pawel_breslau Napisano 7 Grudzień 2024 Napisano 7 Grudzień 2024 https://twitter.com/i/status/1865324553477484835
pawel_breslau Napisano 7 Grudzień 2024 Napisano 7 Grudzień 2024 https://twitter.com/i/status/1865389261236617569
Cypis Napisano 7 Grudzień 2024 Napisano 7 Grudzień 2024 1 godzinę temu, bodziu000000 napisał: Aj tam , aj tam. w czasie pierwszej wojny światowej w jednej z ruskich ofensyw , ruskie wojsko atakowało w trzech szeregach , w pierwszym żołnierze mieli karabiny i buty , w drugim tylko buty (karabiny mieli zabrać tym co padli w pierwszym szeregu ) , w trzecim nie mieli ani butów ani karabinów (buty i karabiny mieli zabrać od tych co padli w pierwszym i drugim szeregu). Więc widać w ruskiej armii ogromny skok technologiczny.
Cypis Napisano 7 Grudzień 2024 Napisano 7 Grudzień 2024 Zmiany terytorialne na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy , niestety ruskie nabierają tempa w zdobyczach
bjar_1 Napisano 8 Grudzień 2024 Napisano 8 Grudzień 2024 Teraz, Cypis napisał: w czasie pierwszej wojny światowej w jednej z ruskich ofensyw , ruskie wojsko atakowało w trzech szeregach , w pierwszym żołnierze mieli karabiny i buty , w drugim tylko buty (karabiny mieli zabrać tym co padli w pierwszym szeregu ) , w trzecim nie mieli ani butów ani karabinów (buty i karabiny mieli zabrać od tych co padli w pierwszym i drugim szeregu) Jakieś źródła na takie zachowanie żołnierzy armii Imperatora?
pawel_breslau Napisano 8 Grudzień 2024 Napisano 8 Grudzień 2024 https://twitter.com/i/status/1865641537809379644
bjar_1 Napisano 8 Grudzień 2024 Napisano 8 Grudzień 2024 „Ukraina rezygnuje z aspiracji do NATO i uznaje utratę Krymu oraz czterech obwodów: zaporoskiego, chersońskiego, donieckiego i ługańskiego” — takie warunki przedstawił Dmitrij Pieskow jako podstawę, na której Rosja jest gotowa do negocjacji i zaprzestania działań wojennych. 1
Cronos Napisano 8 Grudzień 2024 Napisano 8 Grudzień 2024 4 minuty temu, bjar_1 napisał: „Ukraina rezygnuje z aspiracji do NATO i uznaje utratę Krymu oraz czterech obwodów: zaporoskiego, chersońskiego, donieckiego i ługańskiego” — takie warunki przedstawił Dmitrij Pieskow jako podstawę, na której Rosja jest gotowa do negocjacji i zaprzestania działań wojennych. I może jeszcze przeprosi? A no i reparacje.
pawel_breslau Napisano 8 Grudzień 2024 Napisano 8 Grudzień 2024 6 minut temu, Cronos napisał: I może jeszcze przeprosi? A no i reparacje. Po tym wpisie pieska już w tym momencie powinien zachód zareagować ale zapewne znów będzie cisza, jak zwykle. RuSSkie tak długo będą to powtarzać, aż zachód w końcu zgodzi się na te warunki zmuszając Ukrainę do podpisania rozejmu za ich plecami. Nic te 3 lata zachodu nie nauczyło. Masakra.
Landszaft Napisano 9 Grudzień 2024 Napisano 9 Grudzień 2024 15 godzin temu, pawel_breslau napisał: Po tym wpisie pieska już w tym momencie powinien zachód zareagować ale zapewne znów będzie cisza, jak zwykle. RuSSkie tak długo będą to powtarzać, aż zachód w końcu zgodzi się na te warunki zmuszając Ukrainę do podpisania rozejmu za ich plecami. Nic te 3 lata zachodu nie nauczyło. Masakra. A jak się wam zdaje czy to nie jest jakieś wyjście z sytuacji. Obecnie Ukraina praktycznie w tym systemie wyczerpała swoje zasoby wojskowe " żołnierzy wyszkolonych" i operuje na wojsku zielonym przez co szybko demoralizującym się w dodatku bez zmian urlopowych więc wykończonych przez stres , o kroplówce nie wspomnę w sprzęcie wojskowym i braku praktycznie zaplecza w postaci fabryk militarnych . Nie przeczuwam aby tu przedmówcy ubrali moro i poszli ten kraj bronić lub wysłali na front swoje dzieci w imię obrony Ukrainy , , bo i dlaczego ?. Niestety każdy tydzień wojny powoduje straty terytorialne i ludnościowe Ukrainy . Ich nie przybywa tylko ubywa . Za to jak kiedyś wspomniał Yeti - zimny człowiek " Rosja już wygrała wojnę " a Ukraina nie ma żadnych możliwości odbicia utraconych i traconych terenów. Wygrana Rosji to zdobyte już tereny to raz , dwa zyskanie sporej liczby ludności która w trakcie konfliktu wolała jednak uciec do Rosji a nie do Ukrainy i to nie jest kila tysięcy ludzi czy kilkaset tysięcy a parę milionów . Więc jeśli nawet w skutek wojny zginęło kilkaset tysięcy żołnierzy w większości z krain zabiedzonych jak Baszkiria i w większości nisko wykształconych to Rosja zyskała kilka milionów obywateli zdecydowanie na wyższym poziomie . Czyli reasumując jakie Rosja ma straty ???, Ludnościowe to --- zyski , Terytorialne to --- zyski . Gospodarcze - już jej fabryki i inżynierowie ostro pracują nad nowymi technologiami wojskowymi które dość szybko wdrożą do produkcji co widzimy np drony przewodowe . Rosja ma promilowe straty gospodarcze w kraju w wyniku nalotów Ukraińców a jak zauważycie naloty odwetowe Ukrainy praktycznie zaczynają zdychać. Putin zdaje sobie doskonale sprawę że z każdym dniem tylko zyskuje . Będę zdziwiony jak zasiądzie do rozmów pokojowych z jego strony . Jeśli np USA zakręci za Trampa kurek z kasą i uzbrojeniem to w Ukrainie może dojść do takiego samego przewrotu jak w Syrii ale z korzyścią dla Rosjan . Ludność wyczerpana wojną zachodniej Ukrainy może stwierdzić że lepiej być pod butem Rosji " niestety" . Raczej dla Ukrainy rysują się mniej kolorowe scenariusze jak dla Rosji i w Interesie Ukrainy jest teraz zamrozić tę wojnę bo sami nie są w stanie jej powstrzymać a będą tylko ponosić straty tak terytorialne jak i ludnościowe aż do kolapsu .
Cronos Napisano 9 Grudzień 2024 Napisano 9 Grudzień 2024 21 minut temu, Landszaft napisał: A jak się wam zdaje czy to nie jest jakieś wyjście z sytuacji. Obecnie Ukraina praktycznie w tym systemie wyczerpała swoje zasoby wojskowe " żołnierzy wyszkolonych" i operuje na wojsku zielonym przez co szybko demoralizującym się w dodatku bez zmian urlopowych więc wykończonych przez stres , o kroplówce nie wspomnę w sprzęcie wojskowym i braku praktycznie zaplecza w postaci fabryk militarnych . Nie przeczuwam aby tu przedmówcy ubrali moro i poszli ten kraj bronić lub wysłali na front swoje dzieci w imię obrony Ukrainy , , bo i dlaczego ?. Niestety każdy tydzień wojny powoduje straty terytorialne i ludnościowe Ukrainy . Ich nie przybywa tylko ubywa . Za to jak kiedyś wspomniał Yeti - zimny człowiek " Rosja już wygrała wojnę " a Ukraina nie ma żadnych możliwości odbicia utraconych i traconych terenów. Wygrana Rosji to zdobyte już tereny to raz , dwa zyskanie sporej liczby ludności która w trakcie konfliktu wolała jednak uciec do Rosji a nie do Ukrainy i to nie jest kila tysięcy ludzi czy kilkaset tysięcy a parę milionów . Więc jeśli nawet w skutek wojny zginęło kilkaset tysięcy żołnierzy w większości z krain zabiedzonych jak Baszkiria i w większości nisko wykształconych to Rosja zyskała kilka milionów obywateli zdecydowanie na wyższym poziomie . Czyli reasumując jakie Rosja ma straty ???, Ludnościowe to --- zyski , Terytorialne to --- zyski . Gospodarcze - już jej fabryki i inżynierowie ostro pracują nad nowymi technologiami wojskowymi które dość szybko wdrożą do produkcji co widzimy np drony przewodowe . Rosja ma promilowe straty gospodarcze w kraju w wyniku nalotów Ukraińców a jak zauważycie naloty odwetowe Ukrainy praktycznie zaczynają zdychać. Putin zdaje sobie doskonale sprawę że z każdym dniem tylko zyskuje . Będę zdziwiony jak zasiądzie do rozmów pokojowych z jego strony . Jeśli np USA zakręci za Trampa kurek z kasą i uzbrojeniem to w Ukrainie może dojść do takiego samego przewrotu jak w Syrii ale z korzyścią dla Rosjan . Ludność wyczerpana wojną zachodniej Ukrainy może stwierdzić że lepiej być pod butem Rosji " niestety" . Raczej dla Ukrainy rysują się mniej kolorowe scenariusze jak dla Rosji i w Interesie Ukrainy jest teraz zamrozić tę wojnę bo sami nie są w stanie jej powstrzymać a będą tylko ponosić straty tak terytorialne jak i ludnościowe aż do kolapsu . W ogóle to się mogli poddać pierwszego dnia i pstryk piwerko. 1
Czlowieksniegu Napisano 9 Grudzień 2024 Napisano 9 Grudzień 2024 24 minuty temu, Landszaft napisał: Jeśli np USA zakręci za Trampa kurek z kasą i uzbrojeniem to w Ukrainie może Do niego, bez względu na to czy i co zrobi Trump, i tak dojdzie... Kwestia czy krwawo, czy bardzo krwawo...
Rekomendowane odpowiedzi