało.  Reszta obywateli matuszki rossiji, żyje w ubóstwie. 

Kropla drąży skałę i nasza polityka zacznie przynosić korzyści.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Tyr napisał:

Kropla drąży skałę i nasza polityka zacznie przynosić korzyści.

Pierwszą "korzyścią" będzie zapewne obcięcie nam środków finansowych w ramach funduszu spójności...

Co do reszty, to nawet trudno się odnieść, bo mieszasz skutki z przyczynami i teorie spiskowe z faktycznymi zagrożeniami. A o to wszystko na dodatek posądzasz brukselskich biurokratów, którzy faktycznie nie jedną głupotą się popisali, ale to nie oni wymyślili Neoliberalizm i Globalizm, które spowodowały, że w rękach 5% populacji znajduje się 95% światowego PKB i ciągle im mało. Bo to wina Upadku Muru, w efekcie czego światowa finansjera uznała, że teraz "Hulaj dusza piekła nie ma". Globalizacja spowodowała, że mamy obecnie trzy światowe gospodarcze, polityczne i rywalizujące ze sobą giganty: USA, Chiny i UE. Ta ostatnia pod warunkiem dalszej gospodarczej i politycznej integracji, co spędza sen z oczu Amerykanom, którzy UE uznali za głównego, ekonomicznego wroga USA. Stąd takie entuzjastyczne poparcie Trumpa dla Brexitu. Dla małych graczy nie ma tu miejsca na solowe występy. Na coś się trzeba zdecydować; albo pozostajemy w UE, gdzie jesteśmy średnim krajem, z którym się trochę muszą liczyć, albo kupujemy sobie za miliardy dolarów u Wielkiego Wija status koloni. Bo obecnie to siedzimy okrakiem na barykadzie.

I jeszcze uwaga odnośnie Putina, bo ostatnią dekadę wyraźnie przespałeś - w Rosji już od dawna nie ma komunizmu i walki klas. A w sferach obyczajowych Rosja jest bardziej konserwatywna niż Polska, bo wprowadziła w życie to, co u nas głosi skrajna kato-prawica. A enklawy dobrobytu graniczące z biedą są i u nas, nawet dzisiaj na Onecie była taka mapka.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Spirit of Warsaw napisał:

Typowy „koszerny pocałunek” https://wpolityce.pl/historia/485322-jad-waszem-przeprasza-za-bledy-na-swiatowym-forum-holokaustu

 

 

Parafrazując Mosze Turbowicza: Auschwitz nie spadło z nieba jak nie spadło z nieba Jedwabne, NWKD, UB, PPR, PZPR jak podobnie tzw. „okrągły stół” i czy dziś tzw. „wolne sądy”.

 

Jeżeli nie Okrągły Stół, to co? Aby nie było, to po latach negatywnie oceniam Okrągły Stół, bo oddał władzę Styropianowi, a ten w swojej naiwności i głupocie ściągnął do kraju Brygady Marriotta, które przerobiły Polskę na tanią, pół niewolniczą siłę roboczą. Wstyd się przyznać, ale w swojej naiwności do 92 roku też byłem styropianowcem.

Jeżeli nie Wolne Sądy, to co? Pewnie Trybunały Ludowe,? To też już było i "średnio" się sprawdziło...

 

Link to comment
Share on other sites

47 minut temu, balans napisał:

Jeżeli nie Wolne Sądy, to co?

Sądy szybkie i sprawiedliwe... A naiwny jesteś do dziś..., jedynie nieliczni ze styropianu, ci co zobaczyli konfitury we wspólnym wraz z komuchami uwłaszczeniu i rozkradzeniu Polski. Prawdziwa opozycja została zmarginalizowana i zapomniana...

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Tyr napisał:

Sądy szybkie i sprawiedliwe... A naiwny jesteś do dziś..., jedynie nieliczni ze styropianu, ci co zobaczyli konfitury we wspólnym wraz z komuchami uwłaszczeniu i rozkradzeniu Polski. Prawdziwa opozycja została zmarginalizowana i zapomniana...

Szybkie sądy to tzw. e-sądy. Okazuje się, że idealnie wpasowały się mafii wyłudzającej kredyty na czyjeś dane osobowe [było o tym ostatnio na Onecie]. A na sprawiedliwość to mogą liczyć jedynie ci, co mają wypasione konto i stać ich na dobrego adwokata - tak było, jest i będzie...

Sorry, ale ja miałem okazję napatrzyć się po 89 roku na całą wierchuszkę Styropianu w dużym wojewódzkim mieście [nie byłem szeregowym styropianowcem] i swoje wiem. Ale tak naprawdę, to winę za rozgrabienie Polski ponoszą przede wszystkim doradcy z KOR-u, którzy pod hasłami obrony robotników, w swojej niewyobrażalnej głupocie [bo chyba nie celowo?] zafundowali nam wtedy XIX-wieczny model kapitalizmu rodem z republik bananowych. Na szczęście to się zaczęło zmieniać po przystąpieniu do UE i otwarciu dla Polaków rynku pracy na Zachodzie, bo inaczej bylibyśmy dzisiaj na poziomie Albanii, a tak to możemy w wielu dziedzinach rywalizować z Bułgarią i Rumunią.

Link to comment
Share on other sites

O jakiej zresztą praworządności piszesz? Tu od 30 lat rządzą różne kliki, koterie, grupy interesów i mafie w białych kołnierzykach, a liczy się tylko szmal. A jak ktoś się narazi to go zamkną w psychuszce. Nie raz już, parafrazując klasyka, tu pisałem, że NIE OTAKE POLSKIE CHODZIŁO. A bajki o praworządności, to sobie można w buty wsadzić, no chyba, że ktoś jest bardzo naiwny.

PS. Różne kliki i koterie były i wcześniej, ale bez mafii i nigdy na taką skalę.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/policja-zarzuca-onetowi-klamstwo-odpowiadamy/cy0zxj9

Link to comment
Share on other sites

"A jak ktoś się narazi to go zamkną w psychuszce"

To kogo zamknęli, jakiegoż to bojownika, kim jest ten Wallenrod naszych czasów? Człowiek żyje tu i teraz, a nic nie wie. Balans, daj jakiś przykład zamkniętego, bo krew się we mnie gotuje słysząc o takiej niesprawiedliwości. 

Link to comment
Share on other sites

O psychuszkach to zapodałem linka, były też głośne przypadki, że ludzie całymi latami siedzieli w psychuszkach, bo komuś to pasowało.

Politycznych jeszcze do psychuszek nie zamykają, ale jak ktoś się bardzo narazi, to i parę lat może posiedzieć w areszcie bez wyroku. Jak taki jeden, co go niedawno po trzech latach aresztu wypuścili, ale to i tak nie koniec sprawy, tylko dowodów nie mogą znaleźć...

Link to comment
Share on other sites

Były doradca Władimira Putina: ZSRR inicjatorem II wojny światowej

Andriej Iłłarionow, były doradca Władimira Putina, ocenił, że współczesna Rosja jest państwem agresywnym i podkreślił, że wszczyna konflikty zbrojne ze swoimi sąsiadami.

Jak można przeczytać w tekście opublikowanym na stronie internetowej radia Echo Moskwy, Andriej Iłłarionow, były doradca prezydenta Rosji stwierdził, że obywatele mają prawo znać nieskażoną propagandą historię swojego kraju. 

Iłłarionow przypomniał, że Związek Radziecki pozwalają nazywać „podżegaczem i inicjatorem” II wojny światowej między innymi porozumienia zawarte z hitlerowskimi Niemcami. Wskazywał na pakt Ribbentrop-Mołotow, dotyczący podziału części Europy, w tym Polski między Moskwę i Berlin. 

Były doradca Putina mówił także, o traktacie „o przyjaźni” zawartym we wrześniu 1939 roku między Niemcami i ZSRR oraz o zgłaszanych w 1940 roku przez Stalina roszczeniach terytorialnych w Europie i Azji. - Identyfikacja ZSRR jako podżegacza i inicjatora II wojny światowej wynika z aktów agresji dokonanych w latach 1939 - 45 wobec Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Rumunii, Iranu, Turcji, Szwecji, Danii, Finlandii, Japonii i Bułgarii - powiedział Andriej Iłłarionow. Jak dodał, w latach 1933-2020 Związek Radziecki oraz Rosja dokonały łącznie 31 aktów agresji wobec sąsiednich państw, z czego współczesna Federacja Rosyjska zrobiła to dwukrotnie - w przypadku Gruzji i Ukrainy. 

http://www.rp.pl/Polityka/200219871-Byly-doradca-Wladimira-Putina-ZSRR-inicjatorem-II-wojny-swiatowej.html

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.02.2020 o 18:59, les05 napisał:

Były doradca Władimira Putina: ZSRR inicjatorem II wojny światowej

Andriej Iłłarionow, były doradca Władimira Putina, ocenił, że współczesna Rosja jest państwem agresywnym i podkreślił, że wszczyna konflikty zbrojne ze swoimi sąsiadami.

Jak można przeczytać w tekście opublikowanym na stronie internetowej radia Echo Moskwy, Andriej Iłłarionow, były doradca prezydenta Rosji stwierdził, że obywatele mają prawo znać nieskażoną propagandą historię swojego kraju. 

Iłłarionow przypomniał, że Związek Radziecki pozwalają nazywać „podżegaczem i inicjatorem” II wojny światowej między innymi porozumienia zawarte z hitlerowskimi Niemcami. Wskazywał na pakt Ribbentrop-Mołotow, dotyczący podziału części Europy, w tym Polski między Moskwę i Berlin. 

Były doradca Putina mówił także, o traktacie „o przyjaźni” zawartym we wrześniu 1939 roku między Niemcami i ZSRR oraz o zgłaszanych w 1940 roku przez Stalina roszczeniach terytorialnych w Europie i Azji. - Identyfikacja ZSRR jako podżegacza i inicjatora II wojny światowej wynika z aktów agresji dokonanych w latach 1939 - 45 wobec Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Rumunii, Iranu, Turcji, Szwecji, Danii, Finlandii, Japonii i Bułgarii - powiedział Andriej Iłłarionow. Jak dodał, w latach 1933-2020 Związek Radziecki oraz Rosja dokonały łącznie 31 aktów agresji wobec sąsiednich państw, z czego współczesna Federacja Rosyjska zrobiła to dwukrotnie - w przypadku Gruzji i Ukrainy. 

http://www.rp.pl/Polityka/200219871-Byly-doradca-Wladimira-Putina-ZSRR-inicjatorem-II-wojny-swiatowej.html

Państwem agresywnym to jest akurat USA - różnych bandyckich wojen, bombardowań, okupacji, puczów, rewolucji, obaleń legalnych rządów, "wiosen", majdanów, wprowadzeń "demokracji", wspierań islamskich terrorystów i nielegalnie nakładanych sankcji na inne kraje, to tak po obaleniu muru lekko licząc na całym świecie ze 30 mają na sumieniu. Ale ich czas już się powoli kończy, sami zresztą globalizmem [maksymalizacją zysków] podcięli gałąź na której siedzą. Teraz pozostaje im jedynie drukowanie pieniędzy, ale to kiedyś też się załamie, bo świat zaczyna odchodzić od dolara.

Link to comment
Share on other sites

Ta... Pewnie świat przejdzie na rubla transferowego;) A co do szerzenia pokoju na świecie to ruskie mają dużo większe zasługi. Tu tylko stalin a on przejął pałeczkę po carach i leninie a po nim też byli pokojowi przywódcy kacapscy. No teraz putin też gołąbkiem pokoju się jawi bombardując cywili i szpitale w Syrii. Co ciekawe podium zajmują lewacy...

9633258cf975.jpg

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Ja pisałem o tym co się dzieje na świecie po upadku muru i ZSRR, a Ty oczywiście wyjeżdżasz ze Stalinem. To może jeszcze cofnijmy się do czasów wypraw krzyżowych?

Tak się składa, że przez te 30 minionych lat, to Amerykanie mają na sumieniu kilka milionów zabitych [bezpośrednio i pośrednio] ludzi, a nie Rosja. W samym Iraku od czasu wprowadzenia "demokracji" przez USA, liczbę zabitych ocenia się na 1,5 miliona, w Syrii, gdzie USA szkoliła, uzbrajała i finansowała ISIS na prawie 0,5 miliona, a doliczyć do tego należy jeszcze kilka milionów uchodźców.

Dziwi mnie bardzo, że głosisz przy tym, że dobry chrześcijanin, alawita czy jazyda w Syrii, to martwy, z obciętą przez terrorystów wspieranych przez USA głową.

Link to comment
Share on other sites

Jakbyście nie liczyli, to i tak absolutnym rekordzistą świata w ilości osób pozbawionych (na najróżniejsze sposoby) życia, jest instytucja zwana potocznie Kościołem Katolickim, a będąca w rzeczywistości największą i najstarszą organizacją przestępczą w dziejach ludzkości. 

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, balans napisał:

Państwem agresywnym to jest akurat USA - różnych bandyckich wojen, bombardowań, okupacji, puczów, rewolucji, obaleń legalnych rządów, "wiosen", majdanów, wprowadzeń "demokracji", wspierań islamskich terrorystów i nielegalnie nakładanych sankcji na inne kraje, to tak po obaleniu muru lekko licząc na całym świecie ze 30 mają na sumieniu. Ale ich czas już się powoli kończy, sami zresztą globalizmem [maksymalizacją zysków] podcięli gałąź na której siedzą. Teraz pozostaje im jedynie drukowanie pieniędzy, ale to kiedyś też się załamie, bo świat zaczyna odchodzić od dolara.

Brednie czerwonego agitatora, który nie zauważył, że ta mądrość etapu jest już nieaktualna. Jesteśmy już kilka kartek dalej a ty znowu nie uważałeś.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information