Skocz do zawartości

Erih

Użytkownik forum
  • Zawartość

    6 612
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    32

Zawartość dodana przez Erih

  1. Dzięki wielkie. Muszę sobie kiedyś przysiąść i zrobić rozpiskę wariantów.
  2. No to trafiłeś na wyjątkowego buraka, tam głupią Śnieżką czy Jowitą się entuzjazmują zazwyczaj.
  3. Masz gdzieś jakiś katalog tych numeracji?
  4. Ależ oczywiście, ja w końcu lat osiemdziesiątych widziałem w użyciu (jako ubiory robocze) wzór "deszczyk". No i kamo Pantera to wz 93, ale na szerszą skalę zaczął być używany dopiero w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych - tak że "stara" Mora była wciąż w użyciu - Puma się nie przyjęła na dobre nigdy.
  5. Nie śmieć a populares, a w ratowanie sprzętów Unitry są autentycznie zaangażowani.
  6. @bogdan76, jest coś takiego jak Unitra forum, polecam w temacie szpulowców rodzimej produkcji.
  7. Jeżeli aluminium i dosyć długi to na moje oko śledź namiotowy.
  8. To jest o tyle unikat, że każdy rzemieślnik robiący meble, jeżeli dany ozdobnik nie był wzorem zatwierdzonym urzędowo, rzeźbił takiego ptaszora jaki mu spod ręki wyszedł. Dla mebli cywilnych panowała pełna dowolność. A że warsztatów meblarskich było wiele, a każdy taki warsztat mógł używać wielu szablonów, więc przypisanie danego wzoru do danego warsztatu jest bardzo mało prawdopodobne. W tym wypadku można mówić o jakimś stylu, ale nie o konkretnym wytwórcy czy nawet regionie. Widywałem bardzo podobne ptaszki na meblach robionych w wytwórniach francuskich i austro-węgierskich czy rosyjskich, a widziałem też zupełnie różne na wyrobach jednego warsztatu (sygnowanych). Szutnik napisał tyle, co można z samego mebla wywnioskować, sam motyw "orła" jest po prostu uniwersalny dla tego okresu.
  9. Pozycja pierwsza, PRL bluza w kamuflażu Mora (popularne "moro"), wojska lądowe. Znany jako wz 68, używany do końca lat osiemdziesiątych. Późna wersja, raczej lata osiemdziesiąte. Miał swoje konkretne oznaczenie kodowe, ale jakie - nie pamiętam. Pozycja druga, kurtka zimowa (bechatka:) ) w kamuflażu Puma (albo jak kto woli "żaba") przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku. Kiedyś tych ciuchów było od groma, obecnie zaczynają robić za rarytas kolekcjonerski, zwłaszcza takie w dobrym stanie.
  10. Widocznie taką mieli pod ręką, a Mordoru akurat nie. Zupełnie nie rozumiem bulwersacji.
  11. Co w niej ciekawego? Taką samą zobaczysz w każdym atlasie historycznym, mapa polityczna Europy z XIX wieku do mniej-więcej PWS, normalna rzecz.
  12. Kułeba został zaatakowany typowym antyukraińskim młotkiem. Próbował się wywinąć spod uderzenia, co średnio mu wyszło. Lepiej by wyglądało, gdyby atak wziął na klatę i trochę rozwinął wypowiedź - bo faktycznie, sprawami z przeszłości powinni zajmować się historycy, zwłaszcza że stosunki polsko-ukraińskie to jest materia nader złożona i bynajmniej nie zero-jedynkowa, ale też owi historycy powinni mieć z góry zapewnioną swobodę badań - czego im politycy ze strony ukraińskiej wzbraniali, ale i nasi narzucać próbowali narrację mocno jednostronną.
  13. To może być surowy medal, na którym dopiero ryto odpowiednie dane.
  14. Erih

    kindżał

    Cepelia z lat siedemdziesiątych. Wzorowana na kaukaskich sztyletach Kama.
  15. No to się wetnę. Spotkałem sporo Ukraińców w ostatnich latach. Faktycznie spora ich część nie mówi po ukraińsku, a po rosyjsku. Natomiast przytłaczająca większość (chyba nawet wszyscy) mieli do Rosji stosunek zdecydowanie negatywny. Ci pochodzący ze wschodnich regionów wręcz nienawistny. Sądzę że ta wojna przyniesie jeden skutek - ostatecznie wykrystalizowanie się narodu ukraińskiego, w opozycji do narodów Rosji.
  16. To że Gerlach robił dla WP noże saperskie i że używano sierpaków, to wiem, ale okulizaki? Po zastanowieniu: no pewnie że WP mogło i okulizaków używać, były w końcu wojskowe gospodarstwa pomocnicze, będące de facto wojskowymi gospodarstwami rolnymi. To i okulizaki bywały przydatne do pielęgnacji sadów.
  17. Przeprawy być może mają, tylko przypatrz się gdzie one prowadzą - z polnych ścieżek w chaszcze. I to jeszcze na jakiś cypelek... To są kpiny a nie przeprawa.
  18. @bert.f dzięki. Chyba wszystkie Gerlachy z garażu i warsztatu wyzbieram.
  19. To że te noże to co najmniej lata siedemdziesiąte to wiem, zastanawiałem się czy nie będą jakieś dużo starsze. szukałem jakiegoś zestawienia logo Gerlacha, ale w sumie psinco znalazłem, chyba od międzywojnia używali praktycznie jednego wzoru.
  20. Zapewne tak, przy czym może być z broni myśliwskiej, te miały mniejszą średnicę. Podczyść trochę.
  21. Po pierwsze żadnych kwasów. Mleczko do czyszczenia mosiądzu, nanieść, potrzymać pół godziny w stanie półpłynnym. Potem szorowanie szczotką o twardym włosiu. Szczotkę trzeba dobrać tak, żeby włosie było na tyle cienkie, by wnikało w rowki i zagłębienia, i na tyle sztywne, żeby wygarniało brud. Często pomaga obcięcie włosia zbyt długiego, robi się wtedy sztywniejsze. Fajny mebelek, nie zniszcz go jakąś agresywną chemią.
  22. No niestety, to tak nie działa - przynajmniej w Rosji.
  23. I jeszcze logo w zbliżeniu
  24. Cześć. Wyciągnąłem ostatnio z garażu 2 scyzoryki Gerlach. Jeden sierpak, drugi z ostrzem prostym. Oba oprawne w zwyczajne drewno. Pewnie będzie to trudne, ale czy ktoś jest w stanie bliżej je wydatować?
  25. Rozwinięcie przyczółka w kierunku wschodnim. Logiczne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie