Jump to content
  • 0
Sign in to follow this  
hubimohi93

Puszka z nabojami

Question

  • 0

Witam. Znalazłem dzisiaj w okopie taką stalową puszkę a w niej bardzo dużo amunicji do Ppszy. Moje pytanie jest takie, czy to było standardowe zjawisko, Rosjanie przechowywali amunicję w takich puszkach? Czy to jakiś twór późniejszy. Mieszkam w okolicy gdzie front przechodził w lutym 1945, w lesie jest masa niewystrzelonej amunicji właśnie od ppsz czy mosina, gdyby były np łuski to wiadomo, że była tam walka, ale pełne? Od dawna nurtuje mnie to zagadnienie. Ruski mieli tak dziurawy osprzęt, że tak to wszędzie gubili? :p
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Recommended Posts

  • 0
Ruskie konserwy" amunicyjne widziałem z I i z II wojny, ale w obu przypadkach były to puchy prostokątne a pestki" w nich były w papierowych paczkach. Takiej konserwy nie widziałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
a jakaś teza odnośnie tej masy amunicji po lasach? Nie wspominając nawet o pojedynczych ruskich nabojach które leżą chyba w każdym zakątku Polski. Wielokrotnie znajdywałem całe ich skupiska. Polskie czasami się też zdarzały, ale na terenie Pomorza to dosyć łatwe do wytłumaczenia- nasi wycofywali się/uciekali i pozbywali się zbędnego balastu, ale czemu robili to na tak ogromną skalę Rosjanie? Jakieś przypuszczenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Nadmiar zaopatrzenia. Siedzieli w okopach, a gdy odchodzili to taki towar zostawiali, bo szkoda się było po niego schylać nawet. Niedaleko mnie w styczniu '45 przez 1-2 dni stało kilka katiusz". Ruscy odchodząc nawet nie zabrali rakiet i leżało toto kilka lat w skrzyniach, bo ludzie myśleli, że Ruscy po towar wrócą. W latach 50-tych chłopy ze wsi zakopali towar, a w latach 90-tych zabrali go saperzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Może nawet nie nadmiar zaopatrzenia, ot jakiś sołdat wysypał sobie amunicji do puszki żeby wygodniej go ładować w magazynki, i nie dokończył z przyczyn rozmaitych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Mi się też tak wydaje. Wpadł nabój w śnieg i trudno im było go odszukać :p to samo dotyczy się granatów. Kiedyś kumpel mi podpowiedział, że ruskim często zacinały się ppsze i wysypywali zawartość bębna, przez co tak wiele pojedynczych nabojów w jednym miejscu (w tzw kupie). Ale czemu często tak robili z nabojami do mosina, tego nie wiem. Może jakieś odpady z taśmy do Maxima? Chociaż nigdy elementów taśmy obok nie znajdywałem..

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Bieszczady I wojna wybierz się kiedyś
przekonasz się co to znaczą mośki na wiadra
i to jak kiepsko żre ,nadwyżki tej zimy nie wiem ,
raczej kompletny bajzel i olewactwo

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Kiedyś znalazłem pod Szczecinem około 200 mośków zawiniętych w płaszcz sowiecki. Pewnie przenosili z magazynu" na pozycje i z braku lepszego naczynia użyli płaszcza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Z tym rozrzucaniem amunicji przez ruskich to musi być coś grubszego na rzeczy niż zwykłe wypadło z rąsi, ale nie chce mi się schylić" Za dużo tego nawet jak na rozrzutnego i pijanego w 3dupy sołdata.
Prędzej celowo pozbywano się części niewykorzystanej w walce amunicji, co by nie zostać posądzonym o niewystarczający wkład własny w wielką wojnę ojczyźnianą:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Kojarzę że gdzieś czytałem nawet jakieś normy, ile żołnierz w walce miał zużywać amunicji w zależności od posiadanej broni.
tak że wydaje mi się to dobrym tropem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Słyszałem tezę (nie wiem na ile prawdziwą) że wojenna produkcja była licha jeśli chodzi o termin przydatności i po zakonczeniu działan wojennych kazali wystrzelac/znautralizowac
ruskim sie nie chciało strzelac/czyscic po tym broni i kitrali w ziemie

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Trochę mi to przypomina jak Michaił Zubow kupował chleb w Polszy :) kupił sobie 4 i pół kg chleba, bo nie było kolejki. Pewnie tak było z amunicją, jak dawali to brał. Co się nie mieściło zostało w dole. Na pozycjach z 44 zaraz przed przeprawą rzeczną trafiają się całe doły strzeleckie zasypane amunicją, ale zawsze luzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Hebda wojenna produkcja amunicji miała zwykle obniżone normy i nie nadawała się do dłuższego magazynowania.Ale to głównie dotyczyło amunicji artyleryjskiej przez użycie w niej zastępczych lub gorszej jakości MW.
No ale nie tłumaczy to zostawiania masowo szmelcu podczas działań wojennych na stanowiskach bo przecież nie było tak, że amunicja wyjęta z konserwy - na drugi dzień była przeterminowana:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
To była strzelnica gdzie młodych szkolili lub obóz gdzie pili i czekali na rozkaz powrotny po pokonaniu germanca ...
Znam też miejsca gdzie LWP miało działania terenowe i tam nawet F1 w skrzynkach szło znaleźć ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Zastanawia mnie jeden fakt- znajdowałem wiele miejsc gdzie jakiś rusek naparzał z pepechy, łusek od groma, ale jeszcze ani razu nie znalazłem talerza. Czy one były wielokrotnego użytku? Sołdaty w wolnym czasie ładowali do talerza ponownie amunicję? Co sądzicie?
Pozdrawiam, hubimohi93

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Sądzimy z praktyki własnej że magazynki były wielokrotnego użytku, te z PPSz pasowane do broni (bębnowe), więc utrata takowego to był spory problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
hubimohi93 - to ty myslałeś, że magazynki po każdej zmianie się wywala jak w amerykańskich filmach? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Może to głupio zabrzmi ale tak :D przynajmniej jeśli chodziło o ppszę. To by tłumaczyło wiele pojedynczych naboi przy okopach. Dzięki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Wygląda na typowy zasobnik" do magazynka bębnowego do ppsz. Z tego co się orientuję to magazynki te były spakowane do danej sztuki broni. Sasza zatem nie mógł sobie pożyczyć bębna od Wani bo szansa że będzie pasował była 50/50. Druga prawa to czas ładowania bębna. Sprężyna mocna a tu trza 71/51 włożyć pestek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Spasowane, kolego, spasowane.Późniejsze magazynki łukowe już nie były, więc można było zrobić machniom". No i jednak prościej się je ładowało. Typowy zestaw obejmował jeden magazynek bębnowy i dwa łukowe, więc szału nie było - sołdat pilnował, żeby takowych nie utracić.
Za to amunicję, zwłaszcza w późniejszym okresie wojny, wydzielano szczodrze, więc pogubionymi nabojami się nie martwiono, być może nawet jak wcześniej pisałem nadmiaru się pozbywano by wyrobić socjalistyczne normy.
W dodatku w ACz pistoletów maszynowych było naprawdę dużo, więc jeżeli w danej okolicy stał oddział awtomatczików, to i sporo narozsypywał. A że dodatkową amunicję (tą którą nie pomieścił w magazynkach) bojec na ogół utykał po kieszeniach, to skutek taki jaki widzimy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Maszyna, uroczyście Cię wyprostuję - w magazynku bębnowym do pepeszy najpierw nakręcałeś sprężynę jak w ruskim budziku, następnie u-kła-da-łeś (nie wciskałeś) naboje, a następnie zakrywałeś wieczko. Zero wysiłku. Z tym, że jak się rozsypały w trakcie układania, to trza było całą zabawę zaczynać od nowa.
Świat się kończy, jeden sądzi, że magazynki do pepeszy były jednorazowe, drugi chce wciskać 71 naboi ręcznie.. Czas umierać !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information