Skocz do zawartości

Grzesio

Użytkownik forum
  • Zawartość

    2 261
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    25

Zawartość dodana przez Grzesio

  1. Swoją drogą, z niezłej odległości go ten BONUS strzelił, tak porównując do długości czołgu to z 50 m, jak nie lepiej.
  2. To ten sam czołg, co na 15 stronie wątku, ale z innego ujęcia. Geez, ale tam jest tłok w powietrzu. :)
  3. Otrzymanie zezwolenia na pracę nie jest równoznaczne z otrzymaniem wizy i przyjechaniem do kraju.
  4. No proszę, kolo na pierwszym planie trzyma APS.
  5. Z tego, co widzę, to była replika Siemensa-Schuckerta D. I.
  6. No nie wiem, wspomnij jakie larum podniosła Białoruś jak u nich niedawno jakaś zbłąkana rakieta spadła - noty protestacyjne, histeryczne oburzenie, brutalny atak na miłujący pokój kraj postronny itepe. Biorąc pod uwagę rolę Białorusi w wojnie, jest to co najmniej komiczne, żeby nie rzec żenujące - ale cóż, taki styl polityki.
  7. To chyba pierwszy na świecie czołg z wieżą dłuższą od kadłuba (nie wliczając lufy)?
  8. Tak było...
  9. Zaordynowana przez air bossa zmiana szyku, prowadząca do przecięcia się w lewym zakręcie toru lotu formacji bombowców i wyprzedzających ich myśliwców, przechodzących z lewej na prawą bombowców, przy jednoczesnym braku separacji pionowej to są ustalenia z raportu wstępnego NTSB. No ale czymż opinia takich pisowskich ignorantów w zderzeniu ze zdaniem mistrza wszechnauk i bodaj jedynego człowieka na świecie utrzymującego, że pilot cobry cały czas doskonale widział B-17, lecąc jeno w lekkim przechyleniu... Dobrze, dobrze, poczekamy na raport końcowy.
  10. Ja za to pisałem, że bombowce były wyprzedzane przez myśliwce. Czyżbym też miał rację? ;) Warto zwrócić uwagę na komentarze pod filmem - wynika, że szef lotów, który doprowadził do tej kolizyjnej sytuacji, był kompletnym nowicjuszem i był to jego pierwszy pokaz.
  11. Wychodzi, że raczej przez skierowanie przez szefa lotów formacji bombowców i myśliwców w lewym zakręcie na przecinające się kursy, przy braku separacji pionowej. Kwestia tego "drona" była podnoszona na PPRuNe, to co widać na kadrach może być lecącym w oddali samolotem.
  12. Nie tym razem - tutaj bombowce były raczej doganiane i wyprzedzane przez myśliwce, taka większa dynamika pokazu - w przypadku tego B-17 były to dwa P-51 i jeden P-63. Na filmie widać drugi P-51 wyprzedzający bombowiec, pierwszy był an tyle z przodu, że się nie załapał na nagraniu. EDIT - tu przez ułamek sekundy widać pierwszy P-51.
  13. Ale przecież Mustang go szybko wyprzedził? Z danych na PPRuNe wynika, że B-17 robił jakieś 305 km/h (165 w), a P-63 ok. 400 km/h (215 w) - Mustang pewnie też coś w tej okolicy.
  14. Właśnie poczytałem sobie wątek na PPRuNe - ogólnie obstawiają utratę świadomości sytuacyjnej pilota P-63, skupionego na podążaniu za poprzedzającym P-51, w połączeniu z utratą B-17 z pola widzenia w zakręcie. Acz i niektórzy podejrzewają, że i B-17 mógł się znaleźć nieco poza przewidzianą programem trasą. https://www.pprune.org/accidents-close-calls/649802-dallas-air-show-crash-6.html
  15. Póki co z ujęć wykonanych bardziej w osi lotu widać, że "niewielkie przechylenie" wynosiło lekko licząc 45 stopni, a wszystke co poważniejsze analizy zdarzenia sugerują, że pilot cobry stracił B-17 z oczu, mając go w zakręcie pod sobą, ale nasz forumowy miszcz klawiatury i ekspert od wszystkiego, z łupieżem włącznie, wie oczywiście lepiej, co właśnie wykazał głęboką merytoryczną analizą dostępnego materiału. ;)
  16. Oczywiście, niewielkie przechylenie i idealna widoczność B-17...
  17. Jarosław, widok na centrum tak z SWS.
  18. Sądząc z podpisów, podających nazwiska Boelckego i Immelmanna, którzy zestrzelili te samoloty, to zdecydowanie jest to wystawa niemiecka. ;)
  19. Uprzedziłeś mnie ? - też mnie zastanowiły te bomby, ale sądzę, że to wczesna, przedwojenna wersja oznaczeń bomb - nawet można ją w miarę dokładnie wydatować, bo wersja SC 50 J produkowana była tylko w latach 1937-38, potem jej nazwę zmieniono na SC 50 JB (w odróżnieniu od JA, JC i J/2). Widać w tym okresie nie nanoszono na bombach klas jakościowych, pewnie wychodząc z założenia, że każdy typ bomby i tak należy do konkretnej klasy, potem dla wygody zaczęto jednak te klasy oznaczać (a może dopiero je wprowadzono?).
  20. Wbrew pozorom używano wtedy na Po-2 diegtiariewów, ale DT, a nie DA. Brało się to m.in. stąd, że szkasowska podstawa WU-U-2 miała za małe pole ostrzału do dołu, co było niejaką uciążliwością dla samolotu atakującego cele naziemne, a DA wypadł w międzyczasie z produkcji. O ile pamiętam, kabewuowskie Po-2 działające w Bieszczadach używały zarówno SzKASów, jak i DT - acz w tym kontekście wzmianka o taśmach amunicyjnych faktycznie zastanawia. ?
  21. No i Iran przyznał się do nieumyślnego zestrzelenia spowodowanego błędem ludzkim.
  22. Jak na razie wszystkie analizy filmu - włącznie z ustaleniem miejsca jego wykonania na podstawi widocznych w tle budynków - nie dają żadnych przesłanek do podważenia jego wiarygodności, a wręcz przeciwnie, wszystko zdaje się w najdrobniejszych szczegółach pasować (np. odległość filmującego od miejsca trafienia). Widać lecącą rakietę (na samym początku), jej wybuch i dalszy lot trafionego samolotu.
  23. No i chyba coraz bardziej prawdopodobna staje się wersja zestrzelenia - wypłynął nawet taki film:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie