Skocz do zawartości

Odkryto kolejny wrak samolotu na dnie Bałtyku Douglas A-20 Havoc


les05

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Ciekawe czy obecna sytuacja pogodowa na Bałtyku będzie miała wpływ na kondycję wraku. Choć z drugiej strony te ca.70 lat wytrzymał..
  • 6 months later...
  • Odpowiedzi 198
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
Napisano
Chodzą słuchy, że wkrótce mają wydobyć A-20. Tym razem spróbuje Marynarka Wojenna i to już w lipcu. Mam nadzieję, że tego roku. A Junkersa nadal rdza zżerać będzie.
  • 2 months later...
Napisano
Odkryty w ubiegłymn roku wrak amerykańskiego bombowca spoczywający na dnie Bałtyku został odkopany, ustawiony na dnie i przygotowany do podniesienia. Akcję przerwano, gdy natrafiono na niewybuchy - dowiedział się nieoficjalnie portal tvn24.pl. To kolejna nieudana próba wydobycia samolotu.


http://www.tvn24.pl/niewybuchy-uniemozliwily-wydobycie-amerykanskiego-bombowca-marynarka-przerwala-operacje,465437,s.html
  • 5 weeks later...
Napisano
Tylko ino. Podniesiono toto w jednym kawałku. Jak trafi do MLP w Krakowie to się okaże że w wyniku postępującego utlenienia metalu oraz niefachowego wydobycia bla bla bla itd"
Pozdrawiam
P.S.
Pod płotem" leżą tam nie takie kwiatki
Napisano
Bombowiec leżał na głębokości 15 m, około 4 km od Rozewia."

Jeżeli spadł w rejonie Rozewia i zachował się w całkiem niezłym stanie to mam swój typ ;)
9 kwietnia 1945 r. ok. godz. 10.45 grupa 5 A-20 Boston z 1. gwardyjskiego pułku minowo-torpedowego atakowała 26 mil morskich na północny-zachód od Stilo niemiecki konwój składający się z 2 niszczycieli, 2 torpedowców i trałowca. Pokładowa artyleria przeciwlotnicza uszkodziła samolot por. Boldjusowa. Uszkodzony samolot nie dociągnął do macierzystego lotniska i wg rosyjskich źródeł wodował 2 km od Rozewia. Cała załoga zdołała bezpiecznie opuścić pokład maszyny.
Bardzo możliwe, że to właśnie ten. Zestrzelony i spadający bezwładnie samolot po uderzeniu w taflę wody raczej by się nie zachował w jednym kawałku. Muszę poszperać w kwitach, może uda się ustalić numer seryjny tego Bostona.
Napisano
Nie powinien być zraszany wodą cały czas zamiast tak schnąć ?
Ciekaw jestem co dalej i w jakim tempie.

Kokpit się chyba niestety nieco rozpadł...
Napisano
Niemcy ja wydobyli swój samolot z morza to umieścili go w specjalnym tunelu gdzie przez dłuższy czas był zraszany roztworem kwasu cytrynowego w celu oczyszczenia i zabezpieczenia przed przyspieszoną korozją. Nie powinien tak sobie leżakować.
Napisano
Dość ciekawy eksponat do nauki konserwacji. Zobaczymy jak podoła MLP. no chyba że będzie stał koło He-5e, Geest Mowe, Levavasseur Antoinette, AEG Wagner, Friedrich Etrich Taube, i innych eksponatów w rupiarni". Bo mając kasę MLP ma multum eksponatów które czekają na konserwację , renowację , kompletację i odbudowę. Nie mówiąc o nowym ogrzewanym hangarze na eksponaty z prawdziwego zdarzenia . Tante Ju stoi pod chmurką co w obecnych czasach jest już anachronizmem takie eksponowanie zabytków lotniczych. Dlatego wolałem aby był w morzu i nikt nie podawał namiaru, Tyle że mleko się rozlało i trzeba było wyjąć aby ktoś coś nie ukradł. Tyle że ja wolę zobaczyć zrekonstruowanego w ładnym stanie Levavasseura niż pospolitego Bostona w morzu czarnym leży podobny w lepszym stanie choć podobnie zdekompletowany ( brak mniejszej części ogona i mniejszej części dziobu)"

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie