Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata
Sign in to follow this  
kindzal

Wojna na Ukrainie vol. 3

Recommended Posts

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy pod koniec czerwca przeprowadziła operację na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej i zatrzymała Wołodymyra Cemacha, byłego dowódcę obrony powietrznej DRL w miejscowości Śnieżne - podaje BBC. W pobliżu tej miejscowości doszło do zestrzelenia malezyjskiego boeinga w 2014 r.

[...]

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-sbu-wywiozla-z-donbasu-mezczyzne-w-zw-z-katastrofa-boeinga-m17/fxe78p8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mianem "haniebnej kampanii informacyjnej" określił szef MSW Ukrainy Arsen Awakow list 40 członków Izby Reprezentantów USA domagających się wpisania batalionu Azow, który walczy z prorosyjskimi separatystami w Donbasie, na listę organizacji terrorystycznych.

"Haniebna kampania informacyjna na temat rzekomego rozprzestrzeniania się ideologii nazistowskiej w jednostce specjalnej Azow (...) jest umyślną próbą dyskredytacji jednostki Azow oraz Gwardii Narodowej Ukrainy, przede wszystkim w świadomości partnerów międzynarodowych Ukrainy" - oświadczył Awakow w komunikacie wydanym przez jego resort. Minister rozmawiał o liście kongresmenów z zastępczynią szefa misji w ambasadzie Stanów Zjednoczonych na Ukrainie Kristiną Kvien. Awakow ocenił, że celem ataków na Azow jest wywołanie kryzysu w relacjach Ukrainy z jej sojusznikami oraz osłabienie pozycji jego kraju na świecie.

MSW w komunikacie podkreśliło, że powołany do życia w pierwszych miesiącach wojny w Donbasie Azow wyzwalał zajęte przez separatystów miejscowości na wschodzie Ukrainy, uczestniczył w walkach o Iłowajsk i bronił Mariupola nad Morzem Azowskim. "To właśnie bojowa efektywność jednostki specjalnej Azow w obronie przed rosyjską agresją jest prawdziwą przyczyną dążeń do powstrzymania jej działalności za pomocą metod hybrydowych" - zaznaczył Awakow w rozmowie z Kvien.

20 października 40 członków Izby Reprezentantów USA podpisało list do amerykańskiego sekretarza stanu Mike’a Pompeo, w którym zażądało wpisania ukraińskiego batalionu oraz dwóch innych skrajnie prawicowych organizacji w Europie na listę organizacji terrorystycznych. "Batalion Azow jest znaną ultranacjonalistyczną organizacją milicyjną na Ukrainie, która otwarcie zaprasza w swoje szeregi neonazistów" - napisali kongresmeni w liście, którzy przytacza Głos Ameryki.

Kongresmeni napisali także o związkach między Azowem i sprawcą ataków terrorystycznych na dwa meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, do których doszło w marcu bieżącego roku. Był to Australijczyk Brenton Tarrant, który oskarżony został o zastrzelenie 50 osób i próbę pozbawienia życia dalszych 39 osób w dwóch meczetach w tym mieście.

"W swoim manifeście zamachowiec wspominał, że trenował z batalionem Azow na Ukrainie oraz nosił symbolikę z nim związaną. Zamachowcy w Poway w Kalifornii (gdzie w kwietniu miał miejsce atak na synagogę) oraz w El Paso w Teksasie (gdzie w centrum handlowym zabito w sierpniu 20 osób) twierdzili, że inspirowali się atakiem w Christchurch. Związki między Azowem i aktami terrorystycznymi w Ameryce są oczywiste" - oświadczyli amerykańscy kongresmeni.

Batalion Azow jest częścią Gwardii Narodowej MSW Ukrainy. Został utworzony w 2014 r. jako jednostka ochotnicza na bazie dwóch organizacji - Automajdanu i skrajnie prawicowego Patrioci Ukrainy. W symbolu jednostki znajduje się tzw. wilczy hak, znak heraldyczny, używany m.in. przez neonazistów.

 

https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/611232,mswi-batalion-azow-kongres-usa.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/dgp-jak-wmontowano-polske-w-sprzedaz-serbskiej-broni-na-ukraine/qm7jtpj?fbclid=IwAR3TLhualFySnG_vsv2Z8__psvwc2XZfFyECd8TeqzXYTRRoapn6Amnemsg

Firma z pozwoleniem na handel bronią od MSWiA wmieszała Polskę w międzynarodowy skandal. Okazuje się, że przedsiębiorstwo z Warszawy może sprowadzić 30 tys. pocisków do moździerzy, których nigdy nie zamawiało polskie wojsko - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

 

  • Według dziennika, takie przedsiębiorstwo może także sprawić, aby zarówno pociski, jak i firma rozpłynęły się w powietrzu
  • "Pociski się odnalazły. Przejęli je na Donbasie prorosyjscy separatyści, którzy później urządzili z tego medialny show" - czytamy
  • Wszystko pod nosem Służby Kontrwywiadu Wojskowego

Jak czytamy, informacje o nielegalnym imporcie broni na Ukrainę - znane wcześniej z doniesień medialnych - prezydent Serbii Aleksander Vucic potwierdził po tym, jak jego oponenci zaczęli publikować dokumenty w tej sprawie. Jak przekonywał, opozycja serbska, oskarżając władze o sprzedaż broni na Ukrainę, chciała pogorszyć stosunki serbsko-rosyjskie.

"W tym momencie pojawia się Polska. Jako alibi i kozioł ofiarny. Bo Vucic przyciśnięty do muru potwierdził, że Serbia, owszem, sprzedawała powiązanej z Ukraińcami i zarejestrowanej na Cyprze firmie Petralink pociski do moździerzy kaliber 60 mm. Ich ostatecznym odbiorcą miała być jednak Polska. A konkretnie firma Nattan z Warszawy" - podkreśla "DGP". Serbskie MSZ przekonywało ponadto, że choć Serbia nie ponosi odpowiedzialności za reeksport, to jednak ostateczny odbiorca musi poinformować o tym serbskie władze. W tym wypadku - mówił - nikt nie zwracał się z takim pytaniem do resortu.

"DGP" potwierdziło autentyczność dokumentów - które dowodzą handlu pociskami moździerzowymi - publikowanymi przez serbską opozycję. Jak informuje, do procederu miało dojść w 2016 r., a operacyjnie sprawą miał się zajmować zarejestrowany przy ulicy Młynarskiej 7 w Warszawie Nattan sp. z o.o.

To ta firma - jak wynika z dokumentów - jest też ostatecznym odbiorcą pocisków moździerzowych od serbskiej firmy Tehnoremont za pośrednictwem cypryjskiej Petralink. Na czele ostatniej, wskazuje "DGP", stoi menedżer ukraińskiej zbrojeniówki Wołodymyr Petenko. W dokumentach zapisano, że serbskie pociski nie wyjadą poza granicę Polski.

"Problem w tym, że ostatecznie pociski znalazły się na Donbasie" - podkreśla dziennik. Serbski Tehnoremont pociski miał pozyskać z państwowej fabryki broni. Prezydent Vucic twierdzi, że z punktu widzenia Serbii umowa jest "czysta jak łza". Serbskie służby miały ponadto poinformować rosyjski wywiad o tym, że Polska lub inny kraj mogły dokonać reeksportu - czytamy.

Według dziennika, w przypadku Polski problemem dla władz w Warszawie jest istnienie dokumentów potwierdzających, że Nattan rzeczywiście kupił w Serbii pociski i zobowiązał się do tego, że nie będzie ich reeksportował. "Jednak jak wynika z informacji "DGP", nikt z polskich struktur państwowych ich nigdy nie zamawiał" - podaje.

"Jak zatem to możliwe, że w kraju pojawiło się 30 tys. pocisków z Serbii? I to sprowadzonych przez firmę, która ma legalne pozwolenie na obrót materiałami specjalnymi" - pyta dziennik. To, że firma Nattan, która pojawia się w dokumentach, ma koncesję, potwierdziło dla "DGP" polskie MSWiA.

"DGP" zauważa, że reeksport pocisków wymagałby zgody Ministerstwa Rozwoju. MR w sprawie pytań na ten temat odesłało dziennik do resortu dyplomacji, które nie udzieliło odpowiedzi do czasu wydania gazety - podobnie jak Nattan i ministerstwa ukraińskie.

Według informacji gazety, deal domykał Ukrainiec Witalij Dementiew, w sprawie którego na Ukrainie prowadzone jest śledztwo dotyczące dostaw do tamtejszego MON sprzętu wojskowego po zawyżonych cenach za pomocą sieci firm takich jak Petralink czy Nattan.

Nattan - jak twierdzi rozmówca "DGP" - zaczęła pospiesznie ewakuować się z siedziby przy Młynarskiej przed kilkoma miesiącami - mniej więcej wtedy, gdy pojawiły się dokumenty świadczące o współpracy firmy z Petralink i Ukraińcami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

TERAZ

Polast dokument

Kto zestrzelił MH17

Pare dowodów..... 

Pare domysłów..... 

Ciekawe o tyle o ile że przez pryzmat obu stron ale ciekawsze że bez wskazywania tego,, złego,, no bynajmniej w trakcie(komentuje na bieżąco) ciekawe co będzie dalej. 

Edited by toska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepszy cytat(pada w reportażu) z jakim się zagadzam. 

,, Niewierze Rosjanom ale Ukraincom też nie ufam,, 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"W czasie wojny prawda jest tak cenna, że zawsze powinna towarzyszyć jej ochrona w postaci kłamstwa"

WC

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information