No zobacz, rzeczywiście. Człowiek uczy się całe życie. Mogę tylko powiedzieć że u mnie w rodzinie (i nie tylko u mnie, na Mazurach to całkowicie normalne określenie, na Podlasiu gdzie mieszka część mojej rodziny zresztą też) na owe kamionkowe naczynia mówi się właśnie "gliniak". Te które posiadam, jeden około 30 litrów pojemności (ten do peklowania mięsa) i jeden mniejszy, pewnie około 10 litrów mają z pewnością co najmniej 75 lat. Mam jeszcze jeden, całkiem mały (max 5l) ale ten to lata 80te.