banderas Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Witam.Kupiłem sobie gitarę akustyczną,od miesiąca torturuję rodzinę brzdąkaniem na tym pudle,wyganiają mnie zawsze do łazienki.Proszę doświadczonych wirtuozów tego instrumentu o porady dla początkującego ,jakieś akordy do efektownych kawałków itp.ps .jak to jest z tym G ,kciuk i wskazujący,środkowy wskazujący i serdeczny czy mały serdeczny środkowy i wskazujący,który akord jest prawidłowy?pzdr.
Catadero Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Jeśli chodzi o punkt G" to kobitki wiedzą najlepiej gdzie i jak te paluchy trzymać, coby dobrze było. :-)C.
Catadero Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 http://www.we-dwoje.pl/punkt;g;-;tajemnice;kobiecej;rozkoszy,artykul,3359.htmlHehe, Banderas, trenuj...Pozdrawiam,kurde dość już tej zimy.C.
bjar_1 Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Choć wg. ostatnich badań, to możliwe że dżipointa" w ogóle nie ma ;)
Czlowieksniegu Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Nie tam, że pruderyjny jestem ( i tak żonę mam ), ale matko i córko co się na Forum dzieje...
banderas Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 wirtuozi się mieli wypowiadać a nie demony sexa ;]
Catadero Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 OU! Banderas dzięki. Demon to ja może i jestem.C.
Czlowieksniegu Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Tyle, że ( a propos nudy ) brak kobiety pod ręką czy nie przyswoiłeś jeszcze własnego/podanego śnurka?
banderas Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 no to ja przeczekam zgrywusów i poczekam na konkretne rady.
kokesh Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Na początek zmień struny na jakieś super lighty z E1 09 .Bo się zarżniesz na twardzielach .Pozdro...
banderas Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 dz kokesh za radę,mam nylony Dunlopa,lighty-palce ok,chyba narazie przy nich zostanę,zapodaj może jakieś wprawki.pzdr.
banderas Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 no z takimi kupiłem używkę od dobrego wioślarza;]czyli coś nie tak ?pzdr
goldfinger Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 jak nylony to klasyk. Ja uczyłem się ze strony http://www.chords.pl/Mimo to najlepiej uczyć się gry a dwie gitary" z kimś obeznanym w temacie. Życzę wytrwałości i cierpliwości, początki są zawszę ciężkie, potem to już czysta przyjemność ;)
Cpt.Nemo Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 A jaki jest sens dla odkrywcy uczyc sie tak wielkiego i nieporecznego instrumentu, ktorego ze soba na wykrywke i tak nie zabierze ? Oczywiscie mozna, ale sens taki sobie :)Ja nie bede namawial, ale jest wspanialy instrument ktory zmiesci sie w kazdej kieszeni, nauczyc sie troche grac mozna juz w kilka dni, lekki, latwy przyjemny i lubiany. Ja mysle ze harmonijka ustna powinna sie bardzo w naszym srodowisku przyjac. Taka wedrowna, kowbojska troche - ot bluesowa. Dobrej firmy chocby niemieckiego dziewietnastowiecznego klasyka HOHNER-a BluesBand mozna kupic juz za 25zl, a ile radosci :) Polecane do nauki gry. Reszta w internecie. Gitara fajna jest, ale jakze nieporeczna jak w drugim reku wykrywka :)
RayanPeter Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Na youtube masz cała serie lekcji. Mój kumpel tak zaczynał i brzdąka rozpoznawalne dźwięki heheh. Mi zabrakło wiary w siebie.Pozdrawiam.
kopijnik2 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 C, a, D,G - na początek - do znudzenia w równym tempie...E, A, d, G_________________http://wyszalnia.pl/polskie_piosenki/sdm/opadly-mgly/18746i inne stachurki" wg /S.D.M.
kopijnik2 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 i jeszcze...potencjalnie ważne: - zanim - auczysz się" kłaść paluchy na struny - obu rąk...umów się na piwo - przy gitarze, z grającym - nie tylko przy ogniskach...niech Ci łapy poustawia"... co byś złych przyzwyczajeń" nie nabrał...
woytas Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Zawsze potem mozna kupic elektryczny wynalazek", wzmacniacz, podpiac sie do latarni i dawac do pieca :)
Hebda Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 zaczynałem od klasyka,pełen dobrej myśli,grałem ucząc się jakiś niecały rok i niestety przestałem bo przez wypady do lasu bolały mnie palce,dłonie i potem jeszcze brać się za struny gdzie trzeba mieć czucie w palcach to był zły pomysł..więc mając do wybory las czy pudło wybrałem las:)ale nadal gram:)na nerwach..
banderas Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Dzięki za porady,faktycznie wszystko jest w necie , więcej głowy nie zawracam.Dziś barowe poćwiczę.Koncert w lato [ wstęp i stopery gratis];Ppzdr.
vis1939 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Tylko nie wykręcaj jak Hebda zapalników z granatów moździerzowych palcami bo będziesz miał pogranie... Pozdro.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.