Jump to content

Pociąg z diamentami znaleziony pod Wałbrzychem? Niewykluczone! vol. 6


Recommended Posts

Panowie, wszystkie wasze dywagacje opierają się na sprzecznych, mylnych i nieprecyzyjnych donosach prasowych.
Dziennikarze z natury rzeczy wiele istotnych szczegółów albo przemilczają, albo przekręcają. Poza tym, wywiady ze znalazcami również nie są podstawą do dociekania, ponieważ nikt rozumny nie przekazałby szczegółów przed finalizacją tak znacznego przedsięwzięcia.
Tak że chyba lepiej dać sobie spokój z tymi dociekaniami, bo już zaczynają wychodzić kosmiczne bzdury. Że o wzajemnych uszczypliwościach" nie wspomnę. To niczemu dobremu nie służy, tworzy zupełnie niepotrzebny ferment.
Link to post
Share on other sites
  • Replies 581
  • Created
  • Last Reply
@kapuchy Rozumiem, że dysponujesz odpowiednią wiedzą, więc możesz wskazać, które z tych informacji są mylne?

Nie bardzo też rozumiem, co rozumiesz pod terminem finalizacja", gdyż o ile mi wiadomo miejsce rzekomego ukrycia składu zostało precyzyjnie wskazane i poszukiwaniami mają zająć się organa państwowe. W tym sensie sprawa została chyba sfinalizowana?
Link to post
Share on other sites
Panowie.
Mieszkam w tej okolicy i z zainteresowaniem obserwuję co przyniesie akcja pociąg". Choć uważam, że i tak nie zainteresowali się właściwym miejscem.
Znalazłem ostatnio ciekawe miejsce i Was jako ekspertów chcę zapytać co o tym sądzicie.

http://naforum.zapodaj.net/855e4f3779e4.jpg.html http://naforum.zapodaj.net/996e804ab057.jpg.html

ktoś zadał sobie bardzo dużo trudu, aby zamaskować drogę dojazdową oraz być może małą sztolnię imitacją skały.
Oczywiście mam materiał wideo tego miejsca a to tylko zdjęcie poglądowe - na filmie dokładnie widać różnicę w strukturze skały.
Pytanie moje jest takie - spotkaliście się już z takim rodzajem kamuflażu ? Czy to tylko mi się wydaje, że tam coś może być...
Link to post
Share on other sites
Nadal nie widzę sensu i możliwości:
- wykonania w tym miejscu wielkiego wąwozu z torami na dnie - bo po co?
- późniejszego zasypania i zamaskowania tego miejsca.

Musiałby mieć co najmniej 25 metrów szerokości i minimum 10 głębokości. A raczej 40-50. Przy wykorzystaniu naturalnego jaru - jeszcze więcej.
Taka szczerba o długości 200-300 metrów byłaby widoczna na zdjęciach lotniczych, istniałaby w świadomości miejscowych, widać by ją było na współczesnym materialne (orto, lidar, szata roślinna.
Obecnie da się czytać stare linie okopów, zasypane rowy przeciwpancerne - a rozpadliny, mogącej pomieścić średniej wielkości rzekę ani widu, ani słychu...
Link to post
Share on other sites
Panowie. Jeżeli będzie więcej zgłoszeń co do lokalizacji, to państwo nie wydoi z siebie więcej kasy na poszukiwania i będzie kupa. Bo skoro odkopanie ma kosztować 2 mln a ostatnio niema zgłosiła że zna jeszcze chyba 4 lokalizacje w tym jedna sztolnia ma być w centrum Wałbrzycha, to nie sądzę żeby władze pozwoliły kopać na terenie miasta nawet za pieniądze prywatne.
Link to post
Share on other sites
Zadam pytanie głupie i jątrzące:
Czy pociung, nawet złoty, to jest maluch 126p dla którego Rmin=8m ?
O ile pamiętam minimalny promień łuku poziomego dla toru w ruchu lokalnym to 150m, czyli nie każdy lok tam wjedzie.
Wnioski pozostawiam badaczom tematu.
Link to post
Share on other sites
Tak posprzątali i koniec był nie dzisiaj i nie wczoraj i zajęło to trzy dni. Można to było zrobić dużo szybciej, tak jak pisał @Kaspian2012, ale autorytet na tym forum musiał go wyśmiać pisząc w vol.5 coś takiego:
...dowodzi, że o pewnych prostych i oczywistych procedurach wiesz tyle, ile mój pies o lotach w kosmos...
Była to odpowiedź na stwierdzenie @Kaspiana2012, że można to zrobić w 1 dzień.
Więc proszę owarzystwo wzajemnej adoracji" o wstrzemięźliwość w swoich wypowiedziach, by na koniec całej akcji nie musieli zmieniać nicków.
Link to post
Share on other sites
Ale że co? Ze opieszałość? Że nie na chybcika? Że wiercenie pyk pyk i już? Jeżeli pociąg zasypany jest na goło ziemią to wiercić mają po prostu w dół? Byle się przewiercić? Co to im da że dokręcą się do np wagonu? Wsadzą kamerę i popatrzą sobie na dziurę w ziemi? Bo w zasięgu kamery będzie tylko ziemia i ew to do czego się dokopią... A jeśli jest tam jakaś niespodzianka np gaz czy inne licho to pan Wiesio z wiertnicy ma uciekać w lewo czy w prawo? Jakiś kołek już wiercił w innym miejscu i zawalił się strop.... Po to właśnie straż robiła rekonesans i ustalała drogi ewakuacji (był wklejany link)...
Link to post
Share on other sites
Juz od 1994 roku MON i kolejne ekipy rzadowe byly poinformowane o mozliwych znaleziskach w rejonie zamku Ksiaz i nikomu sie nie chcialo nawet palcem kiwnac w tej sprawie. Mysliscie ze tym razem dobijemy do szczesliwego konca ? Wierze ze znaleziska sa realne ale komus na prawde zalezy zeby ukrecic sprawie leb. Moge sie zalozyc ze po kolejnym rekonesansie wojska podadza info ze z ewentualnymi pracami trzeba poczekac do wiosny. A potem sami wiecie, do wiosny to mnostwo wody jeszcze w rzece uplynie i roznie moze byc. Sprawa ucichnie, gdyby bylo inaczej to inaczej rozmawiano by ze znalazcami. Wladzy bardzo nie na reke sa wszystkie te wystapienia Pana Kopera i Richtera. Chwala Bogu ze nikt im jeszcze ust nie zakneblowal, chociaz pewnie uslysza zarzuty :-)
Link to post
Share on other sites
Po tym co działo się na Sobieszu i w okolicy, to wszyscy decydenci traktują temat jak gorący kartofel i nic dziwnego. A tu jeszcze na karku wybory, podczas których można zarzucić wszystko i każdemu. Do takich tematów musi być decydent z cochones, lecz kompetencje są tak rozmyte, że chcem a nie mogiem". Gra jest o wszystko: trafi to honory, chybienie jest równoznaczne z końcem kariery. A kto zaryzykuje ? Chyba że są jeszcze inne podteksty ... Np. pociąg jest, stoi gdzie stał zawsze, może bardziej nieco przykurzony, lecz zawartość sublimowała. Pasztet z tego może być niezły, kto odważny wziąć to na klatę ?
Link to post
Share on other sites

W mojej ocenie zaznaczony na czerwono obszar jest terenem na którym przeprowadzono pracę porządkowe - czy ktoś mógłby to potwierdzić bądź zaprzeczyć ? Sam obraz LIDARu jest w tym miejscu nie do końca właściwy - widać na działkach obok różnej wielkości drzewa a pod przewodami średniego napięcia znacznie niższe krzewy - które w zależności od przyjętych ustawień związanych z obróbką pierwotnych danych LIDAR mogły zakłócać zobrazowanie powierzchni. Natomiast ze zdjęć z poziomu gruntu zamieszczonych wyżej wyraźnie widać lekkie wklęśnięcie ziemi w tym miejscu. O ile to to miejsce chyba czas zamówić zdjęcia lotnicze by zobaczyć co tam się działo na przełomie 1944 i 1945 r.

Link to post
Share on other sites
Ja to się dziwię Szanowni Klakierzy i Użytkownicy Jednego Wątku, że tyle energii i czasu marnujecie na wypisywaniu swoich mundorści, zamiast pojechać na ten Dolny Ślunsk i odkopać tę kolejkę. I tak już wszystko wiecie, że w ogóle nie ma prawa Wam to sprawić problemu nijakiego. I 10% dostaniecie od Ministry Kultury. No?
Link to post
Share on other sites
Co sądzicie o tej historii?

Dlaczego nikt nie sprawdzi sztolni na zboczu Dzikowca od strony Boguszowa.miejs ce wskaze pierwsza burza, pioruny biją tylko w jedno miejsce, a jest tam betonowa konstrukcja za sypana i zagruzowana. A starzy mieszkancy opowiadali o 17 ciężarówkach ktore tam pojechaly i nigdy nie wrocily.
Link to post
Share on other sites
Kaspian, dobry człowieku, nie ty będziesz decydował gdzie mam się wypowiadać, jasne?
Czy tak trudno to ogarnąć, zważywszy na fakt, że do szesnastego roku życia w Polsce, każdy podlega obowiązkowi edukacji?
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information