Skocz do zawartości

toyotomi

Użytkownik forum
  • Zawartość

    733
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Zawartość dodana przez toyotomi

  1. Czołem Waszmościom. ГОСТ 447-78 = ОБУВЬ ИЗ КОЖ ХРОМОВОГО ДУБЛЕНИЯ ДЛЯ ВОЕННОСЛУЖАЩИХ = "Obuwie skórzane garbowane chromowo dla wojskowych" (do 1991-go, obecnie to ГОСТ 447-91) pzdr. stani
  2. Czołem. To jest - zbrocze - i niema związku. Taliowanie głowni tych szabel było różne, w zależności kto produkował daną szablę. Tak że w tym modelu znajdziemy szerokie i wąskie zbrocza. (mogę dodać, że szerokie zbrocza charakterystyczne są dla produkcji rosyjskich manufaktur, a wąskie dla głowni importowanych) pzdr. stani
  3. Czołem. Rozmiar głowni - proporcja długości do szerokości zardzewiałej głowni - ok. 730 mm x 20 mm. Odpowiada głowniom rosyjskich szabel oficerów piechoty wzoru 1826-go roku (których wymiary zamykały się w wartościach 740-770 mm długości x 22-25 mm szerokości) W czasach swojej świetności, mogła wyglądać tak - pzdr. stani
  4. Czołem. W takim razie, składa się z dwóch kawałków. Ażeby można podumać od jakiej szabli ta głownia, konieczny jest rozmiar długości (bez trzpienia) pzdr. stani Jest i rozmiar - na pierwszym zdjęciu. A z tego rozmiaru - długość i szerokość - można sądzić że to głownia szabli piechociarskiej (oficerskiej) Poszperam w notatkach, co to mogła być za szabla.
  5. Czołem. Raczej - pozostałością po szabli - zwłoki głowni broni siecznej długiej. W istocie, jest to głownia broni białej długiej. Pytanie - Czy to jest jedna głownia, czy dwie różne...? - co można sądzić po obejrzeniu zdjęć. pzdr. stani
  6. Czołem. Dodatkowo - zdjęcie pzdr. stani
  7. Czołem Waszmościom. Ani ciężkiej, ani lekkiej - Mle 1822 miały tarczkę jelca zakończoną tzw. "dziobem" Przy tej oprawie mamy - ewidentnie - tylne ramię jelca zakończone baryłką (bądź kulką) Poza tym - Kabłąk jelca i obłęki boczne - konstrukcyjnie - to płaskowniki. Dodatkowo - kabłąk jelca posiada swój obłęk boczny. Wszystkie te cechy oprawy, przynależą do jedynego modelu szabli - pruska szabla kawaleryjska M 1852. Pochwa z wąskimi ryfkami - również odpowiada temu modelowi. pzdr. stani
  8. Czołem. "Samoróbka" warsztatowa, na fragmencie głowni typu montmorency. Konstrukcyjnie - oprawa Vollintegral. Okładziny tego noża to - mosiądz (bądź brąz) a tego co brakuje to wkładki dekoracyjne. pzdr. stani
  9. Czołem Waszmościom. Klasyczne "repro" kiepskiego wykonania z pomieszaniem stylów dekoracyjno/konstrukcyjnych. Udające - szpadę galową. Robercie - szpady ceremonialne - to broń przynależna oficerom w sytuacjach ekstra ordynaryjnych na najwyższym szczeblu. (w dodatku dzieło - bardziej dekoratora - niż kowala) Szpady galowe, nosił - praktycznie - każdy, we wszystkich sytuacjach nie wymagających broni bojowej. (oczywiście kogo było na nie stać, no i kto - czasem - musiał taka szpadę taszczyć) Co do stylów tego "repro" (pominę wykonanie) Oprawa w stylu a'la Marengo z głową Ateny - co mogło by sugerować I-sze Cesarstwo. Jednocześnie - ciemny (czarny) trzon rękojeści, to okres Monarchii Lipcowej. Kiedy to, dosyć często wykorzystywano motywy greckie - wzorem I-go cesarstwa. Ale - dla odmiany z ciemnym trzonem. "Cesarskie" miały trzony jasne z masy perłowej. Co do trzonu w tym "repro" - (litości) - to nie jest trzon szpady galowej (tym bardziej ceremonialnej) To normalny trzon od szpady regulaminowej - kiepsko wykonany. I jeszcze kabłąk jelca. Przy żadnej ze szpad galowych, nie był tak "ubogo" wykonany. pzdr. stani
  10. Czołem Waszmościom. Trafiłem na tę świętą księgę. Jest to tradycyjny (jeden z pierwszych) osmański katechizm - nazywany - "katechizmem drogi do nieba" "Miftah-ül Cennet" = klucz do nieba (klucz do raju) Można go - również - ściągnąć w PDF (dla zainteresowanych) pzdr. stani
  11. Czołem. Musi to jakaś święta księga Islamu. Na jednej stronie - klasyczna Bismala = Bi-ismi Allāhi Ar-Raḥmāni Ar-Raḥīm - „w imię Boga miłosiernego litościwego” Formuła ta, rozpoczyna prawie każdą surę Koranu. pzdr. stani
  12. Czołem. Stulz AG - Strasburg Francja - w latach 1889 - 1941. - Stulz - pzdr. stani
  13. Czołem. Jak "6", to - 6-я батарея Numer kolejny (magazynowy) broni - nie żołnierza. pzdr. stani.
  14. Czołem. 8-я батарея 36-й артиллерийской бригады. Z tym własnościowym nabiciem - do 1916-go roku. pzdr. stani
  15. Czołem. Wygląda jak stopka kolby karabinu. Więcej mogą powiedzieć fachowcy od palnej. pzdr. stani
  16. Czołem. Obie marki porcelany (z wcześniejszego wpisu również) to - japońskie marki eksportowe. Pierwsza - Kompania handlowa Suzuki (ze znakiem firmowym i wykonawcą) Druga - imienna wykonawcy / firmy. Czasy powojenne - połowa XX w - w sygnaturach mamy kanji - 日本製 = Nippon-sei (wyprodukowano w Japonii) Przedwojenne marki - imperialne - 大日本 = Dai Nippon (imperium japońskie) pzdr. stani
  17. Czołem Waszmościom. Tiegenhof dla skrótu "T.Hof", w połączeniu z "Reparatur Abteilung" - zbyt odległa konotacja, albowiem to miasto - Nowy Dwór Gdański. Dla "Reparatur Abteilung" - odpowiednie będą skróty dotyczące firm, przedsiębiorstw, lub konkretnych jednostek organizacyjnych. Np. "T.Hof" = Tempelhof - i tutaj "Rep.Abt." - pasuje. (bo Tempelhof ma co reparować i potrzebny im taki abteilung, a że gratów mają dużo, to i wysoki numer) Rzecz jasna, to tylko przykład. Pod skrót "T.Hof" można podkleić dużo. pzdr. stani
  18. Czołem. Raczej "zwłoki" po przejściach. A co do modelu, to - pruska Füsilier - Offizier Säbel ok. 1880 roku. pzdr. stani
  19. Czołem. Zbyt dużo replik (jak i falsów) tego modelu szabli, krąży po świecie. Aby - z tych zdjęć - można było kategorycznie ocenić tę szablę. pzdr. stani
  20. Czołem. Siekierka - niekoniecznie - ciesielska. pzdr. stani
  21. Czołem. Wiem znacznie więcej. Jeżeli wcisnąłeś, ten "sygnet" kupującemu - jako oryginał - to jesteś oszustem. I tyle - reszta jest milczeniem.
  22. Czołem Waszmościom. Niema się co uruchamiać. Zwyczajna - postarzona - lutowana "wytłoczka" - okolice lat 70-tych XX w. Obecnie można takie nabyć za ok. 100 zł. polskich - jeszcze nie postarzone. Dobra przebitka, bo to - praktycznie - wartość złomu metali kolorowych. (a kupującemu wyrosło poroże) pzdr. stani
  23. Czołem. Chyba nie piszesz poważnie...?...koncerz...? - jak by miał ze 120 cm, to można by gdybać. Poza tym, ten bagnet niema żadnej wartości bojowej. W takiej formie nie został wykonany w żadnej zbrojowni. Wystarczy spojrzeć na przepiłowanie żebra głowni - i pograbione - złom. pzdr. stani.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie