Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Póki co z ujęć wykonanych bardziej w osi lotu widać, że "niewielkie przechylenie" wynosiło lekko licząc 45 stopni, a wszystke co poważniejsze analizy zdarzenia sugerują, że pilot cobry stracił B-17 z oczu, mając go w zakręcie pod sobą, ale nasz forumowy miszcz klawiatury i ekspert od wszystkiego, z łupieżem włącznie, wie oczywiście lepiej, co właśnie wykazał głęboką merytoryczną analizą dostępnego materiału. ;) 

Napisano

Zajmij się pissowski męcie swoim Jackiem „für Wehrmacht” Kurskim z jego dwoma wujami w Wehrmachcie, a nie lotnictwem, bo Donald „für Deutschland”  Tusk to jest uboga sierotka na tle twoich idoli.

Napisano
7 godzin temu, Merill_Marauder napisał:

Przy okazji twierdzenia, że nie widział B-17 sprawdziłem sobię linijkę Craiga Hutaina. Facet latał zarówno warbirdami jak i airlinerami. Latał dużymi i małymi samolotami. Musiał doskonale wiedzieć jak zachowuje się w powietrzu P-63 jak i B-17. Ja nie wierzę w inne powody niż szeroko pojęte medyczne.

Sami możecie sprawdzić.

Miał nalot gigantyczny, ale - przykro to powiedzieć - życiowy nalot pilota czasami o czymś świadczy, a czasami niestety nie świadczy kompletnie o niczym. O tym, kim jest pilot świadczy wyłącznie ten, do którego wchodzi się jako do pierwszego podczas badań lotniczo-lekarskich. Na razie sobie zmilczę kto jest tym pierwszym, aczkolwiek oświadczenie NTSB o tym, co będzie badane w związku z tym wypadkiem budzi po prostu obrzydzenie.

Napisano
48 minutes ago, Grzesio napisał:

Póki co z ujęć wykonanych bardziej w osi lotu widać, że "niewielkie przechylenie" wynosiło lekko licząc 45 stopni, a wszystke co poważniejsze analizy zdarzenia sugerują, że pilot cobry stracił B-17 z oczu, mając go w zakręcie pod sobą, ale nasz forumowy miszcz klawiatury i ekspert od wszystkiego, z łupieżem włącznie, wie oczywiście lepiej, co właśnie wykazał głęboką merytoryczną analizą dostępnego materiału. ;) 

Ale wyjaśnij, co on robił w tym zakręcie? I jakim cudem lecąc w szyku zrobił nagle takie dzikie odejście w prawo mimo, że powinien trzymać stałą odległość do Mustanga? Dodam jeszcze, że powinien stałe w zasięgu wzroku mieć i kontrolować pozycję zarówno Mustanga jak i Fortecy. Zarówno w separacji poziomej jak i pionowej. To jest podstawa lotu w szyku. Można to sobie chociażby obejrzeć w Lesznie w przyszłym roku. Albo w Pardubicach jeśli się lubi oldtimery. A jak się chce popatrzeć na jety to zapraszam na Nato Days. Tam był doskonały pokaz przelotów w formacji. 

Napisano
2 minuty temu, Merill_Marauder napisał:

Ale wyjaśnij, co on robił w tym zakręcie? I jakim cudem lecąc w szyku zrobił nagle takie dzikie odejście w prawo mimo, że powinien trzymać stałą odległość do Mustanga? Dodam jeszcze, że powinien stałe w zasięgu wzroku mieć i kontrolować pozycję zarówno Mustanga jak i Fortecy. Zarówno w separacji poziomej jak i pionowej. To jest podstawa lotu w szyku. Można to sobie chociażby obejrzeć w Lesznie w przyszłym roku. Albo w Pardubicach jeśli się lubi oldtimery. A jak się chce popatrzeć na jety to zapraszam na Nato Days. Tam był doskonały pokaz przelotów w formacji. 

M_M - daj sobie spokój. Facet nie ma zielonego pojęcia, o czym pisze.

Przepisy bezpieczeństwa lotów podczas pokazów lotniczych są na całym świecie ujednolicone z tej prostej przyczyny, że każde państwo obserwuje inne państwa w kwestii pokazów i jest niepisane ogólnoświatowe porozumienie o wymianie doświadczeń w skali całego świata, jeśli chodzi o normy bezpieczeństwa pokazów.

Tak samo działa to w Polsce, która jest w tym międzynarodowym systemie monitoringu i standaryzacji przepisów bezpieczeństwa podczas pokazów lotniczych. Miałem okazję współpracować z dwoma inspektorami bezpieczeństwa ULC odpowiedzialnymi za organizację pokazów i wiem, jak to dobrze działa - przynajmniej na poziomie organów nadzoru lotniczego.

Bo jak pilotowi palma odbija to już żadne ULC, czy FAA nic na to nie mogą poradzić. Wtedy z prokuratorem spotyka się ten pierwszy (wspomniany przeze mnie w powyższym poście), do którego wchodzi się jako do pierwszego podczas rokrocznych badań lotniczo-lekarskich. I wtedy on ma problem, jakim cudem dał pozwolenie na latanie temu, komu nie powinno się pozwolić latać.

Napisano
W dniu 14.11.2022 o 10:11, Merill_Marauder napisał:

Byłem na kilkudziesięciu pokazach lotniczych w całej Europie. Lotnictwem interesuje się 30 lat. Doskonale wiem jakie przepisy określają takie przeloty, a już w szczególności przeloty grupowe. Między innymi określa się minimalne odległości między poszczególnymi samolotami i jest to nieprzekraczalne. Pilot P-63 przekroczył wszystkie możliwe przepisy. 

Moim zdanie pokazów organizowanych w US nie można porównać do imprez organizowanych w Europie.

Nadal podtrzymuje twierdzenie iż pilot P-63 mógł nie widzieć B-17.

W załączeniu materiał do analizy. 

 

Napisano

Właśnie poczytałem sobie wątek na PPRuNe - ogólnie obstawiają utratę świadomości sytuacyjnej pilota P-63, skupionego na podążaniu za poprzedzającym P-51, w połączeniu z utratą B-17 z pola widzenia w zakręcie. Acz i niektórzy podejrzewają, że i B-17 mógł się znaleźć nieco poza przewidzianą programem trasą.

https://www.pprune.org/accidents-close-calls/649802-dallas-air-show-crash-6.html

Napisano
4 hours ago, Woodhaven napisał:

Moim zdanie pokazów organizowanych w US nie można porównać do imprez organizowanych w Europie.

Fakt, w Europie wszystko jest zrobione pod sznurek i nie ma nawet możliwości, że coś się o 10 centymetrów zmieni. Konkretnie po wypadku w Ramstein w 1988.

4 hours ago, Woodhaven napisał:

Nadal podtrzymuje twierdzenie iż pilot P-63 mógł nie widzieć B-17.

On nie miał prawa nie widzieć B-17 i Mustanga. Szczególnie przy nalocie na poziomie 35k godzin.

4 hours ago, Grzesio napisał:

Acz i niektórzy podejrzewają, że i B-17 mógł się znaleźć nieco poza przewidzianą programem trasą.

Tak, bo to B-17 odbija w prawo żeby oddalić się od Mustanga :D

Napisano
42 minuty temu, Merill_Marauder napisał:

Tak, bo to B-17 odbija w prawo żeby oddalić się od Mustanga :D

Ale przecież Mustang go szybko wyprzedził? Z danych na PPRuNe wynika, że B-17 robił jakieś 305 km/h (165 w), a P-63 ok. 400 km/h (215 w) - Mustang pewnie też coś w tej okolicy.

Napisano

No nie. Lot w szyku zakłada, że wszystkie maszyny lecą ze stałą prędkością. Zresztą czytałem wypowiedzi amerykańskich pilotów, które mówią jasno, że P-63 leciał znacznie za szybko w stosunku do reszty formacji. 

Napisano (edytowane)
14 godzin temu, Merill_Marauder napisał:

Lot w szyku zakłada, że wszystkie maszyny lecą ze stałą prędkością.

Nie tym razem - tutaj bombowce były raczej doganiane i wyprzedzane przez myśliwce, taka większa dynamika pokazu - w przypadku tego B-17 były to dwa P-51 i jeden P-63.

Na filmie widać drugi P-51 wyprzedzający bombowiec, pierwszy był an tyle z przodu, że się nie załapał na nagraniu.

EDIT - tu przez ułamek sekundy widać pierwszy P-51.

 

Edytowane przez Grzesio
Napisano
1 hour ago, Grzesio napisał:

Nie tym razem - tutaj bombowce były raczej doganiane i wyprzedzane przez myśliwce, taka większa dynamika pokazu - w przypadku tego B-17 były to dwa P-51 i jeden P-63.

Właśnie dlatego, że to jest typowy amerykański burdel na pokazach, który kończy się jak się kończy, w tym przypadku sześcioma ofiarami.

1 hour ago, Grzesio napisał:

Na filmie widać drugi P-51 wyprzedzający bombowiec, pierwszy był an tyle z przodu, że się nie załapał na nagraniu.

On nie wyprzedza, one lecą po łuku w lewo. A jak maszyny lecą w szyku to w pochyleniu powstaje taki piękny wachlarz z prowadzącym z przodu i zamykającym po przeciwnej stronie szyku na końcu.

Napisano
W dniu 2.12.2022 o 11:07, Spirit of Warsaw napisał:

Czy do kolizji B-17 i P-63 doszło przez drona?

Wychodzi, że raczej przez skierowanie przez szefa lotów formacji bombowców i myśliwców w lewym zakręcie na przecinające się kursy, przy braku separacji pionowej.

Kwestia tego "drona" była podnoszona na PPRuNe, to co widać na kadrach może być lecącym w oddali samolotem.

 

Napisano
1 hour ago, Grzesio napisał:

Wychodzi, że raczej przez skierowanie przez szefa lotów formacji bombowców i myśliwców w lewym zakręcie na przecinające się kursy, przy braku separacji pionowej.

O braku separacji to ja pisałem jakiś czas temu. Dziwne, czyżbym miał rację? :D

Napisano

Ja za to pisałem, że bombowce były wyprzedzane przez myśliwce. Czyżbym też miał rację? ;)

Warto zwrócić uwagę na komentarze pod filmem - wynika, że szef lotów, który doprowadził do tej kolizyjnej sytuacji, był kompletnym nowicjuszem i był to jego pierwszy pokaz.

 

Napisano (edytowane)

Facet - po co zabierasz głos, gdy nie masz najzieleńszego pojęcia o lotnictwie, lataniu i czymkolwiek, co lotnicze? Po co?

Gdybym ja się zawsze słuchał kierownika lotów to już kilka razy bym nie żył. Ale ty, ignorancie pisowski, nie masz zielonego pojęcia o takich sprawach.

Pilot jest jak policjant i żołnierz - ma prawo nie słuchać swojego szefa, gdy stwierdzi,  że szef albo łamie prawo świadomie, albo nie ma o tym prawie lub procedurach pojęcia z jakichś przyczyn.

Nic nie zwalnia pilota od wyłącznie jego własnej oceny sytuacji powietrznej.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Zaordynowana przez air bossa zmiana szyku, prowadząca do przecięcia się w lewym zakręcie toru lotu formacji bombowców i wyprzedzających ich myśliwców, przechodzących z lewej na prawą bombowców, przy jednoczesnym braku separacji pionowej to są ustalenia z raportu wstępnego NTSB. 😉 No ale czymż opinia takich pisowskich ignorantów w zderzeniu ze zdaniem mistrza wszechnauk i bodaj jedynego człowieka na świecie utrzymującego, że pilot cobry cały czas doskonale widział B-17, lecąc jeno w lekkim przechyleniu...

Dobrze, dobrze, poczekamy na raport końcowy. 👍

Napisano
17 hours ago, Spirit of Warsaw napisał:

Jak czytamy w raporcie m.in., znaczący wpływ na błędy w wykonaniu Różyczki miał stan zdrowia lidera grupy Żelazny Lecha Marchelewskiego  (przyjmował leki obniżające ciśnienie tętnicze krwi, co mogło mieć wpływ w danym dniu na samopoczucie pilota, obniżenie sprawności psychofizycznej, zmianę reakcji organizmu na towarzyszące manewrowi przeciążenia, oraz na precyzję pilotowania i prowadzenie obserwacji przestrzeni powietrznej)

Jako osoba mająca nadciśnienie stwierdzam, że opisano tutaj wszystkie objawy... nieprzyjmowania leków. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie