Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

coś dla obutych w słomę, cenzorów i ładujących jednostronnie tony sukcesów Banderii, dając tym samym bezmyślnym mylny obraz tego konfliktu

image.thumb.png.44fbfca397640fb762641f3cc64d9f31.png

 

czyli teraz to już pewnie z górki, do Tokmaku mają w linii prostej z 20 kilometrów, pewnie w tydzień dadzą radę z tego cycka na mapie tam dojechać i odbić go.

image.thumb.png.44fbfca397640fb762641f3cc64d9f31.png

 

do kompletu

https://www.pap.pl/aktualnosci/wsj-kijow-i-waszyngton-spieraja-sie-o-strategie-kontrofensywy-0

 

PS.

1. Skoro Zaluzny coś mówił o łuku (Kurskim domyślnie) napominając tych teoretyków z NATO, że jako praktycy wiedzą lepiej. to patrząc na mapkę po której stronie tego łuku jest Banderia? tak per analogam.

2. wg doniesień WSJ powyżej to 8k Banderasów na dokonać cudu, ilu już ubyło? aaa nie wiadomo bo oglądacie niekończące się pasmo sukcesów. druga strona już tyle sprzętu straciła, że Moskale powinni z tych okopów procami strzelać przy wsparciu katapult i balist.

bo miny już minięte

 

nic tylko szampony otwierać

 

Edytowane przez Dennis
Napisano

No i dlaczego taki „Juice” nie trafił na przeszkolenie na F-16, skoro był najlepszy? Pilot MiGa, a zginął w jakimś zajechanym L-39.

 

M.

Napisano (edytowane)
8 hours ago, Dennis napisał:

Pewnie już wykorzystałeś zeszłoroczne zaproszenie banderii na wakacje na Krymie i byłeś, ale chyba tylko chwilowo 24.08.2023. To się nie pokąpałeś. A nie, to nie ty.

Obuci w słomę tak mają, że mylą realizm i spojrzenie z każdej strony z Banderoklapkowym hurraoptymizmem. Byle te Russen dostały w d..., z pewnością zrobią to Banderianie.

Ale czym, jak, kiedy - nieważne, jakoś przecież.

A widzisz koralu złoty, jakoś nigdy wczasów na Krymie nie planowałem ale coraz częściej zaczynam o nich myśleć.

Początkowo myślałem żeś debil albo po prostu z konfy, teraz myślę żeś troll z Olgino. Kiedy biegałem z berylem po Iraku lub Afganistanie w markowych butach taktycznych na M to u Ciebie w  Начальная школа dalej popierdalali w walonkach w zimę. Obraża mnie twój poziom dyskusji i dlatego bezpośrednio do Ciebie nie pisałem bo to poniżej jakiejkolwiek godności człowieka cokolwiek myślącego i z trolami niechcącego mieć nic wspólnego. Ale żeś mnie wezwał do tablicy to ci (świadomie z małej litery) odpowiem.

Pokażę twoje wypociny dla mojego kolegi z pracy któremu twoi pobratymcy z dziczy zruinowali 18 lat ciężkiej pracy na zachodzie i jego marzenia o domu bo dzicz z jego domu pod charkowem ukradła wszystko łącznie z oknami i rurami ze ścian. Zapierdalał 1500km samochodem do polsko - ukraińskiej granicy żeby zgarnąć swoją żonę i 6 letniego syna i dowieźć ich do mieszkania 24m2 w Niemczech, w międzyczasie jak na nich czekał zrobił kilka kursów granica - Wrocław, granica - Kraków, po to żeby pomóc. Z jego 18-letniej pracy za granicą zostały resztki murów. Zdjęcia są do wglądu, nie wiem czy wystarczy ci jaj żeby tu przyjechać i obejrzeć.

Pokażę to co piszesz dla żony mojego kumpla Wowy z Równego, jemu samemu nie mogę bo zginął w sierpniu zeszłego roku pod Chersoniem i do dzisiaj nie doczekał się prawdziwego pogrzebu. Żeby nie było, do lutego 2022 pracował w Polsce i odprowadzał tu przez 6 lat podatki. O Banderze słyszał w tv i miał go głęboko w d. Zostawił 8 letnią córkę i żonę. Jego młodszy brat zginął w 2014 roku gdzieś w okolicach Doniecka. Pracę w Polsce rzucił 27 lutego 2022 i pojechał. Od 3 marca nie miałem z nim żadnego kontaktu. Później tylko z jego żoną rozmawiałem.

Napisz to samo dla rodziny mojego kolegi Aloszy, pracował ze mną jeszcze w Polsce, uczyłem go obsługi maszyny za kilka mln euro i chłopak był odpowiedzialny, kompetentny i bez trwogi zostawiłem mu swoje stanowisko. Przynajmniej raz w tygodniu do mnie dzwonił i mówił co jest grane, czy wszystko działa, co można by poprawić czy też co zrobić. Pochodził z Bierdianska, pojechał jakoś w kwietniu zeszłego roku, kontakt się urwał od tej pory - a jeśli się nie urywał przez kilka lat to coś musiało się stać i raczej nic dobrego.

Wyznawców bandery jest mniej więcej procentowo tyle samo co ONRowców i innych czarnych debili w Polsce. Zdecydowanie mniej niż wyznawców narodowego socjalizmu w raszce. Dopóki tego nie ogarniesz że to co w chociażby Polsce jest patologią a w twojej raszce normą to nie ma szans na dojście do porozumienia. Mówię ci to ja, ponad 40-letni były chorąży wojska polskiego, który pomimo lekkiej nadwagi nadal jest w doskonałej kondycji fizycznej i strzela doskonale.

 

Yeti, rób porządek

 

EDIT

A na KRYM pojadę. i będę płacił EURO. Jestem o tym przekonany.

Edytowane przez PAULUS_pl
Napisano
7 godzin temu, beaviso napisał:

No i dlaczego taki „Juice” nie trafił na przeszkolenie na F-16, skoro był najlepszy? Pilot MiGa, a zginął w jakimś zajechanym L-39.

M.

„Juice” wrócił na Ukrainę ze szkolenia na F-16. On od pierwszego kwartału 2022 r. był przecież „Królem wywiadów” w światowych mediach, ponieważ był szefem ekipy ukraińskich pilotów szkolących się w USA. Po angielsku mówił rewelacyjnie, nawet bez tego ruskiego akcentu.

Gość byłby dowódcą ukraińskich F-16. To, że teraz zginął to jest jakaś grande granda.

Napisano
5 godzin temu, PAULUS_pl napisał:

A na KRYM pojadę. i będę płacił EURO. Jestem o tym przekonany.

👍

Ukraiński SOF przez dwa dni pięknie oczyścił krymski Półwysep Tarchankut z ruskiej dziczy, w tym pięknie oczyścił wlot nad Krym dla ukraińskiego lotnictwa, a co najmniej dla dronów.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie