Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Polscy turyści zginęli nad Alaską

/



Czterech polskich turystów zginęło w wyniku katastrofy samolotu, którym Polacy polecieli na zwiedzanie Alaski - podała agencja Associated Press.
Do tragedii doszło jeszcze w sobotę wieczorem na terenie Parku Narodowego Denali. Jednosilnikowy samolot De Havilland Canada DHC-2 Beaver z czwórką Polaków na pokładzie wystartował z lodowca Kahiltna. Maszyna rozbiła się około 22,5 km od mierzącej 3 300 metrów góry Denali. Już po katastrofie pilot nawiązał łączność satelitarną i poinformował, że pasażerowie odnieśli poważne obrażenia. Wkrótce łączność została jednak zerwana.

Od momentu katastrofy służby usiłują nadal dotrzeć do wraku, ale akcję poszukiwawczą utrudniają gęste chmury. Z informacji przekazanych przez władze parku wynika, że wszyscy pasażerowie to Polacy – turyści, którzy korzystali z usług K2 Aviation. Agencja Associated Press poinformowała właśnie, że polscy turyści nie żyją.




Źródło: wprost.pl
Udostępnij
Napisano

Około godziny 14:25 rozbiła się awionetka w pobliżu Klikowa w województwie Lubuskim. Strażacy podają że maszyna uderzyła dziobem w ziemię (dlatego nie można rozpoznać modelu samolotu, wiadomo jest jednak, że był to samolot niemiecki). Z samolotu wyciągnięto mężczyznę którego nie dało się już uratować. Wiadomo tylko, że pilot był Niemcem.

Napisano

Śmierć Polaków na Alasce. We wraku może być więcej ciał
Cały czas ratownicy nie mogą dostać się do wraku samolotu, który rozbił się w Parku Narodowym Denali. Akcję utrudniają trudne warunki pogodowe i miejsce, gdzie leży maszyna.

Wrak leży na zboczu stromej góry (East News)
Samolot typu Havilland Beaver zniknął z radarów w sobotę. Do katastrofy doszło ok. godz. 18.00 czasu miejscowego. Mały samolot turystyczny rozbił się na wysokości ok. 3200 m, blisko wierzchołka masywu górskiego Thunder Mountain.

W niedzielę przez deszcz i niski pułap chmur ekipa ratunkowa nie mogła odnaleźć wraku rozbitego samolotu. Podjęto decyzję, by ponowić akcję poszukiwawczą w poniedziałek. Jeden ze strażników Służby Parków Narodowych zdołał opuścić się na linie ze śmigłowca i odnalazł ciała czterech pasażerów - informuje RMF FM.

Piątą osobę, czyli pilota uznano na razie za zaginioną, choć podejrzewa się, że też nie żyje. Możliwe jest również, że ratownik, który został w fatalnych warunkach opuszczony na linie, mógł nie dostrzec 5 osoby i w samolocie jest więcej ciał.


Polacy chcieli zwiedzić Park Narodowy Denali, gdzie znajduje się najwyższa góra Ameryki Północnej. Korzystali z usług lokalnego biura turystycznego. Pilotem samolotu jak ujawniły władze, był Craig Lyson, mieszkaniec Salinas w stanie Michigan.

Nie da się dotrzeć do samolotu
Rozbity samolot znajduje się w szczelinie lodowej na zboczu góry. O tej porze roku nie da się tam wejść ze względu na wysokie ryzyko lawinowe.

Na Alasce jest Bogdan Kwiatek, przedstawiciel biura, które organizowało wyprawę. Liczy na poprawę pogody, która umożliwi choćby sprawdzenie, w jakim stanie jest samolot, czy da się przeprowadzić ewakuację, czy da się przeprowadzić transport samolotu, być może samych ciał . - Trudno mi powiedzieć w tej chwili - mówił Kwiatek dla RMF FM.

Napisano

ANCHORAGE, Alaska - National Park Service zakończyła próby odzyskania ciał i wraku małego samolotu, który rozbił się na prawie pionowej górze w Parku Narodowym Denali w Alasce.

Stwierdzono iż ​​odzysk ciał i samolotu przekroczy dopuszczalny poziom ryzyka.

Strażnik podczepiony linią pod helikopterem dotarł do miejsca katastrofy w piątek i spędził godzinę w tym miejscu.

Napisano
Pracownik linii lotniczych przeprowadził bez zezwolenia start samolotu bez pasażerów w Seattle w stanie Waszyngton; samolot rozbił się - poinformowali przedstawiciele międzynarodowego portu lotniczego Seattle-Tacoma.



Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem czasu miejscowego (sobota rano w Polsce).

Samolot po wystartowaniu runął do morza - napisano na Twitterze lotniska.

Według wstępnych informacji samolot ukradł mechanik - wynika z wpisu policji w hrabstwie Pierce na Twitterze.


Jak podały linie lotnicze Alaska Airlines, był to samolot Horizon Air Q400.

Źródło: Onet
Napisano

Mechanik, który w piątek wieczorem czasu miejscowego porwał samolot bez pasażerów na międzynarodowym lotnisku w Seattle na zachodzie USA, miał myśli samobójcze; zdarzenie nie miało podłoża terrorystycznego - poinformowała policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że do katastrofy doszło, ponieważ 29-letni mechanik obił w powietrzu akrobacje, albo nie potrafił latać" - podała policja hrabstwa Pierce. Jej rzecznik Ed Troyer zaznaczył, że porywacz miał myśli samobójcze, a zdarzenie nie ma podłoża terrorystycznego. Dodał, że z bazy w Portland w ciągu kilku minut" wyleciały F-15, a piloci dbali o bezpieczeństwo ludzi na ziemi".

i
Policja twierdzi, że mechanik działał w pojedynkę i przypuszcza, że porywacz zginął w katastrofie.

Mechanik przeprowadził bez zezwolenia start samolotu z portu lotniczego Seattle-Tacoma ok. godz. 20 czasu miejscowego (ok. 5 rano w sobotę w Polsce).

Na nagraniach zamieszczonych w internecie widać porwany samolot wykonujący niebezpieczne manewry w powietrzu. Świadkowie relacjonują, że widzieli, jak porwana maszyna była ścigana przez dwa wojskowe myśliwce.

Bombardier Q400 przewoźnika Horizon Air, na którego pokładzie może podróżować 76 pasażerów, rozbił się na Ketron Island na południowy zachód od miasta Tacoma w stanie Waszyngton.

Jak podaje AP, mężczyzna mówił kontrolerom lotów, że jest ylko załamanym facetem". Na nagraniu słychać, jak kontroler ruchu próbuje namówić porywacza, do którego zwraca się po imieniu, by ten wylądował.

PAP - mini

Napisano

wczoraj (23:15)
Czechy. Samolot runął na ziemię. Pilot nie przeżył
Do tragicznego wypadku doszło na południu Czech. Podczas odbywających się tam pokazów 72-letni pilot, który kierował repliką historycznego samolotu Beta 50 Minor, bez znanej póki co przyczyny, spadł na ziemię. Mężczyzna nie przeżył.


Pokazy zorganizowane były w ramach Dni Pilota w miejscowości Strunkovice nad Blanici. W wydarzeniu uczestniczyło kilka tysięcy osób.

Pilot, który kierował samolot wykonał salto w powietrzu i z niewyjaśnionych dotąd powodów spadł na ziemię. W wyniku doznanych obrażeń zmarł na miejscu. Organizatorzy skomentowali jedynie, że pilot był osobą doświadczoną, już na emeryturze. Miał za sobą tysiące godzin w powietrzu.


22:05 - 11 sie 2018


Po tragicznym wypadku dalsza część pokazów została odwołana. Nikt z widowni nie ucierpiał. Przyczyny zdarzenia zbada Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Napisano
A propos i exilibris mechanika, który ukradł maszynę z lotniska w Seattle .

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23778452,jest-zapis-rozmowy-mezczyzny-ktory-porwal-samolot-w-usa-myslicie.html#Z_BoxNewsLinkImg&a=167&c=96
Napisano

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23780494,wypadek-zabytkowego-samolotu-podczas-pokazow-w-kanadzie-piec.html#Z_BoxNewsLink&a=66&c=96

Wypadek zabytkowego samolotu podczas pokazów w Kanadzie. Pięć osób zostało rannych

Do zdarzenia doszło w Abbotsford w Kolumbii Brytyjskiej. Uszkodzeniu uległ zabytkowy dwupłatowiec z lat 30. - de Havilland Dragon Rapide. Tuż przed katastrofą maszyna kołysała się z boku na bok, następnie zahaczyła skrzydłem o ziemię i uderzyła w pas startowy..."

Napisano
Awaria śmigłowca z alpinistami na pokładzie. 5 osób nie żyje




M.N.
15:53 13 sierpnia 2018



W górach Tadżykistanu po awaryjnym lądowaniu śmigłowca zginęło trzech rosyjskich alpinistów i dwóch tadżyckich członków załogi. Według ostatnich informacji na pokładzie było 18 osób – 15 alpinistów i trzy osoby z załogi śmigłowca. Z miejsca awaryjnego lądowania ewakuowano 13 osób.


Od niedzielnego południa nie było kontaktu z załogą i pasażerami śmigłowca, który awaryjnie lądował w górach Tadżykistanu. Na pokładzie maszyny Mi-8 było 15 wspinaczy (13 Rosjan, Białorusin i Hiszpan) i trzech członków załogi.

Z relacji rosyjskich mediów wynika, że wśród ewakuowanych byli ranni, którym udzielono pomocy medycznej.

Alpiniści planowali zdobycie szczytu Ismaila Samaniego – najwyższej góry Tadżykistanu.

Na miejsce wysłano dwa helikoptery ratownicze będące na wyposażeniu rosyjskiej bazy w Tadżykistanie. Operację ratowniczą prowadził miejscowy komitet do spraw sytuacji nadzwyczajnych przy wsparciu resortów siłowych. Poszukiwania wspinaczy osobiście nadzorował prezydent Tadżykistanu Emomali Rachmon.
Napisano

13 sierpnia, w mieście Payson w stanie Utah mężczyzna rozbił odrzutowy samolot dyspozycyjny o własny dom. Zdarzenie miało miejsce około 2:30 w nocy. Wcześniej pilot pokłócił się z żoną, został aresztowany przez policję, lecz po postawieniu zarzutów został zwolniony z aresztu. Poszedł więc na lotnisko, wystartował należącą do jego firmy Cessną 525 CitationJet, odnalazł w ciemnościach swój dom i rozbił się o frontową elewację sam przy tym ginąc. W środku znajdowała się żona pilota i dziecko, ale nie doznali oni poważniejszych obrażeń.

Napisano
Awionetka, przelatując tuż nad ziemią, uderzyła w mężczyznę. 46-latek zginął na miejscu

http://kontakt24.tvn24.pl/awionetka-przelatujac-tuz-nad-ziemia-uderzyla-w-mezczyzne-46-latek-zginal-na-miejscu,268756.html
Napisano
OPRAC. MACIEJ DEJA58 min. temu
Filipiny. Boeing rozbił się podczas lądowania
Boeing 737 należący do chińskiego przewoźnika XiamenAir rozbił się podczas lądowania na lotnisku w stolicy Filipin. Wcześniejsza próba posadzenia maszyny" została przerwana.


Samolot przed drugą próbą lądowania, która skończyła się rozbiciem maszyny, krążył przez godzinę nad miastem. Jak donosi serwis airlive.net, Boeing zjechał z pasa startowego.





Według niepotwierdzonych doniesień w samolocie zepsuł się jeden z silników. Obecnie trwa ewakuacja załogi i pasażerów. Brak doniesień o ofiarach.

XiamenAir, dawniej Xiamen Airlines, to pasażerskie linie lotnicze z siedzibą w Xiamen w prowincji Fujian. Ma flotę 164 samolotów i lata do 70 miejsc na świecie. Jest częścią sieci SkyTeam.



Polub WP Wiadomości
Napisano
Boeing 737 w trakcie ulewnego deszczu uderzył w ziemię podczas lądowania na lotnisku w stolicy Filipin, Manili. Na pokładzie maszyny było 165 osób. Dziesiątki lotów zostało odwołanych bądź opóźnionych.

Samolot chińskiego przewoźnika Xiamen Air lądował na lotnisku w czwartek około godziny 23:55 czasu miejscowego. Według zagranicznych mediów, za pierwszym razem piloci zrezygnowali z próby posadzenia maszyny. To ze względu na silną ulewę, przez którą piloci mieli nie widzieć pasa.

Jak poinformowała agencja Reutersa, przy drugiej próbie pilot stracił kontakt z wieżą, po czym zjechał z pasa startowego. Samolot lewym skrzydłem dotknął ziemi. Boeing zarył jednym z silników w błoto, które się do niego dostało. Odpadło jedno koło.

Reuters podaje, że nikt spośród 157 pasażerów i ośmiu członków załogi nie odniósł poważnych obrażeń. Pasażerowie i załoga rejsu wydostała się z maszyny zjeżdżalnią awaryjną.

[...]

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/filipiny-samolot-uderzyl-w-ziemie-podczas-ladowania-na-lotnisku,861790.html
Napisano
Wielkopolska. Paralotniarz był holowany" przez samochód, trafił do szpitala
Do zdarzenia doszło w okolicach Złotowa w Wielkopolsce. Gdy paralotniarz próbował wystartować, był ciągnięty liną za samochodem. Młody mężczyzna trafił do szpitala.

Jak podaje RMF FM, dwudziestoparolatek był holowany przez samochód osobowy. Nagle lina pękła, z kolei czasza paralotni złożyła się.

Na miejscu zdarzenia pojawiła się karetka. Mężczyzna trafił do szpitala. Jak wynika z informacji radia, paralotniarz ma obrażenia nóg.



Źródło: RMF FM 2018.08.18
Napisano
Rozbił się śmigłowiec międzynarodowej koalicji w Iraku. Jedna osoba zginęła, są ranni

Członek personelu wojskowego międzynarodowej koalicji do walki z tak zwanym Państwem Islamskim (IS) zginął w katastrofie wojskowego śmigłowca. Trzech innych przewieziono do szpitala. Nie podano narodowości ofiar wypadku.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem. Dowództwo międzynarodowej koalicji opublikowało krótki komunikat w tej sprawie w poniedziałek, nie podając jednak bliższych szczegółów, w tym dotyczących miejsca, w którym doszło do katastrofy.

[...]

http://www.tvn24.pl/irak-rozbil-sie-smiglowiec-miedzynarodowej-koalicji-walczacej-z-is,862379,s.html
Napisano
Samolot PLL LOT Bombardier Q400 lecący z Warszawy do Gdańska zawrócił i wylądował wieczorem na warszawskim Lotnisku Chopina w asyście straży pożarnej. Jak informuje rzecznik spółki Adrian Kubicki pasażerowie tego rejsu jeszcze tego samego wieczoru odlecą do Gdańska.

Chodzi o rejs do Gdańska o godz. 19.40 z warszawskiego lotniska.

- Piloci zobaczyli wskazania komputera, które podpowiadało im, że mogło dojść do niedomknięcia się klap w podwoziu. Podjęli decyzję o zawróceniu i powrocie na lotnisko w Warszawie. W międzyczasie wypuszczone zostało podwozie, prawidłowo. A zatem piloci wiedzieli, że będą lądować ze sprawnym podwoziem. Niemniej jednak, dmuchając na zimne, piloci poprosili o asystę straży pożarnej, co jest odpowiedzialnym działaniem w tego typu sytuacjach - powiedział Kubicki.

Jak dodał, samolot wylądował po około 30 minutach od startu, ponieważ maszyna musiała wypalić paliwo.

- Samolot wylądował standardowo. Maszynę odkołowano na stanowisko postojowe. Pasażerowie sami opuścili pokład. A następnie samolot został skierowany na przegląd - tłumaczył rzecznik.

Jak przekazał Kubicki, pasażerowie tego rejsu dokończą swoją podróż jeszcze w poniedziałek lotem, który zaplanowany jest na godzinę 22:40.

W styczniu Bombardier Q400 PLL LOT awaryjnie lądował na Lotnisku Chopina. Przyczyną były problemy techniczne związane z przednim podwoziem maszyny.


Źródło: niezalezna.pl, PAP

2018.08.20
Napisano
W regionie Blekinge na południu Szwecji w okolicach lotniska Ronneby rozbił się samolot myśliwski typu Grippen. Pilot zdołał się uratować.


Według szwedzkich mediów, przyczyną katastrofy było zderzenie samolotu z ptakiem. Maszyna uderzyła w ziemię i eksplodowała, co spowodowało pożar.

Pilot, który się katapultował, nie odniósł obrażeń, ale trafił do szpitala na obserwację.

Jak podaje portal express.co.uk, na miejsce zdarzenia około godziny 9.40 zostały wezwane lokalne służby ratunkowe.

Pracownik pogotowia w East Blekinge, powiedział, że służby na miejscu dogaszają ogień po pożarze samolotu.

Sprawą zajęła się komisja ds. wypadków państwowych, a także zespół ekspertów, który prowadzi na miejscu zdarzenia prowadzi dochodzenie.




2018.08.21.
Napisano
H40 min. temu
Wypadek śmigłowca w Latkowie. Maszyna spadła przy lotnisku
Wojskowy helikopter rozbił się w Latkowie w powiecie inowrocławskim. Maszyna spadła na trawnik przy lotnisku. Na pokładzie było dwóch pilotów. Nie stało im się nic poważnego.
Piloci nie odnieśli groźnych obrażeń

Do wypadku doszło w miejscowości Latkowo w woj. kujawsko-pomorskim. Wojskowy helikopter Mi-2 spadł niedaleko Lotniska Inowrocław-Latkowo.

Na miejscu pracuje 30 ponad strażaków. Śmigłowiec rozbił się na trawniku przy lotnisku, prawdopodobnie podczas próby lądowania.

Dwaj piloci, którzy znajdowali się na pokładzie helikoptera zostali przebadani przez lekarzy. Obaj są w dobrym stanie.
Napisano
Awaryjne lądowanie bombardiera LOT-u. Wystąpiły nagłe problemy z podwoziem

Samolot Bombardier Dash Q400, należący do LOT-u awaryjnie lądował na warszawskim lotnisku im Chopina. Maszyna leciała z Wrocławia do stolicy - informuje RMF FM.

Lądowanie samolotu odbyło się w asyście straży pożarnej na lotnisku Okęcie. Jak ustaliła radiofonia najprawdopodobniej zawiodło podwozie Bombardiera Dash Q400.

W połowie lotu, czyli po 25 minutach, pilot poinformował pasażerów, że nie otwiera się podwozie. Z relacji pasażerów wynika, że stewardesa rozpoczęła instruować ich, jak mają mają się skulić podczas uderzenia w ziemię, a następnie szukała ochotników do pomocy przy ewakuacji.

Na szczęście podwozie samolotu otworzyło się, jak to ujął pilot alternatywnie". Mimo, że maszyna lądowała z wysuniętym podwoziem, na samolot na pasie czekały jednak wozy straży pożarnej.

Jest to kolejne awaryjne lądowanie samolotu LOTU-u. Poprzednie miało miejsce tydzień temu.

Źródło: RMF FM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie