Slajmi130 Napisano wczoraj o 07:46 Napisano wczoraj o 07:46 https://extraswiecie.pl/wiadomosci/bron-i-amunicja-w-szpitalu-natrafiono-na-nie-przypadkiem-zdjecia/
sebek1974 Napisano wczoraj o 08:07 Napisano wczoraj o 08:07 Fajny Schmeisser, trochę wilgoci dostał ale po oczyszczeniu będzie jeszcze użyteczny no chyba że pójdzie do huty.
Czlowieksniegu Napisano wczoraj o 08:38 Napisano wczoraj o 08:38 "...ustalić, dlaczego i przez kogo zostały ukryte w budynku...." Kto mieszka w Polsce, w cyrku się nie śmieje.
bjar_1 Napisano wczoraj o 09:07 Napisano wczoraj o 09:07 59 minut temu, sebek1974 napisał: no chyba że pójdzie do huty. No na pewno.
fala Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu (edytowane) 9 godzin temu, sebek1974 napisał: Fajny Schmeisser, trochę wilgoci dostał ale po oczyszczeniu będzie jeszcze użyteczny no chyba że pójdzie do huty. Taa, szmajser. To ty MP-40 na oczy nie widziałeś. Sorry ale wkurwia mnie "nie wiem ale się wypowiem. To jest Schmaisser MP-41 A to jest MP -40 Edytowane 19 godzin temu przez fala
bjar_1 Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu Pewnie koledze w mowie potocznej chodziło. Zdjęcia dla potomnych.
fala Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu (edytowane) 13 minut temu, bjar_1 napisał: Pewnie koledze w mowie potocznej chodziło. Względem Maschinenpistole 40 nie akceptuję żadnych tłumaczeń, za długo jest "po wojnie" aby się nie nauczyli. W życiu bym nie zgłosił takiej znajdki, spała by pod moim łóżkiem. Edytowane 18 godzin temu przez fala 1
sebek1974 Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu Wiadomo że niemiecki konstruktor Schmeisser stworzył tylko magazynek do tej spluwę co nie zmienia faktu że samą spluwę MP40 nazywa się potocznie Schmeisserem. No i potwierdza się moja teoria że najlepsze fanty leżą na strychu.
fala Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu (edytowane) 39 minut temu, sebek1974 napisał: Wiadomo że niemiecki konstruktor Schmeisser stworzył tylko magazynek do tej spluwę co nie zmienia faktu że samą spluwę MP40 nazywa się potocznie Schmeisserem. No i potwierdza się moja teoria że najlepsze fanty leżą na strychu. potocznie to mogę cię nazwać.... cymbałem. Edytowane 17 godzin temu przez fala
fala Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu 15 minut temu, Czlowieksniegu napisał: Panie i Panowie... Panie, tu jest akt profanacji.... ścigaj pan z urzędu.
Slajmi130 Napisano 5 godzin temu Autor Napisano 5 godzin temu Dobrze że Bjar wstawił te foty dla potomnych, sztuka jest fajna. Ażzdziwko bierze że takie fanty się jeszcze odnajduje
bjar_1 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Zobacz ile ludzie znajdują pukawek podczas tych remontów - non stop coś wychodzi w kraju. Znaczy się non stop są debile, którzy zanoszą towar na komendę. I teraz pomyśl, ile nie zanoszą ;)
bert.F Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu W artykule jest napisane "Natrafili na nią pracownicy wykonujący remont." Mając tylu "kibiców " trzeba być debilem ,żeby nie zanieść
Jedburgh_Ops Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Ciekawe, czy we francuskich chałupach też takie fanty wychodzą i z taką jak u nas częstotliwością oraz w takiej dobrej jakości, jak powyżej? Zapytałem najgorsze z możliwych źródło, czyli AI, o liczebność partyzantki polskiej i francuskiej. Odpowiedzi były następujące: ● W czasie II wojny światowej polski ruch oporu był jednym z największych w okupowanej Europie. Główną siłą była Armia Krajowa (AK), licząca w szczytowym momencie (1944) ok. 350-390 tys. ludzi. Oprócz AK działały Bataliony Chłopskie (ok. 170 tys.), Narodowe Siły Zbrojne (ok. 75 tys.) oraz Armia Ludowa (ok. 60 tys.). ● The French Resistance grew from small, scattered groups into a large force of approximately 400,000 active members by late 1944. Following the D-Day landings in June 1944, around 100,000 to 200,000 armed fighters were active, with numbers increasing rapidly to 400,000 by October 1944 as they unified into the French Forces of the Interior (FFI). Czyli jeśli głupi robot ma rację to liczby partyzantów polskich i francuskich były z grubsza porównywalne. Szkoda, że jakoś niespecjalnie śledzimy pukawkową fantologię we Francji.
Jedburgh_Ops Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu I dlatego remont domu - dobra rzecz https://www.lejdc.fr/quarre-les-tombes-89630/actualites/des-armes-de-la-seconde-guerre-mondiale-retrouvees-dans-une-habitation-vers-quarre-les-tombes_12548593/
bjar_1 Napisano 7 minut temu Napisano 7 minut temu 2 godziny temu, bert.F napisał: W artykule jest napisane "Natrafili na nią pracownicy wykonujący remont." Mając tylu "kibiców " trzeba być debilem ,żeby nie zanieść Tutaj może i takie rozwiązanie było najlepsze.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się