Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
8 godzin temu, bodziu000000 napisał:

 

 

Co się zmienia w związku z tematem wątku?

Wygrani to zlepek wszystkiego i niczego, bez określonego kierunku jeśli chodzi o zagranicę. Jedyne co ogłosili w sprawie ruskich to, że nie będą na nich nakładać żadnych sankcji.

Zastanawia mnie też lekkość pogodzenia się z przegraną starego układu i mam obawy, że będzie tam bardzo mieszane. I tu pojawiają się ruscy...

Napisano
3 godziny temu, karpik napisał:

Co się zmienia w związku z tematem wątku?

Wygrani to zlepek wszystkiego i niczego, bez określonego kierunku jeśli chodzi o zagranicę. Jedyne co ogłosili w sprawie ruskich to, że nie będą na nich nakładać żadnych sankcji.

Zastanawia mnie też lekkość pogodzenia się z przegraną starego układu i mam obawy, że będzie tam bardzo mieszane. I tu pojawiają się ruscy...

Ruscy u Serbów bedą się gdzieś w tle pojawiać zawsze, wynika to z innego ich(Serbów) do kacapów podejścia, które z koleji bierze sie z zupełnie innych z nimi doświadczeń.

Napisano
3 minuty temu, canabis.dw napisał:

Ruscy u Serbów bedą się gdzieś w tle pojawiać zawsze, wynika to z innego ich(Serbów) do kacapów podejścia, które z koleji bierze sie z zupełnie innych z nimi doświadczeń.

Dokładnie. Myślę że nowy rząd, cokolwiek by nie powstało, będzie dbać o (po pierwsze) nie łączenie z poprzednikami. Bo inaczej bardzo łatwo sobie nagrabią. A podejście do rosji będzie nijakie. Oni nie mają powodów ani do miłości, ani nienawiści. Jeżeli Serbia zostanie odpowiednio utulona przez kraje UE, to nie będą mieli po co zerkać na wschód. 

Napisano
18 minut temu, Cronos napisał:

Dokładnie. Myślę że nowy rząd, cokolwiek by nie powstało, będzie dbać o (po pierwsze) nie łączenie z poprzednikami. Bo inaczej bardzo łatwo sobie nagrabią. A podejście do rosji będzie nijakie. Oni nie mają powodów ani do miłości, ani nienawiści. Jeżeli Serbia zostanie odpowiednio utulona przez kraje UE, to nie będą mieli po co zerkać na wschód. 

Tak Serbia była/jest w stabilnym rozkroku. Gospodarczo żyje świetnie z Unią ( blisko 60% całego obrotu) + dotacje. Z ruskimi, mimo propagandy uzależnienia od rosji i nie możności życia bez niej, tanich surowców, jest to tylko ok. 5% eksportu i importu. Tylko politycznie i historycznie (narracja) rosja jest tym lepszym, dobrym wujkiem.

Kwestia jest tylko taka, czy uda się teraz utrzymać ten balans, bo w pewnym momencie aspiracje europejskie zderzone z jawną wojną rus - UE, może rozdmuchać tlące się problemy, a ruskim będzie tylko w to grać - powtarzane - „kraje idące drogą Ukrainy...”

Napisano
4 godziny temu, karpik napisał:

Co się zmienia w związku z

Zmiana to zapewne efekt katastrofy w Nowym Sadzie i protestów, które zamiatanie sprawy pod dywan wynikły.

Dwa- Rosja jest o tyle istotna, że nawet nie patrząc na samą Serbię, wciąż będzie np pomagać w realizacji pomysłu rozpadu BiH, gdzie Republika Serbska zostanie przyłączona do Serbii. Gdzie Dodik b. dużą sympatią darzy, dodatkowo DTrumpa.

Napisano

Oby więcej takich info.

W rosyjskim obwodzie swierdłowskim z torów wypadło 20 wagonów pociągu towarowego, w wyniku czego zapaliło się siedem cystern z paliwem. Nikt nie ucierpiał, ruch na tym odcinku kolei został wstrzymany — poinformował regionalny oddział Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (MChS).

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/nocne-eksplozje-na-rosyjskich-torach-siedem-cystern-stanelo-w-plomieniach/mnbne8y

Napisano
50 minut temu, pawel_breslau napisał:

Prezydent USA Donald Trump

Ale wiesz, że to może nie być fake?

Dwóch popularnych naszych "specjalistów", których mamy 24/7/365 w mediach, a którzy także autorytarnie wypowiadają się o wojnie w Ukrainie, od kilkunastu dni pompują narrację, że DTrump stanie na głowie i zrobi wszystko, aby zniknąć Zelenskiego.
Czy czyimiś rękoma, zniknąć fizycznie, czy tak prowadząc nieoficjalne rozmowy, aby kij-marchewka, Ukraińcy, możliwie jak najszybciej, odsunęli i jego, i jego najbliższych współpracowników od władzy, decyzji, itp.

Napisano
8 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Ale wiesz, że to może nie być fake?

Dwóch popularnych naszych "specjalistów", których mamy 24/7/365 w mediach, a którzy także autorytarnie wypowiadają się o wojnie w Ukrainie, od kilkunastu dni pompują narrację, że DTrump stanie na głowie i zrobi wszystko, aby zniknąć Zelenskiego.
Czy czyimiś rękoma, zniknąć fizycznie, czy tak prowadząc nieoficjalne rozmowy, aby kij-marchewka, Ukraińcy, możliwie jak najszybciej, odsunęli i jego, i jego najbliższych współpracowników od władzy, decyzji, itp.

DT żyje już naprawdę w urojonym świecie i mają go już dosyć nawet ludzie bizony. Rozmawiałem z koleżanką z Seattle i jak po 3 listopada on coś odwali, to tam może być grubo. Choć myślę że to nie będzie szturm na Kapitol, ani rabowanie Wal-Martów.

Napisano
8 minut temu, Cronos napisał:

jak po 3 listopada on

Prawdopodobieństwo, że pogodzi się z, tfu tfu, przegraną Republikanów, czy później, z niemożnością ponownego kandydowania/przegraną swojego kandydata, jest niewielkie, czy wręcz go nie ma.

Zwłaszcza, że to nie chodzi o samo stanowisko i idące za tym możliwości czy frukta, ale... liczbę i skalę zamiecionych pod dywan brudów- nie bez powodu wciąż opowiada, co czeka jego współpracowników i wiernych, po utracie choć części wpływów.

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Czlowieksniegu napisał:

Ale wiesz, że to może nie być fake?

Dwóch popularnych naszych "specjalistów", których mamy 24/7/365 w mediach, a którzy także autorytarnie wypowiadają się o wojnie w Ukrainie, od kilkunastu dni pompują narrację, że DTrump stanie na głowie i zrobi wszystko, aby zniknąć Zelenskiego.
Czy czyimiś rękoma, zniknąć fizycznie, czy tak prowadząc nieoficjalne rozmowy, aby kij-marchewka, Ukraińcy, możliwie jak najszybciej, odsunęli i jego, i jego najbliższych współpracowników od władzy, decyzji, itp.

To jest w 100% pewne. 

Śmieszy mnie tylko w tym wszystkim, że taki wymoczek mu to proponuje, lecz z 2 strony nie ma się co dziwić gdyż idą za ciosem widząc co DT wyprawia i jaki ma stosunek do Z.

Edytowane przez pawel_breslau
Napisano
8 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

Zmiana to zapewne efekt katastrofy w Nowym Sadzie i protestów, które zamiatanie sprawy pod dywan wynikły.

Dwa- Rosja jest o tyle istotna, że nawet nie patrząc na samą Serbię, wciąż będzie np pomagać w realizacji pomysłu rozpadu BiH, gdzie Republika Serbska zostanie przyłączona do Serbii. Gdzie Dodik b. dużą sympatią darzy, dodatkowo DTrumpa.

„Szanujemy Rosję jako wielkie mocarstwo oraz jako naszego historycznie ważnego partnera, a w wielu przypadkach także obrońcę. Nie będzie żadnych zmian w tej kwestii. [...] Sankcje nałożone przez niewielką Serbię na Rosję niczego nie zmienią, ale symbolicznie będą one bardzo niekorzystne — powiedział Bakić w programie telewizji RT Balkan.”

Napisano
4 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

Nikt nie powinien być zaskoczony...

Dlatego zdziwił mnie huraoptymizm kolegów forumowiczów.

Napisano
6 minut temu, karpik napisał:

Dlatego zdziwił mnie

W przypadku stosunku do Rosji/Ukrainy podobnie było z Magyarem- miał być tak prodemokratyczny, prozachodni i proukraiński, że nawet jego wypowiedzi nie pomagały się "obudzić".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie