Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Czlowieksniegu

Pociąg z diamentami znaleziony pod Wałbrzychem? Niewykluczone! vol. 6

Recommended Posts

... i diamenty! Wszak to pociąg z diamentami", jak wynika z tytułu wątku. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Idel. To Ty pierwszy opluwasz co niektorych uzytkownikow. Myle sie ? Sporo osob przyzna mi racje. Wiec ponowie: jesli Cie ten temat nie interesuje to nie zabieraj glosu. Masz inne tematy to sie tam udzielaj. A co do edukacji to sie kolego nie wypowiadaj bo gdybys czytal uwaznie wszystkie tutaj wpisy to bys wiedzial jakie mam wyksztalcenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaspian, dobry człowieku, nie zmuszaj mnie aby ciebie nazwał. Zresztą kilku kolegów wcześniej dało ci do zrozumienia co i jak. Zrozumiałeś? Wątpię. Nie ten tryb kumania...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Forum Idela i kółka wzajemnej adoracji wg Idela, on będzie decydował kto i gdzie może co pisać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ten wątek jest na prawdę fajny!
A w diamenty to może i piorun bije. W każdym razie w tym wątku - ma prawo. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Idel... zdania na temat Twoich komentarzy nie zmienie. Udowodniles jaki jest Twoj stosunek do tego tematu i wiekszosc wyrobila sobie zdanie na temat Twoich merytorycznych wpisow tutaj. Niczego do dyskusji nie wnosisz, kompletnie nic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zastanawiam się, dlaczego Kaspian ma 2 żółte kartki a Idel za swoją tak samo a nawet bardziej niewyparzoną klawiaturę 0. Sitwa?
Idel: pisze się aprawdę", pouczanie zacznij od siebie, może poczytaj sobie słownik poprawnej polszczyzny do poduszki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
I jescze jedno Idel... to ze jestem nowym uzytkownikiem nie dowodzi ze wyskoczylem jak Filip z konopi, artykuly do Odkrywcy pisalem juz kilkanascie lat temu, pewnie jeszcze w podstawowce byles.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój ty Boże Wszechmogący... :>
Jaka większość?
Oczywiście przepraszam. Twoje wpisy są wybitnie merytoryczne. :>
Mitomania ma wiele odmian...
To może Kaspian, dobry człowieku, tak tytułem podsumowania - co wniosły twoje imaginacje do dyskusji?
No, owszem wiemy już, że jak się ukończy UAM w Poznaniu, to się z definicji ma rację (vide GKZ). Wiemy też, że skoro ktoś ma KS-700, to wymalowany na kolorowo obrazek musi być prawdziwy. Wiemy też, że teren można przeszukać w jeden dzień. Itd, itp, etc...
Człowieku, czy ty w ogóle kiedykolwiek czegokolwiek szukałeś, poza biciem piany w necie?
Czy kiedykolwiek widziałeś na oczy choćby najprostszy detektor metali, o GPR nie wspominając?
O obsługę i znajomość zasady działania w ogóle nie pytam, bo mimo deklarowanego wykształcenia nie wierzę w jakiekolwiek formy politechniczne Twojej edukacji.

Dobry człowieku, proszę, pisz z jakimś sensem, bo to co tu wypisujesz to jakieś megadyrdymały.
Wiesz, pampier jest cierpliwy. Forma też...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może ktoś autorytatywnie się wypowiedzieć nt. kamieni szlachetnych i porunów:)
Pytam poważnie bo jeśli to prawda to ciekawa rzecz a jeśli kpicie to sam się z tego też pośmieję...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Idel... Moje wyksztalcenie: Absolwent UMK, zaklad Archeologii Podwodnej. W badaniach wrakow i eksploracji biore udzial od 1995 roku. Wiec mam pewne pojecie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
http://www.worldcat.org/title/skarby-krola-gregoriusa-o-poszukiwaczach-skarbow-w-xvii-i-xviii-wieku/oclc/2421449

tam jest o przyciąganiu piorunów przez złoto (albo odwrotnie).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skoro diament jest formą węgla, który to podobnie jak metal, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu posiada (podobno) zdolność gromadzenia ładunków (ta mi sto lat temu na fizyce gadali), to i ma szansę doprowadzić do przeskoku łuku w plazmie. Zatem, teoretycznie piorun może przywalić w stos diamentów, I wydaje mi się, że z większym prawdopodobieństwem niż w drzewo.
Ja tam po telekomunikacji i elektronice jestem, ale kumpel fizyk (już habilitowany zresztą) twierdzi, że i tak nie wiadomo jakimi prawami rządzą się pioruny. Wszelkie pomiary dowodzą, że walą gdzie popadnie.
Ale w doświadczeniach z elektrostatyki, w warunkach laboratoryjnych już nie...

No, nie ma chyba reguł...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jasne Kaspian, jasne. Gratuluję zatem dyplomu! Mam nadzieję, że Mama jest dumna. :)
Podaj nam jeszcze swój PESEL. :>

Share this post


Link to post
Share on other sites
@Luck36 nie ma ,żadnych naukowych opisów mówiących że metale, (to nie jest pomyłka) a tym bardziej szlachetne przyciągały pioruny, jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to znaczy naczytał się jakiejś mitologi, albo chce sobie zrobić z Ciebie jaja.
Miejsca które są narażone na wyładowania atmosferyczne to:
Wzniesienia, otwarta przestrzeń, samotne drzewa, wieże, słupy, prowizoryczne namioty, boiska sportowe, jeziora, rzeki, morze, ocean, pływalnie itp

Share this post


Link to post
Share on other sites
Generalnie pioruny walą tam gdzie jest żelastwo = dobry uziom, lecz wszystko jest względne. Teoria piorunochronu to ochrona po 45* na boki (trójkąt równoramienny zawieszony kątem prostym na szczycie odgromu), tyle teoria. Znałem elektryka który po ukończeniu odgromienia hali magazynowej (już po pomiarach, na luzie), stał przy narożniku obok gromozwodu i rozmawiał z ekipą. W oddali zanosiło się na burzę, nagle piorun uderzył mu pod stopami, w odległości mniej niż pół metra. Gorące powietrze na twarzy, na ramionach, syk i oślepiający błysk, itp. Na szczęście piorun musiał być niewielki (duże znam dobrze gdy wali w pobliski maszt a w gniazdkach robi się niebiesko jak na ekranie telewizora). Nikomu nic się nie stało, za to gadania było do końca życia. Ale gdy w terenie wali zawsze w jedno miejsce to coś na rzeczy musi być, szczególnie jeśli przed 1945 wzgórze nie nazywało się np. Donnerschlagberg lub Blitzberg lub podobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli mówienie że czasie burzy pioruny walą w zbocze góry i tam ukryte są metale to brednia...
Bo faktycznie gdyby to było takie proste to masa narodu siedziałaby wpatrzona w każde zbocze na Dolnym Śląsku w poszukiwaniu aju"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information