Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    9 134
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Nie było. Fajne. A ile brzydkich wyrazów...
  2. Jeśli rekrutują pod biedrami to nic dziwnego, że ruskie bydło wydrenowane finansowo przez biedrę kradnie na Ukrainie nawet wieszaki i gniazdka elektryczne. Tak, jak biedra oszukuje na kasie to nikt tak nie oszukuje. Płacą za to wielomilionowe kary w całej Europie od Portugalii po Polskę. Ja biedry nie lubię, ale nie ma takiego miesiąca, żeby moja żona nie odkryła przy kasie w biedrze, jak oni rżną ludzi na cenach.
  3. Ja to jeszcze zostanę najlepszym kumplem Tyra. Jprdl, kurek od czterdziestki piątki leżącej w drugim pokoju sam mi się odciąga na widok tego, jak się szkopstwo zachowuje wobec wojny na Ukrainie.
  4. Masz oko! Też na to zwróciłem uwagę. W US Army od roku 1944 rodziła się fryzura rockandrollowa, a u współczesnej ruskiej soldateski jest moda na fryzurę à la Mehmet Ali Ağca.
  5. To ruskie bydło kradnie nawet wieszaki...
  6. Nie było, to z dziś i to niedawno. Ale trzeba wyjątkowo duuuuuuuuuużo dobrej woli, żeby przy tej unikatowo podłej jakości filmiku uwierzyć Ukraińcom, że to akurat Ka-52. Może czas pokaże, co to było za latadło.
  7. Ładne. Cuś jak z NTV Janusza Zagórskiego.
  8. A pamiętam, pamiętam. Akt założycielski tej organizacji poniżej... Obecne szefostwo tej organizacji poniżej... Metody uprawiania „demokracji” tej organizacji poniżej...
  9. Nareszcie wiadomo, skąd ta wojna w ogóle się wzięła. Węgry. Szef MSZ twierdzi, że ataki Rosji na Lwów to wina Zachodu
  10. Tak, to na pewno też. Gdzie nam do limitu 460 samolotów bojowych, na jakie pozwala nam układ CFE-1? Mój kolega z wydawnictwa Aeromax ma policzone co do jednego polskie samoloty bojowe z czasu apogeum zimnej wojny. Mieliśmy wtedy prawie 2 tys. samolotów bojowych. To były czasy...
  11. Błaszczak prowadził wczoraj rozmowy w USA o (cytat) „zakupie kolejnych eskadr samolotów wielozadaniowych”, więc prawdopodobnie coś nam ubyło w ostatnich dniach z lotnictwa wojskowego.
  12. Też BTW: „Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaprosił w środę do Ukrainy prezydenta Francji Emmanuela Macrona, aby ten stwierdził dokonywane przez Rosjan ludobójstwo. Podczas wywiadu dla stacji BFM TV Zełenski nazwał nieuznanie faktu ludobójstwa w Ukrainie przez przywódcę Francji za »bolesne«”.
  13. To i te traktory w Katyniu skończą się wywaleniem na zbitą mordę ruskiego ambasadora i zerwaniem stosunków dyplomatycznych.
  14. Nie ma takiego „kraju trzeciego”, z którego nie wróciliby do obiegu. Musieliby być w areszcie domowym w tym „kraju trzecim”.
  15. Spodziewałem się takiego postu :-) Wszystkie reguły czasu pokoju leżą w gruzach podczas wojny. Np. podczas II wojny setki amerykańskich pilotów zmuszano do latania nowym statkiem powietrznym bez nawet najmniejszego „type ratingu”. Mieli 15-20 minut na obejrzenie nowego sprzętu i poczytanie „flight manuala”, zanim musieli wykonać lot bojowy. Nie będę robił OT i opisywał tego, bo to nie wątek o wojnach innych, niż obecna. Masz oczywiście rację. Pilot combat ready po pełnym wyszkoleniu operacyjnym to tak naprawdę jest kapitan lub ewentualnie późny porucznik. Ale... jak wspomniałem - wojna. Mogę się założyć o każde dowolnie wysokie pieniądze, że Ukraińcy już latają albo niedługo będą latać poza resursem silników ich samolotów bojowych. Jak powiadam - wojna i „flight safety” leży i kwiczy nawet w najbardziej cywilizowanych państwach NATO. Za to, co miało miejsce na Falklandach z Sea Harrierami FRS Mk 1 i Harrierami GR Mk 3 to do dziś nie powinno wychodzić z pierdla wielu oficerów technicznych. Ale oczywiście włos z głowy im nie spadł, a jeszcze ich poodznaczano, bo... wojna. Ukraińscy piloci, jacy ewentualnie dostaliby jakieś - powiedzmy - F-16C najstarszych Blocków spisywanych już powoli ze stanu USAF na pewno nie byliby porucznikami. Ich niczego nie trzeba by uczyć z zakresu tych kilkunastu przedmiotów, z jakich pilot zdaje egzaminy. Zostałby do zrobienia z nimi katorżniczo intensywny kurs taktyki i używania awioniki wraz z uzbrojeniem. Kurs na pewno nie taki, jak w czasie pokoju, czyli jeden 40-70 minutowy lot na 3-4 dni, albo na tydzień, tylko kurs rzędu 5-6 h dziennie i codziennie, reszta czasu na analizy po lotach. Tacy ukraińscy piloci i tak byliby lepsi od ruskich i z lepszym sprzętem. Byleby nie popełniali takich błędów, jak słynny Scott O'Grady nad Bośnią, który w swoim F-16 zapomniał włączyć zasobnika ECM i tylko dlatego go zestrzelono.
  16. A niech się gonią i nie dostarczają. Dziś są kolejne potwierdzenia (pisałem o tym wcześniej), że w NATO zwyciężyła decyzja zarąbania ruskich, opcja wyłącznie wojskowego rozwiązania na Ukrainie, bo na dyplomatyczne już nikt nie liczy. Ponieważ ta wojna szybko się nie skończy, to ciekawe, jakie będą następne samoloty dostarczone Ukrainie zważywszy, że ukraińscy piloci świetnie mówią po angielsku i wstępnie są wyszkoleni na F-15 i F-16? Ale też zważywszy, że szykują się redukcje stanu usafowskich A-10, a one już od pewnego czasu latają w symulowanych warunkach polowych.
  17. Coś z lżejszej półki. Ukraińcy zrobili grę strzelankową „Bayraktar”. Jest to hit ukraińskiej dzieciarni i młodzieży w Polsce. Nie wiedziałbym o tym, ale pokazała mi tę grę w komórce Masza mieszkająca z nami, chodząca do ukraińskiej (na szczęście nie polskiej) szkoły w Warszawie i mająca w tym roku maturę. Grafika jak z dronowej kamery, a efekty wizualne wybuchów ruskich pojazdów też bardzo dobre, jak z tych wszystkich filmików z Bayraktarów :-)
  18. Fajnie, że to napisałeś To się idealnie wpisuje w to, co mówią wszyscy spece wojsk lądowych z obu stron wielkiej wody. Ukraina za dobrze, za precyzyjnie, za bardzo w czasie rzeczywistym zawsze wie, gdzie i kiedy są i będą ruscy. Zawsze to wiedzą m.in. ukraińskie siły specjalne, żeby móc skasować ruskim to, co naprawdę dla nich ważne. Od aneksji Krymu ukraińskie siły zbrojne są wyćwiczone, jak NATO, a teraz mają komplet natowskiej informacji wywiadu lotniczego, elektronicznego i satelitarnego. Nie byłoby niczego dziwnego w tym, gdyby P-8 dał Ukraińcom precyzyjne namiary na „Moskwę”. Nie musiało tak być, bo wciąż mało o tym wszystkim wiadomo, ale z powodzeniem mogło tak być.
  19. A to już wytrzeźwiała? Jak na rosjankę to cuś za szybko. Od czasu popisu z „nazistowskim barszczem ukraińskim” minęło zaledwie 12 dni, a dwunastodniówka dla ludzi radzieckich to obciach, to jest dobre dla miękiszonów. 20-, 30-dniówka to by raczej pasowało, a nie tam jakiś krotki wieczorek z piątku (8.04) na wtorek (19.04).
  20. Amerykański P-8 Poseidon. Znajdował się nad Morzem Czarnym przed atakiem na krążownik „Moskwa”
  21. Norwegia przekazuje Ukrainie prawie cały arsenał. Chodzi o pociski Mistral
  22. Trzecia wersja na dziś: „Doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowicz skomentował oświadczenia Pentagonu o dostarczaniu Ukrainie samolotów bojowych. – To bardzo skomplikowana sprawa. Ujmijmy to w ten sposób: flota samolotów Ukrainy powiększyła się. Ale nie będziemy na razie podawać szczegółów, w jaki sposób do tego doszło – przekazał”.
  23. Tak, czytałem i się zaśmiałem. Putler to debil bez wyobraźni sytuacyjnej. Czekam tylko, kiedy kitajce będą chciały sprawdzić, co tam słychać na nie kończącym się pograniczu z ZSRR 2.0...
  24. Kolejny sprzęt dla Ukrainy. Rumunia może przekazać myśliwce MIG-21
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie