Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 1,7k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano
30 minut temu, bjar_1 napisał:

Po akcjach ratunkowych widać, że operacja specjalna idzie zgodnie z planem. Zupełnie jak u kolegi z Moskwy.

Tu jest masa ciekawostek, jeśli te dwa śmiglaki to faktycznie HH-60W CSAR ratujące z Iranu zestrzelonych załogantów F-15E.

Po 1 - kompromitacja kowbojów, którzy wg ich naczelnego pomarańczowego świra oraz alkoholika Hegsetha „wygrali” tę wojnę. Misja CSAR to jest misja maksymalnie po cichu, na ile tylko się da. Owszem, HH-60W ma wysięgnik do tankowania w powietrzu, ale nie po to, żeby zaraz tego używać. „Śmigłowca z tłumikiem” jeszcze nikt nie wynalazł, ale jeśli misja CSAR ma się już na dzień dobry odbywać z całym hurgotem do spółki z tankowcem KC-130 i to w biały dzień, na oczach cywilów na ziemi, to od razu widać, jak bardzo USAF jest przerażony atakami irańskich balistyków, gdy stracono na tej wojnie 8-10 KC-135 i jednego E-3. Więc skoro HH-60W już na wstępie muszą się dotankować w powietrzu z KC-130 to od razu widać, że siły CSAR wycofały się z przerażenia jak najdalej od irańskich dronów, cruise'ów i balistyków.

Po 2 - w świetle powyższego taka misja CSAR to już tylko cień założeń misji CSAR z wojen, które już były, ale nie ze współczesnych. Czyli kowboje nadal nie uczą się niczego z Ukrainy.

Po 3 - jeśli to prawda, że coś z rodziny UH-60 zarobiło czymś i lecąc kopci, i że to coś to jest HH-60W CSAR po załogantów zestrzelonego F-15E, to jest to kolejna lekcja pokory dla Amerykanów - pokory do tej pory im nieznanej.

Napisano
21 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Alkoholik-konferansjer Hegseth wyrzuca pod kapelusz czterogwiazdkowego szefa sztabu wojsk lądowych gen. Randy'ego George'a, bo ten (cytat) „nie podzielał wizji armii Hegsetha i Trumpa”.

Ciekawe, czy George „nie podzielał wizji” jakiejś formy ataku US sił lądowych na Iran?

tak , związanej z jajami 

Napisano

Amerykańska telewizja NBC News poinformowała, powołując się na przedstawiciela władz USA, że dwa amerykańskie śmigłowce wojskowe biorące udział w akcji poszukiwawczo-ratunkowej załogi zestrzelonego samolotu F-15E zostały trafione przez siły irańskie, ale wszyscy żołnierze są bezpieczni. Według innych doniesień na pokładzie jednego z nich byli ranni.

Napisano (edytowane)

Załoga tego śmigłowca rzekomo ma być ranna? Cyborgi jakie? Czy zmartwychwstali, wiedzeni modlitwą do Boga i Hegsetha?

M.

Edytowane przez beaviso
Napisano
27 minut temu, bodziu000000 napisał:

Kocham dr. Szewkę jakem heteroseksualny. Nie dość, że wybitny spec od Bliskiego Wschodu to jeszcze ma identyczne poczucie humoru, jak ja.

Dobrze idzie „zwycięskim” Amerykanom.

Dodałbym tylko, że w Iranie najwyraźniej nie ma internetu, bo Iran nie wie, że przegrał tę wojnę. 🤣 Ciekawe, co jutro powie na to wszystko telewizyjny prezenterzyna-alkoholik Hegseth i bożkowie MAGA.

PS

Jeśli ma rację szanowne koleżeństwo wrzucające tutaj różne fajne rzeczy to chyba przedwczoraj wyleciało z posad trzech pentagonowskich USAFmenów, w tym dwóch pilotów. Być może tak, jak dowódca wojsk lądowych sprzeciwiali się tej wojnie.

Napisano (edytowane)
12 godzin temu, beaviso napisał:

Załoga tego śmigłowca rzekomo ma być ranna?

Tak, ma być „ranna” tak samo, jak „bardzo lekko uszkodzone zostały wszystkie KC-135” trafione balistykiem z głowicą kasetową i „wszystkie już są naprawione i latają” - według słów pomarańczowego popaprańca. O E-3 też przecież mówili, że jest „uszkodzony”, podczas gdy jest na drodze do huty aluminium, pobliskiej zresztą.

USA bardzo się zmieniły od czasu wojny z Irakiem i Husajnem, ale zmieniły się i na ➖ i na ➕. Mam na myśli USA, które toczą wojnę.

Podczas II wojny USA potwornie manipulowały informacją o poziomie strat, szczególnie osobowych (niech się ktoś spróbuje dowiedzieć, ilu US Armistów umarło z powodu hipotermii zimą 1944/45 na skutek po prostu zbrodniczego niedostarczenia zimowej odzieży - niemożliwe). Po II wojnie to zjawisko manipulacyjne przygasało aż wygasło całkowicie i na wojnie z Irakiem informacja o stratach sprzętowych i osobowych była prawdziwa i w czasie rzeczywistym. Niczego nie ukrywano. Zmiana na ➖ nastąpiła teraz za kadencji Trumpa. Typ jest tak skrajnie prymitywny, że myśli, iż reszta świata jest jeszcze prymitywniejsza i głupsza niż on. I dlatego w spadającym płonącym wraku UH-60 masz tylko „lekko rannych”.

Ale jest też gigantyczna w USA zmiana na ➕, gdy Ameryka toczy wojnę. Amerykańskie organizacje rodzin wojskowych to nie ruskie organizacje rodzin wojskowych. Gigantyczna afera ze zgubieniem nad Irakiem pilota F/A-18 Michaela S. Speichera przekonwertowała amerykańskie społeczeństwo i opinię publiczną. Z pewnych przyczyn drobiazgowo obserwowałem całą tę aferę od początku do końca, a dziś już prawie nic o niej nie ma - US bezpieka odgrażała się, że usunie z netu wszystko, co się da i usunęła. Zestrzelonego Speichera zgubił AWACS i w ogóle cały ELINT, COMINT, SIGINT i HUMINT włącznie z poboczną aferą dziadowskiego radyjka PRC-112, które każdy załogant lotniczy musi mieć przy sobie. Speicher widząc po zestrzeleniu, że nic nie działa spośród procedur CSAR, zgodnie z inną procedurą ułożył z kamieni specjalny kod, żeby go wykrył zwiad satelitarny. Wszystko na nic, wszystko zawiodło. Nie wykryto go ani elektronicznie, ani optycznie.

Na czym polega ta zmiana na ➕ i jakie to ma przełożenie na obecną wojnę z Iranem mimo bezczelnych kłamstw alkoholika Hegsetha i jego pomarańczowego szefa? Jeśli te dwa typy nadal będą wygadywać takie brednie o stratach Amerykanów w Iranie to ruszy taka machina, jaka ruszyła w obronie żony poległego Speichera. Mechanizmami Pentagonu, CIA, NSA zaszczuwano ją i zastraszano, żeby siedziała cicho i żeby nie robiła afery, bo afera była gigantyczna już sama w sobie - i w Motoroli, i u dostawców awioniki do E-3, i u dostawców sprzętu do satelitów SAR.

I zawiązał się ruch społeczny wokół żony Speichera złożony także - a może przede wszystkim - z prawników. I całą tę mafię aparatu amerykańskiego państwa i przemysłu zbrojeniowego rozgonili na cztery wiatry. Przy okazji obnażyli całe plugastwo tego, jak te wszystkie agencje wywiadowcze i Pentagon działają, żeby tuszować własne afery. Szczątki Speichera w końcu odnaleziono po 19 latach od zestrzelenia.

I dlatego dzisiaj też jeśli alkoholik Hegseth będzie nadal łgał o „lekko rannych” załogantach USAF to prawnicy rodzin tych załogantów zrobią tak, że Hegseth będzie żebrał na flaszkę. To już nie te czasy, co 19-letnie jeżdżenie po głowie żonie pilota Michaela S. Speichera.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
3 minuty temu, bodziu000000 napisał:

Podczas wojny USA i koalicji z Irakiem takie zbrodnie byłyby nie do pomyślenia. A Polska jest teraz sojusznikiem takiej bandy, której to bandy ambasador jeszcze się na dodatek szarogęsi w Polsce.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie