Jump to content

magius28

Forum members
  • Content Count

    522
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

magius28 last won the day on May 9

magius28 had the most liked content!

Community Reputation

16 Good

Recent Profile Visitors

215 profile views
  1. To też Warszawa, tylko nie mam pewności, że to na pewno Willys, chyba "buda" to jakaś frontowa twórczość.
  2. Warszawa Willys LWP pod Teatrem Narodowym
  3. Straty finansowe, z powodu doprowadzenia do ruiny stadnin, to już ładne kilkadziesiąt baniek, przez tylko 4 lata, nie licząc kompletnie strat wizerunkowych z tą aferą związanych. Pytaniem wciąż otwartym pozostaje jeszcze kwestia strat poniesionych w wyniku absurdalnych i nieuzasadnionych ekonomicznie "inwestycji" naszego światłego przywództwa, że o utracie środków unijnych - już nam przepadły pieniądze na walkę ze smogiem. Co do "ubeków" zaś, to po cichu nasza "światła władza", na mocy wyroków sądowych, jest zmuszona przywracać odebrane świadczenia a jeszcze wypłacać odszkodowania, tylko w tym roku, cofnięto już blisko 100 decyzji o obniżeniu świadczeń.
  4. Nie licz na to, zawsze się znajdzie jakaś czarna owca. Ja bym się nawet wcale nie zdziwił, jakby się nagle okazało, że inwentaryzacja była zrobiona przed rozbiórką, tylko się gdzieś papiery "zawieruszyły".
  5. Najpierw pozwolili, żeby schrony rozpieprzono a teraz będą kontrolować?? Ciekawe co, po prostu aż się niedobrze robi.
  6. Z całą pewnością nie jest to odznaka honorowego dawcy krwi (wszystkie warianty tej odznaki posiadają legendę w otoku). Wpinka wcale też nie musi pochodzić z okresu PRL-u, sądząc po jej stanie może być znacznie starsza. Wiele może wyjaśnić historia okolicy, gdzie została znaleziona.
  7. To bardziej wygląda na wersję z napędem odrzutowym
  8. Dalej żyj w XX wieku, powodzenia.
  9. Ta, a Putin jest skończonym debilem i dlatego od lat pakuje miliony dolarów w w działalność potocznie określaną mianem "cyberprzestępczości", a służby rosyjskie nie miały absolutnie żadnego wpływu na wyniki ostatnich wyborów prezydenckich w USA. Wytłumacz mi co Ci po najdroższym i nawet najlepszym sprzęcie, skoro kontrolę nad jego funkcjonowaniem będzie miał Wielki Wuj, to po pierwsze. Po drugie, możemy sobie kupić nawet 1000 F-35 i nawet 100 000 abramsów (czy tam innych leopardów) co z tego, skoro przy dzisiejszej technologii wystarczy kilku sprawnych hakerów i w ciągu, góra, kilku godzin można dowolnie zakłócić lub wręcz totalnie zniszczyć cały system dowodzenia i koordynacji.
  10. Cała ta dyskusja tak naprawdę jest cokolwiek pozbawiona sensu. Kłócimy się czy takie lub inne latadło jest w stanie podnieść bezpieczeństwo Rzeplitej w przypadku konfliktu, tyle że myślimy wciąż kategoriami z połowy XX w. Tymczasem, zdaniem niektórych uważnych obserwatorów rzeczywistości (choć dla większości to tylko jacyś nawiedzeni futuryści) światu nie tyle zagraża III WŚ, co III WŚ już od jakiegoś czasu trwa. Tyle, że nie jest prowadzona przy użyciu czołgów, samolotów i karabinów, lecz toczy się po cichu w cyberprzestrzeni oraz na froncie ekonomiczno-gospodarczym. Co jeszcze gorsze, tzw. cywilizacja zachodnia, zbiera w tej wojnie straszliwe baty.
  11. Dokładnie, F-16 Block 70/72 to z jednej strony najnowocześniejsze rozwiązania (identyczne jak w F-35) z zakresu elektroniki i prowadzenia walki, z drugiej sprawdzona i pewna konstrukcja. Ponadto, w polskich warunkach, zastosowanie technologii stealth w F-35 nie ma najmniejszego znaczenia. W naszych warunkach bowiem (co podkreśla część wojskowych) aby lotnictwo mogło zrealizować 100% powierzonych mu zadań, samoloty będą część wyposażenia i uzbrojenia przenosić w zasobnikach zewnętrznych. W takich warunkach "niewykrywalność" bierze urlop na żądanie. W imię absurdalnej megalomanii i przerostu ambicji nad inteligencją pana ministra, MON pcha się w inwestycję, której zasadność jest taka sama, jak pomysł wyposażenia naszej Marynarki Wojennej w lotniskowiec operujący na Bałtyku.
  12. Powtórzę to co napisałem powyżej. Ludność Wołynia miała pełne prawo czuć się porzucona przez AK, jednakże pan Zychowicz, od początku do końca swoich wywodów tkwi w fundamentalnym błędzie - oceny decyzji dowództwa AK z perspektywy tego co wiemy dzisiaj (z resztą ten błąd jest, zwłaszcza w ostatnich latach, niezwykle wręcz częsty wśród ludzi zajmujących się historią Polski).
  13. Raczej się ich określa TOTALNĄ nie TOTALITARNĄ (choć ani na jeden, ani na drugi przydomek nie zasługują). A kompleksy to mają takie, że ho...ho...ho.
  14. Les05 ja rozumiem, że człowiek z reguły "mierzy innych swoją miarą", lecz to, że masz kompleks niższości (co widać w praktycznie każdym twoim wpisie, w którym dla połechtania swojego ego dorabiasz teorię do faktów) absolutnie nie oznacza, że inni są tak samo zakompleksieni jak Ty. Słowa Hall w powszechnej świadomości funkcjonują jako słowa Woltera, więc często, gęsto tak je się opisuje, bo tłumaczenie za każdym razem, wszystkim i każdemu z osobna tej oczywistej oczywistości jest po prostu upierdliwe. Pozwoliłem sobie przypomnieć Ci ten drobny fakt, jedynie dlatego, że sam (lecząc kompleksy??) kreujesz się na jedynego znawcę prawd wszelakich a tegoż babola walnąłeś. Co się zaś tyczy filozofii, to chwalenie się egzaminem zaliczonym (sądząc po poziomie do jakiego sprowadzasz wszelką dyskusję) na zasadzie 4Z, to ja bym się na twoim miejscu raczej nie chwalił (acz mam nieodparte wrażenie, że to też była próba leczenia kompleksów). Na koniec, tak na marginesie, jeśliby rozebrać na czynniki pierwsze wszelkie ideologie totalitarne, okaże się, że u ich podstaw leżą właśnie kompleksy, z kompleksem niższości na czele. Tak się też jakoś śmiesznie składa, że pod takie sztandary najchętniej lgną ludzie z zaburzonym poczuciem własnej wartości. Powie Ci to każdy, nawet średnio rozgarnięty, socjolog.
  15. Yeti co mogą zrobić to się domyślam (choć wolałbym nie) jednakże na razie tego nie robią. les05 wybacz, ale co ma wspólnego niechęć do chorych, zbrodniczych ideologii z byciem lub nie demokratą?? Świat demokratyczny przyjął już lata temu pewne standardy prawne, ani faszyzm, ani nazizm, ani komunizm się w tych normach po prostu nie mieszczą. Ponieważ, jak widzę, mimo ogólnikowej znajomości haseł (tak na marginesie to nie słowa Woltera lecz Evelyn Beatrice Hall, Wolterowi błędnie przypisane w fabularyzowanej biografii pt. "Przyjaciele Woltera" z 1906 r.) masz jedynie blade pojęcie o temacie, chciałbym Cię uświadomić, że demokracja opiera się na dwóch filarach - wolności słowa i prawie. Sama wolność słowa, bez prawa, nie jest demokracją lecz anarchią.
×
×
  • Create New...

Important Information