Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    9 138
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. A to na pewno. Kiedyś 2,5 roku pracowałem dla British Aerospace Plc oraz British Aerospace Defence Ltd. Ich dyrektorem na Polskę był wtedy były pilot brytyjskiego Army Air Corps. Moja wątroba do dziś pamięta ten epizod mojego życia. Pierogi + Luksusowa nie schodziły z naszych rozmów.... ku zadowoleniu rzecz jasna strony brytyjskiej...
  2. Zawsze apeluję, żeby w kontekście wojny na Ukrainie nie koncentrować się tylko na militarce. Osobiście widuję ambasadora Jerzego M. Nowakowskiego na stołecznej Sadybie - gdy idę z psem albo robię zakupy - i bardzo lubię jego realistyczne oceny tego, co się dzieje teraz za naszą wschodnią granicą, więc polecam podcast:
  3. Super. Oby te wszystkie dostawy nigdy nie były zaatakowane z powietrza przez ruskie aerobydło. Dziś wysłuchałem, że jest w USAF pewna liczba pilotów myśliwskich pochodzenia ukraińskiego, a w Kanadzie w RCAF na pewno też, bo tam jest największa światowa diaspora ukraińska. Niech tylko wypali koncepcja „Flying Tigers” dla Ukrainy. Niechby zapanował nad tym duch generała Claire Lee Chennault to już będzie nieźle
  4. Przecież Glapiński mieszkający w posiadłości przedstawiciela ruskiego/FSBowskiego Montaż Spec Banku nie pozwoli skrzywdzić przyjaciół.
  5. Było jeszcze w PRL, że my dajemy ruskim lokomotywy, a oni nam za to glinę na gwizdki dla zawiadowców stacji. Pytanie zadałeś bardzo ciekawe. Zważywszy nienawiść PiSu wobec Bidena to powinniśmy mieć twardo, bezwzględnie wynegocjowane od USA bóg wie co wojskowego za te nasze dary wojskowo-sprzętowe dla Ukrainy. Ale znając indolencję, niekompetencję, porażającą amatorszczyznę, ogólne i wszechogarniające nieudacznictwo PiSu to dostaniemy amerykańskie kompozyty na gwizdki dla instruktorów WF w Wojsku Polskim.
  6. Albo się naucz angielskiego, albo zamilcz i nie wypisuj prymitywnych złośliwych bredni na tym forum, tak jak twoje mondre uwagi w wątku o polskich Abramsach i rozmokłym gruncie. Podaj informację, która mówi, że Wielka Brytania miała przekazać Challengery na stan polskich sił zbrojnych, aby można je było nazywać „polskimi”. Pacjencie oddziału zamkniętego rozdzielający na tym forum uwagi pod adresem forumowiczów, kto i z jakiego jest oddziału. Wiadomo na pewno, z jakiego ty jesteś oddziału i nie jest on ani kliniką jednego dnia, ani nie jest otwarty.
  7. O, a masz to zdjęcie? Jak masz to wrzuć.
  8. Dobre. Świetnie, że ktoś oszusta i manipulanta wypunktował.
  9. Brytyjskie czołgi Challenger 2 trafią do Polski. W zamian Ukraina dostanie polskie T-72
  10. Następni uczynni i humanitarni inaczej, jak Węgry i RFN. Mieli odebrać pomoc dla Ukraińców. Indie wydały zakaz lądowania
  11. W kontekście tego czołgu - gdyby ktoś miał informacje, co to był za MiG-23 holowany po ukraińskiej ulicy (zdjęcie wrzucił fala) to informacja mile widziana, o co to chodziło i czy przypadkiem o uzdatnienie do latania...?
  12. Dziennikarka z Buczy dokumentuje zbrodnie Rosjan. „Żołnierze strzelają prosto w dzieci”
  13. Ruski kurier i pocztowiec też człowiek. Jak mawiał zbójnik Gąsior w serialu Janosik - „Kozdy ma prawo do zycia”.
  14. „Jeden pilot zginął, a dwóch trafiło do szpitala po rozbiciu się w piątek samolotu wojskowego An-26 w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy - poinformował rzecznik władz obwodu Iwan Ariefiew. Samolot, który wykonywał rejs techniczny, zaczepił o słup energetyczny i spadł w okolicy Mychajłówki w obwodzie zaporoskim. Na miejscu pracuje prokuratura, policja i ratownicy, by wyjaśnić, co było przyczyną rozbicia się maszyny. Jak poinformował Ariefiew, na pokładzie samolotu było trzech pilotów, z których jeden zginął, a dwóch trafiło do szpitala. (PAP)”.
  15. Jeśli chodzi o silniki - mnie zawsze wprawiała w osłupienie faza kołowania tego samolotu. Przecież on smaży wtedy paliwo, a nie spala. Z dysz wylotowych leje się niespalone paliwo, co jest nie tylko marnotrawstwem, ale też patologią. Zapytałem o to zaprzyjaźnionego pułkownika pilota MiG-a-29 no to odpowiedział z uśmiechem, że... no cóż, tak po prostu jest z tymi silnikami.
  16. Ależ oczywiście! Są tacy, którzy stwierdzą, że to nawet służy do odsysania warstwy przyściennej
  17. Kiedyś przeprowadzałem wywiad z jednym z dyrektorów WB Electronics. Mamy naprawdę bardzo dobrą firmę dronową. Nie wybitną w skali świata, ale też nie rzemieślniczo poprawną. Nie od największych i najbardziej zaawansowanych dronów, ale w swojej klasie, którą WB się zajmuje to są naprawdę dobrzy.
  18. Rosja: Rakiety przeciwokrętowe zamiast manewrujących. Desperacja? „Rosjanie użyli rakiet przeciwokrętowych sytemu nadbrzeżnego „Bał" do atakowania stacjonarnych celów lądowych w Ukrainie. Może to być dowód, że w rosyjskiej armii zaczyna powoli brakować uzbrojenia precyzyjnego i trzeba wykorzystywać pociski morskie, trzykrotnie droższe i dwukrotnie „słabsze" od typowych rakiet manewrujących (np. systemu „Kalibr")”
  19. Ukraińska armia robo-kamikadze szybko rośnie. Lecą nie tylko z USA, ale też z Polski
  20. Mam amerykańskie wojskowe rzeczy kompozytowe z II wojny i są one w normalnym stanie; nic się nie rozwarstwia, nic się nie rozkleja, nic nie jest zwichrowane, wszystko zachowuje zaprojektowaną geometrię i stan techniczny. A wszystkie te rzeczy były używane i nikt się z tym nie pieścił. Byłem za to wstrząśnięty, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem polskie MiG-i-29, gdy w 1991 r. pojechałem do 1. PLM.
  21. Gdzieś już kiedyś wspominałem, że na przełomie zmiany ustrojowej uprawiałem dwa zawody - jeden ściśle związany z lotnictwem, drugi z branżą elektroniczną. W tej drugiej (tam, gdzie pracowałem) funkcjonowały linie technologiczne, maszyny i urządzenia pomiarowe szwajcarskie, RFN-owskie i amerykańskie. Ruskie komisje wojskowe, które przyjeżdżały do nas na zapoznanie się z konkretnymi produktami były wstrząśnięte jakością polskich podzespołów, które - nawiasem mówiąc - nawet w PRL były eksportowane do francuskiej filii IBM. To, co my robiliśmy w zwyczajnej państwowej Unitrze było dla ruskich wojskowych niewyobrażalne. I tak samo niewyobrażalnej jakości był dla ruskich wojskowych polski kwarc syntetyczny produkowany w polskim CNPME (Centrum Naukowo-Produkcyjne Materiałów Elektronicznych) - dziś to się zwie CEMAT. Na szczęście Polska bardzo strzegła tego kwarcu i ruskim go nie eksportowała, a jest to jeden z kilku najlepszych kwarców syntetycznych świata. Cały prymitywizm „drugiej armii świata”, jej nędza umysłowa i naukowo-techniczna wychodzą teraz i skrzeczą na cały świat. To, co teraz się dzieje na Ukrainie powinno zmieść z powierzchni ziemi pożytecznych idiotów-polskich publicystów wojskowych, apologetów rosyjskiej techniki wojskowej, a szczególnie jednego takiego publicystę.
  22. Warto na chwilę oderwać się od militarki i wczuć się w aspekty psychologiczne, socjologiczne, społeczne i kulturowe tej wojny, a więc posłuchać bardzo mądrego prof. Mikołaja Iwanowa i jego spojrzenia jako człowieka Wschodu. Iwanow mówi jasno - „to nie jest wojna Rosji z Ukrainą; to jest wojna barbarzyństwa z cywilizacją”, czyli mówi to wszystko, co my na tym forum, choć może z dwoma wyjątkami.
  23. Zapewne wykluczyć tego nie można. Ukraińcy już na początku wojny wyrażali z jednej strony radość, że mają bardzo dużo MANPADSów, ale z drugiej strony wyrażali olbrzymie obawy związane z tym, że tysiące tych rakiet trafiło z konieczności w ręce kompletnych amatorów. Wątpliwe, aby był czas na egzaminowanie tych ludzi ze znajomości sylwetek statków powietrznych, a co gorsza one są prawie w stu procentach identyczne po obu walczących stronach, więc tym bardziej powinno się tych broni używać dopiero po uzyskaniu w systemie łączności potwierdzenia, że w danym sektorze nie ma własnych samolotów lub śmigłowców. Niby łączność Ukraińcy mają dużo lepszą, niż ruscy, bo kodowaną i w dużym stopniu NATOwską, ale licho wie, jak to działa na poziomie gościa stojącego w szczerym polu z MANPADSem. Nawet gdyby MANPADSy rozdać wyłącznie (czysta teoria) dziennikarzom lotniczym, spotterom i innym fanom lotnictwa wybitnie znającym sylwetki wojskowych statków powietrznych to też nie można by wykluczyć tragicznej pomyłki i użycia rakiety przeciwko własnemu statkowi powietrznemu. Ruscy też podczas tej wojny sami sobie zestrzelili własny samolot, więc takie rzeczy się zdarzają.
  24. Duch Feniksa obroni Ukrainę. USA przygotowały specjalną broń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie